Skocz do zawartości

Darek67

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    509
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

93 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Ostatnie wizyty

824 wyświetleń profilu
  1. Darek67

    Naprawa Marantz PM75

    Kolego najpierw sprawdź czy te kondensatory były w ogóle wlutowane fabrycznie, czyli czy pola lutownicze od strony druku noszą ślady lutowania . Jeśli tak to znaczy że ktoś je wylutował . Wtedy musisz je wstawić. Na allegro znajdziesz takie dobrej klasy bez problemu.
  2. Darek67

    Potrzebuję ...

    Potrzebuję układ scalony UL1405 . Może ktoś jeszcze ma w szpargałach ? Lub Amator DSS101 z demobilu ze sprawnymi tymi ukladami.
  3. Darek67

    AC/DC dobre remastery

    Święte słowa. Słuchałem Back in Black z winyla i brzmiało to zjawiskowo. Inna sprawa że sprzęt był najwyższych lotów.
  4. Darek67

    AC/DC dobre remastery

    Mam wszystkie płyty. Też mydło i powidło gdyż gromadziłem je od początku lat 90 tych a wtedy płyta to płyta i głównym problemem było to gdzie je kupić, a nie jak brzmią. Chętnie przyłącze się do pytania bo to co mam brzmi przeciętnie. Może być ciężko- kolega kupił dwie w plikach jakichś ponoć wypasionych DSD czy cuś i brzmi to tylko nieźle. Chyba nie ma co liczyć na audiofilską jakość taka to muza, ale poczekajmy może ktoś coś podpowie.
  5. "The Breeze ". Eric Clapton . Realizacyjny gniot świadczący o tym jak bogaci muzycy których stać na nagranie materiału na najwyższym poziomie traktują swoich fanów.
  6. Darek67

    Klub miłośników Dynaudio

    Część. Dzięki za zainteresowanie. Jednak propozycja kolumn za około 30 tyś to trochę przesada. Pisząc wyższy poziom miałem na myśli coś z następnej półki . Gdzieś czytałem że Dynaudio Audience 82 grają co najmniej o klasę lepiej od 72 dlatego zapytałem o nie chcąc potwierdzenia tej opinii z sieci. Widzę jednak że może być ciężko o kogoś kto słuchał obu. Pozdr.
  7. Darek67

    Klub miłośników Dynaudio

    Witam. Od kilku lat posiadam Audience 72 . Grają z bardzo mocnym wzmacniaczem który wyciąga z nich chyba wszystko co mają do zaoferowania. Jest to naprawdę porządne granie. Pomyślałem sobie jednak żeby wejść na wyższy poziom. I tu pojawiają się pytania. Czy szukać Audience 82 (może ktoś z kolegów słuchał obu) . Czy dłubnąć w zwrotnicy ( myślę tu o lepszych elementach ale czy to coś da?) . Czy może posłuchać waszych propozycji. Pomieszczenie odsłuchowe to pokój dzienny 36mkw dosyć słabo zaadoptowany a właściwie wcale.
  8. Dobra znikam bo zaczyna się durna dyskusja. Ja juz sobie sklonowałem to co chciałem koniec kropka. Masz inne zdanie to je napisz a nie robisz jakies dziwne podchody.
  9. O matko , no mniej więcej . Nie licytujmy się bo i tak wszyscy wiedzą o co chodzi . Klonować ? Tak , ale tylko drogie urządzenia. Inaczej to bez sensu bo zrobienie wzmacniacza to ogrom pracy i musi się to dżwiekowo oplacać . Inaczej ani to nie bedzie grało ani tego nikomu nie sprzedamy.
  10. Prawda jest taka ze jeśli taki wzmacniacz zagra w 70% jak oryginał a będzie kosztował 1/5 jego ceny to jest to sukces i dalsza dyskusja nie ma sensu. Sęk w tym aby te 70% było dużo lepsze niż fabryczne wzmacniacze w podobnej cenie. Inaczej budowa nie sprzedawalnej przeważnie skrzynki nie ma sensu . Dlatego opłaca się budować coś co w oryginale kosztuje dziesiątki tysięcy. A to czy nazwiemy go klonem czy czymś innym nie ma znaczenia. Najważniejsze jest jak to zagra , a nie to czy jest to wierna kopia oryginału. Oryginał nie był i nigdy nie będzie ideałem bo w końcu muszą i powstają coraz to lepsze konstrukcje.
  11. Darek67

