Jump to content

Therion

Użytkownicy
  • Content Count

    2136
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

287 Bardzo dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Sprzedam wkładkę Philips GP 422 II z igłą Shibata. Jest to najwyższy model Philipsa z tej legendarnej serii . Wkładka o rozszerzonym paśmie przenoszenia (20-45kHz), dedykowana do płyt kwadrofonicznych ale wybitnie sprawdzająca się przy nagraniach stereofonicznych. Szlif Shibata. Wkładka niedawno kupiona w Niemczech (mogę podać link do aukcji). Stan body i igły - bdb. Kupiłem w ciemno, na podstawie rekomendacji, nie znając jej brzmienia - polowałem tylko na sztukę w jak najlepszym stanie i z oryginalną igłą. Udało się. Po zamontowaniu okazało się jednak, że brzmi niemal identycznie, jak moje dwie inne, droższe wkładki MC. W tej sytuacji postanowiłem ją sprzedać. Dla kogo jest to wkładka? Z pewnością dla osoby, która chce mieć jakość brzmienia zbliżoną do wkładek MC przy jednoczesnych zaletach wkładki MM, czyli bez inwestycji w drogi przedwzmacniacz MC lub trafa oraz możliwość wymiany igieł (wkładki MC nie oferują takiej możliwości). Brzmienie GP422 jest niezwykle uniwersalne, lekko ocieplone, dzięki czemu można słuchać jej godzinami bez zmęczenia. Szczegóły przekazu, piękna scena muzyczna. Nie bez znaczenia jest także najbardziej zaawansowany szlif igły - Shibata. Dzięki temu, otrzymujemy znacznie więcej informacji muzycznych z rowka płyty plus dokładne jego śledzenie. Dla melomana, będzie to wkładka docelowa. Za jeszcze lepszy dźwięk trzeba zapłacić znacznie więcej. Na portale ogłoszeniowe wystawię ją za tyle, za ile kupiłem (990zł) dla forumowiczów winyle.net cena wynosi 950zł. Zapraszam do zakupu. Pytania: 602 18 90 19
  2. Yaqin MC-100C Wzmacniacz lampowy dual mono Oferuję niemal nowy wzmacniacz lampowy Dual Mono: Yaqin MC-100C Wzmacniacz ma tydzień i jest jak nowy. Obecnie został ponownie zapakowany w fabryczny karton. Nie posiada żadnych śladów używania. Grał u mnie tylko kilka dni. Jego przeznaczeniem był drugi system gabinetowy, ale z planów nic nie wyszło, dlatego jest na sprzedaż. Idealny dla osób, które szukają potężnego, lampowego dźwięku za rozsądne pieniądze. Wzmacniacz został kupiony w polskiej dystrybucji, zatem jest na gwarancji. Kupujący otrzyma dowód zakupu. Wzmacniacz MC-100C jest rozwinięciem niezwykle udanej konstrukcji poprzednika MC-100B. Posiada dodatkowe funkcje, których jego poprzednik nie miał, a są to: zdalne sterowanie a wraz z nim piękny, metalowy pilot miękki start (oszczędza lampy mocy) miernik BIAS - efektowny i wygodny bluetooth 4.0 (bardzo dobrej jakości dźwięk - świetna sprawa, gdy chcemy szybko puścić ulubioną muzykę w tle) Funkcje wspólne z poprzednikiem, to: potężna moc z lamp KT-88, dzięki której napędzi nawet najbardziej