Jump to content

robbit

Użytkownicy
  • Content Count

    104
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. aaaa o tę szczoteczkę chodzi . mam ale jak ją opuszczam na płytę to po kilku sekundach jest na końcu płyty
  2. a co do szczoteczki na ramieniu to jak to się ma do nacisku igły ? bo wydaje mi się że będzie go zakłamywać
  3. ostatnio przeglądałem wkładki i chyba pisali że grado ma diamentową igłę .
  4. a z tymi diamentami jak jest ? wszystkie igły są diamentowe ?
  5. tzn. że to bezpieczne ? bo ortofon gdzieś tam pisze żeby tego nie robić tylko nie wiem czy mieli na myśli alkohol
  6. McGyver a Ty jesteś z sosnowca ? bo jeśli tak to może w niedalekiej przyszłości miałbym do Ciebie prośbę mianowicie planuję zakup właśnie music angela z chin , ktoś kiedyś podawał tu jakiś link do sprawdzonego sprzedawcy , chodzi mi o model na lampie 845 , i pytanko do Ciebie czy podjął byś się doprowadzenia go do należytego poziomu grania ? i ile mnie to będzie kosztowało .
  7. witam szanowne grono , mam do Was pytanie odnośnie czyszczenia igły we wkładce . Otóż do jej czyszczenia używam szczoteczki z włókien węglowych jak pewnie większość na tym forum . Ale w moim przypadku okazuje się to nie wystarczające ponieważ po dłuższym czasie osadza się na niej ( igle ) jakiś brud nie do usunięcia tą szczoteczką , nawet onzow zero dust nie chce tego odkleić . Chciałem dopytać Was ja radzicie sobie z takimi sytuacjami . Wiem że zaraz napiszecie że trzeba myć płyty , co robię lecz po każdym jej użyciu i tak coś na niej osiądzie i z czasem coś się do igły przyklei . Ostatnim razem miałem taki objaw że myślałem że mi wkładka padła albo coś w torze audio , były okropne zniekształcenia w wysokim paśmie . Igła wyglądała na oko na czystą ale pod lupą tragedia , myślałem że mi się diament wykruszył ( czy wszystkie igły są diamentowe we wkładkach ? ) wziąłem maleńką mięciutką szczoteczkę i odrobinę płynu forumowego do winyli i kilkoma pociągnięciami usunąłem cały brud z igły . Efekt soniczny był piorunujący , tylko czy takie zabiegi mogą zaszkodzić igle ? przemknęło mi kiedyś żeby tego nie robić bo może się odkleić diament , proszę o Wasze opinie w tym temacie . Dodam tylko że po wyczyszczeniu igły zaraz ją wydmuchałem żeby jak najszybciej odparował izopropanol .
  8. niektóre sklepy mają w ofercie kalibrację wkładki w gramofonie ale czy można mieć pewność że zrobią to profesjonalnie ?? np. w katowicach jest taki sklep przynajmniej jeden a mam tam nie daleko
  9. nie nabijajcie się z mojego radmora ☺️
  10. no takim kombajnem to ustawiłoby się idealnie choć pewnie i tak lepiej gdyby zrobił to jakiś fachowiec ale ten drugi i owszem mogę wydać te parenaście pesos bo ten wypasiony to raczej dla kogoś kto zarobkowo kalibruje gramofony :) a tak przy okazji , z gramofonem była wkładka shure me 95 ed wiecie może czy to coś warte ? w sensie technicznym rzecz jasna
  11. szablon mam taki a to moje graty ☺️
  12. aha ale rozumiem że od punktu A przesuwam ramię jednocześnie obracając talerz z szablonem aż igła znajdzie się w punkcie B bo inaczej nigdy nie pójdzie po tej krzywej . A szablonu jeszcze nie kupiłem , muszę uzupełnić trochę peso na karcie kredytowej . Ale póki co udało mi się tak ustawić wkładkę że aż boję się ruszać żeby nie spieprzyć bo mi tak fajnie teraz brzmi , mam super stereofonię i równowagę tonalną , nic nie zagłusza drugiego , dźwięk jest wypełniony , mięsisty i nie meczący a wiem z doświadczenia że niewielki ruch wkładką i wszystko poszłłłooo :) i wrócić do poprzedniego ustawienia już bardzo ciężko . A człowieka , przynajmniej mnie , kusi , i myśli a może da się jeszcze lepiej , tym bardziej że tak naprawdę to nie znam możliwości tej wkładki , no to kręcę i szukam tego punktu G :) a tu trzeba ustawić według przykazań raz i przyspawać śrubki żeby nie korciło :) i dzięki piękne panowie za pomoc , bez Was ustawiłbym wkładkę tylko w/g najprostszego szablonu bez żadnych przesięgów , vta i całej reszty i słyszałbym at 95 z napisem cadenza i jeszcze pewnie orał bym swoje płyty . wielkie dzięki za pomoc i cierpliwość . jak kupię ten szablon to na pewno jeszcze będę miał pytania :)
  13. zacząłem od tego tylko z overhangiem nie kumałem o co chodzi a wychodzi na to że bez ustawionego overhangu pozostałe ustawienia były nieprawidłowe .
  14. overhang u mnie wynosi 16 mm , zrobiłem więc kropkę na labelu 16 mm od środka szpindla i tak przesunąłem wkładkę w headshellu żeby igła znajdowała się na tej kropce , ramię nad szpindlem , o to chodzi ??
  15. bolo_senor jesteś wielki , rzeczywiście to wina igły , czyściłem ja zawsze szczoteczką dołaczona razem z wkładką ale zawsze tam jakis paproch się nie chciał odczepić . zdjąłem headshell żeby zobaczyć pod lupką , patrzę a tu nie ma igły , myślę sobie 4 tysie poooszły , ale wziąłem malutki miękki pędzelek alkohol izopropylowy , ciuteńkę umoczyłem i umyłem tam gdzie igła , patrzę jest , kamień z serca , umyłem wydmuchałem żeby alkohol szybko odparował no i problemy z dźwiękiem zniknęły . gdyby nie zdejmowany headshell nigdy bym tego nie dostrzegł a igła była dosłownie zaklejona. ale i tak jeszcze muszę skorzystać z Twoich pozostałych uwag , można powiedzieć że VTA azymut i mam w miarę opanowane tylko z tym overhangiem mam problem bo nie wiem jak to ustawić
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.