Skocz do zawartości

arkadowski

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    3097
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Ostatnia wygrana arkadowski w dniu 24 Luty

Użytkownicy przyznają arkadowski punkty reputacji!

Reputacja

6850 Audioholik^n

Informacje profilowe

  • Branża
    Producent

Ostatnie wizyty

3071 wyświetleń profilu
  1. Gratulujemy Szymonowi decyzji i życzę udanego rozwoju bloga! Trzymamy kciuki!
  2. Zgodnie z podjętymi decyzjami przez Administrację i Właściciela Forum: - Forum AS jako miejsce OTWARTE do dyskusji i zdrowej polemiki (w ramach poszanowania wzajemnego, Regulaminu i netykiety) powinno dopuszczać wszelkie opinie, także te krytyczne (nie łamiące prawa). - otwarcie na polemikę i dyskusję w zakresie poglądów musi być uszanowane z każdej możliwej strony, także przez założyciela danego tematu. - Forum AS nie zamyka się na różne poglądy, Administracja wprost zaprasza do dyskusji oraz dzielenia się własnymi przemyśleniami, poglądami czy wrażeniami dotyczącymi tematów audio. W związku z powyższym decyzją Administracji: - przywraca się WSZYSTKIE zbanowane osoby w tym temacie, - dopuszczone zostają wszystkie głosy w podejmowanym temacie, także mające odmienne poglądu od poglądów założyciela tematu, - moderacja zaprzestaje stosowania swoistego "parasola ochronnego" - o co była podejrzewana przez niektóre osoby - bany otrzymają osoby wprost piszące posty ad personam, łamiące tym samym Regulamin i netykietę, dlatego prośba o trzymanie POZIOMU dyskusji i nie wychodzenie poza ramy tematu. Decyzja Administracji obejmuje wszystko co dotyczy tego tematu od tego momentu.
  3. Czy rozumiesz jedno istotne znaczenie tego, o czym piszemy? Formuła przyjęta przez Szymona to nie subiektywne ocenianie (nawet ostrym tonem) produktów innych marek. To pod płaszczykiem promowania jednej marki - obsrywanie i kopanie innych. Mam w nosie czy Szymon to robi, czy nie w swoim życiu gdzie indziej. Natomiast ma to znaczenie, kiedy robi to na Forum AS, bo łamie prawo i niestety (o czym sam wie) swoim zachowaniem powoduje czesto konflikty mające konkretne odniesienie do wzajemnych relacji pomiędzy podmiotami. Szymon poprzez swoją prymitywną i nachalną promocję jednych, w sposób bezpradonowy atakuje drugich - łamiąc przy tym obowiązujące prawo! I jeśli będzie to robił poza Forum - wolna droga i święcona woda z krzyżykiem. Nie będzie to miało skutków prawnych wobec tego miejsca. Na dziś Szymon zrobił sobie z Forum darmową reklamę przy okazji w sposób perfidny (bo inaczej nie potrafi) - obsrywa inne marki. Tak nie działa się w żadnym biznesie na świecie, to nie republika bananowa! I na tym poprzestańmy polemikę "ale dlaczego". Szymon mógłby, ale nie chce - prowadzić swój blog w sieci. Tylko nie taki jest cel tego działania. Mamy wszyscy tego świadomość. I o ile każdy przymykał oko na to, co się dzieje - to obecnie urosło to niestety do poziomu problemu Forum i zachowań łamiących prawo. A na pierwszej linii jest Forum AS, jako miejsce odpowiedzialne prawnie za treści tutaj zamieszczane. Nie wszystko i nie w każdej formie WOLNO w tym kraju wyrażać. Mam w tyłku, czy Szymon objedzie firmę "A" czy "B", byle to ON brał odpowiedzialność całą za swoje zachowanie. A niestety praktyka ostatnich lat i jego postępowanie wskazują na zgoła co innego. Skończmy udawać, że położenie na brudnym stole czystego obrusu spowoduje, że towarzystwo usiądzie przed stołem z pełnym zadowoleniem. Szymona działania są nieetyczne i w świetle prawa - niestosowne. To jest problem, nie to - że w jego odczuciu coś gra lub nie! Nie podważam jego uwag odnośnie jakiegoś sprzetu, tylko formy i ukrytych w tym wszystkim intencji! To jest łamanie prawa w tym kraju i działanie na szkodę konkretnych firm - w tym tego miejsca! Jeśli ktoś tego nie rozumie - to pora by otworzył firmę i zjadł pierwsze zęby na rynku. Wtedy porozmawiamy o tym, co oznacza prawo w biznesie i zasady prawa mn. o uczciwej konkurencji. I to na tyle z mojej strony. Definitywnie! Co do tego tematu - reszta w gestii Właściciela.
