Jump to content

felix

Użytkownicy
  • Content Count

    245
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

88 Neutralny

Informacje profilowe

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. felix

    Audio mity

    Policz ile godzin jest w tygodniu (nie roboczym, tylko kalendarzowym), odejmij od tego 30h pracy i zobacz, ile wolnych godzin Ci zostanie.
  2. @file-moon a mi nie jest przykro. Cieszę się, że Ci wszystko działa 🙂 Ja tu naprawdę nie przyszedłem oczerniać Roona. Po prostu w swoim braku roztropności stwierdziłem, że nie jest idealny i otworzyłem puszkę Pandory
  3. Czytać umiesz, niekoniecznie rozumiesz co czytasz. Ale masz rację - produkuję się bez sensu, bo ty i tak "wiesz" swoje. I naprawdę nie wiem, po co miałbym kłamać co do wykorzystania NASa. Ale to już nie ważne. EOT. Ps. Roon jest idealny a ja się nie znam. Teraz dobrze? 🙂 @maxijazz dzięki za hinty. I to jest właśnie konkretna odpowiedź. Niektórzy mogliby się od Ciebie uczyć 😉 Tidal w aplikacji natywnej i w mConnect normalnie działał w tym samym czasie, w tej samej sieci. Więc to raczej nie kwestia serwerów Tidala i DNS (DNS na wszystkich urządzeniach w sieci taki sam). Mało tego, Roon potrafił się nawet uwierzytelnić w Tidalu, ale nawet po ponownym uwierzytelnieniu nadal pokazywał brak połączenia. Dopiero usunięcie cache i konfiguracji Tidala bezpośrednio z bazy danych Roona rozwiązało ten problem. @julius-6 nie przeczę, że może być upierdliwy. Ale przez rok używania Tidala przez mConnect wywalił się raz i wystarczyło go ponownie uwierzytlenić. Roon wywalił się po 4 dniach i ponowne uwierzytelnienie nic nie dawało. Nie skreślam jeszcze Roona, bo ogólnie mi pasuje i niestety nie bardzo widzę dla niego alternatywę w tym momencie (przede wszystkim wygoda użytkowania). Ale takie zachowanie softu za 700$ pozostawia jednak pewien niesmak...
  4. Jednak łopatologicznie nie wystarczyło. Dalej nie rozumiesz. Miernie oceniam twoją zdolność do czytania ze zrozumieniem, logicznego wnioskowania i wszystkich rzeczy, które z tego wynikają. O wiedzy z dziedziny IT nie piszę, bo wygląda na to, że jej nie posiadasz. No to jeszcze raz: nie chcę porad. Chcę... nawet nie dowodów. Chcę tylko uprawdopodobnienia, że problem nie leży po stronie Roona. Napisałem wcześniej, co chodzi na moim NAS i jak wygląda obciążenie procka. Reszta zasobów nie powinna stanowić żadnego ograniczenia dla odtwarzacza audio. 20GB RAM jest tylko dlatego, że kupiłem NASa z 4GB i akurat miałem pod ręką 2x8GB. Ale jak widać ty musisz do tego dorobić ideologię, która ma "udowodnić", że masz rację... Jeżeli wiedziałbyś cokolwiek o IT, to wiedziałbyś też jakie "pytania pomocnicze" zadać, skoro to co napisałem nie jest wystarczające. Nie wiesz. Jeżeli umiałbyś czytać ze zrozumieniem, to wiedziałbyś że mój problem wystąpił zanim zacząłem cokolwiek grzebać. Nie wiesz. Ja nie muszę nic poprawiać. Ty chyba nie możesz...
