Jump to content

davero

Użytkownicy
  • Content Count

    440
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

14 Neutralny

Metody kontaktu

  • GG
    287097

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

644 profile views
  1. Z taką różnicą , że ja nie przesłuchałem 3 par kolumn, tylko kilkadziesiąt. W domu w tych samych pomieszczeniach. W chwili obecnej mam 6 par i 7 w drodze wyżej wymienione zg80 repliki z lustrzanym odbiciem i nowoczesnymi terminalami. Mam też słupki na seas 2x18, a góra scan spika, i bardzo je lubię, ale z kinem domowym bo je potrafi bez problemu napędzić. Ja się nie uważam za eksperta jak kolega mnie nazwał ... tylko napisałem swoje osobiste wrażenie z mniejszych wooferów. Inna sprawa, że fizyki nie oszukasz kolego. Oczywiście masz genialnego 25cm watkinsa w Infinity R90 buda closed. Ja preferuje obudowy zamknięte. Linton to bardzo dobre rozwiązane dla ludzi, którzy chcą mieć nowe kolumny i zapłacić za nie stosunkowo nie wiele, oraz dysponują pomieszczeniem w okolicach 20-25m2 oraz mają możliwość pokombinowania z różna elektroniką bo ona w tej konstrukcji jest kluczowa.Tak czy owak bas będzie wspomagany dziurami z tyłu co w porównaniu z 30cm wooferem zamkniętym nawet takim jak nasz stary kobalt 30/60/3 dla mnie wypada słabiej. Nowa technologia, ma to do siebie, że z mniejszych gabarytów mamy większy"" dźwięk i dla większości jest on wystarczający.
  2. JBL są bardziej liniowe x2 cena , infinity to inna bajka pewnie by była x10 cena. Już się nie dam wrobić na kolumny o basie mniejszym niż 30cm, chyba że do kina domowego. Zamówiłem repliki ZG80c115.
  3. Ja sprzedałem, ale pasuje mieć doby wzmacniacz. Próbowałem z drogim kinem ... ale marnie. Wzmacniacze radzą sobie jedne lepiej drugie gorzej kwestia doboru. JBL 4312 jak dla mnie lepszy i ładniejszy. Jednak co 30 to 30 na basie. Linton się wspomaga BR, a za tym nie przepadam. Jak ktoś chce mieć jeden zestaw i lubi ten wygląd czyli lata 60 i priorytetem jest rock jak najbardziej brać. Dodam , że pokój około 20m2 do 30m2. Jak postawiłem Kappy 8,2 koło nich to powiem szczerze usłyszałem ulgę w uszach, swobodę grania. Inna bajka , a kolumna tańsza niż nowy linton. Tyle, że 40m2 no i kappa potrzebuje dobrego pieca , bo może rozczarować bardziej niż linton.
  4. Wharfedale Linton Mahogany Red plus Standy [Hidden Content]
  5. Zwłaszcza, że pakuje je do paczek i nie będę dłużej grzał. Niech czekają na nowego właściciela. Bas jest na prawdę różny , każdy wzmacniacz gra z nimi inaczej. Są podatne na zmianę wzmacniacza. Dostawienie je do ściany tak nie wpływa na zmianę basu jak wzmacniacz. Miałem opcję wyboru albo zostawiam jbl4312 se albo lintony, jbl jest bardziej liniowy , słabego winyla na nich nie posłuchasz , prędzej zjesz płytę, lintony są bardziej liberalne, bas zmienny. Przestrzeń umiarkowana. Dla słuchających rocka jest plusem, że bas nie dmucha, więc nie jest to plumkanie. Perkusje fajnie słychać. Po drugiej stronie mam ZG60, ale pod skosami, więc tam gra jedynie closed. Porównując je do Lintonów jak by miały kurtynę na sobie. Z tego co wiem to wykonują repliki modelu zg80 w chwili obecnej, na chińskim kobalcie. Tam jest inne rozmieszczenie głośników niż 60, poprawiona liniowość , ale cena około 6 7 tys w zależności od wersji, a i przy odsprzedaży za replikę cena mocno leci.