oporne kolumny budowa dual mono dwa tryby pracy pasmo przenoszenia przewyższające potrzeby każdego zdrowego człowieka rewelacyjnie niskie zniekształcenia Wzmacniacz można odebrać osobiście w Warszawie (okolice toru Stegny), lub wyślę go kurierem, ubezpieczoną przesyłką. Fabryczne zabezpieczenie pianką i podwójnym kartonem jest wystarczające. cena wzmacniacza jest niższa od oficjalnej, ponieważ wzmacniacz grał kilka dni, zatem należy traktować go jako używany, bez możliwości zwrotu. Z tego powodu proszę o przemyślaną decyzję o zakupie. cena nie podlega negocjacji. odsłuch obecnie nie jest możliwy, wzmacniacz jest zapakowany w fabryczny karton. W sieci jest mnóstwo opisów brzmienia tego wzmacniacza (dokładnie jego poprzednika MC-100B). Brzmienie to można dodatkowo jeszcze kształtować, choćby poprzez wymianę lamp na lampy referencyjne. urządzenie jest jak nowe, nie posiada żadnych śladów użytkowania. Rozpakowywanie jak i pakowanie odbyło się w rękawiczkach dedykowanych do audio. kupując wzmacniacz lampowy zawsze się trochę ryzykuje, ponieważ zdarzają się egzemplarze lekko brumiące. Ten wzmacniacz jest absolutnie cichy. na dodatkowe pytania odpowiem telefonicznie, zapraszam: 602 189 019 Pozostałe dane techniczne: Output Power:UL55W×2(8Ω)TL28W×2(8Ω) Frequency Response:5Hz--70KHz(-2dB) Distortion:≤0.8%SNR:≥90dB(A) Input Sensitivity:Intergrated:≤250mV Pure post-stage:≤0.8V Maximum Power Consumption:≤390VA Tube:KT88 x 4 6N8P or 6SN7 x 4 12AX7 x 2Gross Weight:about 34 kg Net Weight:about 28 kg Size:(W)395mm(D)495mm(H)240mm
  3. Therion

    Lampa

    Do czego służą pokrętła? Jedno to zapewne przełącznik źródła, drugi volume a trzeci? Jakiś tryb lamp?
  4. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, przekazałem koledze.
  5. Gdzie mogę kupić taki sam głośnik? Jest z SUBa kolegi. Z tego co się orientuję, musi miec takie same parametry lub najlepiej, gdyby był taki sam. https://images92.fotosik.pl/153/c28ac622ed512fa3med.jpg https://images90.fotosik.pl/153/18075ea8b191f682med.jpg
  6. - Złej muzyki nie - słucha się tego, co się lubi. - za głośno / za małe pomieszczenie to jest możliwe. Bas to najdłuższa fala, w małym pomieszczeniu może powodować "załamanie" dźwięku, nakładanie się na siebie a tym samym potęgowanie wraz ze zniekształceniem. Poniżej wklejam Ci utwór. Nastaw go sobie jutro i posłuchaj. Co słyszysz od 0:30 ? Co się dzieje w pokoju? Dźwięk jest ciągły, dlatego szybko znajdziesz przyczynę. Zaznaczę tylko, że słyszałem zestawy hifi, które w ogóle nie zauważały że tam jest jakikolwiek dźwięk. I to były zestawy "audiofilskie". https://youtu.be/WUeZvdwxXYo :) Matko Boska... Czy Ty wiesz jaką moc trzeba podać, by cewka łupnęła o magnes? Nie, dobra. Spadam stąd. Widzę, że tu fachowcy od cewek i artefaktów doradzają. Szkoda mojego czasu. Narka.
