Jump to content

Lech36

Użytkownicy
  • Content Count

    12632
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    36

Everything posted by Lech36

  1. Wniosek taki sam jak Twój wcześniejszy, materiałem jest to co piszesz. Moje wnioski techniczne i praktyczne pokrywają się z tym co wie nauka. Na razie nie stwierdziłem rozbieżności pomiędzy moją wiedzą teoretyczną i praktyczną a tym co może na te tematy powiedzieć nauka.
  2. Właśnie widzę że te wnioski całkowicie rozmijają się z rzeczywistością. Jeżeli w ten sam sposób wyciągasz wnioski w audio to nic dziwnego że ciągle "słyszysz" zmiany. Eliminacją wyobraźni w testach porównawczych zajmują się procedury techniczne a wielu hobbystów procedury ma gdzieś. Jak takie są Twoje wnioski z dyskusji to ja nie mam uwag. Każdy chodzi na odsłuchy i koncerty jak chce i z czym chce. Ostatnio na koncercie Watersa sprawdzałem poziom dźwięku w miejscu gdzie siedziałem. Oczywiście z grubsza aplikacją na komórkę, ale dosyć wiarygodną aplikacją. W domu z miejsca siedzenia uzyskuję podobne poziomy bez nadmiernych zniekształceń. Oczywiście najczęściej słucha się dużo ciszej, ale jak chcę mieć namiastkę koncertu to też mogę to sobie zrobić.
  3. No to może czas najwyższy żeby na poważnie zastanowić się jakie cechy techniczne sprzętu decydują o jego rozpoznawalności na ucho. Skoro w analogu wystarcza próg 1% dla THD i równe pasmo 20 Hz- 20 kHz a w cyfrze te parametry są dużo dużo lepsze to co powoduje że sprzęty o których parametry są dużo lepsze od tych podanych wyżej można rozpoznać na słuch? Test różnicowy dla kabli rca został przedstawiony. Nie wykrył on żadnych niezbadanych przez naukę zjawisk które mogą wpłynąć na rozpoznanie kabli. Oczywiście wiele elementów technicznych które wpływają na możliwość dostrzeżenia zmiany w dźwięku w domenie słuchu zostało omówionych w różnych wątkach, ale to są tylko techniczne zasady współpracy poszczególnych elementów zestawu audio. Poznanie tych zasad nie jest skomplikowane, wystarczy czytać to forum no i oczywiści nie mieć nauki gdzieś ;-).
  4. Jeszcze raz, do testów porównawczych należy używać sprawnych przełączników a nie uszkodzonych. W ogóle należy używać sprawnych przełączników nie tylko do testów porównawczych. Jak są niesprawne to należy je usprawnić lub wymienić. Jak sprawdza się sprawność przełącznika to chyba osobom z doświadczeniem nie muszę tłumaczyć. Poza tym większość przełączników ma zdolności do samoczyszczenia styków. Tylko przekaźniki mają ograniczone możliwości samoczyszczenia styków. Wystarczy taki np. przełącznik obrotowy kilka razy obrócić od końca do końca i praktycznie styki są oczyszczone choć mogą być wyjątki odporne na takie działanie. W przedwzmacniaczu mam sporo przełączników obrotowych i z żadnym jeszcze nie miałem problemów a te przełączniki mają ponad 30 lat. Problemy mam natomiast z przełącznikiem rewersu w magnetofonie szpulowym. Niestety kupiłem go z którejś tam ręki i styki "isostatów" które odpowiadają za przełączanie kompletów głowic co jakiś czas tracą zdolność przewodzenia i operacja kilkukrotnego przełączenia nie pomaga, trzeba stosować chemię. Dobrze byłoby je wymienić ale jest to operacja wyjątkowo karkołomna i nie bardzo chce mi się ją wykonać, dlatego na leniwca psikam sprayem i działam dalej choć ostatnio ten sprzęt nie jest przeze mnie często używany. Skąd taka pewność? Mylne wrażenie, ale ważne że Twoje ;-). Widzisz jak audiofilska wyobraźnia potrafi wypaczyć ocenę stanu rzeczywistego ;-). Przede wszystkim zobaczysz zmianę sprzętu, to podstawa "słyszenia".
