Jump to content

hasos

Użytkownicy
  • Content Count

    265
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Podejrzewam, że jest wiele kolumn, które będą lepsze od Harbeth, nie tylko Snell. Pewnie sporo konstrukcji vintage wypadnie lepiej lub na podobnym poziomie, tyle że takie konstrukcje też kosztuję ok. 5 tys, mają ze 20-30 lat, nie wiadomo, jaki jest ich stan, czy ktoś w nich grzebał i ile pograją. Nie mówiąc już o możliwości odsłuchu. Wydaje mi się też, że Harbethy są raczej nie najgorzej wycenione. Serio, 10 tys za 301., bo za tle można kupić nowe, a 7 trochę taniej, pewnie za 9, to dużo? Wydaje mi się, że nie, za to, co oferują. Nie słuchałem w życiu wiele, ale 30.1 + Triode 25 + Lumin i było na prawdę bardzo dobrze - jeśli ktoś właśnie taki typ prezentacji lubi, to raczej trudno znaleźć coś lepszego. 5 wiadomo, to chyba najlepszy model do kupienia, bo niewiele droższy od 30.1, a jeszcze w normalnej cenie. Tyle że są to już duże paczki i nie miałbym gdzie ich postawić.
  2. W sumie to tak z opisów to Sol 2 też powinien pasować. Co w tym graniu było nie tak? Czekam na info z salonu i w przyszłym tygodniu wybiorę się na finalne odsłuchy. Po tym odsłuch w domu wybranych wzmacniaczy. Kolumn jeszcze nie mam. Póki co najbliżej mi do Triode 25, pięknie grał. Ważne, by wzmacniacz nie podbijał zbyt średniego basu, by grał przestrzennie i nie zamulał. By był łagodny, niekrzykliwy, ale szczegółowy, z różnicującym basem a nie buczeniem. I dobrze grał po cichu.
  3. No to super, że trafiłeś i że Sol się sprawdził. Dla mnie 4 to za dużo, ale myślę o 2. Nie trafiłem jeszcze na konkretną opinię na temat połączenia Harbeth i Haiku. Chyba nie jest to zbyt popularne połączenie, albo właściciele się nie udzielają.
  4. Poszukuję osoby, która ma Tidala HIFI w pakiecie rodzinnym i miałaby wolne miejsce, by dopisać się do subskrypcji. Zapewniam regularne wpłaty :)
  5. Słuchałem P3, 7 i 30.1 ze wzmacniaczami US Triode 25, Luxman 505, Leben 600, Naim Supernait 2 oraz Haiku Bright. Podczas pierwszego odsłuchu źródłem był Lumin (niestety nie wiem, czy podłączony przez dac, czy po analogu), przy drugim CA CXN 2. Pierwszy odsłuch to 30.1 i 7 z Triode 25 i Luxmanem (i Lumin). Co ciekawe pomiędzy tymi wzmacniaczami nie było przepaści. Luxman dał jakby więcej przestrzeni na basie, bas stał się mocniejszy i jakby, patrząc na scenę, plasował się wyżej w przestrzeni niż w Triode. Na obydwu dźwięk był bardzo dobry. Dźwięk oderwał się od kolumn, wszystko rozgrywało się po środku i w głąb. Wokalistka stała na środku pokoju, reszta w tle, także pod względem holografii było bardzo dobrze. Było dużo powietrza. Urzekające granie. Bas średni był bardzo dobry, szczegółowy, różnorodny, bardziej różnorodny niż na Spendorach A4 (słuchane z Lebenem 300), góry było słychać więcej, mimo że były umieszczona dalej. Średnie to w zasadzie nie ma co pisać, było super. Porównując do A4, odebrałem to granie 30.1 jako bardziej napowietrzone, bardziej dystyngowane, zwiewne, przestrzenne, ale i dociążone. Takie bez wysilenia. No bardzo przyjemne. Najniższy bas wybrzmiewał, ale nie jakoś super, był dobrze zaznaczony, ale już bez jakiejś wielkiej różnorodności, ale mówię tu o bardzo niskich dźwiękach. Bębny Marilyn Mazur grały na 100% i zajmowały dużą część sceny :) Nie było się do czego przyczepić. Na A4 miałem wrażenie większego ujednolicenia basu, ale to był odsłuch w niewielkiej przestrzeni, nie tak dużej jak ta. W każdym