Jump to content

whir

Użytkownicy
  • Content Count

    307
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

22 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

865 profile views
  1. Kolumny KEF R500 w kolorze orzech. Zakupione w grudniu 2017 w Audiostyl Katowice. Gwarancja 5 lat od zakupu. Stan bardzo dobry. Minimalne ślady użytkowania. W zestawie wszystko od producenta. Kartony, maskownice, zatyczki, podkładki pod kolce. Preferowany odbiór własny. Możliwa wysyłka.
  2. 😄 No to rozumiem. Czasami nie mogę wyjść z podziwu jak kogoś poniesie fantazja.
  3. Ja wiem, gdzie była jeszcze nowa sztyuka PM14s1se. Jak chcesz wiedzieć to priv. PM Ruby i PM 10 to będzie inny styl niż PM14s1se czy PM11 s1-s3. To już jest inny wzmacniacz. Gdzieś tam podobieństwa możesz się doszukać ale zgranie z kolumnami będzie inne. Słuchałem przez chwilę wysokich modeli Yamahy, i będąc fanem Maranzta, te Yamaszki mi się podobały, więc może to być dobry kierunek. Wg mnie lepszy niż PMv Ruby czy PM 10 jeśli szukasz podobieństw do Marfantza PM8006, ale chcesz lepiej.
  4. Jakby ktoś chciał R500 w orzechu to właśnie się pozbywam.
  5. Nie bezpośrednio. Ale Reference 1 słuchałem podczas innej sesji. Potwierdziłem sobie tylko przypuszczenia jakie miałem. Bez elektrowni do Kefa nie podchodź. Jak dla mnie to do tego orzydałby się może jakiś Gato 250/400 W w klasie D. Czytałem, że ludzie zasilają je 2x monobloki 1250W. I wiem dla czego. Bo to nie chce grać. W porównaniu z Amphionami Kefy to koc, kotara betonowa ściana zero sceny i detali. Dla mnie Amphion to zupełne przeciwieństwo Kefa. Ja wpakowałem się w R500 i Refrence to generalnie ta sama sygnatura brzmienia tylko, że niby lepjej. Z moim wzmacniaczem było nawet gorzej 🙂 Do Kefa trzeba się długo przyzwyczajać. Ale potem niestety raz posłuchasz czegoś innego przez pół h i znowu miesiąc trzeba się do Kefa przyzwyczajać. Chyba, że ktoś od razu lubi takie ciemne granie. Wtedy wszystko inne musiałoby grać dla takiej osoby za jasno lub baaardzo za jasno. To prawda. Wykon oszczędny w porównaniu do innych, ale wystarczający. Fajnie wygląda orzechowa wersja fornirowana. Przyrównałbym ją do nowych PMC.
  6. Dla mnie Amphiony okazały się najlepsze z wielu marek w cenach 10 do ponad 30k PLN. "Monitorki" 🙂 wyglądają zgrabniej niż Dynki Contour 20 czy Kef Reference 1, ale bardziej "znacząco" niż na przykład Elac BS403. Dla mnie optycznie są idealne. A pieszczotliwe ich określenie to tak z racji, że to moje nowe dzieci 😄 Jak już dotrą, rozegram je, oswoję się na dobre, zachce mi się znowu testów to może wróci temat kabelków. Na razie mam dość testów :). Z Moonem 340 kontrola musi być świetna. Jak duże masz pomieszczenie na 3LS-y?
  7. Zamówiłem Amphion Argon 3S - monitorki. Czekam na wersję "drewnianą". Miałem w domu też podłogówki 3LS ale te po wygrzaniu miały za mocny bas. Argony są świetne. Monitorki grają dużym dźwiękiem jak podłogówki, ale tak jakby odjąć im 1- 2 dB na basie zachowując barwę, wypełnienie itp. No widzisz. Ja do tego celu mam piękne BS403 🙂