  5. Ale za o nauka jest poza dupą ;-).
  6. Wiem zdarzają się takie historie, ale do testów używa się przełączników sprawnych, to chyba oczywiste. Z Twojego pisania też nie widać dużej praktyki. To oczywiście moja ocena, ale zostawiasz na forum dużo znaków o tym świadczących. Jest nas w takim razie na forum dwóch z niewielką praktyką. Oczywiście w moim przypadku prawdopodobnie praktyka w Twojej ocenie (pisanej) jest bliska zeru ;-). Twoja ocena mi nie przeszkadza. Wszystkie te wcześniejsze parametry wynikają z techniki samochodu i są mierzalne. Nikt rozsądny nie będzie się w tej dziedzinie opierał na subiektywnych doznaniach bo to może być niebezpieczne. Naukowy pomiar mocy i momentu i ich rozkład w funkcji obrotów pozwala np. zmniejszyć zużycie paliwa w codziennej jeździe. Wyobrażasz sobie samochód zaprojektowany na podstawie odczuć subiektywnych?
  7. Znowu voodoo teorie o systemie, zacznij w końcu badać temat a nie tylko wstawiać teksty oparte o subiektywne wrażenia. Jasne, półsprawnymi 🙂.
  8. Praktyka producentów często wynika z ograniczeń związanych z patentami i wzorami użytkowymi, niemniej można dojść do identycznych wyników za pomocą bardzo różnych aplikacji o bardzo różnej złożoności. Dawałem kiedyś przykład dwóch ekstremalnie różnych wzmacniaczy końcowych zaliczanych do hi-endu. Jeden to ekstremalnie skomplikowany wzmacniacz z firmy Krell a drugi to ekstremalnie prosty wzmacniacz z firmy Acoustat. Dwie filozofie a efekt praktycznie taki sam, przynajmniej w domenie słuchu bo na papierze możliwe że różnice między nimi były. Nie ignoruj, rób tak jak uważasz że będzie najlepiej. Ja tak robię ale nie wpadam w przesadę bo to nie ma sensu.
  9. Ja się voodoo nie zajmuję. Nie badam wpływu elementów w zasilaczu na to co na wyjściu wzmacniacza. Kiedyś coś tam sprawdziłem a ponieważ wynik był negatywny tzn. brak zmian na wyjściu audio tego urządzenia to przestałem się tym zajmować. Oczywiście zasilanie jest wskazane robić najlepiej jak to jest możliwe, ale bez przesady choć w zasilaniu cyfry mogą być miejsca wymagające bardzo wysokich parametrów zasilania. Pamiętaj że kolumny głośnikowe to najsłabsze ogniwo systemu audio i to słabsze o rząd a nawet parę rzędów od każdego innego elementu takiego toru. Tu rzeczywiście trzeba do zagadnienia podejść poważnie a i tak wielu rzeczy nie da się sprowadzić poniżej progów percepcji ludzkiego słuchu. A co z wynikiem osiągniętym w Wielkopolsce w słynnym teście porównawczym? Tam też były sprzęty z firm które trudno jest podejrzewać o brak staranności w doborze elementów. Technika ma dzisiaj znacznie mniej problemów niż jeszcze kilkanaście lat temu. Problemem nadal są badacze amatorzy którzy nie potrafią podejść do testów porównawczych z odpowiednią starannością i potem muszą używać argumentów w stylu że przełącznik użyty do dorównania tak zdegraduje dźwięk że z porównania wyjdzie że różnic nie ma a oni bez przełącznika je "słyszą" w testach z przerwami czasowymi pomiędzy słuchaniem jednego sprzętu i drugiego.
  10. Jak nie odpowiada Tobie metoda różnicowa to stosujesz metodę z przełącznikiem zmieniającym kondensatory w kompletnym torze. Zawsze jest rozwiązanie dużo precyzyjniejsze od tzw głębokiego wsłuchiwania się w celu wykrycia różnic. Jasne, sprawny przełącznik spowoduje taką degradację że różnice przestaną być słyszalne. Zastanowiłeś się nad logiką swojego rozumowania 😉?