  7. haha! Dobre! OK, już zaczynam powoli rozumieć. Cóż, niestety, musisz kilka rzeczy zaakceptować. 1. Na 90% nośników, łącznie z winylami są owe artefakty zapisane. Nic z tym nie zrobisz, chyba że kiedyś zdobędziesz władzę nad światem i każesz te 90% spalić. 2. Dobry sprzęt stereo jest dobry dlatego, że wiernie odtwarza to, co jest zapisane na nośnikach. A zatem to, że wiolonczelista ma katar też. Tylko że dobry sprzęt stereo tego nie wysuwa na pierwszy plan. To stanowi tło wydarzenia. Na pierwszym planie masz muzykę. Z tym, że jeżeli jest to koncert, to słyszysz całą atmosferę sali, pogłos, odbicia - dzieje się tak, jakbyś tam był. Słuchając masz niemal pewność, że tam jesteś. Stąd właśnie bierze się wierne odtwarzanie. 3. Jeżeli sprzęt nie jest w stanie odtworzyć tego klimatu jako całości, to jest to bardzo zły zestaw, ponieważ nie odtwarza wiernie zarejestrowanego materiału. Dziwne, bo nawet mój smartfon to potrafi, ale ok. 2. Wzorzec jest w nutach i w tym jak rozumie te nuty dyrygent. Nie w kaszlnięciach, skrzypieniu krzeseł czy aurze sali .... Nieprawda. Wzorcem jest całość wydarzenia. Nikt normalny nie tnie pogłosu koncertu udając, że odbył się w studio. A skoro nie tnie, to wierne odtwarzający sprzęt odmalowuje nam tę atmosferę w naszym pokoju odsłuchowym. Jeżeli zatem w koncercie na żywo nie masz sceny dźwiękowej odzwierciedlającej gabaryty sali, gdzie zarejestrowano materiał, jeżeli nie słyszysz naturalnego echa, kaszlnięć itp, to nie masz wiernego odtwarzania a jedynie namiastkę, czyli sprzęt odtwarza jedynie najgłośniejsze, zarejestrowane dźwięki. Moja sąsiadka ma taki sprzęt, to chińskie radyjko. Ale ona nie doradza na forum dla audiofili. Jeżeli by chodziło tylko o zapis nutowy i interpretację dyrygenta, to trochę tak, jakby zamiast iść do kina, przeczytać scenariusz. Można. Ja wolę książkę a później film. Ale jak kto woli. Reasumując. Owe artefakty są zapisane na płytach jako tło, co daje wraz z muzyką sumę wrażeń. Czasami są zapisane jako istotna informacja muzyczna. Podobnie jak zdjęcie. Widzimy na niej osobę a tło zdjęcia opowiada w jakich warunkach się znajdowała. Ty proponujesz, żeby tło ze zdjęć wycinać, bo jest niepotrzebne. A ja się nie zgadzam, bo chcę widzieć całość. I to wszystko.
  8. OK, to porozmawiajmy o tym. Tak, byłem wielokrotnie. Zacznijmy od kościoła. Pamiętasz kaszlnięcie w kościele? Odbijające się echo? Jeżeli zamykasz oczy, to gwar osób, kaszlnięcia, skrzypnięcia określają obiekt w którym odbywa się wydarzenie. Żaden realizator tego nie wytnie. Bo niby w jakim celu? To stanowi klimat wydarzenia. Teraz filharmonia. Zwykle świetna akustyka, ale przed koncertem jest to samo co w kosciele (tylko bez echa) - skrzypnięcia, szurnięcia kartkami, przesuwanie instrumentów, i ponownie kaszlnięcia. słychać, że instrumenty i wokaliści są oddalone o kilka/ kilkanaście metrów od nas. Jeżeli jest to opera, to również głosy pojawiają się bliżej i dalej. I tak jest to zapisane na płytach. Efekty sztucznie wytwarzane w studio. Co z nimi jest nie tak? Jeżeli artysta tak chce, to ma w tym jakiś zamysł. Np wspomniany Vangelis i jego płyta Rosetta. Jest poświęcona satelicie. Wspaniale odtworzona "przestrzeń kosmiczna". Tak ją sobie wyobraża Vangelis. Kupiłem jego płytę, bo chciałem poznać to wyobrażenie. Nie część wyobrażenia, tylko całe. I nie najeżdżam na niego, że stworzył coś dla gawiedzi, tylko lubię / nie lubię. Ja lubię. Preisner i Rubik to ta sama liga? Wydaje mi się, że nie znasz obu. Rubika znam tylko z Tryptyku i dwóch piosenek. Czyli prawie nie znam. Ale Preisner to mój ulubiony kompozytor Piwnicy PB oraz muzyki filmowej. Stworzył wspaniałe rzeczy. Pisząc o nim w ten sposób zaczynam rozumieć, z kim piszę. Cóż. Naprawdę polecam Ci jego twórczość. Docenili ją więksi od Ciebie i ode mnie, więc może warto się zainteresować a nie nazywać "jakąś ligą". Nie bardzo rozumiem o czym piszesz. Nie znasz brzmienia mojego zestawu a zakładasz, że jest wyostrzony (nie znoszę takiego brzmienia). Że nie odtwarza poprawnie rytmu i melodii? :) Mam pytania do Ciebie. Przed chwilą na audiofilskim forum doradzałeś komuś w zakresie zakupu kolumn. 1. Co robisz na forum dla audiofili, skoro nie zgadzasz się z podstawowymi założeniami wiernego odtwarzania? 2. Dlaczego doradzasz ludziom sprzęt i na jakiej podstawie? W oparciu o jakie założenia? Co stanowi wzorzec? Twoje wyobrażenie?
