Jump to content

daniel-de

Użytkownicy
  • Content Count

    692
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

116 Dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

1129 profile views
  1. A ja widzę, że nic nie widzę. A wiedzę czerpię z tak mądrych postów jak Twoje. Nie mam innego wyjścia bo sam jestem tak nieporadny, że nie potrafię wypożyczyć sobie sprzętu na testy. Żałosne.
  2. Trochę jednak będzie przerost formy nad treścią. U mnie Sony by się marnował gdyż salon zupełnie nie zaadaptowany (jasne ściany, biały sufit itd.). Po testach we własnym salonie stwierdziłem, że lepszym wyborem będzie Epson TW 9400 niż Sony VPL-HW65. Sony zyskiwał na kontraście dopiero w dedykowanej sali kinowej. Na obraz Epsona nie narzekam, kolory ich jakość, głębia, paleta nie odstaje od Sony nie mówiąc o walorach użytkowych (ogromny lens shift, pełna automatyka włącznie z pokrywą obiektywu itd.).
  3. Rozumiem, że słuchałeś każdego Marantza z każdą amplifikacją? Marantz, pewnie jak większość elektroniki, wymaga prawidłowego doboru pozostałych elementów toru. W mojej opinii jeśli coś gra dobrze w stereo to nie gorzej zagra w kinie ale w odwrotnym przypadku bywa już nieco inaczej. Nie wykluczam jednak, że od każdej reguły znajdą się jakieś wyjątki.
  4. Cześć. Jeśli już chcesz kupić soundbar to wszystkie urządzenia podłączasz przed hdmi (tam idzie obraz i dźwięk) a wyjściem hdmi na telewizor a suba do wyjścia dedykowanego (są soundbary, które mają wyjście na subwoofer i to nie nie jest rzadkość). Pozostaje wyjście optyczne z dekodera, które możesz pozostawić podłączone do onkyo (masz więc wybór). To jest jednak karkołomne i w rezultacie słabe (pod względem brzmieniowym) rozwiązanie. Testowałem w ostatnim tygodniu kilka soundbarów bo też chciałem postawić na takie rozwiązanie ale dobry soundbar to droga zabawka. Masz porządną końcówkę mocy to sprzedaj ten amplituner stereo i kup standardowy. Ja postawiłem na Marantza 1609 (nowszy 1710) bo nie potrzebny jest mocniejszy skoro posiadasz końcówkę mocy. Wszystkie urządzenia podłączone są na wejścia hdmi w amplitunerze, który obsługuje tylko centralny i tylne efektowe a fronty idą na końcówkę mocy. Subwoofer a nawet dwa podłączasz do dedykowanych wyjść w amplitunerze. Takie połączenie brzmieniowo jest nieporównywalnie lepsze nawet wtedy gdy gra tylko centralny i fronty od jakiegokolwiek soundbara w tej cenie. Porządny głośnik centralny można już kupić (nowy) od 700zł a Marantz 1609 to koszt 2100zł. Dodatkowo amplituner prawidłowo skalibruje system. Nie kupisz soundbara w tej cenie, który zagra takim dźwiękiem. Dodatkowo możesz w przyszłości rozbudować system o głośniki tylne i sufitowe lub jaką tam sobie konfigurację wymyślisz. Kupowanie soundbara za 2-3 tys mija się kompletnie z celem bo jakość dźwięku to zupełna tragedia (w porównaniu do nawet najtańszego stereo jest przepaść).
  5. Wiele lat temu bawiłem się w takie dziwne połączenia i jakość basu była bardzo kiepska. Masz wyjście na suba w amplitunerze więc wywal ten pasywny i kup aktywny (nawet za 500zł można kupić nowy fajny subwoofer albo jakiś poważniejszy ale używany). W dodawanie wzmacniacza do tego pasywnego osobiście bym się nie bawił ale to już twoja decyzja.
  6. Nie jest to HI-END ale też nie żadna padlina. Cały sprzęt zgodny jakościowo. Centralny spokojnie do 40Hz schodzi i jak kiedyś zapomniałem fronty załączyć to w pierwszej chwili nie załapałem że gra sam central. Zmieniłem odcięcia i już chyba wiem dlaczego tak wysoko go odcięło. Subwoofer stoi w rogu bardzo blisko prawej kolumny i centralnego i zrobił się bałagan.