  11. Jeżeli przetestujesz te dwa elementy testem różnicowym który nie wykaże różnic możliwych do wychwycenia na ucho to takie elementy mają względem siebie wartość 0. Są względem siebie neutralne. Wszystko jedno który wlutujesz do układu, Potem logika podpowiada że skoro hobbysta mimo wszystko słyszy różnicą to trzeba pogłębić swoją dociekliwość i zastanowić się dlaczego tak jest. Wiele przyczyn poza sprzętowych takiego stanu rzeczy było omówionych w różnych wątkach. Oczywiście kondensatory można porównać w całym torze co było już na forum opisane. Jak nie pasuje metoda różnicowa to stosujemy metodę z przełącznikiem. Jest ona często bardziej praktyczna choć wymaga używania jej bez widoczności testowanych elementów a tego hobbyści nie lubią.
  12. Sposób testowania w torze też został opisany. Pstryk, pstryk i wszystko jasne, skoro logika nie wystarczy po teście różnicowym ;-).
  13. Standardy audiofilskie są robione w taki sposób żeby hobbysta mógł często wykrywać zmiany, choćby tylko poziomu. To gwarantuje ruch w interesie.
  14. Logika myślenia to nie jest mocna strona u wielu hobbystów audio.
  15. O.K. Teraz wszystko jest jasne ;-).
  16. Możliwe, nie wiem jaka jest Twoja powtarzalność w ślepych testach. Pewnie w testach z widocznością sprzętu będziesz miał 100% powtarzalność. P.S. Czemu nie wspomożesz się w przypadku badanie kondensatorów testem różnicowym?
  17. Chodziło mi o najczęściej występujący w tego typu porównaniu układ czyli wyjście rca do wejścia rca i z drugiego źródła wyjście xlr przez kabel przejściowy do rca tego samego wzmacniacza (przedwzmacniacza) który nie ma wejść xlr. W przypadku Oppo oba typy wyjść występują w jednym urządzeniu i przy przełączeniu z xlr na rca ta różnica 6 dB będzie słyszalna, ale możliwe że gdyby wzmacniacz (przedwzmacniacz) miał też wejścia xlr o odpowiednio skalibrowanej czułości to będzie O.K. bez potrzeby wyrównywania. W praktyce jeszcze nie miałem okazji porównywać wejść rca i xlr w jednym urządzeniu choć wiadomo że na rynku PRO to teraz jest bardzo częste zjawisko. Niestety nawet monitory B2031 których czasem używam mają wejścia tylko typu symetrycznego xlr. Oczywiście wiadomo że kable przejściowe czy przejściówki powodują że połączenie nie jest już symetryczne pomimo korzystania z jednej strony z wtyków/gniazd typu xlr.
  18. Myślisz że ktoś kto ma naukę w dupie wie co słyszy i dlaczego? Wątpię ;-). Jemu o to chodziło żebyś się wkurzył. Jak się chce porównać pod względem występowania różnic w jakości na słuch połączenie xlr i rca to trzeba te 6 dB wyrównać bo nie będzie słychać nic innego tylko te 6 dB różnicy.
  19. Ludziom robiącym testy porównawcze przytrafiają się często gorsze rzeczy i do tego jeszcze często chwalą się nimi na forum ;-).
  20. Zrób np. test różnicowy. Oczywiście możesz poprzestać tylko na opisach swoich wrażeń, tak jak w recenzjach w audio świerszczykach.
  21. Po co Tobie fakty i tak nie uwierzysz.
  22. Oczywiście że na własne oczy nie widziałem audiofilski macho płacze w duszy. Tego nie widać na zewnątrz. Co najwyżej dużo trolluje na forum żeby zabić łkanie duszy która nie jest do końca dopieszczona uzyskanym u niego w domu brzmieniem ;-).
  23. Lekarz czasem dla dobra pacjenta nie mówi mu prawdy ;-).
  24. Wszyscy ci którzy kupują bardzo drogie sprzęty które po przywiezieniu do domu nie chcą zagrać tak jak im się wydaje że powinny zagrać z racji swojej ceny.
  25. Ale za to chłopaki które nie chcą się uczyć muszą płacić i zaciskać zęby żeby nie płakać ;-).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.