Jump to content

zjj_wwa

Branża
  • Content Count

    3577
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

558 Audioholik

Metody kontaktu

  • Skype
    zjj_wwa

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Topologie układów i obwodów. Krzem, Lampy. Nietypowe schematy. Niestandardowe zastosowania elementów bądź układów. Optymalizacje typu Bang-for-Buck. Wszystko pod kątem HI End Audio, oczywiście.
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

3808 profile views
  1. . Zastanawiałem się, jak tutaj zrobić ten fikołek z termistorowym dopalaczem dla bias, ale nie ma chyba prostej metody na zrobienie tego. Przynajmniej nie w oparciu o elementy typu NTC. Gdyby było jakieś sensowne PTC, to możnaby je wstawić zamiast R47 / R49 ... ale nie wiem, czy takie cudo istnieje / czy by to zadziałało.
  2. A kto? Ja, czy Bogdan? Moje kolumny - grają.
  3. Bias w tej końcówce się reguluje doborem wartości rezystorów R47 / R 49 ? Jak to tutaj hula? U mnie jest zmodyfikowany "tradycyjny" generator bias. Zmodyfikowany w taki sposób, że oprócz standardowej PR'ki w obwodzie baza-emiter generatora bias, jest też bocznik rezystora pomiędzy bazą a kolektorem. Bocznik składa się z termistora 10kohm (takie firmy EPSON, od razu z gwintem M3 do wkręcenia w radiator) oraz dodatkowego szeregowego tuning rezystora, który osłabia jego działanie do rozsądnych wartości. Dzięki zastosowaniu takiego zmodyfikowanego generatora bias, uzyskałem efekt, iż w chwili T=0, czyli w zasadzie w chwili załączenia, bias wynosi około 1 kilowat. Dopóki 18 kg radiatorów jest lodowato zimne, to tranzystory są ... no .. jak by to powiedzieć, mocno gorące (lekko dymią - ale to chyba pasta termiczna dymi). Celowe zamierzenie projektowe. Wykorzystuję tranzystory mocy jako grzałki do szybkiego podgrzania radiatora do temperatury docelowej. W miarę, jak temperatura płaskownika w bezpośrednim sąsiedztwie tranów zaczyna rosnąć, temistor reaguje i stosownie obniża wartość prądu podkładu dla tranów mocy. Dzięki temu, mam "śliczne granie" w (ekstremalnie) gorącej klasie AB, tak długo, dopóki całe alu jest lodowato zimne. A potem, po kilku, kilkunastu minutach, wszystko się ładnie wyrównuje.
  4. Myślisz o radiatorze typu profil A6023, czy coś innego? Ja ostatnio u siebie byłem popełniłem takie coś, że zamówiłem cztery sztuki po 30cm. Dwa obok siebie, przykręcone do grubej alu szyny termicznej o rozmiarach 36 x 12 x 3 cm. Ten ostatni rozmiar - grubość 3cm - okazała się być "zabójcza" w późniejszej obróbce, bo typowy gwintownik ma ostrze o długości około 2cm. Są oczywiście alu szyny w formacie 12 x 2 cm - gdybym jeszcze raz kupował, to bym wziął grubość 2cm. Alu szyna termiczna jest przymocowana do radiatorów (a raczej radiatory do szyny) na wysokości około 40% ich wysokości. Mając wyniki macano-leptyczne z rozpływu temperatur po żebrach, teraz bym to zrobił nawet jeszcze niżej, tak powiedzmy na wysokości 25%.. 30% wysokości radiatora. Pomimo, że szyna jest u mnie nieco niżej, to i tak dolna część żeber jest chłodniejsza od górnej. 2 x 19 cm (szerokość profilu) obok siebie, tego A6023, to daje niby 38 cm. Ale u mnie jest trochę więcej, bo celowo "rozsunąłem" je od siebie, żeby uzyskać jedno dodatkowe darmowe żebro chłodzące gratis. Każdy radiatorek (odcinek 30cm) waży 2,5kg. Dwa obok siebie to 5kg. Alu termo-szyna waży 4kg. Czyli razem 9kg na kanał. Obecnie mam pięć par tranów MJL4281 / MJL4302 na kanał. Bias jest ustawiony tak, że na rezystorach emiterowych, między emiterami, mam 100mV na 0,44 ohmach (0,22+022), czyli 227mA na parę. A że 5 par, więc 1,136 Amper na pięciu parach. Napięcie między szynami jest 105V DC. Czyli 120 Watów w chmurę. W warunkach ciszy, czyli braku sygnału. Muszę w tym miejscu powiedzieć, że z pastą termiczną, to jest