Jump to content

pozdraf

Użytkownicy
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

 Content Type 

Profiles

Forums

Calendar

Blogs

Magazyn Audio Stereo - artykuły, recenzje, testy

Sklepy

Opinie o sprzęcie

Producenci

Modele

Wytwórnie

Wykonawcy

Płyty

Opinie o płytach

Typ sprzętu

Ogłoszenia (sprzęt i płyty)

Ogłoszenia płyty (archiwum)

Lista kont (branża)

FAQ

Posts posted by pozdraf

  1. W dniu 20.02.2021 o 11:30, slaaawek napisał:

    Koledzy mijają prawie dwa miesiące grania z Diapason Karis III i Luxmanem. Na zwykłych kabelkach za 20 zł jest coraz lepiej. Pierwsze 20 godzin była porażka te kolumienki trzeba długo "wygrzewać" ale warto. Wiem że to już docelowa para kolumn. Człowiek przez ponad 20lat przewalił mnóstwo głośników i nigdy bym nie wpadł na to że tak mi się spodobają te maleństwa. Wcześniej ogromne wrażenie zrobiły też małe Harbeth p3esr ale Karisy o wiele pełniejsze soczyste... Po prostu dają większy fun niż wcześniejsze. Wyjątkowo uniwersalne nawet do ciężkiego brzmienia nie tylko plumkania:) ... Teraz szukam lepszych kabelków. Czy dobre mogą być Luna Gris?

    Miałem Luna Orange. Bardzo dobra miedź. 

  2. W dniu 16.02.2021 o 18:32, rejsowiec napisał:

    Moje uszanowanie szanownym klubowiczom, moje uszanowanie.

    Nie wiem czy wypada tak od razu o pomoc prosić ale poproszę:)

    Otóż rozważam zakup Diapasonów Adamantes III 25th Anniversary - oczywiście nie nowych.

    Moje warunki to 28m2, pomieszczenie zamknięte, stoją w nim niestety bębny (zestaw perkusyjny). Jako tako zaadoptowany akustycznie.

    W torze Accu E-600, MBL 1510, Lumin T2.

    Słuchana muzyka: jazz (głównie kontrabas, gitara, fortepian, wokale tak żeńskie jak męskie), ciut starego rocka, raczej miękkie granie. Natomiast z uwagi na kontrabas chciałbym mieć dobre wypełnienie w niskich rejestrach.

    Pytanie: czy owe adamtntesy to dobra droga?

    Myślę, że Adamantesy mogą być dobrą drogą. Najlepiej jednak spróbować i ocenić samemu. Niestety słuchałem i słucham tylko Aster i tu definitywnie mogę napisać, że jest w ich charakterze pewna miękkość, bardzo dobra góra, obecny i rozmaity bas i świetny szczegół. Jeśli Adamantesy mają podobny charakter, może być ciekawie. To ciągle jednak, w obu przypadkach, kolumny podstawkowe - jazz i muzyka akustyczna z wokalami są tu bardzo dobre. Mnie podoba się z Aster też i muzyka elektroniczna, ale tych najniższych częstotliwości nie ma co oczekiwać - niemniej, jak na moje potrzeby, basu jest w sam raz. Niektórzy moi goście życzyliby sobie jednak nieco więcej objętości i uderzenia dolnego zakresu. Elektronika, którą kolega ma, poradzi sobie z Diapasonami. Czy będzie bardzo dobrze? Trzeba posłuchać. E600 może wnieść sporo ciekawych kolorów i kontrolę nad głośnikami. Ten piec ma chyba też nieco miękkości. Czy będzie jej zbyt dużo? Nie wiem. Może być w sam raz. Gram teraz ze wzmacniaczem o dźwięku po nieco zmiękczonej stronie, ale o dobrej dynamice i Astery bardzo mi się tu podobają. Myślę, że w 28m2 wypełnienia niskich rejestrów można szukać już w niezbyt wielkich podłogówkach np Living Voice - przyjemne, niemęczące i kulturalne granie.