  7. Dobre. Ale do rzeczy. Te dwa parametry można skorygować tylko, w którą stronę. Dodam, że fronty odcięte na 40Hz, centralny na 150Hz a surroundy na 200Hz. Jak dla mnie trochę dziwnie. Czy jest na sali ktoś konkretny czy dalej chcecie sobie d.py lizać.
  8. Co ty bredzisz? Skąd ty czerpiesz swoje informacje? Po co miałbym kalibrować system stereo? Jedyne co to w kinie używam audiolaba jaki końcówki mocy bo żaden amplituner na frontach nie radzi sobie tak dobrze jak porządny wzmacniacz.
  9. A to nie wiedziałem, że są jakieś kwalifikacje. Gdzie egzaminy trzeba zdać. Ciebie już całkowicie połamało? I o jakim samym subie ty gadasz? Forum służy m.in. do tego aby móc czegoś cię dowiedzieć nauczyć, a ty każdego, kto ma mniej wiedzy i doświadczenia wyp...dlasz w kosmos. Pomyśl najpierw zanim coś napiszesz.
  10. U mnie kalibracja audyssey ustawiła Rubikony 2 jako large a odcięcie suba na 120Hz. Tak na chłopski rozum to dziwne zestawienie.
  11. Kwestia gustu. Mnie ten grill bardzo się podoba bo jest niesamowicie solidny i bardzo dobrze wykonany. Nie cierpię szmat na głośnikach a ten metal nadaje mu taki poważny wygląd. Na żywo wygląda o niebo lepiej niż na zdjęciach. Dla mnie wydawanie kilkuset zł na podobnej klasy sprzęt raczej mija się z celem. Miałoby to sens po odsłuchach we własnym mieszkaniu. Wtedy ewentualny skok jakościowy można by było uzasadnić wyższą ceną. Tak to tylko wirtualne dywagacje.
  12. Tak obiektywnie patrząc wszystkie SVS mają bardzo dobry stosunek jakości, mocy wykonania do ceny. Z ferowaniem wyroków czy akurat ten jest najlepszy czy nie to byłbym ostrożny. Każdy z nas ma inne preferencje inny sprzęt inne pomieszczenie i to co dla jednego będzie najlepsze dla drugiego może okazać się niewypałem. Nie zmienia to jednak faktu, że subwoofery SVS to dość wysoka półka spokojnie mogąca konkurować z REL czy Velodyne.
  13. No właśnie ogarnie to czego nie do końca potrafi ogarnąć Klipsch. Jeśli nastawiasz się więcej na kino to kup svsa z bass refleksem nie ma obawy, że nie poradzi sobie z efektami kinowymi ale za to w stereo będzie znacznie lepiej. Niestety nie ma złotego środka na wszystko. Wymieniając suba znacznie poprawiłem odbiór seansów filmowych ale pewne obszary w muzyce zostały zaniedbane. Oczywiście jest lepsze zejście, wypełnienia ale ucierpiała nieco szybkość i twardość basu.
  14. R-112SW - otwarty salon 40 m2 niezaadaptowany akustycznie. Chociaż pomieszczenie nie jest puste - dwie duże sofy dużo mebli, duży gruby dywan. Jakość dźwięku naprawdę przyzwoita bo swojego systemu słuchałem w zaadaptowanej sali odsłuchowej salonu audio. Największą wadą tego subwoofera była bułowatość basu i straszna powolność. Lubię i czuję rytm i subwoofer nie powinien przeciągać brzmienia, powinien szybko uderzyć i jeszcze szybciej wygasić dźwięk jeśli jest to potrzebne.
  15. Klipscha polecił mi sprzedawca twierdząc, że to bardzo dobry sprzęt (wcześniej posiadałem suby JBL, Jamo itp.). Mówił do dużego salonu tylko i wyłącznie duży otwarty sub. Męczyłem się z nim kilka dni. Latałem po całym pokoju i zmian praktycznie żadnych. W kinie nie nadążał za akcją a w stereo był dramat. Później bawiłem się Elac Debut i już było lepiej aż na końcu facet mówi sprawdź Rela T5i. Popatrzyłem i parsknąłem śmiechem, ale jak go podłączyłem zdębiałem. Takiej jakości basu z subwoofera jeszcze nie słyszałem. Został ze mną na długi czas i dopiero jak zacząłem oglądać więcej filmów postanowiłem pójść oczko wyżej.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.