  5. @Mr.Jones a czy ty czytasz ze zrozumieniem? Czy ja gdzieś prosiłem o pomoc w rozwiązaniu problemu? Z tym sobie poradzę sam. To jest dyskusja ogólna m.in. o cudownym Roonie. Podałem tylko przykład tego, jak to Roon się u mnie wyłożył. Sam. Bez pomocy. "Nagrzebałem" potem, próbując rozwiązać pierwotny problem. I zgodnie z tym co napisał Rochu, zaczęło się szukanie problemu w tym co ja zrobiłem źle, tudzież co mam złego w swojej konfiguracji, bo przecież Roon nie mógł się popsuć. O Roonie mówimy tylko dobrze, albo wcale. Dlatego poprosiłem nie o pomoc, a o podanie potencjalnych przyczyn usterki, które mogłyby wystąpić po mojej stronie (ja takowych nie widzę, ale przecież już wiemy, że ja się nie znam). W tym celu też opisałem moją konfigurację, chyba wystarczająco dokładnie. Chcę się po prostu dowiedzieć co się mogło stać. Taki głupi nawyk z pracy, żeby robić RCA. I jednocześnie jakieś naiwne przeświadczenie, że skoro ktoś próbuje mi coś udowodnić (w tym przypadku to, że wina na pewno nie leży po stronie Roona), to ciężar dowodu spoczywa na tym kimś. Co usłyszałem jako odpowiedzi? W dużym uproszczeniu, że nie znam się na IT a problem i tak leży po mojej stronie. Bo Roon nie może się zepsuć i już. Ale gdzie leży ten problem nikt nie umie powiedzieć. Forumowi specjaliści próbowali np. szukać problemu w moim WiFi, nie pytając nawet o to, czy jest ono używane, jak jest podłączony endpoint, serwer, kontroler, czy 2 routery u mnie w domu są spięte kablem, czy działają jako mesh. Nie wiem, czy mogę to wyłożyć bardziej łopatologicznie...
  6. Nikt nie napisał, że jest bezbłędne, ale dziwnym trafem jak opisałem mój problem to nagle okazało się, że to na 100% nie może być przecież problem z Roonem. To na pewno problem mój, mojego sprzętu, fazy księżyca, aktywności słonecznej i pewnie jeszcze innych rzeczy. Na pewno nie problem Roona w każdym razie. Ale nie, nikt nie napisał, że to oprogramowanie bezbłędne... Nikt też nie potrafił podać mi przykładu, co w mojej konfiguracji mogło spowodować takie zachowanie programu. Czy to po stronie NASa czy sieci. Bo w to, że "za wolny" procesor powoduje wywalenie się Roona nie wierzę. Ale jeżeli tak jest, to tym gorzej świadczy o samym programie. Powołuję się na cenę, bo to jest TYLKO cholernie drogi ODTWARZACZ MUZYKI! Nic więcej. Oczywiście znam wiele droższego softu i część jest stabilna, część niekoniecznie. Natomiast są to nieporównywalnie bardziej rozbudowane i skomplikowane programy do specjalistycznych zastosowań np. w przemyśle. Nie odtwarzacze muzyki. Mam w głębokim poważaniu co myślisz o moim doświadczeniu i umiejętnościach IT, o których nic nie wiesz i niech tak pozostanie. Natomiast nie umiałeś podać ani jednej sensownej przyczyny mojego problemu, o co prosiłem, poza stwierdzeniem że problem na pewno leży po mojej stronie, a nie po stronie Roona. I ty uważasz, że masz prawo oceniać kogokolwiek? Żałosne i chamskie. Zabrakło ci argumentów, więc zaczynasz używać "argumentów" ad personam. Zgadzam się w 100% z Rochem. Niektóre osoby tutaj zachowują się jak wyznawcy jakiejś sekty. Jeszcze raz zapytam - ktoś ma jakiś pomysł, co mogło spowodować problem który u mnie wystąpił? Za wolny procesor? To proszę o uzasadnienie w jaki sposób. Sieć? Proszę o przykładowe konkretne przyczyny. Nikt nawet nie zapytał, czy endpoint jest podłączony do WiFi czy przez ethernet (choć to i tak nie ma raczej znacznie dla problemu, który wystąpił wewnątrz Roon Core/serwera), za to doszukiwano się problemów w moim WiFi (z którego korzysta tylko Roon Remote). Tylko file-moon podał jakiś konkret pisząc, że wszystkich wylogowało. Ale to nadal nie tłumaczy, czemu u mnie Tidal w Roonie nadal nie chciał działać, pomimo powtórnej autoryzacji, która się niby udała (2 albo 3 razy).