    • Like 1
  3. W dniu 23.01.2021 o 08:17, insaimz napisał:

    Z Adamantesami lm805ia gra baaaardzo dobrze. Stosunek jakosci do ceny tego wzmaka jest taki że nie wiem czy do przeskoczenia. Chciałbym do tego wzmacniacza wlasnie Astery zamiast Adamantesow. Ten wzmacniacz jest bardzo mocny. Do Aster sily mu nie zabraknie. Będzie kopniak, atak, potęga, duża skala dzwieku oraz szybkość. Do tego atuty SETa oraz dociazenie dzwieku. 

    Ja po wielu testach wybrałem LM. On juz na zwykłych lampach w swojej cenie zamiata.

    Z tej listy bym jednak Haiku i LM zostawił. Za stosunek jakosci do ceny. 

    Luny, Albedo, Tellerium. 

     

    A luny jaki model masz? Porównywales z Albedo?

    Luna Mueve. Przesiadłem się z Orange i nie mam potrzeby oglądać się za siebie, warto było. Z Albedo głośnikowymi nie porównywałem, bo interkonekty Albedo pokazały mi wyraźnie, że w moich warunkach zbyt dużo srebra nie jest wskazane - mam raczej żywe pomieszczenie. Poza tym po przygodach z kolumnami Focala miałem potrzebę nieco innej prezentacji. Dużo czasu Albedo potrzebowały żeby mnie przekonać jednak doszedłem do wniosku, że dziadkowie mieli dużo racji - wszystkiego w umiarze.

  4. W dniu 21.01.2021 o 07:21, slaaawek napisał:

    Wtedy słuchałem ich w salonie..  w końcu je kupiłem. Zastanawiam się jakie kable głośnikowe najlepiej użyć do Karisów?

    U mnie Astery grają na kablach Luna, interkonekty Albedo Monolith Monocystal. Trochę miedzi, trochę srebra. Jestem bardzo zadowolony. Wymieniam właśnie wzmacniacz, a kable zostają.

    W dniu 30.10.2020 o 04:54, Patryks26 napisał:
    W dniu 29.10.2020 o 22:59, pozdraf napisał:
    IA 30 mk2. Ma w moim odczuciu dość sił na te kolumny. Myślę, że do Aster można i z mniejszymi mocami podchodzić; bynajmniej ja bym się takich prób nie obawiał. Przemyślana i starannie wykonana konstrukcja z około 20W powinna sobie tu spokojnie poradzić. Bardziej skupiałbym się na charakterze dźwięku wzmacniacza niż jego mocy - Astery świecą mocnym światłem, pokazują w zasadzie wszystko, co dzieje się z sygnałem przed nimi.

    U mnie z 30W lampa nie chcialy grac wedle moich oczekiwan. Dopiero 150W tranzystor nalezycie je napedzil.

    Zasiał kolega ziarno:) Postanowiłem popróbować i za jakiś tydzień powinien do mnie dotrzeć LM-805IA. Wprawdzie to niezupełnie 150W z tranzystora, ale myślę, że 48W z SET-a kopnie również bardzo mocno. 

  5. Nowy rok, nowe wydarzenia i nowe wyzwania. Jeszcze przed świętami mój IA30 mk2 doczekał się 6ca7 Psvane T-II i TungSol Gold na pre. Znacząca poprawa, zwłaszcza w departamencie basu - jest mocniej, solidniej, z większą kontrolą i chyba niżej. Ogólnie całość prezentacji nabrała większej naturalności. Jest przyjemniej, bardziej prawdziwie. TungSol wprowadził sporo jasności i chyba jednak wolę oryginalną GE. 6ca7 EH brzmią mi tu teraz trochę bardziej sztucznie, tranzystorowo, nienaturalnie i nerwowo.

    Również przed świętami, przyjaciel podzielił się ze mną na chwil kilka swoim nowym nabytkiem - końcówką mocy DYI SET na GM70. I zrobiło się bardzo ciekawie. SET zaczarował, a kolega usłyszał, że niełatwo będzie odzyskać zabawkę.