  9. to ja już ni chu..a nie rozumiem. Masz co wieczór wrażenie przebywania w filharmonii. Rozumiem, że jakiejś płaskiej? W której nikt nie przewraca kartek ani nie kaszle? W której wszyscy muzycy stoją w jednym rzędzie?! To takiej jeszcze nie byłem. Powiadasz, że trzeciorzędni muzycy? Że skopana robota przez realizatora? Czyli całe Pink Floyd, Waters, w zasadzie większość znaczących realizacji jest skopana? Cały Vollenweider?! To i Vangelis! Mam kilka winyli - scena po horyzont (np. Rosetta, przecież to muzyka o przestrzeni kosmicznej, scena bezgraniczna ). Do kosza?! Preisner koncert w Wieliczce? Patrz, a gość się cieszył, że znalazł specjalną akustykę. I słychać ją na płycie. OK, to dorzuć do wykonawców jeszcze cały dorobek branży audio, bo stereo bez sceny, słyszałem tylko w najpodlejszych zestawach hipermarketowych. a może ... tak tylko hipotetycznie... nie masz racji? Może wycofaj się z dalszego brnięcia w temat? Każdy ma prawo się uczyć, dowiadywać i na podstawie nabytych informacji zmieniać zdanie. Dla mnie to jest to samo, co - na forum o lunetach, ktoś prosi o poradę, jaką kupić a Ty mówisz, że nie ma sensu, bo ziemia jest płaska a te gwiazdki są tylko namalowane. Bo raz spojrzałeś i nic nie zobaczyłeś. To trzeba było wyregulować ostrość.
  10. Rochu A miałeś kiedyś, siedząc przed swoim domowym sprzętem, przeświadczenie, że jesteś w filharmonii? Tak brzmi porządne stereo. Jeżeli muzyk przewraca kartkę, to słyszysz, że ten nutnik stoi 15 m od Ciebie. Jeżeli ktoś kaszlnie, to wiesz, że to po lewej 3ci rząd a nie tylko że w lewej kolumnie. Nie chcę napadać na Ciebie, ale naprawdę czytając odpowiedzi i widząc już na końcu zwątpienie pytającego nie zdzierżyłem. 6tys na używane kolumny to spora kwota. Można coś rozsądnego za to kupić, co zagra potężnym dołem i bogatą sceną. Niski bas nie oznacza wibracji ścian. Powietrze robi się gęste, czasami nawet tego basu nie słychać, po prostu czuć, jak ugina klatkę. I żadna szklanka przy tym nie zadrży. To nie jest bas subwooferowy. A bez sceny muzycznej, w której czasami tyle się dzieje, nie wyobrażam sobie audio. Przecież nawet zdarza się, że muzycy sobie jaja robią ze słuchaczy lokując źródło pozorne za placami (np. Pink Floyd, Waters i inni). Na koncertach w tych miejscach wiszą specjalne głośniki efektowe, by to samo zjawisko odtworzyć w realu. Jak żyć bez szerokiej i głebokiej sceny, nie wiem i wiedzieć nie chcę. To chyba tak, jak czytać gazetę z której ktoś powycinał część treści. Pozdrawiam Was.