  7. @file-moon własnie doczytałem, że Roon zachowuje się różnie, w zależności od tego, jak jest skonfigurowany endpoint. Jeżeli jest ustawiony jako "decoder & renderer", to strumień MQA nie jest up-samplowany i trafia w niezmienionej formie do urządzenia. W innych przypadkach Roon robi pierwszy unfold MQA, a potem upsampling. Ale w tym przypadku część informacji jest tracona, bo DAC nie może zrobić drugiego unfoldingu. Przynajmniej tak mi się wydaje, na podstawie tego co przeczytałem. Co do stabilności, to straciłem już całkowicie ochotę do dyskusji na ten temat 🙂 Tak, już to właśnie zauważyłem, ale dzięki za potwierdzenie 🙂 Swoją poprzednią odpowiedź zacząłem pisać inaczej, ale stwierdziłem że to nie ma sensu.
  8. @Mr.Jones wiesz co, nie mam już na to siły i ochoty. Masz rację, wygrałeś. Roon po prostu NIE MOŻE się sypnąć, jest idealny. Zjadła mnie rutyna i ja głupi obwiniłem tego idealnego Roona o jakiś problem, a przecież jak widać w powyższych postach problem ewidentnie leży po stronie mojego środowiska. Co prawda nie wiadomo gdzie, skoro wszystko inne działa jak należy, ale to logiczne, że problem musi być u mnie a nie w Roonie. Bo ten jest przecież idealny. Przepraszam, że w swoim zaślepieniu śmiałem oskarżyć idealnego Roona o jakikolwiek problem. Przecież to oczywiste, że ja się nie znam, a mój sprzęt jest do niczego. Pass. Możesz teraz wrócić do chwalenia Roona... @MrSalieri dzięki za link, ale szczerze mówiąc nie mam czasu czytać tego wszystkiego. Nie zamierzam używać DSP w Roonie z prostego powodu - mam Diraca. Nie zamierzam też używać up-samplingu, bo sporo słucham MQA z Tidala. Z tego co czytałem, to up-sampling uniemożliwia pełne zdekodowanie MQA po stronie DACa (co jest w sumie logiczne, bo zmienia strumień informacji).
  9. Nie wiem czemu bronisz Roona jak niepodległości, ale proszę o rzetelność 🙂 W pewnym sensie próbujesz podważać moje doświadczenie, manipulując nieco porównaniem procesorów 😉 Nigdzie nie napisałem, że AMD w moim NASie jest wydajniejsze od każdego i3. Napisałem, że jest wydajniejsze od tych, które Roon Labs podaje jako minimalne wymagania. Skoro piszą, że minimum to i3 Ivy Bridge to zakładam, że każdy procesor z tej rodziny, w tym np. i3-3220. Dodatkowo Roon podaje na swojej stronie listę NUCów wspieranych przez Rock. Znajduje się tam np. seria NUC6i3SYx. Zakładam więc, że również na przykład NUC6i3SYB, w którym siedzi i3-6100U. Proszę więc porównanie: Ty porównałeś tego starego AMD, ze świeżym (kilka lat młodszym), desktopowym i3. Trochę to nie fair, nie uważasz? 🙂 Swoją drogą i3-3220 (z serii Ivy Bridge, którą podaje Roon) to również procesor desktopowy, o znacznie wyższym TDP. A i tak jego wydajność jest znacznie niższa, niż tego biednego AMD, które podobno do Roona się nie nadaje. Nie twierdzę, że to AMD to demon prędkości, bo nim nie jest. Jest za to więcej niż wystarczający do uruchomienia na nim Roon Core, tym bardziej jak nie używa się żadnego DSP, up-samplingu itp. Tak jak jest to u mnie. I jeszcze raz - Roon oficjalnie taką konfigurację wspiera. Kolejna rzecz - napisałem wcześniej, że średnie obciążenie CPU w moim NAS to ok. 20%. To przy uruchomionym Roon Core, maszynie wirtualnej z Hassio i kilkoma aplikacjami QNAPa, typu Photo Station. Ostatnia rzecz to fakt, że Tidal na Roonie wywalił się w samej konfiguracji