    W efekcie postanowiłem sięgnąć po zupełnie inną konstrukcję. LAR i kilka lampowych gadżetów z mojej szafeczki trafia na sprzedaż, a ja - po wielu uroczych godzinach i długich wieczorach spędzonych w towarzystwie wspaniałej trzydziestki - patrzę już w zupełnie innym kierunku.

    • Like 2
  6. 2 godziny temu, zycie_to_gra napisał:

    Jakie polecasz ? 

    U mnie sprawdzają się Albedo Monolith Monocrystal w połączeniu z Luna Mueve. Trochę srebra, trochę miedzi i gra muzyka. Póki co nie czuję potrzeby zmian. Jest bardzo dobrze. 

    • Like 2
  7. W dniu 27.10.2020 o 16:18, art950 napisał:

    chociaż szczerze to planowałem wydac 1000 na same kable głośnikowe, bo nie zbyt wierze że interkonekty mają znaczenie, ale zobaczymy..

    Interkonekty mają znaczenie. W moim systemie kaliber zmian mogę porównywać do tego, co dzieje się przy wymianie kabli głośnikowych. Warto popróbować. 

     

  8. IA 30 mk2. Ma w moim odczuciu dość sił na te kolumny. Myślę, że do Aster można i z mniejszymi mocami podchodzić; bynajmniej ja bym się takich prób nie obawiał. Przemyślana i starannie wykonana konstrukcja z około 20W powinna sobie tu spokojnie poradzić. Bardziej skupiałbym się na charakterze dźwięku wzmacniacza niż jego mocy - Astery świecą mocnym światłem, pokazują w zasadzie wszystko, co dzieje się z sygnałem przed nimi.

    • Thanks 1
  9. Rogoż ceną do mnie przemówił. Astery dźwiękiem. A że i wysokość do fotela dobrać można było, to już deser prawie. Tak już mam, że zabawki przede wszystkim ze względu na to jak grają i ile kosztują wybieram. Estetyka wizualna jest jednym z ostatnich czynników. Niemniej uważam, że kącik jest ci u mnie po prostu śliczny, co nie zmienia faktu, że przed fotografią od Patryks26 też chylę czoła i kapelusz z głowy podrywam. 

    Krzysztof, nie dziwak jesteś - wygląda po prostu na to, że smak swój masz określony i wiesz o tym doskonale. Nie umniejszając nikomu, po stokroć lepiej tak funkcjonować niż grzecznie dawać się popychać trendom i większościom tylko dlatego, że trendami i większościami jawią się z pozoru. 

  10. W dniu 14.11.2019 o 08:00, kangie napisał:

    Mistrzu, jakie masz lampiska na pokładzie swej 30-stki?

     

    P.S. Kolumny przypominają mi starego dobrego Sonus Fabera strojonego przez Franco Serblina. Gratulacje.

    Ależ ten czas pędzi. Człowiek ma wolną chwilę, więc słucha. Dopiero kilka dni temu zdjąłem pokrywę. Są:

    4x 6ca7EH

    2x 12ax7 Sovtek

    1x e80cc o ile dobrze widzę

    Pozdrawiam

  11. W dniu 14.01.2020 o 19:53, Piotr8304 napisał:

    Witam.. Drodzy użytkownicy lar.. Z tego co czytam to wasze IA 30T Mk 2 wysterowywuje kolumny o jakich mój IA 30TMk2 może pomarzyć.. Nikt nie przekracza 12 na skali ? ja mam obecnie kolumny starszej konstrukcji Arcus tm 65..  Wieczorem gdy zasypaiam słucham na 12 a za dnia kręcę wzmacniacz do 15.. Miałem wypożyczone unison research max mini 91 db i też nie byłem zadowolony bo mimo wysokiej skuteczności kręciłem wzmacniacz spokojnie do 15.. Teraz mam AudioSolutios Figaro b 89 db i jest jeszcze słabiej bo kręcę do 16 i wogle nie jest głośno.. Strasznie mnie to irytuje, przymiarke teraz chce zrobić do Diamond 28 ale skoro szału nie było w wysoko skutecznymi unison to co dopiero z takimi Diamond 28.Wzmacniacz wpadł w me ręce przez zamiane.. Nie wiem nawet ile ma lat ani czy lampy nie są już do wymiany. To wersja z drabinka kozmo i dwiema lampami w pre.. Nie mam pojęcia czy coś zepsute lub rozregulowane, a może lampy już straciły swoje parametry. Nie wiem co robić, czy sprzedać czy wysłać do serwisu, szkoda sprzedawać bo bardzo mi się podoba jednak czego bym nie podpiął to muszę go kręcić grubo poza godzinę 12.. Doradźcie coś mądrego. Pozdrowienia. 