  4. - odpowiedzialność prawna, która oznacza, że firma/osoba bezpośrednio lub pośrednio działająca w porozumieniu, na zlecenie lub oględnie przyjmująć - działająca na korzyśc danego podmiotu - jest gotowa wziąć na siebie odpowiedzialność za wpływ, jaki wywiera na otoczenie oraz gotowość do zmian oraz do wycofania się z błędnych decyzji oraz wzięcie odpowiedzialności za powstałą szkodę. "Warto pamiętać, że dla zaistnienia czynu nieuczciwej konkurencji nie ma znaczenia, czy osoba popełniająca go ma świadomość tego, że postępuje w sposób nieuczciwy." Aby doszło do popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji, niezbędne jest spełnienie następujących przesłanek: - czyn ten musi być sprzeczny z prawem lub dobrymi obyczajami. Przepis art. 18 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przewiduje sankcje cywilnoprawne, których zastosowania może żądać przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, a mianowicie może on żądać: - zaniechania niedozwolonych działań; - usunięcia ich skutków; - złożenia oświadczenia woli odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie; - naprawienia szkody na zasadach ogólnych przewidzianych w kodeksie cywilnym; - wydania bezpodstawnych korzyści, na zasadach ogólnych przewidzianych w kodeksie cywilnym; - zasądzenia przez sąd odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochrony dziedzictwa kulturowego- jeżeli czyn był zawiniony;
  5. To już udzielam Ci odpowiedzi, gdzie problem. w tym problem, ze pod fasadą pseudo testów kryje się stricte promowanie konkretnych produktów z konkretnym logo. Zapytasz znowu „i co w tym złego”... A tyle w tym złego, ze ludzie mają dosyc zwykłego obsrywania innych produktów i marek. Nie chodzi o to, ze subiektywne odczycia Szymona są takie, jakie są. Kieruje się na znawcę tematu i sili na udowadnianie, ze jego zdanie to swoiste zdanie wyroczni w tym kraju. To pierwszy poważny zarzut i błąd w jego rozumowaniu. A drugi poważniejszy, przybokazji własnych odczuć i przekonań najzwyczajniej w świecie obsrywa inne marki i produkty. Wprost często dotykając przy tym w sposób krzywdzący inne firmy czy nawet osoby. I kolejny zarzut - pozorem walki z nerkami kryje się nie nic innego jak tylko kolejna metka. A znam osoby, które po własnych doświadczeniach z tymi markami usilnie w sposob skryty promowanymi przez Szymona , mają takie samo zdanie o ich brzmieniu i jakości, jak Szymon o innych. w czym problem? W tym, ze Szymonowi przed powrotem na Forum tłumaczone było jak dziecku - istnieje w świecie każdego biznesu nigdzie niepisana i pisana prawem (by było jasne) swoista konstytucja zachowania - etyka biznesu. Nie możesz bezpardonowo obsrywac cały czas innych, bo i tak na koniec pod płaszczem pseudo silenia się na obiektywizm i działania mające na celu „dobro konsumenta” - promowanie jednej, konkretnej firmy. to, co robi Szymon szkodzi nie tylko tym firmom wprost - szkodzi także firmom powiązanymi z Szymonem. Oczywiście można udawać, ze to niewinne zabawy i subiektywne oceny piszącego. Kompletna nieprawda. Szymon działa wprost na szkodę innych i ma tego świadomość. To już nie jest nawet silenia się i udawanie, to często przekraczanie linii, po której takie zachowania godzą wprost w innych. I najgorsze - od lat Szymon ma tego świadomość, i od lat robi to samo. Pora z tym skończyć, bo to już nie jest zdrowe nawet dla Forum. Od promowania konkretnych firm czy marek istnieją odpowiednie narzędzia. Także na Forum AS. Reklama za którą się płaci, promocje czy sponsoring wydarzeń (to tylko 3 wybrane z palety serki możliwych działań). A na koniec najlepsze, gdy Szymon pisze innym (nie znając ich), ze powinni dużo się uczyć od niego i przywołuje swój dłogoletni pobyt na Forum. O ironio! Są tu osoby starsze wiekiem od Szymonka i dłużej mające styczność ze światem audio. Tylko skąd Szymonku możesz o tym wiedzieć, skoro ludzi nie znasz, a wszystkich mierzysz swoją miarą?! Można by wchodzić w polemikę z Szymonem, gdyby coś w jego postępowaniu można zmienić. Niestety jak ostatnio usłyszałem bardzo celne słowa „to jest tak prymitywne promowanie jednych i objazd drugich, ze aż zeby bolą”. Forum AS w obowiązku ma stać na straży przyzwoitości biznesu jaki tutaj jest prezentowany i pilnować tego, co i w jaki sposób jest przedstawiane i komentowane. Szymonowi od lat tłumaczone jest, ze w takie gierki może bawić się na swoim blogu. W sieci starczy miejsca na jego domenę i blog, w którym bez pardonu obejdzie wszystkich i wypromuje swoje. Pytanie tylko gdzie znajdzie tyle gawędzi i taką poczytność, gdzie jak nie na Forum AS znajdzie tyle tysięcy czytających i darmową od lat reklamę „swojego”? Szymon i jego sposób