Core. Nie ma to nic wspólnego z siecią ani wydajnością serwera. Po prostu przestał działać, bo tak. Nie wiem dlaczego na siłę próbujesz szukać problemu u mnie - czy to w konfiguracji sprzętu czy sieci - a nie dopuszczasz możliwości, że po prostu Roon się sypnął... Dzięki, to już jakiś konkret. Czyli jendak był jakiś problem z Roonem i Tidalem. Oczywiście próbowałem autoryzować od nowa Roona, ale to nie pomogło. Była to trzecia rzecz, którą zrobiłem (po restarcie Roon Core i całego NASa). Co do sieci, to 2.4 po prostu lepiej sobie radzi z przenikaniem przez przeszkody i ma trochę większy zasięg (zwłaszcza tam, gdzie są te przeszkody), ale znowu 5GHz lepiej sobie radzi w zatłoczonym eterze (znacznie więcej dostępnych kanałów). U mnie w mieszkaniu są 2 routery, więc moc sygnału czy to 2.4 czy 5GHz jest wystarczająca. Żadne urządzenie nie ma problemów z połączeniem, jego stabilnością i prędkością. Co nie zmienia faktu, że mój problem nie ma nic wspólnego z WiFi.
  10. Co do procesora, to o ile wiem rekomendacje Roon dotyczą komputerków Intel NUC, w których siedzią procesory "laptopowe". Sprawdź proszę wydajność laptopowego i3 IvyBridge i porównaj z tym AMD. Podpowiem: AMD jest szybsze. Co do rekomendacji, to nadal wisi na stronie, więc zakładam, że jest aktualna. Inna sprawa, że kwestia wydajności procesora ma największe znaczenie wtedy, kiedy używamy np. DSP. Ja nic takiego nie używam. Roon to tylko "prostu" transport. Więc dowolny procesor powinien tu wystarczyć. Co do problemów z Tidalem, to nie wiem. Wiem, że tego samego dnia, po resecie, Tidal zaczął działać. Czyli jednak było to coś w samym Roonie. Jeśli chodzi o sprzęt sieciowy, to świadomie wybrałem Amplifi - sprzęt do domu, dla ludzi którzy się nie znają. Znudziła mi się zabawa w konfigurację sieci przez CLI. W domu to nie ma sensu. Amplifi jest wystarczająco szybki i stabilny jak skała. Nigdy nie miałem z nim problemów. Rozumiem zarządzalne switche L3 w pracy, gdzie jest kilkaset komputerów, kilkadziesiąt sterowników PLC, podział na VLANy itp. Ale w domu? Po co? Wystarczy mi możliwość uruchomienia osobnego, izolowanego SSID dla urządzeń IOT. Ja wiem, że tablet który mam jest ogólnie wolny. Ale Roon w tym wypadku to nawet nie player, tylko pilot zdalnego sterowania. Żeby pilot "lagował" przy przewijaniu listy utworów? Tu jest dla mnie coś nie tak. Z WiFi nie mam ŻADNYCH problemów, to nie o to chodzi. Tak jak mówię - może miałem pecha, że to się wywaliło. Ale mimo wszystko nadal uważam, że nie powinno, bo nie robiłem NIC, żeby mu pomóc się wywalić. Ot, używałem aplikacji i puszczałem muzykę, bez kombinowania i zabawy opcjami. Może, cytując klasyka, "źle trzymałem telefon" podczas używania aplikacji? Dzięki za hint, spróbuję jak będę miał czas. Na razie mam trial, więc nic nie zabuliłem jeszcze 😉 Natomiast: 1. Nie chciało mi się tego zgłaszać, bo uznałem że to jakiś trywialny problem 2. Jeżeli porady na OFICJALNYM forum Roon Labs są błędne, to może trzeba je zamknąć, albo przynajmniej moderować? 3. Tu już nie chodzi o sposób rozwiązania problemu. Chodzi o to, że soft za taką kasę, działający na wspieranej/rekomendowanej konfiguracji. normalni używany bez żadnego kombinowania (wyszukaj artystę/utwór, kliknij play i tyle) nie powinien się w tak głupi sposób wywalić sam z siebie, bez żadnej pomocy z zewnątrz.
