Jump to content

Bezlitosna Niusia

Użytkownicy
  • Content Count

    4737
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    85

 Content Type 

Profiles

Forums

Calendar

Blogs

Magazyn Audio Stereo - artykuły, recenzje, testy

Sklepy

Opinie

Producenci

Modele

Wytwórnie

Wykonawcy

Płyty

Opinie o płytach

Typ sprzętu

Ogłoszenia (sprzęt i płyty)

Ogłoszenia płyty (archiwum)

Lista kont (branża)

FAQ

Everything posted by Bezlitosna Niusia

  1. Tym bardziej, że już go wyebali z roboty 😀
  2. Bardzo dobry reporter. Gdy będzie przeprowadzał sprawozdanie z zabójstwa, zarżnie jeszcze ze trzech. Będzie bardziej wstrząsająco... Qrwa - dno.
  3. Zaraz się okaże, że na WUML-u niczego się pożytecznego (buhaha) nie uczyli, tylko knuli, jakby tu matkę rodzicielkę zakatrupić...
  4. Coś jak Wolski. Choć gdy był w PZPR - skrzywiony był w lewo.
  5. "...Mińsk czy Seul, Białoruś czy Korea..." Skoro jest Virginia pod Białymstokiem...
  6. O! Clip kręcony w kurniku Gajosa, gdy już zbankrutował! Nie. Wiesz, że jaram raz w roku. 😀🐈
  7. Nigdzie się nie będę rzucał. A z "opowieści autostradowych" - było i tak: Wracam późną zimową nocą z Ostendy. Prawdopodobnie piękne miasto, ale nie pytajcie, bo większość czasu i tak spędziłem w knajpie "Tramwaj". Środek nocy, autostrada w Niemczech, ciemno, czarno, wieje wiotyr i piździ deszcz jak jasny uj. Oczywiście - nie zatankowałem. Stoję, jak ciul, bez nijakiej nadziei. No bo któż się zatrzyma?... Nie minęło 10 minut - hamuje małe autko. Chyba czarne, wszystko było wtedy czarne. - Panie! Rany julek! Podrzuci mnie Pan do stacji? (miałem kanister) - Nie ma takiej potrzeby - odrzekł potomek Nazisty (arton, to do ciebie, przymule) , wyjął bańkę z benzyną, nalał i zbiera się do odjazdu. - E!!! - wołam w międzynarodowym języku - ile się należy za wspaniałą przysługę? - Nic - odparł - Kiedyś podobna sytuacja zdarzyła mi się w Polsce i właśnie tak mnie poratowano. Od tamtej pory wożę kanister paliwa w bagażniku, bo obiecałem sobie, że się kiedyś odwdzięczę. Jebnął drzwiami i przepadł w mroku nocy. Cie choroba...
  8. Ha! Moja miłość do Czechów tak się zaczęła. Już o tym pisałem, aleś wtedy był na wygnaniu i może nie czytałeś. Po koncercie Pink Floyd, Praga. Już pomijam fakt, że Pani w taksówce powiedziałem, że SZUKAM auta ... Znalazłem o czwartej rano, wracamy. Zyebał się, rzecz to oczywista. Przejeżdżał mimo nas Pan Czech, bez pytania wziął na hol, zawlókł do swojego garażu i naprawił w kwadrans. Na moje pytanie, ile się należy - prawie fuknął "sprdalaj". Oburzony wielce, bo też lubił Floydów. I Nohavicę. Kupiłem "telewizor" piwa, postawiłem pod progiem i odjechałem. 😀
  9. Już kiedyś zapodałeś, obejrzałem z uciechą, ale nie skomentowałem, bo to dla mnie nie jest żadna (przepraszam Cię) muzyka. Choć clip interesujący, aczkolwiek nieprawdziwy. Ta banda po dobiegnięciu do Bazyliki Sacre Coeur, zostałaby momentalnie spacyfikowana przez Policję, udającą żebraków i łaziorów. Jest ich tam około pięćdziesięciu, uwierz. Znam dwóch!😀
