Jump to content

audiofan01

Użytkownicy
  • Content Count

    2002
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

788 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

6017 profile views
  1. Na naukę nigdy nie jest za poźno😉: [Hidden Content]
  2. Może i lepiej, co jednak nie upoważnia liczenia MOICH podatków. Rozliczaj tych, którym TY płacisz podatki.
  3. Jestem polskim podatnikiem, mnie to nie przeszkadza co robi ORLEN z zyskami, myślę też, że polskim podatnikom nie jest potrzebny adwokat z ..... Irlandii😉
  4. Pożegnałem się już z tym wątkiem ale trudno nie zareagować na taki wpis. Kubica ma prywatny zespół gdzie koła zmieniają mu ludzie, którzy robią to pierwszy raz w życiu, to samo dotyczy przygotowania auta do wyścigu, o tym że jest to BMW, które w tym sezonie jest deklasowane przez AUDI też trzeba pamiętać. Gdyby był w fabrycznym teamie na pewno byłby konkurencyjny. Zresztą ostatni wyścig do czasu awarii jechał w czołówce. Poza tym jak już coś piszesz to sprawdź dokładnie, wiem, że to żadna różnica ale Kubica jest przedostatni w generalce.
  5. Cóż, myślałem, że tutaj toczy się dyskusja między fanami motoryzacji, automaniakami, a nie tymi co oceniają auta pod kątem na ryby/grzyby/kraweżnik/przewiezienie lodówki/wygodne wsiadanie/ wysokość nad głową dla inżyniera w kaszkiecie itp. Widocznie się pomyliłem więc zmykam stąd.
  6. z lodem i śniegiem subaru poradzi dobie równie dobrze więc to pominąłem, a niższa wysokość jest zaletą na krętych drogach co daje subaru przewagę
  7. Każde zwykłe subaru poradzi sobie lepiej bo jest niższe
  8. Sa suvy i takie co przyspieszają w 3 sekundy do setki ,ale mówimy o komforcie w suvach vs zwykle chyba. O komforcie to pisałem, że owszem mogą być w pewnych rzeczach wygocniejsze ale ogólny komfort np S klasy MB to jakiego SUVa byś mu przeciwstawił w podobnej cenie? Jest jeszcze kwestia hałasu, szafa na kołach zawsze będzie głośniejsza. Jednak generalnie to pisałem o frajdzie z jazdy np krętą trasą w górach i tutaj SUVy takiej nie dają.
  9. Tylko SUVy to nie dla miłośników motoryzacji bo może i wygodne są bo się łatwiej wsiada i wyżej siedzi więc widok lepszy ale frajdy z jazdy nie dają ani w trasie ani w terenie czyli takie auto do wszystkiego zadowalające ale do niczego bardzo dobre, a jak coś jest do wszystkiego to wiadomo....😉
  10. Każdy kupuje co chce . Ja na uzywkach mocno się kiedyś przejechałem i już nie kupię. Święty spokój kosztuje, a używane można kupić też pewne ale trochę drożej niż rynek
  11. Tak zawsze się traci ale nic nie poradzimy . Ja lubię jeździć od nowości, pierdziec w fotel który nikt przede mną nie pierdzial. Ja wolę kupować fajne auta na które jako nowe mnie nie stać. Poprzednie to był wolnossący V6, GS 300, kupiony jako 9 letni, polski salon, pełna dokumentacja i przebieg poniżej 100 tys. jego cena salonowa to było 260 tys., zapłaciłem 1/4 tej wartości, z przyjemnością pojeździłem ponad 2 lata i sprzdałem z niewielką stratą.
  12. Ostatnie nowe auto kupiłem w 2004 r. za 83 tys. citroen C5, sprzedałem po 4 latach za 23 tys. i wtedy postanowiłem, że nigdy wiecej nie zrobię tego błędu. Obecnie mam auto jeszcze na gwarancji, które jak kupowałem ( używane w salonie marki )miało 2 lata i 30 tys. przebiegu za 60% ceny z faktury za nowy. Za chwilę zrobię ostani przegląd gwarancyjny w ASO i na tym koniec z ASO, chyba że po części oryginalne. Jako przegięcie cenowe podam przykład: za instalację apple car play i android auto, życzą sobie 4 tys. zł.
  13. Widzisz, Ty nawet nie potrafisz odgadnąć kto jest tym gołębiem, a co dopiero o autach dyskutować.
  14. Ej tam, to dyskusja jak z gra z gołębiem w szachy:)
  15. Tak, oczywiście. Najlepiej to widać w F1, gdzie kierowcy kompletnie nie czują co z oponami, hamulcami, zawieszeniem itp. bo siedzą prawie na asfalcie:)))
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.