  11. Jak będę miał chwilę, żeby się pobawić zanim wygaśnie mi trial, to spróbuję. Błędnie założyłem, że skoro istnieje oficjalna aplikacja Roon Core w sklepie QNAP, wspierana przez Roon Labs, to będzie ona działać jak należy. Myliłem się.
  12. Z oficjalnej strony Roon: [Hidden Content] "What is the ideal NAS configuration for Roon? The NAS family we recommend as of end 2018 is the QNAP TS-473 and 4GB of RAM. An optimal NAS configuration: 1 bay with a small SSD (120GB, about $40 right now) for the Roon Server install and the Roon database 2 bays with 6TB drives, RAID1 (mirrored) 1 bay with 6TB drive for weekly backup off the mirrored set" Z procesorem więc pudło. Na NASie chodzi jeszcze parę aplikacji + Home Assitant jako VM. Średnie obciążenie procesora to ok. 20%. Wolnego RAMu bardzo dużo. Znowu pudło. Tak, grzebałem według forum Roona, bo nie było innej opcji użycia Tidala. Po prostu przestał działać i tyle. Jeszcze raz powtórzę: grzebałem PO TYM jak przestało działać. Przestało działać tak samo z siebie. Bo tak. Oczywiście, wiem że to mój indywidualny problem. Tzn. nie do końca, bo ogólnie z Tidalem jak widać więcej osób miewało problemy. Tak czy siak coś jest nie do końca w porządku, jeśli soft nieruszany, chodzący na wspieranej przez producenta konfiguracji, nagle sam z siebie się wywala. Bo tak. Co do sieci, to mam 2 routery Amplifi HD (produkcji Ubiquiti), z czego jeden działa tylko jako AP. Do tej pory nie miałem w tej konfiguracji ŻADNYCH problemów z siecią. Roon też ich przez kilka dni nie miał i po stronie sieci też się nic nie zmieniło. Od 20 lat pracuję w IT (infra) i COŚ TAM wiem o rozwiązywaniu problemów. Jednak jak widać to chyba za mało, żeby "oskarżyć" o problem soft i problem na pewno leży po mojej stronie. Tylko nie mam pojęcia gdzie, skoro wiele innych urządzeń oraz aplikacji na kilku komputerach w domu oraz NASie pracuje bez zarzutu. Jakieś pomysły? Zdanie o "wypasionym serwerku NAS" pominę milczeniem...
