Jump to content

Lech36

Użytkownicy
  • Content Count

    12739
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    36

Lech36 last won the day on April 21

Lech36 had the most liked content!

Community Reputation

13114 Dziesięciotysięcznik

Informacje profilowe

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Musisz zapoznać się z wątkiem o audio mitach, tam były wymieniane różne czynniki wpływu np. zjawisko akustycznej filtracji grzebieniowej. Wątek o audio mitach jest niestety bardzo obszerny i wydzielanie z niego wartościowych pod względem merytorycznym treści jest pracochłonne, ale moim zdaniem warto spróbować.
  2. Muli mówisz. A jak to się prezentuje w pomiarach? Coś widać? Odnoszę wrażenie że kombinujesz jak "koń pod górę" ;-). Nie kombinuj zacznij robić, jak zaczniesz samo wyjdzie. Bez architektury różnicowej. Oczywiście też popieram architekturę różnicową. Gdybym teraz zaczynał dłubanie zastawów aktywnych to pewnie bym bez namysłu w to poszedł. Niestety moje "analogi" powstały w czasach kiedy architektura różnicowa nie była popularna nawet w hi-endzie.
  3. Dlaczego? Przejście masy pomiędzy urządzeniami powinno być jedno np. przez kabel ochronny i wtedy najlepiej jak wszystkie kable sygnałowe będą miały oplot ekranujący podłączony tylko z jednej strony. Jak jest podłączony z dwóch stron to tworzą się "pętelki" masy i może lekko burczeć. Niestety to niezbyt bezpieczne rozwiązanie i dlatego lepiej stosować bezpieczne z połączeniem ekranu z obu stron, niestety nieco gorsze z tendencjami do lekkiego brumienia.
  4. Jeziśku! ;-). A potem to wszystko wchodzi na bardzo "doskonałe" głośniki a u niektórych wychodzi ze źródeł analogowych, które krynicą czystości raczej nie są i choćby ich konstruktorzy nie wiem jak się starali to nigdy nie będą a i tak wielu uważa że te źródła to jest to co audiofil lubi najbardziej bo cyfra jest nieciągła i na sygnale są ząbki ;-). Wzmacniacz to tylko wzmacniacz choć oczywiście też wypada się do niego przyłożyć, niemniej czasem jak się patrzy na niektóre konstrukcje to nie można się oprzeć wrażeniu o przeroście formy nad treścią. Dokładnie, ale tylko jak się wierzy w cudowną moc sprawczą wewnętrznej symetrii w urządzeniu. W to to już nawet w w sektorze PRO nie za bardzo wierzą, ale oczywiście jak się spojrzy na schemat takiego np. Krella FBP300/600 to można dojść do wniosku że nawet skrajna rozbudowa układu jest akceptowalna i chyba nie pogarsza jakości końcowej wyrobu, więc czemu nie komplikować?
  5. Problematyczne raczej nie są, ale nie powinno się łączyć symetrii samego połączenia z symetrią układów elektronicznych. Symetria połączeń powinna się zaczynać i kończyć tuż przy gniazdach we/wy. To oczywiście tylko moje zdanie. Wzmacniacze symetryczne poza tym są 2x bardziej skomplikowane od tych niesymetrycznych czyli zawierają 2x więcej elementów "psujących" dźwięk ;-).
  6. Wszystko się zgadza, ale należy pamiętać że połączenia symetryczne zostały opracowane do przesyłu sygnału na długich trasach gdzie możliwości indukowania się zakłóceń są bardzo duże, zwłaszcza jak operujemy połączeniem nieekranowanym (np.dawny płaski kabel antenowy). W przypadku krótkich połączeń np. takich jak w domu wystarcz całkowicie układ niesymetryczny, choć oczywiście technicznie lepszym rozwiązaniem jest połączenie symetryczne.
  7. Teoretycznie wszystko jest w porządku, ale moim zdaniem zakłócenia trasowe należy eliminować jak najszybciej a nie najpierw je wzmacniać a później liczyć że cała elektronika jest idealnie symetryczna i się one odejmą. Chyba że sama końcówka mocy ma bardzo małe wzmocnienie.
  8. Na pewno można by więcej powiedzieć jakbyś zamieścił dobrej jakości fotki tego co zostało zrobione z widokami na taśmy połączeniowe. Bez tego to takie trochę macanie tematu, trudno coś doradzać.
  9. Zakłóceń złapanych przez kable połączeniowe nie powinno się już wzmacniać w końcówkach mocy. Dlatego wejście końcówki powinno być jeszcze przed stopniami wzmacniającymi różnicowe tak jak pisze 'przemak'.
  10. Na szczęście gdyby to chodziło rzeczywiście o awarię tego CS-a to problem nie jest bardzo kosztowny. W Mouserze ca. 97 zł. Tak że spokojnie. Gorzej jest z jego wymianą jak cała płytka jest już zmontowana. Ważne żeby stwierdzone uchyby w montażu tego IC fotografować. Zawsze to pomaga w rozmowie z dostawcą zestawu. Prawdopodobnie będziesz musiał całą płytkę wysłać ponownie do Holandii. Sprawdźcie wpięcie taśm połączeniowych i same taśmy (prawidłowość złożenia). Ze względu na niepełny komplet połączeń wtykowych (ta część wlutowywana w płytkę powinna mieć zabezpieczenie przed błędnym wpięciem a nie ma) jest możliwość wpięcia przesuniętego, trzeba bardzo uważać. Nie wiem jakie skutki może to spowodować (schemat jest tej modyfikacji jest tajny), ale awaria w takim przypadku jest możliwa.
  11. Taśmy połączeniowe sprawdzałeś omomierzem czy są dobrze zmontowane i dobrze wpięte w układ? Jeszce jedno pytanie, czy sam sterownik prawidłowo reaguje na rozkazy z pilota (wyświetlacz)? P.S. U mnie CS3318 był wlutowany w Holandii perfekcyjnie.
  12. Zgadzam się że elektronika jest brutalna i pełna zasadzek, tak jak życie ;-). To jest jednak chyba atrakcja tego hobby bo wywołuje emocje.
  13. Przy zastosowaniu przejściówki nie mamy już do czynienia z połączeniem symetrycznym tylko niesymetrycznym częściowo zrealizowanym na komponentach systemu symetrycznego. Przy pomocy wtyków i gniazd XLR też da się zrobić połączenie mające charakter połączenia RCA.
  14. Wzrost kosztów zakładając tylko połączenia symetryczne nie jest znaczący przy audiofilskich cenach sprzętu domowego to problem bez znaczenia. Oczywiście to tylko moje zdanie, możliwe że jestem w tym temacie rozrzutny ;-).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.