Jump to content

Bezlitosna Niusia

Użytkownicy
  • Content Count

    4668
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    73

Bezlitosna Niusia last won the day on January 2

Bezlitosna Niusia had the most liked content!

Community Reputation

16461 Dziesięciotysięcznik

About Bezlitosna Niusia

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

5631 profile views
  1. Łgarz Morawiecki - zapracowany człek jest strasznie i nie miał czasu iść na cmentarz zapalić świeczkę, dlatego wysłał życzenia. Czego nie rozumiesz? A "profesor Przyłębska" - dobre! Znak czasów.
  2. Port de Clignancourt, w każdą sob, niedz i pon. Od ósmej rano 😀⛄!
  3. Piszesz, Meloman o 300 tysiącach i coś mi się przypomniało: Polska Fundacja Narodowa - taka zbieranina skrwysynów, aby na legalu okradać Polaków - "w 2018 roku wydatkowała środki w wysokości 111 milionów złotych". Koniec cytatu. No to ja sobie to szybko i łatwo policzyłem i wyszło, że ta banda kradła/kradnie, ni mniej ni więcej, jak 300 tysięcy złotych DZIENNIE. Co dzień, wliczając w to soboty, niedziele, wniebowstąpienia, objawienia, świętowane polskie wzloty i upadki i takie inne głupoty, bo się robić nie chce. Co dzień idzie w diabły 300 tysi - xhuj wie po co, dlaczego, na co i komu. Zajebista zmiana. Pogratulować wyboru.
  4. Toteż to, właśnie. W winylach "siedzę" właściwie od zawsze. Pierwsza moja płyta to była ABBA Waterloo, Polskich Nagrań, którą dostałem pod choinkę. Razem z Rok, Rodowicz😀, i z wypasem na maksa - Mister Hitem. Po stareńkim Bambino. No i się zaczęło... Giełdy, wymiany, zakupy w Peweksie i od kumpli. Szybko zrobiło się płyt kilkaset. Potem miałem przerwę (szaleństwo kompaktowe), później wyjechałem z Polski i nie miałem ani warunków, ani ochoty na gramofon. Same CD. Aż raz na brocantach (taki rodzaj targu, gdzie ludziki pozbywają się niepotrzebnych im rzeczy) kupiłem od starszego pana Kenwooda kd 41rb - w idealnym stanie, w pudełku, a do tego kilka płyt. Zapłaciłem 20 euro. Bardziej dla hecy i by moją byłą babę zeźlić, niż z jakiejś głębokiej potrzeby. No i znów pooooszło! Dziś ten Kenwood służy mi jako myjok do płyt, a tych jest kilka tysięcy. Tu akurat mam fajnie, bo po tylu latach zbierania wiem, gdzie łazić po płyty - zacne tytuły, w znakomitej kondycji i za grosiki. Musisz sprawdzić i spróbować samemu. Na początek gramofon i reszta naprawdę nie muszą być z najwyższej półki, by dawać frajdę i radochę ze słuchania winyli. Pozdrawiam. Jacek. No i - informuj!😀
  5. A i Maria Antonina wpadnie z ciastkami, i Bąbovietz z naukowo poplątanym drutem... Przyjdź, fajnie będzie.
  6. Już w pierwszym słowie - łżesz. Aby myśleć, trzeba mieć czym, a tobie łeb służy wyłącznie do picia wody.
  7. Jacha, że nie. Sporysz zboża atakował i stąd był głód - jużeś to pisał... Przestań, Jurij, pieprzyć te smuty, bo Ci obrona największego w historii świata bandyty i mordercy słabo wychodzi.
  8. Na prawie każdej mszy i w każdej wypowiedzi fioletowych ajatollahów. I tylko Franek coś tam jeszcze czasem po ludzku bąknie. Dlatego tak strasznie go nienawidzicie. Zaczyna psuć wam interes.
  9. Lewaczka - toteż manipulantka pelną gębą😀, nie? A Jezus - też lewak.
  10. Nic nie powiedzieć, za to sześciokrotnie użyć słowa "lewackie". To szkoła złodzieja z Torunia, czy arcygnidy z Krakowa?
  11. Wiesz, Jacchusia - z tą "skalą", że to niby przesadzona, że przecież nie tylu, że to dzieci napastują i takie tam inne śmieszne tłumaczenia - to już różnej maści obrońcy kleszej pedofilii na najróżniejszych forach przerabiali i testowali. W różnych krajach, w tym i w ultrakatolskich Irlandii i Hiszpanii. Niewiele to dało, jak wiadomo. Ludzie się zorientowali, czym tak naprawdę jest ta czarna sotnia i machnęli na KK ręką. W Polsce też przyjdzie na to czas, tylko że nad Wisłą przy buraczanej mentalności obywateli wszystko ciężej i wolniej idzie. W kraju, w którym faktyczne rządy sprawuje niedouczony, nieznający świata i jego realiów mściwy, kaleki niedorost, a rząd i przydupasy onego pląsają w takt prawie już świętego złodzieja - kwestia pokazania Kościołowi, gdzie jego miejsce trochę się rozwlecze, niestety. Ale - pod Stalingradem też ciężko bywało, a i Uczycielka w Taplarach też miała nielekko. Ps - a siostra sister Chmielewska zwyczajnie wyrwała się przed szereg, naopowiadała, czarno-fioletowych wqwiła i krwi napsuła, to i odkręcać teraz musi. A w odkręcaniu słów, które się powiedziało, to ta banda jest w awangardzie. Umiejętności te z ojca na syna przechodzą.
  12. "...pod wpływem alkoholu stają się agresywni i szukają zaczepki". To już wiem. Bankowo Watykan.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.