  8. Po odsłuchach u siebie, na stałe zaprosiłem (zamówiełm) Argony 3S monitorki. Na początku Argony 3LS były super ale jak je trochę wygrzałem (sklep nie grał na nich dużo) to bas dostał mocy, i jak w nocy przy bardzo cichym słuchaniu było ok, to w dzień, jak podkręciłem do dziennych poziomów (ale bez przesady, nie dyskoteka) no to bas sprawiał kłopoty. Na szczęście przemyślny sklep dał mi obie pary na raz. Monitorkom na szczęście nie brakuje nic z brzmienia podłogówek. Grają konkretnie z wypłenieniem godnym kolumny podłogowej tylko tak jakby odjąć im 1,5 - 2 dB na basie. Więc po ponad 2 latach poszukiwania swoich idealnych "dream speakers" w ostateczności wylądowałem z Amphionami. PS. W moich domowych warunkach, nie doszedłem do poziomów głośności gdzie mógłby wystąpić ten przester, o których wcześniej pisałem. Ani w monitorach ani w LS-ach.
  9. Więc, Vela 407 w pomieszczeniu 18m2. Bas: zdecydowanie się nie udusiły. Nie było dudnienia, rezonansów. Pod tym względem idealnie. Ale ... braki w wyższym basie, brak informacji w tym rejonie. Inne kolumny dawały mi tu większe zróżnicowanie. Wielu dźwięków poprostu nie było. Średnica jakoś sucho, wycofana, wokale mocno odchudzone, fortepian prawie papierowy. Wysokie bajeczne. Słodkie, kolorowe, ale nie do końca naturalne i prawdziwe. Może się to podobać ale moim zdaniem nie brzmią prawdziwie. Brakuje mi czegoś na przełomie średnicy i wysokich. Tym efektem byłem dość zdziwiony, bo mój wzmacniacz gra raczej mocną średnicą do przodu i zaakcentowanymi wokalami. Już o wiele bardziej pidobają mi się starsze monitorki BS 403. W pewnym sensie strojenie jest zbliżone, ale w podłogówkach te negatywne cechy jakoś się uwydatniły. W Topach słuchałem na nad c388 i wydaje mi się, że wypadłu lepiej. W porównaniu do FS 247.3 można było zauważyć te cechy j.w. - balans tonalny 247.3 był dla mnie zdecydowanie lepszy. Od tamtego czasu były już inne testy i już zakończyłem poszukiwania. Temat kolumn zamknąłem z Amphionem.
  10. Nie ma się co zniechęcać. Generalnie trzeba mieć na uwadze, że Ruby czy PM 10 będą zachowywać się inaczej niż poprzednicy. W poprzednich seriach w zasadzie można było założyć, że im szło się wyżej w seriach tym było tak samo ale lepiej (w uproszczeniu oczywiście). Natomiast klasa D może wprowadzić zmiany, czasem nieoczekiwane. Puszczę o tym posta po moich odsłuchach porównawczych 14tki z Ruby.
  11. Są na stronie jednego ze znanych czasopism audio. Łatwo wygooglować.
  12. Powiem Wam Panowie i Panie (jeśli tu też są), że mój Marantz PM14S1SE robi świetną robotę z kolumnami Amphion Argon. W zasadzie to skończyłem poszukiwania kolumn. Trochę to trwało i przesłuchałem trochę gratów.
  13. 8005 miałeś nie wygrzany 😉 stąd te różnice ;)
  14. Jest to zdecydowanie więcej niż wymiana kabli. Niżej schodzący i bardziej kontrolowany bas, o ładniejszej barwie i bardziej "wypełniony" niż w 8005/6. Lepsza prezentacja średnicy i wokali. Wysokie tony zdecydowanie bardziej wyrafinowane, dzwięczne i energetyczne o "słodkim zabarwieniu". Wysokich nie jest więcej, nie są podkręcone względem 8005/5 ale są zdecydoweanie lepszej jakości. Ja daję +30% wzrostu jakości brzmienia.
  15. Ja nie wychwyciłem różnic pomiędzy PM8005 i PM8006 (porównywałem). Producent informuje, że w "6" wprowadzono zmiany/ulepszenia w sekcji gramofonowej i potencjometr cyfrowy. To pozwala mi sądzić, że cała reszta jest taka sama.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.