  6. Co ma piernik do wiatraka ? znów schodzisz z tematu. Czy ja napisałem, że grają inaczej ? zmieniły swój charakter. NIE !!! grają swom stylem , a że się rozgrywają to logiczne po 1g a po 20 czy 30g. Nie mają na karku 20 lat. Co mam dodać, więcej małe paczki a potrafią zagrać w 40m, ale zaznaczam, że to jest za duże pomieszczenie dla nich. Obok stoi Infinity i jest lepsze !!! tyle , że infinity by kosztowało ile dzisiaj 50tys ?
  7. Wystawiłem, ale z tego co zauważyłem. Mocno się rozgrywają z czasem.
  8. Ani nie mają okrągłego basu, ani nie są rozjechane, ludzie !!!. Porąbani piszą w temacie i kłócą się. Zamiast pisać na priv i tam wylewać żale, to jeden z drugim nie słuchał, nie ma ich , a wypisuje bzdury w wątku który jest o czymś innym. Kolumny są bardzo dobre , pięknie wykonane , dzięki temu że były robione w Chinach tanie. Fornir jest identyczny na dwóch paczkach, a nie jak widziałem na tanoyach za 20tys różny. Z kinem domowym to nie zagra, potrzeba wzmacniacza, żeby ruszył kewlar. Każdy zagra inaczej, akustyka zrobi swoje. Kolumny są mocne i się nie gubią, Nie kłóją po uszach , nie ma jazgotu. Sprawdzane na róznej elektronice. Na jednej zagrają ciemniej, tempawo"" na innej będzie dźwięk rozjaśniony, Raz będzie bas za krótki, w innym przypadku uwypukli się. Wszystko kwestia doboru i akustyki. Tyle w temacie. Jak ktoś chce mieć jedną w miarę uniwersalną parę kolumn to się nie zastanawiać w tej cenie.
  9. No widzisz u mnie nie jest przygaszona :) jest jest sporo i dość szczegółowo , kwestia wzmacniacza :) To że jest China jest szansą na to aby te głośniki przeciętny Kowalski mógł kupić, Jakby to robił made in Angol kosztowałyby x3 x 4 ? 15-20 tys ?. Jeśli ktoś zainteresowany sprzedaję ten zestaw. Nowy z gwarancją , dowodem zakupu z grudnia 2019. W pudełkach jak oryginał, nawet nie wygrzałem pograły około 20g. Spakowane czekają na klienta. Dla ciekawskich dlaczego bo kilka par kolumn w domu wystarczy, a ciekawość za nowościami i starociami jest u mnie spora :)
  10. Zwrotów nie ma. Co najwyżej odsprzedaż :) z poślizgiem cenowym. Nie wiem jaki model. Jeśli dobrze zapamiętałem mówił, że ma 40w na kanał. Do 20m2 polecam. Ja mam dwie pary kolumn w pomieszczeniu i raczej będę je musiał sprzedać z racji tego że ustawić poprawnie mogę tylko w jednym miejscu , a pod skosem (czyli drugie miejsce )jaki mam w pomieszczeniu poprawnie gra tylko closed ZG60c201 mimo słabszej selekcji instrumentów będzie musiał zostać na tym miejscu.