razie wydaje mi się, że 30.1 to technicznie zauważalnie lepsze granie. Później podłączyłem 7 i tu zdecydowanie było ciemniej, wszystko było bardziej skupione, gęste, góry znacznie mniej, tak z 70% względem 30.1, ale słychać było w zasadzie wszystko, tylko w mniej intensywny sposób, jakby przytłumiony. Było to bardzo przyjemne granie, poczułem, że słuch przy tym graniu jakby zaczął odpoczywać, dziwne uczucie, bo przy 30.1 nie było chwili, bym pomyślał, że coś jest męczące. Super kolumny, ale jednak chyba zbyt dla mnie gęste i skupione, bo cierpi na tym scena i przestrzeń. Żona też uznała, że jest zbyt gęsto, bo nie słychać aż tak tego delikatnego planktonu, który był na 30.1, wybrzmień, przestrzeni. Może z jakimś jasnym tranem byłoby lepiej, ale na Luxmanie było za gęsto, choć jak mówię, fizjologicznie poczułem, że taka prezentacja góry i wyższej średnicy jest dla mnie akurat, słuch jakby odpoczął po podłączeniu 7. Niestety zbyt dużo rzeczy zniknęło względem 30.1. Podczas tego odsłuchu z ciekawości podłączyliśmy jeszcze Herezje III i po Harbethach zabrzmiały jak dudniący głośnik, jakby był wstawiony w jakąś tubę czy do studni. Żona, która nie bardzo się tym wszystkim interesuje, od razu zareagowała skwaszoną miną :) Ten odsłuch, w Audiostylu (świetne miejsce), był przeprowadzony na skylanach, kolumny stały bardzo daleko od ścian i były wygrzane. W zasadzie w tym momencie mógłbym kupić Triode 25 + 30.1. Drugi odsłuch (Q21, też bardzo sympatycznie, choć mały minus za to, że nie poinformowano mnie przed przyjazdem - 200 km w jedną stronę - , że 30.1 będą nowe, niewygrzane, a do tego postawiono jest na standach Dynaudio...). Tu już tak super nie grało, z żadnym wzmacniaczem, i teraz pytanie, czy to wina: niewygrzanych 30.1, standów, czy CA CXN (było też znacząco mniej miejsca niż w Audiostylu). Trudno coś powiedzieć o tym graniu, jeśli chodzi o samo brzmienie, ale ciekawe obserwacje były takie. Pomiędzy P3 a 30.1 nie ma wielkiej różnicy. Grają bardzo podobnie, bas średni (bębny Marilyn Mazur) grał świetnie, aż dziwne, że taka potęga wydobywa się z tych głośników. Ale np. kontrabas już w sadzie nie istniał na nich, choć nie czuło się tego jakoś bardzo, bo jakby to echo niskich sładowych docierało, jakby takie wyobrażone. Ale reszta bez zarzutu i przepaści nie ma. Druga sprawa: znacząco lepiej zagrały Supernait 2 i Bright względem Lebena 600 czy Triode 25. Tamte, w połączeniu z 30.1, grały bardzo powolnym dźwiękiem, zwłaszcza Leben. Byłem zaskoczony, że wypadło to tak słabo. Po tym odsłuchu nie kupiłbym tego zestawu, ale miałem w pamięci odsłuch pierwszy, stąd wydaje mi się, że coś w tych połączeniach szwankowało: Bright zagrał ciekawiej niż Leben 600 :) i na poziomie Supernaita. Niestety warunki lokalowe i sprzęt towarzyszący w moim zestawie bliższe będą Q21, dlatego muszę raz jeszcze posłuchać Spendorów w porównaniu do 30.1 (wygrzanych) i najlepiej z CXN i dac (np. Qutest) i wtedy zdecyduję. Ale pamiętam wciąż tę radość i przyjemność, kiedy popłynęły pierwsze dźwięki z Triode 25 i 30.1. Wtedy pomyślałem, że to kolumny bardziej interesujące niż A4. Lekkość i swoboda, przestrzeń, wokale na środku pokoju (nie sam wokal, ale osoba) - tego w A4 nie doświadczyłem. W 30.1 skala była większa, instrumenty były większe, a scena była ustawiona wyżej. W A4, ze względu na niewielką wysokość, plasowała się niżej i przekaz był jakby pomniejszony. Także zalecam posłuchać, koniecznie.
  6. hasos

