Jump to content

Viniu

Użytkownicy
  • Content Count

    1004
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

56 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Audio, moto, foto
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja tym razem spokojnie... Tylko Clapton mnie skusil i warto było
  2. Z mojego skromnego doświadczenia wynika że nie tylko z płytami w Biedronce jest loteria. Miałem kilka płyt z Empiku, Swiata książki czy Media Markt i też z kilkoma był problem. Plus że również nie było problemu ze zwrotem.
  3. Na te chwilę przygarnąłem Jessie Ware...
  4. Jak dla mnie z tego rzutu to jedynie R.E.M Out of time i Massive Attack Protection... Reszta tak sobie...
  5. Podobnie jak z nowymi płytami z empiku, Merlina i innych. Tego chyba nie unikniemy...
  6. Viniu

    Wasze ustroje.

    Również u mnie po kilku latach stagnacji nastąpiła mała zmiana. Od jakiegoś czasu główną rolę dosłownie gra Universum Studio Automatik 6000, do kompletu przygrywa mu Arcam Alpha 6 Plus, Arcam Alpha One, Arcam Alpha 5FM i niezmiennie Heybrook HB4. Tym samym Yamaha PianoCraft e-810 w całości trafiła do sypialni, a w wyodrębnionym tylko do słuchania muzyki pokoju ponownie zagościł Radmor 5102-TE, Pioneer PL-445 z wkładką AT-95e, odtwarzaczem SACD Philips 763SA i Phonary Volume 1.
  7. Viniu

