Skocz do zawartości

jajen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    78
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Ostatnie wizyty

84 wyświetleń profilu
  1. jajen

    kabelki DIY

    Kolejny kabelki. Tym razem zasilający z blocekrem DC identycznym jak tomanek (dwie diody + dwa kondensatory) oraz głośnikowy.
  2. jajen

    kabelki DIY

    Popełniłem takie oto kabelki. Na przewodzie sommer cable SC Spirit XXL. Sieciowy na kablu sterowniczym ekranowanym okrętowym.
  3. jajen

    standy niskie DIY

    cyrus one
  4. jajen

    standy niskie DIY

    Popełniłem w wolnej chwili takie oto standy. Materiał to buk i sklejka. Wysokośc ok 25 cm. Może komuś się przydadzą fotki do budowy własnych.
  5. jajen

    Klub ATOLL

    Dla zainteresowanych losem sporu o Atolla Otrzymałem dzisiaj wiadomość od s4Home, że wzmacniacz został sprawdzony przez serwis dystrybutora i tryb pracy urządzenia nie odbiega od normy i jest porównywalny z pracą innych urządzeń. Zwrócono uwagę, że transformator jest duży i może być go słychać po przyłożeniu ucha do obudowy (sic!). Stwierdzono , że w takim razie wymiana nic nie da i zaproponowano zwrot pieniędzy, na co oczywiście przystałem. Pokazuje to charakterystyczny rodzaj podejścia dystrybutora i sprzedawcy - za nic nie przyznamy się do problemu, nawet kosztem wizerunku. Mam zamiar czym prędzej oddać egzemplarz zastępczy, odebrać swoje pieniądze i na zawsze rozstać się ze sprzedawcą i tą marką. A można było od razu wymienić na normalny albo zwrócić pieniądze. Straciłem czas i kase na jeżdżenie za tym.
  6. jajen

    Klub ATOLL

    W q21 nie ma z tym problemu. Kiedyś ten sam kurier odebrał sprzęt do reklamacji i wydał na podmianę sprawny. Ale to jest firma, która wie jak klienta traktować. Głownie tam kupuje. To był wyjątek ponieważ w S4Home zrobiłem odsłuch, to uznałem , że powinienem tam kupić sprzęt, gdzie mi go zaprezentowali. No to teraz jest , jak jest. Panowie z S4Home tak już wymyślają, że się sami pogubili. Najpierw zaprzeczali, że atolle mają problem z buczeniem (tu na forum) .Jak zademonstrowałem buczenie mojego, to najpierw niby nie słyszeli, a potem stwierdzili, że wszystkie Atolle tak buczą bo są tak skonstruowane . Po uruchomieniu egzemplarza demonstracyjnego (który nie buczał) stwierdzili, że w sumie mój buczy głośniej, ale i tak nie wymienią bo to problem serwisu i oni nie będą ryzykować dla klienta. Mają 14 dni i z tego skorzystają (to prawda, że mają - inne sklepy też mają 14 dni , ale potrafią wymieniać od ręki) Co do bilansu - ja sobie z tym poradze. W najgorszym wypadku od umowy odstąpię , sprzęt odeśle, sprawa o zapłatę będzie się toczyła, a ja kupie sobie coś innego. W końcu to nie dom, ani samochód, żeby nie można było kupić drugiego na czas sporu.
  7. jajen

    Klub ATOLL

    Mowa cały czas o IN100SE. Dla zainteresowanych - Tomanek oczywiście nie pomógł. Kompletnie nie przyniósł żadnej różnicy. Wzmacniacz odwieziony do sklepu, tam buczał oczywiście jak u mnie (wszelkie mity dotyczące złej sieci upadły). Postawa S4Home bez zmian. Najpierw , że to normalne , potem że może i nie normalne ale nie wymienią od ręki, musi iść do serwisu, bo przecież to ja mogłem zepsuć. Na plus jedynie to, że otrzymałem wzmacniacz demonstracyjny na czas przepychanek (nie buczący).
  8. jajen

