Jump to content

Yodzisław

Użytkownicy
  • Content Count

    777
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Yodzisław last won the day on February 16 2016

Yodzisław had the most liked content!

Community Reputation

1012 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wiedza w Polskim internecie jest zerowa w kwestii izolacji akustycznej pomieszczeń. Rozwiązania podawane przez profesjonalne strony budowlane czy na forach to amatorka. Tutaj z sensem pisze jedynie Magog. Podstawą jest zrobienie "pływających" ścian i sufitów, podobnie jak robi się pływające podłogi (tylko nie na piance poliuretanowej bo to żart). W tym wątku mowa o suficie więc montujemy sufit podwieszany na takich klipsach http://kineticsnoise.com/arch/isomax.html (do wyboru jeszcze Genieclips i Resilient Clips RSIC-1). Do tego zamiast GK przykręcamy 2,5 raza cięższą od GK płytę włóknowo-gipsową. W przestrzeń nad płytą jakąś wełnę (jak się zmieści) albo poroso (zmieści się) i po krzyku. Całość zabiera nam tylko 5cm sufitu. Jak będzie mało (ale raczej nie będzie chyba że sąsiad ma tokarkę na piętrze) to doklejamy na greenglue drugą warstwę płyty włóknowo-gipsowej koniecznie innej grubości żeby nie powielała częstotliwości rezonansowej pierwszej płyty. Jak się trochę będzie nosić po ścianach to możemy na nie nakleić na greenglue płytę włóknowo-gipsową. Można wcześniej skuć tynk żeby nie zmniejszać pokoju jak komuś to będzie przeszkadzać. Sens rozwiązania hałasów w bloku polega na tym że nie są to hałasy powietrzne tylko konstrukcyjne, ściany naszych pokoi są jak membrany głośnika, trzeba więc te membrany czymś "przykryć" co nie będzie przewodzić drgań. Dodatkowo same dźwięki konstrukcyjne nie są głośne, natomiast powierzchnie ścian są duże i je multiplikują. Dlatego mniej istotna jest szczelność rozwiązania a bardziej kompleksowość. W przypadku nieszczelnego okna poziom hałasów z ulicy się zwielokrotnia. Tutaj odwrotnie, liczy się przerwanie "łańcucha" przewodzenia drgań. Aha, jeszcze jedna kwestia, krawędzie płyty WG nie mogą dotykać do ścian, a przestrzeń trzeba wypełnić czymś elastycznym. Niby są jakieś uszczelniacze ale chyba silicon wystarczy.
  2. On jest polityczny, obyczajowy?
  3. Jak ktoś będzie przysypiał przy płycie Metallici polecam nowe wydawnictwo Vadera. Świetna płytka, 33min.
  4. Strasznie monotonna ta płyta, ona wymaga drastycznej edycji - 45min max z tych 80-ciu. Są tutaj dobre pomysły, sporo też zgranych motywów. Może to jest problem zespołu już od Loud - nie ma tam jakiegoś zewnętrznego doradcy który zabroniłby członkom robić pewne rzeczy. Nawet Bob Rock i Rubin nie dali rady. Hammet narzekał że nie miał wpływu na płyt ę bo go koledzy olali. Na St Anger były za długie utwory, na "Trumnnie" teżbyły, i tu są jeszcze dłuższe - czy oni nie uczą się na błędach?
  5. Rzeczywiście taki dobry ten belfer? Na trailerach nie powala.
  6. Poza Larą Flynn Boyl (operacje plastyczne) wszyscy wyglądają zadziwiająco dobrze.
  7. Yodzisław

    Sci-Fiction

    Główny powód to sukces Marsjanina i Interstelara. Ja od lat nie mogę zrozumieć dlaczego hollywood ma taki problem z wyprodukowaniem wciągającego filmu sf. Wiadomo że jeśli będzie dobry to i sukces będzie.
  8. Yodzisław

    Sci-Fiction

    Jeśli scenariusz będzie dobry to i film będzie dobry:
  9. To może być fajne, 5 gwiazdek w WhatHifi:
  10. Masz wątek długi na 70 stron, przeczytaj go zamiast marnować czas forumowiczów na rady.
  11. Z tym miał ktoś do czynienia? Fostex PM0.1 http://global.rakuten.com/en/store/kurosawastore/item/fos-pm01-gray/
  12. Całkiem niezły ten nowy kawałek Metallici. Najlepszy z trzech opublikowanych. Trochę za dużo się powtarzają, gdyby popracowali nad płytą jeszcze ze 2 lata to byłoby to coś na miarę starych płyt. Ale i tak dużo lepsze od "Trumny".
  13. Czytaj co ci ludzie piszą, jak wiesz lepiej to po co się pytasz? Luna miażdżą te creative. Mają taki plus wg mnie że nie mają dużego pudła wzmacniającego bas więc łatwiej je ustawić. Duże głośniki na biurko to tylko jeśli masz za biurkiem przynajmniej 2m do ściany wolnej przestrzeni - inaczej będzie wielkie dudnienie i zmasakrowane średnie tony przez "przeciwfazę". Dzieciaki to lubią. Bass refleks z przodu na biurku to wcale nie jest dobra rzecz - strasznie wrażliwy, one muszą mieć przestrzeń przed sobą inaczej mulą (ćwiczyłem na fostex 4.0). W ogóle żeby grało na biurku to trzeba za głośnikami ustawić jakieś rozpraszacze-pochłaniacze basów pod ścianą. Jeśli chcesz używać wzmacniacz to pomyśl o parze głośników efektowych z kina domowego.
  14. Coś HBO ostatni obniża loty. Nie dobrze.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.