Jump to content

zorge

Użytkownicy
  • Content Count

    325
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

52 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No właśnie , bardzo dobry materiał filmowy. Zobaczcie jakie cewki są użyte. Andrejos w swoich odgrodach na Beymie też miał cewkę toroidalną i grało. Gdyby to nie miało znaczenia to byłoby to bez znaczenia. A koszt cewki "transformatorowej" Monacora w cale nie jest taki wysoki, jeżeli ma być zrobione dla siebie.
  2. Oj, niestety mają, mają. Zwykła powietrzna dawała lepszy efekt niż taka sama z rdzeniem. Rdzeniowa zwalniała w porównaniu do powietrznej. Za to transformatorowa, zupełnie inna liga, bas dynamiczniejszy, wyraźniejszy i w ogóle lepszy. A z oryginalną konstrukcją i zwrotnicą projektu pod nazwą P17 walczyłem dłuuuuugo, żeby z tego coś wydobyć, szczególnie w niskim paśmie. Kupiłem ze trzy komplety Sab permadyny i alnico i w końcu dałem sobie spokój - schowałem i leżą, jak ktoś chce to odsprzedam w Warszawie i okolicach. Efekt mnie nie zadowolił. Może wzmacniacz niewłaściwy (SE Ultralinear EL84) za słaby. No ale oczywiście jako DIY jest super, możliwość modyfikacji, kombinacji jest spora. W końcu na Audio Show przywiozłem coś na głośnikach papierowych, w miarę współczesnych, potem wróciłem do Sab i znów współczesne paczki dały lepszy efekt. Ostatnie moje podejście będzie dotyczyło następujących głośników Fonics HW1200, Monacor SP205/8 (szerokopasmowy) i RBT95 (wstęga). Mogłem coś symbole pomieszać więc sorry. Odgroda w kształcie litery U (front 120x40, boki 40x40). Większe też robiłem i rozebrałem. Fakt drożej też mogę, bo mogę ale sam pomysł miał być budżetowy i dostępny dla szerokiego grona. Dlatego jeszcze jedno podejście. Jeżeli efekt będzie do zaakceptowania opiszę dokładnie co i jak. Ale żadnych pomiarów nie robię, bo ma grać albo nie. Czyli warto robić albo nie - życie jest takie proste... Zorge W zasadzie tak ponieważ Fonics przejął po Alphardzie teamt głośników. Jeżeli coś pomieszałem to proszę o korektę od kolegów. Takie wiadomości posiadam i w sieci też takowe się znajdują. Co do powtarzalności parametrów w tym samym modelu nie będę się wypowiadał bo nie mam doświadczenia w tym temacie - nic nie mierzyłem więc nic nie napiszę. Nawet parametry czy pomiary udostępniane przez Fonicsa są dość skąpe w porównaniu z konkurencją. Ale za to są tanie i dostępne i jakościowo dobrze wykonane. Ot i tyle. Jak skończę ze swoimi to coś napiszę.
  3. Cewka nawinięty jak transformator, Monacor takie dostarcza i są na Alle... Oczywiście że w zwrotnicy do basu. Beymę też mieliśmy swego czasu usłyszeć w akcji z Sabami na audioshow ze trzy lata temu - jak dobrze liczę. Andrejos je przywiózł do naszego pokoju. osobiście ostatni raz podchodzę do tematu odgród, tylko już głośniki współczesne. Jeszcze tylko chęci muszą się pojawić. Z Comenem sobie coś tam pogadaliśmy jakiś czas temu w sprawie aktywnego systemu ale jednak pozostaję przy pasywnej/ tradycyjnej wersji. Front w wersji U (przód i boki) Pozdrowienia
  4. No to coś napiszę bo już to przerabiałem w kwestii Fonics HW1800, 1600 i 1200 (to samo co Alphard). HW1800 - bardzo ciżekie do rozpędzenia i bez cewki transformatorowej i bez częściowej zabudowy głośnika (na samej desce nie zagra) raczej ciężko coś zrobić. HW1500 - jak wyżej ale już łatwiejszy w aplikacji i jak Comen pisze można w aktywnym systemie z powodzeniem zastosować. Na gołej desce niezbyt. HW1200 - zdecydowanie najłatwiejszy i najlepsze efekty w domowym audio, daje radę na gołej desce ale też z cewką transformatorową. Przerabiałem te warianty z Sabami Greencone i na innych głośnikach - tutaj moja opinia na temat Sab niewiele może znaczyć. Ale próbujcie bo doświadczenie niezbędne - drogo to każdy potrafi. Wszystkie warianty napędzałem swoją lampką o mocy 2W i może dlatego takie efekty mnie spotkały. Pozdrawiam Zorge
  5. Witam, Ja próbowałem drut nawojowy różnej średnicy, chyba coś skrobnąłem wcześniej. Polecam średnicę 0,5mm w dwóch żyłach, osobno + i osobno -. Ekran wg. uznania - też gra bardzo dobrze.