  10. No, właśnie. Miałem kiedyś sytuację: Środek nocy i Paryża (między Saint Denis a placem Republiki - trudno o bardziej przerażające miejsce), wracam autem. Nagle auto zakaszlało, szarpnęło i - stoimy. "Benzyny brakło", jak to Leszek z Daleko Od Szosy by ocenił. Dookoła sama czerń. Nawalona i naćpana. Moja kobietka posikana ze strachu, ja - prawie "dwójka" w majtkach... Wyszedłem z auta, zrozpaczony i autentycznie wystraszony - żegnam się z życiem i analizuję naprędce, ilu to ja jeszcze płyt nie wysłuchałem i ile książek nie przeczytałem... A zombie ku mnie pełzną, potykając się i zębiska szczerząc... Trumnę, smętarz i gnijące nasze gnaty widzę w wyobraźni... Podchodzą, i - "pomóc panu?" Jeden skoczył do chaty (? 😀), przyniósł mały kanister z czymś - nie wnikałem, z czym, nalaliśmy, zapłaciłem dychę, odpaliłem grata i jeszcze z duszą na ramieniu pojechałem do chaty. Nie ma reguły.
  11. Wonskotorowy. Relacji Ełk - Zawady Tworki. A czemu? Skomentuj! Ja po prostu nie lubię takich stricte chamowatych kretynów. Wolę, gdy się owiną w delikatność i ciut rozumu i rozwagi.
  12. "... Wtem ze cztery domy przed Dunajem, bach! Skręcamy! Do kogo? Do Pietruka O Co Się Rozchodzi! Stanoł ja demba - do kogo jak do kogo, ale do Pietruczanki ja sie zagnać nie dam! Domin oglondajo się - Ty dzie?! - Tu nie chce, mowie i krok po kroku nazad odstempuje. - A to czemu? - Toż nie wiecie? Tasz ona bes pindy!!! - Oj durny ty, durny. Z pindo! I to jeszcze jako!" ....... Wszystko się jakoś unormuje. 😀🐈
  13. Już się po tym ciosie nie podniosę. Ale zanim się z rozpaczy po rozstaniu rzucę pod pociąg relacji Paryż - Barcelona, coś ci jeszcze powiem: Dyma przyzwoitych ludzi ta menda Margot i wykorzystuje ich uczucia i naiwność - strasznie i okrutnie. Pa!
  14. Niektórzy mają rację. Nie myślisz.
  15. Już jest nowy Rybarski. Białoruskie stringi😀.
  16. Mało casu, krucabomba! Ale, gdy się odrobię - na priv Ci dam numer telefonu 😀.
  17. Do mnie z pytaniem o pracę proszę więcej nie dzwonić. Wybraliśta se nienawistnych ludziom kretynów do rzondzenia - to mata.
  18. Posiedzicie z Margotem to wam przejdzie...
  19. Aż żal, że Pan Moderator usunął przyjacielskie zwierzenia atmega. A mogłyby zostać dla potomności. 😀
  20. 😀 Nie wiem, czy jest wciąż, ale dawno temu była tam wypasiona restauracja. Kumpel i ja zabraliśmy nasze Panie, zjedliśmy przepysznie, wychodzimy, zakładamy w szatni "płaszcze z wielbłądziej wełny"... Przyjaciel poleciał jeszcze skorzystać z toalety, bo przed nami droga długa. Wychodzi, a dziadek klozetowy na całą knajpę - "była kupa, czy sikanie?"
  21. To ja włączam w takim razie Rammstein, spuszczam owczarka ze smyczy i trochę pomaszeruję. Z niemieckim piwem w dłoni.
  22. Srał go pies. I tak nie jest moim prezydentem, co i tak przyznał w jednym z wywiadów. Taki sprzedajny bucek. Ale się wciąż uczy, podobno... Bo atmeg teraz - jedyny trzeźwy na forum.
  23. Nie wiem, kim są "bracia z Klanu", ale, jak sobie czytam - już rozwiązują... Nad jakimś jeziorkiem w okolicach Poznania wielodzietna rodzina skopała po głowie przypadkiem spotkaną dziewczynę, bo ta miała różowe włosy. "Proszę nie dzwonić na policję, bo i tak są u nas prawie codziennie"... - płakała córka tych bandytów. Poczytaj, może coś Ci się we łbie rozjaśni. Do tego doprowadził Duda z nienawistnikami z PiSu, że strach mieć fioletową zapalniczkę. A akurat taką mam. I różową też.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.