    Dziwny problem z szumem

    Może być jakieś mikro pęknięcie połączeń lutowanych . Raz łączy a innym razem nie. Jeden kabel jest gruby i bardziej "ciągnie" gniazdo inny mniej. Reasumując powinien to sprawdzić spostrzegawczy elektronik przy pomocy lupy. Nie mam pojęcia jaka jest konstrukcja tego pre ale jeśli gniazda wlutowane są w płytkę to problem może się znajdować zupełnie w innym miejscu. Po prostu gniazda poruszają płytką na której jest gdzieś mikropęknięcie.
  12. A moze cos z naszego podwórka ? Całkiem zapomniany. https://www.google.pl/search?source=hp&ei=LWZRXNFfy8euBOTCgKgK&q=straight+blues+dudek&btnK=Szukaj+w+Google&oq=straight+blues+dudek&gs_l=psy-ab.3...1148.10177..10824...0.0..0.278.3657.0j12j8......0....1..gws-wiz.....0..0j0i131j0i10j0i22i30j0i19j0i13i10i30i19j0i13i30i19j0i22i30i19j33i22i29i30j33i160.g5YPz947Xyo
  13. Ja zrobiłem to tak jak napisałem wczesniej czyli płytka jest podlączona na stałe do zasilania. Wystarczy że kabel sieciowy wepnę do wzmacniacza to płytka juz pracuje. Problem nie występuje choć tak naprawdę nie został rozwiązany. Sama płytka pracuje juz chyba z pół roku i sprawdza się doskonale.
  14. Ok rozumię. Będzie ci bardzo ciężko znaleźć coś podobnego jeśli chodzi o proporcje boków ale dużo lepszej jakości gdyż te lepsze wzmacniacze są jednak szerokie ze względu na ich budowę czyli dwa radiatory po bokach duży transformator . To że się da to oczywiście wiemy ale wybór jest minimalny. Trzeba przyjąć że dobry mocny wzmacniacz to duży i ciężki kloc. Jeśli te kolumienki miały by zostać to też będą ograniczeniem dla mocnego wzmacniacza. Radzę jednak przemyśleć zmianę koncepcji. Powtórzę to co napisałem wczesniej. Czy ci się to podoba czy nie sprzedaj to najpierw . Będziesz miał kasę w ręku za sprzęt który ci się nie sprawdził. Wtedy pomyślisz co dalej. Inaczej zostaniesz z tym na lata a i tak zadowolony nie będziesz.
  15. Nigdy nie wiadomo czyja wina. Współpracuje z jednym handlarzem sprzętu od jakiś 5 lat. Przysyła mi różne wzmacniacze i CD do naprawy . Było tego mnóstwo i nigdy nic się nie stało w transporcie. Ale pewnego razu dostałem Cd Exposure do wymiany lasera. Po jego wymianie i odesłaniu okazało się że w środku coś lata. Handlarz otworzył go i okazało się że mechanizm rozpadł się na dwie części !!!! Część z laserem została dosłownie wyrwane z reszty mechanizmu przez bardzo silne uderzenie. Paczka musiała upaść z ogromną siłą centralnie na beton stąd nie było na niej żadnych sladów uszkodzeń. Dodam że opakowanie to był oryginalny karton ze styropianami . Ewidentne wina kuriera lub transportu bo sam pakowałem. Paczkę otrzymałem z powrotem z prośbą o ponowną naprawę jednak okazało się że bez wymiany części mechanizmu nic nie da się zrobić. Dlatego nie zawsze należy winic sprzedającego . Gdybym ten odtwarzacz komuś sprzedał a nie wysyłał znajomemu handlarzowi to kupujący by mnie chyba zjadł .....oskarżając o oszustwo. Oczywiście w tym przypadku mogło być różnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.