    Klub_Lebena

    Czyli jak widać osławione połączenie Harbeth + Leben, nawet 600, nie do końca jest takie dobre i jednak głosy o tym, że należy im się mocny tranzystor, nie są przesadzone. Choć to w sumie dziwne. Bo jak słuchałem 30.1 + US Triode 25 to trudno było mi sobie wyobrazić wokale bardziej dźwięczne i szczegółowe. Wszelkie wybrzmienia itp. były na wysokim poziomie. Z basem też było wszystko ok. Być może Leben jest dla nich za łagodny. Forte III to jednak inna konstrukcja niż powszechniejsze Hrezje, co ważne wyższe i nie grają z podłogi, co dla mnie było bardzo nieprzyjemne. Fajnie, że tak dobrze zagrały z 600. Słuchając ostatnio Lebena ze Spendorami, rozmawiałem ze sprzedawcą o Dynkach. Do wyższych modeli niestety potrzebna jest elektrownia. Leben to zdecydowanie za mało - tak twierdził.
  7. Czy któryś z Klubowiczów napędza Naimem Harbethy i mógłby napisać kilka słów o takim połączeniu? Jaka jest reszta toru (dac) i czy Naim dobrze gra po cichu z takimi kolumnami - dość nieskutecznymi. Zastanawiam się nad lampą do Harbeth 30.1, ale ostatnio zainteresował mnie też Naim, stąd pytanie. Z góry dziękuję.
  8. Dzięki za odpowiedzi. Posłucham Selene 6550 i zobaczymy, jak wypadnie.
  9. hasos

    Arcam rDAC

    Dzięki za propozycje. Chińskie odpuszczam, projekty DIY również - mam zbyt małe doświadczenie, by ocenić poziom ich grania. Może kiedyś. Co sądzicie o Qutest? Czy taki irdac nie będzie wąskim gardłem np. dla Harbeth 30.1?
  10. :) Widzę, że słuchałeś wszystkiego, co mnie interesuje. Podobną drogą podążamy. I prawdę mówiąc, też najbardziej ciągnie mnie do Lebena. Żałuję tylko, że 600 jest poza moim zasięgiem.
  11. hasos

    Arcam rDAC

    Będę wdzięczny za propozycje.
  12. Jak w tytule, który z tych wzmacniaczy, Waszym zdaniem, najlepiej będzie pasował do Harbethów 30.1? Słuchałem każdego z nich w różnych konfiguracjach, więc trudno mi podjąć decyzję, a nie mam możliwości przesłuchać wszystkich razem przed zakupem kolumn. Największe wrażenie zrobił na mnie Triode 25, ale np. taki Leben też grał całkiem przyzwoicie. Może ktoś miał okazję łączyć te wzmacniacze z Harbethami?
  13. hasos

    Arcam rDAC

    Czy dziś, względem dostępnych urządzeń, irdac jest wciąż godną polecenia konstrukcją (z wymienionym zasilaczem)? Koszt nowego po rabacie to jakieś 1600 zł + zasilacz. Czy powiedzmy w cenie ok. 3-4 tys. można trafić coś lepszego?
  14. Czy ktoś słucha/słuchał qutesta w systemie z harbethami? Czy będzie pasował do ich brzmienia? Może warto sprawdzić jakiś inny dobry dac?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.