  11. Trzeba się zgodzić z q21, Bas nie jest tak miekki jak np w Pylon Diamond 28, przestrzeń mam wrażenie mniejsza, chociaż diamondy 28 są dedykowane do większych pomieszczeń. Tylni BR nie dmucha jakoś mocno. Przy dobrej akustyce można je dostawić do ściany. Gęstość basu zależy w dużej mierze od wzmacniacza, jak słuchałem w salonie z jakimś malutkim wzmakiem bas był za obfity i dominował , był okrągły jak to kolega nazwał wyżej brzuch biskupa"". Z exposure było go mniej. U mnie w pomieszczeniu o podobnym metrażu basu jest zdecydowanie mniej, ale nie brakuje. Kolumny wydają się być bardziej liniowe, chociaż do jbl 4312se im sporo brakuje. Granie analogowe , przyciemnione. Ja mam jasne wzmacniacze o sporym zapasie mocy 120-150w, więc u mnie ok. Kolumny z tego co zauważyłem po 2g słuchania nie należą do szybkich. Bardzo dobrze czuły się np. z Isack Hayes , Jean Michel Jarre z rockiem też się nie pogubiły. Natomiast ostrzegam ludzi którzy mają podłogi drewniane bez wylewki na tzw filcu/filarach. W złym miejscu potrafią dobrze pobuczeć, chociaż bas jest zmienny i nie należy do długiego. Porównywałem je jeszcze do białych kruków unitry zg60c201 , basem nie wygrały (lubię budy zamknięte), ale reszta pasma jest lepsza, bardziej detaliczna. Skuteczność na poziomie 87db. Lepiej wygląda 90 przy 2.0 na papierze , zabieg podobny do stx 500 tam było 96 :). Reasumując jak ktoś ma wolne 5 tys i chce mieć kolumny wizualnie Vintage, nie chce narobić hałasu, nie potrzebuje szybkości i ma jasny wydajny wzmacniacz jak najbardziej polecam, Stosunek cena/jakość OK. Fornir bardzo ładnie położony. Widziałem w sklepie kolumny po 20tys i wyglądało to gorzej. Gorzej niż unitra w latach 70. Po prostu słoje byle jak , nie dopasowane. Tutaj nie ma czegoś takiego. Jak dla mnie kolumna max do 25m2. Jak ktoś ma większe pomieszczenie nie marudzić :) i szukać dobrego infinity cena nie będzie wyższa lub wiele wyższa, a 8.2 niższa, ciężko o lepsze granie z dobrym wzmacniaczem.
  12. Mi w tych kolumnach najbardziej nie podoba się, że są z UK, jakoś nie lubię angielskich rzeczy. Są tanie i granie nie jest liniowe, ale czy musi być ?. Czy zawsze mam umierać słuchając JBL 4312SE ? które pokazują mi jak beznadziejnie mam niektóre winyle ? albo nowe remastery płyt CD są podbite, że ucho boli ? (nie każde). W zależności od wzmacniacza. Słuchałem je z jakimś nowym małym gównem i bas dominował jak dla mnie w 20m2. Potem exposure i basu sporo ubyło. Kolumny były szczegółowe , ale z umiarem. bas dmuchany jak to z tanich BR, ale mimo wszystko czuć , że to nie 2x15 tylko 20cm woofer. Ja będę na nich grał ze starą elektroniką. Albo AKAI 95 jasny wzmacniacz, albo 2950 lata 70 ciepłe nie energiczne granie, aczkolwiek szczegółowe. Nie możesz pisać , że kolumna musi być neutralna zależy do czego komuś potrzebna. Jak ktoś chcę się zrelaksować aby muzyka lecia w tle ten model może być szczałem w 10 zwłaszcza, że kolumna tania. Doskonale zdajesz sobie sprawę, że ortodoksyjne słuchanie muzyki wymaga skupienia i chęci na to. Reasumując będę je miał w domu będę wiedział więcej jak zagra u mnie i z moimi klockami. Obok słuchałem pylona Ruby 30 który ma bdobre recenzje i bardziej podobał mi się linton. Jutro posłucham JBL L100 ... apropo wykończenia stały herbatniki za 50 koła i wyglądały gorzej niż lintony. fornir wyglądał ubogo. Tak na marginesie nie słyszałem lepszego dźwięku niż z Infinity , ale to sprzęt używany i cenowo dzisiaj by bił mocno małe konstrukcje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.