pisania-to jest problem jaki dotyka Forum. I pomimo setek tłumaczeń , niezmiennie i bez cienia refleksji od lat to samo bagno. Jeśli od kilku dni znów masa osób zaczyna negować to, co dzieje się w tym temacie - to chyba nie świadczy dobrze. Ale jedno trzeba przyznać Szymonowi-trzeba mieć cholerną wytrwałość w przerzucaniu tony (jak sam to nazywa-śmieci), by na koniec i tak napisać to samo-ze wskazaniem na konkretne marki. Wtedy nastąpi cmokanie, oklaski i bicie brawo. Zabraknie jedynie konfetti od Zielińskiego. Pozostaję wiec jak inni cierpliwy, kiedy ten spektakl żenady zakończy się jak zawsze tym samym. A do tego czasu jak najbardziej temat ten jest na cenzurowanym - jak i sam Szymon. O czym wszyscy zainteresowani wiedzą - bo dla przypomnienia, tak zostało to ustalone z Właścicielem i nic w tej materii do dziś się nie zmieniło. A Szymon nie jest na Forum AS właścicielem, ani ten temat nie jest jego własnością. Od tego są blogi. Podstawowe pytanie - dlaczego więc ten smród na Forum AS, nie na swoim blogu? Czego brakuje w tym wszystkim, by wynieść swoje obsrywanie innych z Forum AudioStereo i pod konkretną nazwą/marką/podpisem - dokonywać takiego prefidnego objazdu po innych? Koszty zapewne marginalne prowadzenia bloga, domena to śmieszne koszty. No ale zabrakłoby tego najważniejszego - siły docierania jaką gwarantuje AudioStereo. Problem polega na tym, że ta siła docierania już wywołuje falę sprzeciwu wielu ludzi w tym kraju prowadzącą swoje firmy czy zwykłych klientów. Jest granica, za którą słowa godzą w konkretnych ludzi. I to tyle z mojej strony.
  6. Pamiętając przy tym - sam tutaj jesteś gościem. I pomimo faktu jakże widocznego, że o tym zapominasz nader często - nie, nie wszystko możesz i nie wszystko możesz wyrażać tak, jak Ty uważasz za jedynie stosowne. A dlaczego nie trzeba nawet wspominać i kto jak kto, ale Twoja osoba powinna o tym najbardziej pamiętać. Pisząc wprost - Twoje szydzenie z innych marek i przedmiotów zaczyna być problemem nie tylko dla (jak się to Tobie wydaje) kilku osób, ale i dla całego Forum. Może pora zwolnić i odetchnąć w tym pędzie jazdy "bez trzymanki" i "bez cenzury"?
  7. Taki to cud, że brania brak 🙂 coś jak Fiona... czekająca na swojego księcia (Shrek'a). Owszem każdy znajdzie swojego amatora. Gorzej tylko kiedy robi się to obsrywając innych bo sprzedaż marna, a kasa musi się zgadzać. Dobre firmy bronią się uszami klientów i nie muszą obrzucać gufnem konkurencję, by pokazać się na rynku. Skoro coś nie ma brania, to nie metkowce winne, a produkt. Można jeszcze zrzucić winę na uszy klientów - zapewne też metkowe 🙂
  8. Ostatnio coraz więcej głosów tych, co się złapali i... raczej nie są to pochlebne opinie. Każdy wie o co chodzi i z czym się "je" te niemetkowe bzdury. Taki mamy klimat, że pod pozorem walki z metkowym kłamstwem ukryci i działający zza rogu naganiacze mają cmokać "przypadkiem" na konkretne niemetkowe produkty i zachwalać "swoje". Ale rzecz jasna to wszystko w imię szczytnych celów walki z obrzydliwymi korpo, ku wolności i sprawiedliwości. I może bym w to wszystko uwierzył, gdybym nie słyszał opinii tych naciągniętych na niemetkowe bzdury i nie czytał tej chamskiej nagonki na inne marki, robione tylko dla zasady "poskakać innym po plecach, by samemu wypromować swoje". Taki mamy szpetny klimat.
  9. Nie inaczej. Przy czym zamiast "metki" w postaci konkretnego know-how dużej firmy oraz faktury, kupujący dostaje pseudo antymetkowy bełkot, jednostronne lanie wody o cudach na kiju i gwarancję od kogoś, kto jednoosobowo prowadzi firmę. Jak padnie mu serducho (przykładowo), to padnie firma, gwarancja i wszelkie ładne opowieści. Wszystko ma swoje dobre i złe strony, ale pisanie bzdur o tym, że metka nie gra stało się w sieci swoistym zjawiskiem psychologicznym. Tym mocniejszym, im głosniej krzyczą o tym ludzie mający z tych pseudo antymetkowych produktów kasę dla siebie. I czy to kogoś boli czy nie, metka nie gra, tak jak nie zagra lepiej sprzęt naganiany przez nowo objawionych guru. Sam swego czasu zostałem z ręką w nocniku przy okazjo zakupu wzmacniacza słuchawkowego z takiej "niemetkowej" firmy. Długa historia i szkoda nerwów.
  10. To ja pozwolę sobie odpisać. Nie, nie opłaca się inwestowac. Graj do czasu, aż nie padnie. W tym czasie zbieraj na odpowiednik np. Yamaha z Music Cast i znów ciesz sie przez lata muzyką.
  11. arkadowski

