Jump to content

payong

Użytkownicy
  • Content Count

    150
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

20 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. payong

    Daphile

    @liss12 - dziękuję za inspirację do poszukiwań :) Nie mam takiej pozycji w moim Daphile 19.01 x64rt W Advanece Media settings mam: Player, My Music, My squeezebox.com, Interface, Plugins, Advanced, Information. Szukam dalej, znalazłem: Informacja dla potomnych, powinno być tak: Settings -> Advaneced Media Settings -> Advance -> w kombo wybrać Performance -> Automatically detect changes wybrać Disabled, manually for changes Robię restart i .... Działa - nie reskanuje. Wielkie podziękowania.
  2. payong

    Daphile

    Panowie, 1) Czy znacie skuteczny sposób aby Daphile nie robił skanowania zasobów na podłączonych dyskach? Zastosowałem już trick z automatycznym skanowaniem ale nie przyniosło to pożądanego efektu. Dalej skanuje przy starcie. 2) Czy wiecie, które pluginy korzystają intensywnie z połączenia internetowego? Kolega ma zmienny dostęp do internetu przez komórkę (raz jest lepiej raz jest gorzej) i to odbija się na pracy Daphile - zwalnia.
  3. Przeskakuje do środka płyty czyli do przodu.
  4. Nie za bardzo wiem, w którym temacie napisać to padło na ten bo miał tytuł sugerujący związek z moim problemem: Dostałem jako prezent urodzinowy (nie pytajcie się na które) nową płytę (a właściwie wydanie dwu płytowe) Rammstein - Rammstein. Płyty są 180g i powinny wirować z prędkością 45 obr/min. Niestety jakieś 0,5 - 1 cm od początku grania przeskakują. Już uprzedzam pytanie: gramofon nie jest odjazdowy, raczej lichutki Dual DT 250 a i za dużo na nim nie słuchałem (bo to syna) 2 inne płyty ale 33 obr/min. i nic się nie działo. Nacisk na igłę 2g i takowy antiskating. Płyta jakby lekuchno nie centralnie, ramię wykonuje ruchy prawo-lewo. Czy reklamować płytę czy wyrzucić duala?
  5. @Micke 13 Z tego co mi wiadomo jest wersja 24/192, ale nie Wilsona na Bluray: Original Stereo Mixes (Original Master) 24/192 Album Name: Tales From Topographic Oceans Label, Catalog: Panegyric GYRBD80001 (UK) Jest też taka wersja: Yes – Tales From Topographic Oceans (1973/2013) FLAC (tracks) 24 bit/192 kHz | Time – 81:32 minutes | 2,98 GB | Genre: Rock Studio Masters, Official Digital Download – Source: HDTracks.com | @ Rhino Atlantic
  6. Spotkałem 3 wersje płyty: 1) zwykłe CD - 7 utworów 2) Deluxe - 10 utworów 3) Hi-res 24 bity/ 96 kHz - 10 utworów Chyba nie będzie to moja ulubiona płyta Tool, ale posłucham jeszcze parę razy 🙂
  7. @daniel69xyz cxuhd - oryginał to chyba Oppo UHD 203.
  8. payong

    Granie z plikow

    Czyli MrSalieri moim zdaniem usłyszał w wyniku tego porównania 4 różne brzmienia tych samych plików: przypadek A) pliki te same ale transporty różne (zakładam, że różne systemy i różne playery w tych systemach) czyli masz dwa różne "brzmienia" przed DAC'iem czyli dwa różne brzmienia po DACu, przypadek B) masz te same brzmienia przed DACiem ale inny dźwięk po DACu bo DAC jest inny. Sprawdzałem osobiście różne playery w Windows i wynik "brzmienia" był różny dla każdego playera (czyli nie był zachowany przez wszystkie wszystkie bit perfect lub tylko jeden zachowywał), nawet różne dystrybucje linuxa przygotowane do tego celu brzmiały inaczej. Ja przeciwnie do soundchasera porzuciłem Windows i zostałem na tę chwilę przy Daphile.
  9. payong

    Granie z plikow

    Zgadzam się z tym w zupełności. Ale moje wątpliwości budzą kategoryczne stwierdzenia, że CD jest lepszy od plikowca. Tak samo jak winyl jest lepszy od CD. Kiepski gramofon z kiepskim pre zagra gorzej niż średnie CD. Hi-Endowy gramofon pobije zapewne każde CD (jeśli płyta winylowa nie była nagrywana w studio cyfrowo), zatem i "plikowca" grającego pliki 16 bitowe. Ale sądzę, że dobry "plikowiec" z plikami przygotowanymi z taśm matek lub nagranych natywnie w wysokiej rozdzielczości mógłby powalczyć a CD by pokonał 🙂
  10. payong

    Granie z plikow

    Przyznam szczerze, że nie bardzo rozumiem na czym ma polegać przewaga jednego rozwiązania na drugim i odwrotnie. Tor "plikowca": PC -> kabel USB -> konwerter USB do I2S -> DAC -> analog -> pre/amp Tor CD: mechanizm odczytu płyty CD -> konwerter na I2S -> DAC-> analog -> pre/amp Jedyne miejsce, którym się różnią i mogą powstać zakłócenia w "plikowcu" to kabel USB ale ztym można sobie poradzić. Chyba, że źle opisałem tor CD 🙂 A czy dajesz ten sam strumień bitów z lasera CD czy z USB plikowca (eliminując jitter) to chyba, żadna różnica w brzmieniu. Można to sprawdzić zapewne wpinając np. sygnał z "plikowca" do DACa CD. Resztę toru: DAC-> analog -> pre/amp oba tory mogą mieć tę samą. Mam CD Akaia spróbuję zaeksperymentować i wysłać sygnał sprzed DACa Akai na wejście zewnętrznego DACa z toru mojego plikowca aby porównać dźwięk.
  11. Zagra z każdym systemem, z którym jest zgodny Amanero czyli Windows, Linux i iOS. Występują tylko różnice w obsługiwanych maksymalnych częstotliwościach próbkowania. Osobiście testowałem Amanero w dwóch DAC-ach jeden na AK4490 a drugi na AK4497 w systemach Windows 7 i 10 oraz różnych wersjach Linuxowych systemów dla "audiofili" (Daphile, Volumio, Snakeoil). Z maciem zagra zdaje się, że bez sterowników. Szczegóły na stronie Amanero a dyskusja o firmware na przykład tutaj: https://github.com/lintweaker/xmos-native-dsd/issues/12
  12. payong

    realizacja nagrań

    Dziękuję. Jaki ten świat muzyki przepastny jest 🙂 Nie znam żadnego z tych utworów, chociaż Kaboom! zapewne słyszałem za każdym razem jak oglądałem "Polowanie ..." a wszystkie mieszczą się w kanonie moje muzyki. Sprawdzę jak one brzmią u mnie bo jakość Youtube wiadomo jaka jest.
  13. payong

    realizacja nagrań

    Zdradź proszę jakie to 4 utwory. Chętnie posłucham na moich gratach.
  14. Dziękuję za wyjaśnienia.
  15. Koledzy, ja z takim nie typowym pytaniem: na której z tych bardzo dobrze zrealizowanych płyt słyszycie perkusję "za ścianą u sąsiada"? Oczywiście, chodzi o umownego sąsiada w bloku 🙂 Czasami w recenzjach spotykałem takie określenie a teraz jak na złość nie potrafię znaleźć w otchłaniach internetu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.