Jump to content

dementor

Użytkownicy
  • Content Count

    160
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

29 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Xaviany i Sonusy, a źródła cyfrowe i gramofon, zapewniam że dobre. Nie istotne, bo po dobie od włączenia, w końcu jest jak powinno być. Coraz bardziej mi się podoba, i żeby nie było - to nie adaptacja słuchu. Zasiądę do prawdziwego odsłuchu dopiero w sobotę. Już teraz nie ma tego pudełkowego nalotu i ładnie gra całym pasmem. Pierwszy raz zdarzyło mi się, aby wzmacniacz aż tak reagował na pozostawienie "po prądem".
  2. Wzmacniacze zawsze nowe, no chyba że prawie nowe. Reszta bez znaczenia dla mnie, byle była w odpowiednim stanie za odpowiednie pieniądze.
  3. Audiolabie, ogarnij się - bo spakuję z powrotem do kartonu, facjatę obiję za stracony czas i wyśle tam skąd przyszedłeś... Po godzinie od pierwszego włączenia, istna masakra. Zero góry, dół dudniący tylko średnica piękna. Brak sceny, brak dynamiki 😞
  4. Tak z czystej ciekawości - pomijając już funkcjonalności, co będzie lepszym streamerem dla Audiolaba 6000a poprzez coaxial - Bluesound node 2i czy 6000N ? Czy może jednak Onkyo 6170?
  5. Nie, musi być dac. Streamer mnie nie urządza. Miałem Daci innych firm i działają świetnie, ale nie chcę kupować w ciemno Toppingów tylko do sprawdzenia usb, stąd moje pytanie, czy ktoś to podpinał w takiej konfiguracji.
  6. Każdy Synology ma Audio Station. Ja mam DS112 oraz DS218+
  7. W sensie - z tymi kolumnami Nad nigdy dobrze się nie zgra. Wszystko co złe w nim od razu wylezie.
  8. Jak w temacie. Czy ktoś z Was podpinał w/w daci z Synology poprzez USB? Pamiętam, że z jakimś Toppingiem NAS się nie dogadywał. Chciałbym albo podłączyć E30 jako dac, albo D10 jako bridge usb/coaxial, pytanie tylko czy dogadają się z nasem?
  9. Nada z Xavianami nigdy nie widziałem i nie widzę....
  10. Ostatecznie zamówiłem Audiolaba 6000a, otworzył się u mnie niedawno Audiolab Store i po zsumowaniu wszelkich zniżek, głupio było nie kupić (660 euro). Dojdzie pewnie we wtorek, dlatego udało mi się pożyczyć kolumny i całą resztę, która to będą grać docelowo u mojej siostry, abym miał pełen wgląd w to zestawienie. Pod koniec tygodnia będę mógł już coś napisać o brzmieniu w stosunku do mojego systemu.
  11. Szanowny Kolego, tylko nie biegnij znów na skargę do moderatora jak to masz w zwyczaju. Każdy ma prawo do swoich poglądów i dzielenia się nimi z tymi, którzy chcą to czytać. Nie wyjeżdżaj mi tu z fizyką kwantową, bo nie ogarniesz więcej niż okładkę. Kup sobie dobry oscyloskop i zobacz wykres na którym wyraźnie widać szpilki przy słabej linii zasilającej, począwszy od Twoich kabli w ścianie, kiepskich kablach zasilających, które już w same w sobie wprowadzają zakłócenia z powodu słabego styku we wtyczce , a dostaniesz czarne na białym jak to wygląda. Nigdzie nie pisałem o wyższości i zmianach brzmienia i nie wiadomo czego odnośnie kabli zasilających za pierdylion dolarów, a o dobrze i poprawnie zrobionych kablach, które mogą nawet kosztować 2 zł za metr! Mają być poprawnie zrobione z dobrego przewodnika i zarobione wg sztuki. Wszystko! Zrozumiałe i klarowne, czy jeszcze jakoś inaczej wytłumaczyć? A to, że mam na Ciebie uczulenie to już zupełnie inna bajka.
  12. Drzewo osikowe się nie nadaje, bo trzęsie samo z siebie 😉 Problemem w tej dyskusji nie jest merytoryka wypowiedzi, ale uciążliwe parcie w kierunku swoich przekonań i próba ośmieszenia innych forumowiczów z innymi poglądami, bądź też zapatrywaniami. To jest to stały punkt programu niektórych forumowiczów...
  13. Nie, w ścianach mam zajebistą instalację, poprawnie zrobioną i przede wszystkim nową. Vintage powinien być vintage, tak jak z autami, czyli w oryginale. Ja kiedyś wymieniłem stały kabel we współczesnym wzmacniaczu tylko dlatego, że złamał się w środku.
  14. Kabel zasilający przychodzi ze sprzętem, bo musi. Nie jest integralną częścią i każdy może sobie go wymienić, jeśli tylko ma ochotę. Żaden producent sprzętu nie będzie inwestować w lepsze technicznie kable, a te które dodaje to z reguły albo kilka drucików z kiepskiej - przetworzonej miedzi, albo aluminiowych a co gorsza czasami stalopodobnych z nie wiadomo czego. Zgoda, prąd przewodzi. To tyle. Niektórym to wystarczy, innym nie. Jeśli mnie się podoba zapach wody toaletowej, to ją sobie kupuję i nie wnikam z czego jest zrobiona. Ja od kilku lat sam sobie robię wszystkie kable: zasilające, IC i głośnikowe. Po wielu próbach mam to co chcę i mi odpowiada w 100%. Sprzęt się zmienia a kable zostają te same w systemie, bo inne okablowanie które miałem nie zadowalało mnie - i te tanie, i te drogie. I tak, z uporem maniaka będę powtarzał, że odpowiedni materiał, staranne i przemyślane wykonanie daje wymierne (słyszalne) korzyści. Niekoniecznie liczone w tysiącach zł za metr.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.