    Klub marki Monitor Audio

    Monitor Audio i Gold to kawał solidnego grania i zgadzam się, nie do tego typu brzmienia o jakim piszesz. Swego czasu na rynku były dostępne kolumny Wharfedale Jade. Posiadałem ich najwyższy model - 7. To, co prezentowały sobą (wykonanie) te kolumny, to poziom 3-4 droższych modeli. Niestety niedocenione pod względem wykonania i brzmienia - poszły do nowego właściciela (dziś żałuję). Co do "referencji" 🙂 zawsze można stwierdzić "lepiej"... ale czy z moimi potrzebami 🙂
  12. arkadowski

    Klub marki Monitor Audio

    Tez nie mam wrażenia natarczywej góry, wbrew pozorom to KEF ze swoim Uni-Q potrafiły ostro i punktowo zaznaczac niektóre fragmenty górnych zakresów. Gold 300 cięzko uznać za zbyt ostre czy natarczywe, oczywiście wszystko jest kwestią gustu i oczekiwań. Na dziś zamieniam się w słuchacza bez kombinacji "co jeszcze i w którą stronę" - a to dobry sygnał - jest zadowolenie 🙂 Dzięki serdecznie i z wzajemnością!
  13. arkadowski

    Klub marki Monitor Audio

    No i jestem... może nie w raju, ale to jest dłuższy przystanek w drodze do... może Platinum? Kto wie. Na dziś na pewno "kolumienki" 😉 zostają ze mna na dłużej, z moim systemem zgrały się perfekcyjnie. Byłem o krok od zakupu srebrzonych Wireworld Eclipse... ale odpuściłem, boje się przesadzić z góra. Ta na obecnych Eclipse 7 jest w moim odczuciu wystarczającą. Przesiadka z KEF to kolejny dobry krok do przodu. Moze nie skok, ale solidny in plus w całym brzmieniu. Goldy zostają w wyznaczonym miejscu i od niepamiętnych czasów nie rozstałem się ze sprzętem audio z żalem i odrobiną niepewności. KEF'y poszły w świat, oby służyły komuś długo... a ja liczę na to samo ze strony Monitpr Audio Gold 300 Jak ktoś z Katowic - można wpaść posłuchać. Zapraszam Pozdr.
  14. Niestety jak pisze Dawid - DAB+ umiera w tego typu sprzęcie. A szkoda. A mnie "oszukano" 😉 i mam jedynie zwykłe DAB, co w obecnych warunkach= jedna stacja "Chopin" 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.