  11. Rzadko obecnie wchodzę na audiostereo , bo znudziło mnie czytanie głupot, ale dostałem email z tym tematem, to wszedłem. I niestety, utwierdziłem się w przekonaniu, że nic się w tym czasie nie zmieniło. Matko Boska :( Cóż powiedzieć... Wypadałoby nie komentować nawet tego, ale... Nie słuchaj takich opinii i porad. Ktoś widocznie nie załapał , jakie możliwości daje stereo i o co w tym chodzi. To nie jest właściwa droga. Pokój masz podobny do mojego z tym, że ja mam większą powierzchnię i kanapę na środku pokoju. Ta wg niektórych "trudna powierzchnia" spowodowała, że byłem w stanie napisać ten temat Nie słuchaj, że niski bas, to łupanie ścian - tylko ktoś bez pojęcia może tak pisać. Nie słuchaj, że w takiej powierzchni takiego basu nie da się uzyskać lub że do tego jest potrzebna linia transmisyjna. Dziwi mnie raczej nieuzyskiwanie niskiego basu, ... chociaż po tym co przeczytałem, w sumie już nie dziwi. 1. Kolumny w tym budżecie absolutnie ogarną taki bas i scenę o jaką Ci chodzi. Proponowałbym coś z polskich manufaktur. Znajdziesz sam. Podłogowe kolumny koniecznie. Nie kupuj kolumn podstawkowych bo zupełnie się zrazisz i rozczarujesz (chyba, że to będą jakieś duże typu np. Wilson Benesch Arc, ale to cena od kilkunastu tys wzwyż). 2. scena w głąb i w szerz to oczywiście naturalne i pożądane zjawisko, rejestrowane w studiach nagraniowych i przenoszone później na nośniki w tym na winyle (moje winyle mają niejednokrotnie większą scenę niż ten sam materiał na CD czy flac). Braki w tym zakresie dowodzą problemów ze sprzętem / ustawieniem a tym samym są WYNATURZENIEM - odbiegają od zamysłu artysty. Zresztą, przyklejony dźwięk do kolumn od lat stanowi dowód na to, że sprzęt (lub cały zestaw) jest podłej jakości i należy go omijać. 3. Bas o jakim piszesz, przy niskich głośnościach jest jednak domeną wzmacniaczy lampowych. W krzemach robi się to filtrami, ale to tylko próba elektronicznego zamaskowania wad niskiej klasy urządzeń tranzystorowych. Zachęcam Cię w przyszłości do przejścia na lampę. Ale zacznij od kolumn - masz wielu polskich producentów, którzy robią porządne sprzęty, wybór jest przeogromny.
  12. Właśnie sprzedałem Marantz'a NA6005. Miałem go ponad 2 lata i byłem bardzo zadowolony. Uważam, że to fajny odtwarzacz. MA też DAC. Pomyśl, z czego będziesz zapuszczał pliki, bo chyba nie bezpośrednio z dysku? Potrzebny będzie jakiś NAS.
  13. Nie. Oglądam Netflix, koncerty jazzowe, programy o podróżach na youtube. Ale nawet gdybym oglądał TV, to telewizor ma ustawienie na eliminowanie wypaleń przez logotypy (jest w menu). U mnie ta funkcja jest nastawiona na średnie działanie.
  14. OK, to jedziemy dalej. Jestem na etapie poszukiwań soundbara. Polecicie coś w okolicy 3-5 tys?
  15. Jakieś 2 mies temu dopadł mnie przedstawiciel Samunga i namawiał na QLEDa. Rozpoznałem temat dogłębnie i kupiłem OLED 65C :) I od tej pory dzień w dzień banan na twarzy. Dziękuję. Aha. Nie oglądam TVP ani TVN
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.