  6. nie ma dwóch żył ale użyłem dwóch kawałów po 1 metr i mam dwie żyły plus ekran na obu odcinkach
  7. Jak znajdziesz to szukaj tak żeby ze 2m były. Właśnie skończyłem wersję 1m z kierunkowym podłączeniem i już trzeci raz leci Dire Straits Brothers in Arms i jest różnica w każdym wymiarze. Niby zwykły drut a jednak... A na moim nie ma żadnego loga.
  8. Proszę, oto zdjęcie dla porównania.
  9. Radzę użyć dobrej miedzi np drut nawojowy do transformatorów. Średnica max 0,5 mm długość 1m a potem baw się w biżuterię. Dwa przewody w izolacji ułóż równolegle, użyj teflonu do instalacji gazowej jest chyba gęstszy od wodnej chyba że pomyliłem i nie zapomnij tylko wtyczek przylutować :-). Potem posłuchaj...
  10. Jeżeli mogę kilka dni temu reanomowałem swoje Classic 4 i u mnie przewody do głośników są na tzw wsówki. Szersza to plus, sprawdź u siebie czy przypadkiemnie pomyliłeś kabli. Bo fakt zwrotnice nię są w żaden sposób opisane a może masz gdzieś zimny lut. Przegrzej delikatnie z kalafonią miejsca lutowań. To taki banalny problem ale gołym okiem tego nie stwierdzisz. to tyle bo jeżeli wszystko jest ok to sprawdź czy ułożenie kondensstorów w obu zwrotnicach jest takie same. Kieruj się ułożeniem napisów w tym samym kierunku. Dziwne ale miałem taki przypadek... Zorge
  11. Srebro 999 można kupić o różnych średnicach na All--ro od sprzedawcy KADORO. Jest to srebro jubilerskie próby 999 i daje radę, średnice te mają różne, pewnie w końcówek szpul do wyrobu jakiejś delikatnej biżuterii. Kupowałem u nich wiele razy i jest OK, ceny nie drenują portfela jak ktoś chce spróbować i pobawić się srebrem. Nie musi to być od razu Neotech lub jakiś inny uznany producent audio. W zasadzie to nie wiem czym srebro próby 999 jubilerskie od uznanego sprzedawcy wyrobów biżuteryjnych się różni i jaki to może mieć wpływ na dźwięk. Z miedzią też ale to trochę inny materiał i inne granie. Powszechnie uważa się że srebro gra ostro. Osobiście twierdzę że nie gra ostrzej od innych metali tylko jest bardziej selektywne, co może powodować wrażenie "ostrzejszego dźwięku". A może to jest wynik bardziej wyraźnego przekazu, bardziej poukładanej sceny itp., itd. Osobiście wróciłem do miedzi, gdyż po wielu eksperymentach (węgiel, miedź, srebro) ten ostatni materiał brzmi dla mnie najlepiej. Obecnie używam IC zrobionego ze starego kabelka koncentrycznego grubości zapałki (w 1984 lub 85 z kolegą gwizneliśmy szpule z pracowni ZPT - był kiedyś taki przedmiot) i "gra" on najlepiej, nawet od flagowej KACAS'y choć ten jest zrobiony z taśm miedzianych wysokiej czystości jak twierdzi producent. Miąłem w domu wiele przewodów za rożne pieniądze i czasem nie wiedziałem za co trzeba płacić, bo nic rewelacyjnego się nie działo po włączeniu magicznych kabli za pierdyliony luidorów. Ktoś pamięta 1996 lub 1997 jak mądry redaktor w jednym piśmie opisywał cudownego Monstera 400 Mk II. Suchy jak wiór, krzykliwy i z płaską sceną - na pewno nie do lampy bo takową już wtedy posiadałem. Ostatnio znalazłem go w szpargałach piwnicznych i z politowaniem nad redaktorem i tym kablem odłożyłem na miejsce a przy okazji ostatnich porządków chyba poleciał na śmietnik. Wszystkie dodatki niestety muszą spasować się ze sprzętem i najważniejsze z upodobaniem słuchacza. Zależy, co komu pasuje i tu się nie idzie dogadać - niestety. Każdy musi znaleźć swój IC i ten będzie najlepszy. I tym optymistycznym akcentem kończę swoje wywody. Zorge