    Klub ATOLL

    Coś Ty, goście są zdziwieni, że ja w ogóle mam oczekiwanie co do wymiany sprzętu od ręki. W ogóle zdziwieni wszystkim. najpierw chcieli zaliczek za sprzęt , bo okazało się , że z zamówionych dwóch klocków na czas dotarł do nich jeden. No to mówie, że poczekam na drugi i odbiorę za jednym razem żeby nie jeździć. Na co Panowie, że w takim razie musze wpłacić zaliczkę za to , że oni się spóźniają z zamówieniem. No kuriozum. W efekcie wziąłem tylko jeden klocek (o jeden za dużo), a z drugiego całkiem zrezygnowałem. Potem chcieli kaucje 1000 zł za wypożyczenie listwy żeby sprawdzić co jest przyczyną buczenia wzmacniacza bo przecież mogę jej nie oddać. Na końcu chcą odsyłać do ekspertyzy wzmacniacz i nie wymienią od ręki. Poleciłbyś takiego sprzedawcę? Aż nie do wiary. Mam zwyczaj załatwiania wszystkiego listownie albo mailami i dzięki temu mam dowody, żeby móc piętnować takie zachowania wobec klienta.
  9. jajen

    Klub ATOLL

    Do Wrocławia mam za daleko. Ale za to wiem , że napewno nie kupie nic w S4Home. Każdemu ich odradze.
  10. jajen

    Klub ATOLL

    Tak się zachowuje normalny sprzedawca. Dobrze, że nie kupowałeś w SHome bo kazaliby Ci czekać aż odeślą do serwisu żeby zrobić ekspertyzę czy rdza nie jest twoją winą i czy nie zepsułeś urządzenia w sposób powodujący rdzę. Mnie tak własnie robią. Nie wystarczy, że sprzedawca zobaczy, że wzmacniacz buczy. Musi napisać do serwisu.
  11. jajen

    Klub ATOLL

    Nie sądze, że z tej przyczyny. Raczej Panowie unikają wynoszenia sprzętu do lokalu sklepowego bo cieżki. W sumie to zrozumiałe, więc żadnych podejrzeń to nie wzbudziło u mnie.
  12. jajen

    Klub ATOLL

    Co znaczy "pogmeranego"? Myślisz, że dostałem egzemplarz naprawiany już? O takie coś bym nie podejrzewał nikogo, ale jak widać wszystko jest możliwe. Chyba, że nie chodzi o gmeranie w rozumieniu rozgrzebywanie?
  13. jajen

    Klub ATOLL

    Miał być do 5- 7 dni roboczych. Dzisiaj mija siódmy dzień od zapłaty producentowi, więc powinien dojść lada chwila.
  14. jajen

    Klub ATOLL

    Kolego - uzgodnijcie Panowie wersję, bo S4Home się tutaj zarzeka, że sprzedał setki wzmacniaczy Atolla i nigdy nie słyszał o problemie. Napisał to 3 wątki wcześniej. Stwierdził, że informowanie o tym byłoby kłamstwem w stosunku do producenta. A ode mnie oczekuje się takiej wiedzy? Trochę to wygląda na mocno naciągane. Tak to prawda, że nie sprawdziłem. Sklep jest na II piętrze a wzmacniacz wydano mi w drzwiach na parterze. I to był mój błąd i zaufanie , którego S4home okazało się niegodne. Zresztą do głowy by mi nie przyszło, że jak coś nie gra w urzadzeniu dość wyszukanym , to sprzedawca nie wymieni od ręki. Teraz już to wiem.
  15. jajen

    Klub ATOLL

    I wszystko jasne. Zalecam kupić dom i ponieść konsekwencję wyboru bo okaże się , że ma wadę a z wadą kosztuje 150 tyś mniej. Zawodowo spotykam się z takimi przypadkami. Za wadę odpowiada sprzedawca z rękojmi, gwarant z gwarancji i to oni ponoszą koszty związane z bublami. Potwierdzam, że Q21 przewyższa S4Home i AF w podejściu do klienta wielokrotnie. Akurat miałem z nimi do czynienia. Zresztą zakupy reszty sprzętu zrealizuje właśnie tam. To po co taki zapis w gwarancji?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.