Jump to content

szymon1977

Użytkownicy
  • Content Count

    9378
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3972 Audioholik^3

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

8660 profile views
  1. Bo? Mam dla Ciebie jeszcze lepszy test: Ty wybierasz płytę, ja puszczam, Ty oceniasz gra Tidal czy Quobuz. Przekonamy się nie tyle czy jest różnica, ale jakie ma ona realne znaczenie.
  2. Nie. Ale jak Ty będziesz kulturalny dla innych, to inni też kulturalni dla Ciebie będą. A skoro wpadłeś tu tylko po to, by korzystając z pojawienia się wzmianki o loudness pyskować, to po pysku dostałeś. Takie jest życie. Jeśli oczekujesz od innych to zacznij od siebie. Zgoda? Ps. Mnie interesuje merytoryczna wymiana poglądów, a nie czyj jest wątek więc wybacz, jeśli na coś ciekawego trafię, to nie będę sprawdzać czy ten aby nie jest Twój.
  3. Ale już się wypłakałeś? To teraz odkop wątek dotyczący loudness i tam wykaż się wiedzą, a tu po prostu przestań trolować.
  4. A coś w temacie masz do powiedzenia, czy tylko przyszedłeś swoje smutki wypłakać? Już dwie strony dyskusji poszło w piz...u po Twoim błysku kultury i intelektu, więc miej odrobinę honoru i po prostu skończ.
  5. Do frytkownicy podepnij i napisz, jakie wyszły frytki.
  6. Pamięta ktoś melodyjki z pierwszych Nokii? [Hidden Content] Ta ewidentnie ma potencjał! [Hidden Content]
  7. ...a co najwyżej bardziej spieprzysz. Ewentualnie wypełnij dziurki szarą plasteliną, to nie będą świecić i rzucać się w oczy.
  8. No właśnie: krzywe FM obrazują właściwość ludzkiego słuchu, a audiotrole wmawiają, że marną jakość taniego audio.
  9. Twoje twierdzenie: "SN zinterpretował tzw. "stan wyższej konieczności", odnosi się do ratowania zdrowia i życia." Rozmija się nie tylko z samymi przepisami, ale też z zasadami interpretacji prawa a także zasadami funkcjonowania wymiaru prawa. Widać niezbyt uważnie jej słuchałeś. Nie ma takiej potrzeby - ja już wstawiłem uzasadnienie, w którym stan wyższej konieczności uznano, choć zagrożenia zdrowia lub życie nie było. To wystarczy jako dowód, że palnąłeś bzdurę.
  10. Dopuścili się, Sąd uznał stan wyższej konieczności, uznano za niewinnych, a zagrożenia zdrowia i życia nie było. Jak masz na tyle honoru, to przyznaj się, że w poniższym cytacie palnąłeś bzdurę: Dowody na Twój błąd pokazałem, każdy następny post, w którym nie podejmiesz merytorycznej dyskusji a będziesz mnie obrażać zgłoszę jako troling.
  11. Przedstawiłem, z czym ta Twoja "wiedza" się rozmija - nie tyle nie wiesz, co nie masz bladego pojęcia. Pedstaw choć jeden wyrok SN, w której nie uznano stanu wyższej konieczności, bo rzeczą chronioną nie było zdrowie lub życie, a np. dobro materialne. I znów błąd! Do moderatora należy nie tylko interpretacja samych zapisów Regulaminu, ale też rozstrzyganie sytuacji zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym, a w tym możliwością zaistnienia stanu wyższej konieczności.
  12. A wiesz, że w polskim prawie nie istnieje precedens? Tak się zastanawiam, co Ci się pomyliło prawdopodobnie stan wyższej konieczności z obroną konieczną. Ale to nie moja sprawa - pokazałem, że Twoja bzdura wprost rozmija się z przepisami prawa, a skoro Ci tak przyjemniej, to tkwij sobie w błędzie. A jak chcesz to wklej wyrok SN, w którym nie uznano stanu wyższej konieczności, bo nie było ryzyka utraty zdrowia lub życia. A wracając do tematu, to moderator może odstąpić od ukarania za publikowanie priv, jeśli publikujący był przekonany, że jest to niezbędne do ukarania autora. A istnienie t
  13. A no! Człowiek spodziewa się nie lada sensacji, a tu zwykły psychol.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.