tak .... .. No więc pastę termiczną mam między tranzystorami a małym płaskownikiem alu co przy płytce pcb w komplecie jest. Natomiast NIE mam jeszcze pasty termicznej pomiędzy tym małym alu płaskownikiem a dużym płaskownikiem termicznym (36 x 13 x 3). A ino solidnie i mocno ściągnięte śrubami (dałem kilka dodatkowych). Podobnie NIE mam jeszcze pasty termicznej pomiędzy dużym płaskownikiem termicznym a samymi radiatorami, acz znowu - bardzo dużo śrub i solidnie przykręcone. W takich jak opisałem wyżej warunkach, temperatura na obudowach tranzystorów mocy stabilizuje się na 50,5 stopniach Celciusza, jak mi wskazuje tani pirometr za 40 zeta z allegro. Mówiąc innymi słowami: temperatura obudów tranów jest taka, że przykładam mocno palec do obudowy, i jestem w stanie policzyć do piętnastu zanim pora odrywać palucha, bo robi się już parząco nieprzyjemnie. Jako że całkowity prąd spoczynowy z pięciu par jest 1,136A, co w kwadracie daje 1,29 AA, więc z takiej konfiguracji (częściowo wciąż bez pasty termicznej) uzyskuję 5,16 W RMS w klasie A. Powyżej tej wartości prądu - już klasa B. Ten poziom mocy dla klasy A jest w zupełności wystarczający aby uzyskać efekt bardzo przyjemnego grania. W pomieszczeniu rzędu 60m2 / 180m3. Bardzo mi się podoba ten Twój pomysł .... Zastanawiam się ino, że mając dokładnie te same komponenty, a dosłownie zmieniając dwa czy trzy połączenia, uzyskasz świetną konstrukcję idealnie zbalansowaną. Taki "XLR". Nie myślałeś o wejściu symetrycznym?
  5. A kleksio ? ... Aby osiągnąć efekt jak w koncepcji tytułowej wątku - zapewne trzebaby zrobić jakiś filtr typu anty-kontur, anty-loudness, czy coś podobnego. Czyli zamiast filtr typu Uśmiech Sołtysa i Cała Wieś Tańczy, to coś odwrotnego, czyli Smutek Sołtysa i lampowiec z kiepskimi trafami.
  6. Kolejny Ziggy Rozgałęziacz - praca w toku - świeżo z pieca wyskoczył. A to dlatego, że ten poprzedni, pojechał na testy ... no i nie wrócił.
  7. Zapytaj muzg'a. @Muzg
  8. Dzięki. Bardzo ciekawe rozwiązanie. Nieźle namotali. Te układy czasowe to nie mają jakiegoś negatywnego wpływu na całkowity S/N urządzenia? OK, już to widzę. Specyficzne wartości R, C, poza pasmem akustycznym.
  9. Witam. Czy ktoś miał jakieś doświadczenia (pozytywne, negatywne, wybuchowe, usmażeniowe, odsłuchowe, zadymione) z systemem adaptacyjnego biasu, tak jak on został zastosowany we wzmacniaczu mocy Mark Levinson No. 33? Jak to śpiewa? Dymi? Jak ustalić minimalny i maksymalny poziom widełek biasu w tej strategii? Dobierając wartość rezystorów co w szeregu ze stosem diod czy jak ? [Hidden Content] Czy można tą strategię zastosować / powielić dla wzmacniacza typu Emitter Follower Double, czyli z dwoma złączami Vbe na każdej stronie? Przypuszczam, że można i że mniej więcej wiadomo jak, ale chętnie bym Wasze przemyślenia poznał w tym zakresie.
  10. Uprzejma prośba o link do aktualnej wersji schematu i pcb OLA co teraz będzie realizowana.
  11. Wklej może fotki tego opornika i wynik tego pomiaru na przyrządzie. Czy to co skorygowałeś ustawienie to wystarczyło pokręcić tym potencjometrem nastawczym przewidzianym przez producenta, czy musiałeś zadziałać lutownicą? Zwróć uwagę, w ciemnym pokoju, wieczorem, czy anody w sensie: sama blacha anod) lamp mocy nie świecą się na ciemno-czerwono, lub tfu, tfu, czerwono lub (o zgrozo) pomarańczowo. O innych kolorach (żółty, biały) ... nie śmiem wspominać. >>> wyszło około 40 mA, co wydaje mi się wartością za małą prawie o rząd wielkości. Żadna ze znanych mi lamp EL34 nie wytrzymałaby prądu 400 mA. Nawet ruskie diabły, przy takiej wartości prądu, się nieźle spocą.
  12. Regulatory zrobisz na bazie czipów trójnóżkowych z zewnętrznym tranem wspomaganiem, czy coś zupełnie dyskretnego / własnego?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.