Jump to content

Bu1

Użytkownicy
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Reputation Całkowita

17 Neutralny

Audiostereo

17

Metody kontaktu

  • GG
    8967988

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

681 profile views

Bu1's Achievements

  1. Denony są znane z dobrej rozdzielczości i neutralności. Ze stereofonią bywa różnie. Ja nie słuchałem pma500, ale miałem pma 710ae i pma 1510ae. 710 w relacji cena wartość był naprawdę doskonały. Porównywałem go z Creek Destiny, na którego miałem się przesiąść i... stwierdziłem, że szkoda dopłacać, choć Creek było oczywiste lepszy w każdym aspekcie. Jednak... odradzam ci Denona. Dla mnie ważniejsza niż neutralność jest przyjemność słuchania. Poszukaj czegoś z UK - stare Arcamy, Cambridge audio, NADy. W podobnej cenie, jak ten Denon dostaniesz np. NAD 320bee. Zapewniam cię, że brzmi lepiej
  2. Nie słyszałem żadnych tanich klipschy, więc najlepiej byłoby ich posłuchać. Te droższe grają bardzo rockowo, ale są ok. O bluetooth zapomnij, to słaba technologia do muzyki. Lepiej streamować przez wifi. Telefonu używasz wtedy, jak sterownika a pliki są albo z sieci, albo z pamięci telefonu, albo z twoich zasobów sieciowych. Pisząc wzmacniacz za 500 miałem na myśli raczej coś takiego: [Hidden Content] To tylko przykład.
  3. Wcale nie prowokuję. A to, że grasz na instrumencie niestety o niczym nie świadczy. Zapraszam do siebie. Zrobię ci dokładnie ten sam test, co mojemu dzieciakowi i jeśli nie usłyszysz różnicy, to znaczy, że wrażliwość słuchową masz jednak małą.
  4. Dodam swój głos w dyskusji. Długie lata nie zwracałem uwagi na kable. Tj. miałem zwykle miedziane 2,5mm. Aż kiedyś kupiłem sobie okazyjnie van den hool cs122 i też nie zwróciłem uwagi na różnice w brzmieniu. Ostatnio dość mocno grzebałem w swoich systemach (mam 3...) i w salonie zrobiłem ślepy test swojemu synowi (16 lat, ulubiona muzyka rap). Puszczałem mu ten sam zestaw utworów przepinając zwykły miedziany 1,5mm, vdh cs122, jakiś biwire, angielski fikuśnie zakonfekcjonowany, tellurium silver 2. Efekt? Małolat bezbłędnie rozpoznawał zmianę kabla i co najlepsze ułożył ich jakość brzmienia od najtańszego, do najdroższego! Konkluzja - kable mają wpływ na dźwięk, może nie dat duży, jak elektronika i akustyka pomieszczenia, ale lekceważyć ich nie warto. Rzecz w tym, że... i chyba nie każdy ma odwagę się przyznać... trzeba mieć słuch, Anię wszyscy go mamy...
  5. A po co ci amplituner? Weź używany wzmacniacz za 500, kolumny za 1300, Chromecast albo inny streamer za 200 i będziesz miał zestaw, który zagra o niebo lepiej niż cokolwiek nowego w tej cenie.
  6. Bu1

    Dali Oberon 9

    896 kupisz już tylko jako używane. Chodzą po ok 1200 euro w Niemczech. Polowałem na nie niemal rok, bo problemem był kolor. Niemal wyłącznie piano black lub biały. Nowa wersja 896.2 kosztuje ok. 16 tys. ale jeśli koszt dla ciebie nie stanowi problemu.... Grają super, ale bas lepszy mają jednak oberony. Być może to kwestia bas refleksu dmuchajacego w dół. Oberony niewygrzane grają zupełnie inaczej, pisałem o tym już w tym wątku. Posłuchać i tak musisz, bo nie wyobrażam sobie, że wydasz w ciemno 16 tysi.
  7. Święte słowa kolego. Metal to obok dużych składów symfonicznych najbardziej wymagajaca muza.
  8. Kocham jak ktoś się tak wymądrza. A teraz puść sobie "Piece of Mind" Iron Maiden na zestawie o dobrej rozdzielczości i takim o gorszej. Jak chłopcy łoją na trzech gitarach jednocześnie, a do tego jest bardzo szybki bit, to NAD i "ciepłe" kolumny po prostu się gubią i słychać jazgot, znaczy zlewa się to w jeden nieokreślony dźwięk (oczywiście trochę przesadzam, bo aż tak źle nie jest, to nie Grundig). Dodam, że są też całkiem niskie, dynamiczne zejścia, a bas z NADów do szybkich nie należy. Po Iron Maiden polecam Metallicę, dowolną płytę. Gitara odgrywa tu pierwszorzędną rolę i rozdzielczość zakresu od wysokiego dołu, aż do samej góry, może zdecydować, czy da się w ogóle tego słuchać. PS. Wzmacniacz to może być i NAD jak się kto uprze, ale kolumny to prawdziwy kłopot. Uważam, że naprawdę nadają się klipsche rp8000, albo starsze, jbl es90, stare xti100 (mam takie w jednym ze swoich zestawów!). Generalnie dobrze żeby woofery miały te 20cm, bo to gwarantuje odpowiednie pier...cie.
  9. Ludzie nie polecajcie NADa. Do metalu potrzeba jednej niezbędnej cechy zestawu audio - rozdzielczości. A tanie NADy jej nie mają. Wiem bo miałem trzy, a 325 jeszcze gdzieś zalega na strychu. Za rozsądne pieniądze to tylko Japonia - np. denon pma 1500, stare Marantze czy Pioneery. Największy kłopot z kolumnami, bo rozdzielczość zaczyna się od dość konkretnej sumy. Ja bym poszedł w starsze b&w, np. 683. Tanie magnaty brzmią okropnie. Już lepiej klipsch, jbl.
  10. Bu1