  12. No i doszliśmy do sedna. Moim zdaniem kabel to taki filtr RLC, ponieważ każdy z tych parametrów w kablach takiej, czy innej konstrukcji. W zależności od kombinacji tych parametrów dźwięk staje się lepszy lub gorszy. Rodzaj materiału też ma znaczenie ze względu na właściwości soniczne. tylko jak to wszystko pomierzyć lub zbadać i mieć obiektywne wyniki i na tej podstawie zbudować ideał. Chyba jeszcze nikomu się to nie udało. Za co więc płacimy, za technologię, materiały, czy za wrażenia w czasie odsłuchu? Moim zdaniem za wypadkową wszystkich powyższych czynników i parametrów. Wniosek jest taki, że każdy może próbować ale zawsze można spotkać coś innego, lepszego. Tak więc "gonienie króliczka" może odbywać się w nieskończoność. Choć pogoń za absolutem może przynieść zaskakujące rezultaty czego sobie i Wam życzę. Wracam do słuchania i upajania się dźwiękami, też. Zorge
  13. Hmmm…. Długość ma znaczenie - jednak. Zrobiłem mały eksperyment, jak pisałem wcześniej, ze swoimi IC o długości 1m i 0,5m. Uwagi jak wyżej. Ale mam jeszcze dwa firmowe KaCaSa model KCO-RTC1 o długości 1m i 0,5 - żeby nie było. I ten metrowy zagrał lepiej od 0,5. Żeby nie było poszedłem dalej. Krótszy rozbebeszyłem wczoraj w nocy: wyciągnąłem taśmy, pozbawiłem ekranu. I dalej 1m grał lepiej w sensie prezentacji sceny, efektów bliżej - dalej i ilości szczegółów. Potem, ze znanej już taśmy Monacora (zrobiłem IC, bo była pod ręką) też 1m IC. No i znów dłuższy dał dużo lepszy przekaz o ilości detali nie wspomnę. Długo słuchałem, żeby się upewnić czy nic mi się nie uroiło. Dzisiaj też porównywałem, nawet teraz słucham kultowego " i ching" oraz Aya RL - czerwona no i Yelo ostatnich trzech płyt, Yes: Open Your Eyes i Magnifaction Special Edition. Niestety dłuższy pokazuje więcej wszystkiego. Może i taśma Neotecha zagrałaby lepiej, nie wiem, może kiedyś sprawdzę. Na razie pozostaję przy swoim rękodziele. Poniżej zdjęcie krótszej wersji. Filtry z węglików założone dla bajeru - ładnie wyglądają.
  14. I jeszcze jedna rzecz, teraz siedzę i słucham, w kwestii długości kabli IC. Też mam wrażenie, że kable długości 1m grają lepiej od innych długości tego samego kabla, ale to moje wrażenie choć...
  15. Co drutu nawojowego... też użyłem i działa... chyba tylko z wody kranowej w rurce nie próbowałem. A jakby pomysł padł na użycie włókien węglowych to raczej nie polecam. Z dostępnych na rynku włókien węglowych da się zrobić IC, który też zrobiłem. Dźwięk gładki, bez zaostrzeń, ładna scena ale takjakby lekko zza firany dźwięk dochodził. Z resztą jakieś dwa lata temu był podobny wątek i tam ich wytwarzanie opisałem. Wracają do drutu nawojowego, wychodzi IC przyzwoitej jakości ale nie powala. Jest poprostu dobry, poprawny jakkolwiek to rozumieć ale na pewno najtańszy. Próbowałem ze średnicą 0,5 i 0,3 mm w tradycyjnym ekranie. Dość selektywne brzmienie, dość ładna scena warto jednak spróbować, bo jak wiadomo nie w każdym systemie wszystko gra tak samo
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.