    Nasze analogowe ustroje

    W celu małego rozładowania może pokażę czym gram u siebie. 1. W zestawie głównym salonowym pierwsze miejsce zajął Universum Studio Automatik 6000 do kompletu z Arcamami i Heybrookami HB4 2. Dotychczasowy Pioneer PL-445 z AT-95E znalazł miejsce w zestawie drugim, tylko moim w tylko moim pokoju do cieszenia się muzyką (z Radmorami i Phonarami Vol.1)
  8. Zupełnie w ciemno zakupiłem dzisiaj Michael Kiwaniuka Home Again... I przeczucie mnie nie mylilo... Bardzo fajna plyta z pogranicza soulu i bluesa
  9. Rowniez wydaje mi się że najbliższy wyjaśnienia kwestii winyli jest mcemsi. Powiele też truizm, który zapewne słyszałeś już nie raz: winyl to inna filozofia sluchania muzyki. Nie napisze ze lepsza czy gorsza... Bo często jak sam sie przekonałeś w zakresie jakości dzwieku bywa gorsza, ale w zakresie podejścia do muzyki to inna filozofia. To troche tak jak też przytaczany przeze mnie przykład motoryzacji. Można podróżować nowym Passatem za 100tys. z klima automatyczną, tempomatem, ale mozna i klasycznym MB w123 300E w wersji coupe w podobnych pieniądzach. Może być równie wygodnie, szybko komfortowo... ale obcowanie z takim autem ma trochę inny wymiar, bardziej emocjonalny. Podobnie z muzyką. Przyznaje, że sam sie dopiero uczę nowego podejścia, sluchania płyty od początku do konca strony, bez przycisku "next" na pilocie jeśli utwór Ci nie podchodzi, tak jak wymyślił sobie to artysta. Potwierdzę też to co też już z resztą zostało tu powiedziane, czyli jakość tłoczenia to absolutna podstawa. Mam kilka płyt, które brzmią wręcz bajecznie mimo słabego toru audio. Ale nie powiem ze brzmią lepiej niz na cd, brzmią podobnie, porownywalnie ale inne jest obcowanie z samym nośnikiem, do którego podchodzi się z jakimś większym szacunkiem. Jestem natomiast również w stanie absolutnie zrozumieć, że najzwyczajniej można tego bakcyla nie załapać zwłaszcza jeśli poruszamy się w kręgu budżetowych gramofonów, wkładek, wzmacniaczy czy kolumn. Ja załapałem mimo mojego bardzo budżetowego zestawu... bo lubię ten rodzaj celebracji zwłaszcza po całym dniu szybkiego tempa w pracy, po odebraniu dzieci ze szkoly, futbolu czy basenu... To takie moje osobiste podejście do tematu.
  10. Calyer wyluzuj chłopie bo zejdziesz na serducho a nie chciałbym Cie mieć na sumieniu. Wpakowales się z filmikiem mi gruchy ni z pieruchy kompletnie nie w temacie a do tego zaciąłeś się w nim jakbyś walczył conajmniej o obalenie ustroju. Zaczął sie nowy rok a Ty zaczynasz go od spinania się i zupelnie niepotrzebnych emocji. Z mojej strony kończę tę nic nie wynoszącą dyskusje i jeśli bedziesz się z tym czuł lepiej to przyznaje Ci racje. A jak kupisz jakiś fajny tytuł w biedronce to wpadnij i sie pochwal bo od tego ten wątek m.in. jest. A biorac pod uwagę, ze wątek dotyczy winyli z Biedronki pozwolisz, że zgłoszę kilka naszych ostatnich postów do moderacji. Chyba że wolisz zostawić dla przyszłych pokoleń swój akademicki wywód?
  11. Widze kolega juz po lampce szampana sylwestrowego ;) Stwórz matryce za 1000zl, wyprodukuj 10szt płyt i wycen 1szt tak aby zwrocily się w jej cenie czastkowy koszt wyprodukowania matrycy. A teraz wyprodukuj 1000szt. tej samej płyty i wyceń 1szt tak aby zwrócił ci sie ten sam koszt cząstkowy wyprodukowania matrycy. W którym przypadku cena 1szt będzie niższa? Teoretycznie rzecz jasna... Tym samym chciałbym życzyć wszystkim kolekcjonerom i tym poważnym i tym mniej poważnym i tym zupelnie niepoważnym, w nadchodzącym Nowym Roku udanych biedronkowych łowów, moc promocji 3za2 a nawet 4za2. Pozdrawiam
  12. A od jakiej ilości vinyli możemy mówić, że jest sie już poważnym kolekcjonerem a poniżej tej wartości jest się niepoważnym? Poza tym ceny dostępu do do plików cyfrowych też maleje, czy to świadczy o upadku technologii cyfrowej? Nie. Ceny usług telekomunikacyjnych spadają, ale czy to świadczy i zmierzchu komunikacji? Nie. Ceny samochodów hybrydowych spadają. Czy to świadczy o zmierzchu motoryzacji hybrydowej? Nie.. itd itd... To ze spadają ceny jakiegoś asortymentu o niczym nie świadczy. Wręcz przeciwnie, wzrost popytu na dany asortyment wymusza zwiększenie podaży, zwiększenie podaży powoduje zmniejszenie kosztów pośrednich.
  13. Jeżeli kolekcjoner narzeka na cenę 2 dolarów za nowa płytę, to trudno go nazwać poważnym ;) Z resztą jeśli weźmiemy pod uwagę cenę obecnych winyli w stosunku do obecnych zarobków, to o popyt nie obawiałbym się. Pamiętam jak stałem ze starszym o 5 lat bratem w kolejce po płytę TSA w Jeleniej Górze... pół roku odkładania kieszonkowego żeby kupić jedną płytę. Dzisiaj średnio zarabiający bez zbędnych wyrzeczeń kupuje 1-2 może 3 płyty w miesiącu. Co do Pro-Jecta to zwróć uwagę, że mimo skromnych początków rozwinęli się w czasach kiedy winylami gówniarze rzucali się na podwórkach... a jednak jakoś im sie udało. Kto wie, byc może zredukują zatrudnienie o 1/4, może o 1/3 ale nie sądzę, żeby firma padła. Moda modą a pasjonaci pasjonatami, dzieci pasjonatów, może wnuki... spokojnie półgłówki taką firma pewnie nie zarządzają, może zdywersyfikują ofertę, otworza się na inny asortyment jak zrobiła to Rega (wzmacniacze, głośniki).
  14. Wręcz przeciwnie, zdaje sie ze renesans winylu dopiero nabiera rozpędu. Zwroc uwagę, ze wspomniany przez Ciebie Pro-Ject powstał w 1991r. a wiec w czasach kiedy wydawać by sie mogło ze technologia analogowa upadnie bezpowrotnie. Wiec skoro poradzili sobie na samym początku w najgorszym z możliwych momencie, to nie obawialbym sie i ich kondycję i przyszłość
  15. Viniu

    jaki gramofon

    Witaj. Przybliż planowany budżet, reszte toru audio, cokolwiek co pomogło by zidentyfikować Twoje potrzeby.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.