    Dali Oberon 9

    No bo z górą jest mały haczyk. Jak się te kolumny ustawi w typowy sposób, tzn. skręcone w stronę słuchacza, to może być faktycznie więcej tej góry. I to pewnie wychodzi w pomiarach. Ale Dali poleca ich nie przekręcać. Dzięki temu słyszymy głośniki wysokotonowe nieco w bok od osi i całe pasmo się wyrównuje, a poszerza się scena.
  11. Bu1

    Dali Oberon 9

    Mam je od ok. 5 miesięcy. Musisz ich naprawdę posłuchać. Jak włączyłem po raz pierwszy, to się nie na żarty przestraszyłem. Bas po prostu wyrywał plomby, był dobrej jakości, ale dominował resztę pasma. Na szczęście po jakimś czasie wszystko się uspokoiło. Teraz dźwięk jest bardzo poukładany, koherentny. Potrafią zagrać bardzo subtelnie a jeśli trzeba, z dużym wykopem. Nie gubią się o dziwo w gęstej muzyce gitarowej, np. Iron Maiden, wyjątkowo wymagające granie, brzmi bardzo dobrze. Nawet U2 (beznadziejna realizacja dźwięku) da się słuchać. Jak dla mnie scena jest trochę za wąska, zwłaszcza w porównaniu do poprzednich moich kolumn - bowersów 603, ale to wynika chyba z dużych rozmiarów. Nie do końca przemawia też do mnie średnica, nie żeby było z nią coś nie tak, ale spodziewalem się więcej. Ogólne, dźwiękowo jest to duża klasa. Dali zaoszczędziło za to na detalach - gniazda tylko pojedyncze, maskownica woła o pomstę do nieba, mocowana jest na kołki, głośniki przykręcone zwyczajnie śrubami, bez zbędnych bajerów. Gdyby te mankamenty poprawić, cena wzrosłaby pewnie ze 30%. Ja wybierałem ostatecznie pomiędzy Opticon 8 i Oberon 9. Cena zbliżona, bo opticony to miały być używki. Stanęło na Oberonach, bo ogólne wrażenie z odsłuchu było lepsze.
  12. Bu1

    Klub DALI

    Nie wiem czy to aktualne, ale jeśli...: nie obawiaj się, że kolumny będą za duże. Główny efekt negatywny to wcale nie buczący bas, tylko gorsza stereofonia. Po prostu przednia ścianka kolumny ma większą powierzchnię, siedzisz też blisko i przez to nie ma efektu oderwania dźwięku od głośników. Ponadto będziesz musiał z konieczności przystawić kolumny do ściany, więc góra będzie mało przestrzenna. W sumie i tak musisz posłuchać jak ci to będzie grało. PS. Oberony 7 są świetne. Bas mają podbity, ale to kwestia ustawienia.
  13. Bu1

    Klub DALI

    Bez urazy, oberon 7 to świetne kolumny, ale na pewno nie audiofilskie, tzn. stworzone do słuchania muzyki, nie analizowania co się udało, a co nie realizatorowi dźwięku. A to oznacza, że jak masz za dużo basu, to po prostu kręcisz w lewo gałką podpisaną "bass" do chwili aż dźwięk zacznie ci się podobać. W czasach PRL, kiedy używałem kolumn Tonsil, regulacje barwy miałem z reguły na max. bo inaczej nie dało się tego słuchać.
  14. Bu1

    Klub DALI

    Trochę trudno radzić bo na dźwięk wpływa wiele czynników. Oberony 7 mają podbity dół i po prostu tak grają. Pomieszczenie wnosi swoje. Ja też słuchałem siódemek w salonie w zestawieniu z kolumnami ponad dwa razy droższymi i nie miałem wrażenia że bas jest przewalony (chociaż z pomiarów wynika, że jest). Popróbuj zmienić ustawienie albo pozycję odsłuchu, albo daj jakie ustroje akustyczne. Masz też regulator barwy we wzmacniaczu. Z doświadczenia powiem, że w moim salonie, zanim zrobiłem przemeblowanie i adaptacje akustyczną, miałem w miejscu odsłuchu bas taki sobie, ale metr bliżej bocznej ściany urywał łeb. PS. Obecnie gram na Oberonach 9 w 30m², a do ich zakupu zachęcił mnie właśnie test siódemek. Uważam, że w tej cenie są po prostu rewelacyjne.
  15. Naprawdę porzuć ten pomysł. Ja kombinowałem tak samo, a sprawiłem sobie całkiem nietano amplituner Arcama, chwalony w testach za jakość dźwięku w stereo. Po porównaniu ze zwykłym wzmacniaczem stereo, stwierdziłem że to bez sensu. W efekcie AVR 400 został końcówką mocy a dźwięk idzie z A32.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.