  13. Roon Core mam na NAS QNAP TS-473 (procesor AMD) z 20GB RAM i dwoma dyskami SSD. Model zgodny z rekomendacją Roon Labs dla uruchamiania Core na NAS. Oczywiście baza danych Roon na dsyku SDD, nowy, zdrowy Samsung 860 EVO M.2 (NAS ma gniazda M.2 SATA). Konto Tidal założone normalnie na mnie i opłacane co miesiąc, nie żadne konta z Allegro. Biblioteka lokalna na tym samym NAS, na którym stoi Core (na dyskach HDD). Po 4 dniach nagle Roon zaczął wyświetlać komunikat, że nie może się połączyć z Tidal - "sprawdź połączenie sieciowe" (czy jakoś tak). Oczywiście internet był, Tidal z natywnej aplikacji działał bez problemu. Tylko Roon nie mógł się połączyć. Restarty Roon Core, całego NASa, endpointu i aplikacji Roon na telefonie i tablecie nie pomogły. Usunięcie konta Tidal z Roon i ponowne dodanie z poziomu aplikacji też nie pomogło. Dopiero całkowite usunięcie danych Tidal z bazy danych Roon (zgodnie z jakąś instrukcją znalezioną na forum Roon, więc nie jest to przypadek odosobniony) pomogło. Tyle, że po tej operacji Roon przestał odtwarzać pliki z lokalnej biblioteki. Widzi je, niby wszystko ok, ale po kliknięciu "play" pokazuje jakby odtwarzał przez 2 sekundy, po czym przestaje odtwarzać. Endpoint też pokazuje informacje jakby zaczynał odtwarzać, ale nie wydaje z siebie żadnego dźwięku i po kilku sekundach wraca do poprzedniego stanu (czyli np. inne źródło). Gdybym coś kombinował i za bardzo "nagrzebał" w Roonie, lub przynajmniej używał konfiguracji, która nie jest wspierana, to bym się nie czepiał. Ale NIC nie robiłem, a konfigurację mam zgodą z ich rekomendacją. Nie uważam więc, żeby soft był całkowicie stabilny. Teraz wydaje mi się, że muszę całkiem wywalić konfigurację i zrobić wszystko od nowa. I ponownie indeksować cała bazę. Jeżeli okaże się, że znowu się coś wywali i będę musiał robić taką operację co kilka dni, to ja dziękuję za taki soft. W tej cenie powinien być stabilny jak skała. Być może takich przypadków nie jest wiele, nie wiem. Ale tak czy siak: wspierana konfiguracja, żadnego kombinowania i soft się wywala. Coś tu jest nie tak.
  14. Z jednej strony to rozumiem i wiem o czym mówisz. Z drugiej sami sobie ograniczają grono potencjalnych klientów. Jest na rynku sporo urządzeń, które siłą rzeczy nie są obsługiwane i ich właściciele nie kupią Roona, nawet gdyby chcieli. Bo raczej nie będą zmieniać sprzętu specjalnie po to, żeby moc wykupić licencję na, nie oszukujmy się, cholernie drogi program. Mnie to nie dotyczy, bo mój sprzęt jest Roon Ready (choć w trakcie certyfikacji), choć i tak zastanawiam się właśnie, czy wykupić licencję po trialu, czy jednak nie. O ile sposób prezentacji biblioteki i jakość dźwięku na plus, o tyle reszta już niekoniecznie. Aplikacja na tablecie z Windows 10 wolno chodzi, aplikacja na telefonach z Androidem ma mocno okrojony widok względem tabletowej. Ale najgorsze jest to, że już po 4 dniach normalnego używania Roon przestał się łaczyć z Tidalem. Po resecie ustawień i cache Tidala (mało intuicyjna zabawa w usuwanie plików z bazy danych) Tidal wrócił, ale... Roon przestał odtwarzać pliki z lokalnej biblioteki. Soft za taką kasę powinien być jednak przynajmniej stabilny, a chyba nie do końca jest... Core chodzi u mnie na NASie Qnapa jako oficjalna aplikacja ze sklepu, dostarczana i wspierana przez Roon Labs.
  15. A jednak dopuścili Airplay 😉 Chyba, że przy Airplay też używają RAAT? Tak czy siak ograniczają sobie w ten sposób potencjalną bazę klientów, przynajmniej teoretycznie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.