    Skontaktowałbym się z serwisem LAR. Być może jest problem ze wzmacniaczem. U mnie z kolumnami 88db na godzinie dziewiątej jest już zdrowo, w okolicach dwunastej mam maksimum jakie jestem w stanie tolerować, wieczorny cichy odsłuch, kiedy domownicy śpią to siódma-ósma. 

    Powodzenia. Daj znać co ustalisz. 

  12. W dniu 18.11.2019 o 16:26, Michael_68150 napisał:

    Wiem ze Astery to poziom wyżej niż 25th ale czytałem ze bas w nich nie schodzi tak nisko jak w adamantes? Nie zrozumcie mnie złe, nie chodzi mi o łup łup disco, ale chce poznać wasza opinie, co lepiej zagra z dużym pomieszczeniu, Herberthy 40.1, Astery czy może moje są Ok . 

    Trzeba posłuchać i wybrać samemu. Czytałem, że Harbeth ma nieco inny sposób prezentacji dźwięku niż Diapason. Nie jest to koniecznie kwestia lepszości, a bardziej tego co nam się podoba. 

  13. 7 godzin temu, belami napisał:

    Które monitory teoretycznie lepiej powinny zagrać z lampą LARa: Dynaudio X18 (ponoć lepiej grają w małym pokoju niż X14) czy Evoke 10. Rozmiarowo podobne i to się dla mnie liczy. Inne przetworniki i tego dotyczy pytanie.

    Moje warunki: pokój około 16m, z marną akustyką, monitory stoją na szafce - około 1m odstępu od siebie, stosunkowo blisko ściany, po bokach mało miejsca.

    Canto One New nie zagrały i gabarytowo były za duże. Obecnie używam Harbeth HL-P3 (z 1990r.) i czegoś mi brakuje. Nie wiem. czy to tylko wypełnienie basu.

    Trzeba posłuchać. Najlepiej jedne po drugich. Na papierze X18 są chyba trudniejsze, ale w praktyce może być różnie. LAR to bardzo dobra lampa. 

  14. W dniu 14.11.2019 o 18:27, Krzysztof_56775 napisał:

    Astery to bardzo neutralne, przeźroczyste głośniki, pokażą wszystko jak na dłoni

    i za to je bardzo lubię, ale trzeba wówczas uważać z Heglem czy ............

    Hegla miałem w połączeniu z Focalami. Kilka tygodni. Nie zaimponował. Brzmiał mi jakoś w drewniany sposób pomimo bardzo dobrej kontroli nad kolumnami. Wrócił do dealera. To wrażenie miałem w porównaniu z Rega Elicit R, a zwłaszcza z Vincentem sv237 nawet na fabrycznych lampach. Potem lampy w Vincencie wymieniłem na NOSy i było jeszcze lepiej. LAR jednak pokazał zupełnie inną klasę dźwięku nawet z Focalami i bez kontroli nad ich niskimi tonami, więc Vincent poszedł się sprzedać, a za nim Focale. Potem były próby z hORNS Mummy, Paradigm Reference i Emme New Beta, aż dotarłem do Aster i temat kolumn został zamknięty. Myślę, że na bardzo długi czas. 

  15. Dzięki. Jak na razie moje drewniane ucho jest bardzo zadowolone, tym bardziej, że słyszę bardzo dużą różnicę na plus po wymianie bezpieczników i kabli. Będę miał porady na uwadze, zwłaszcza że jeden z kolegów poluje właśnie na 845, ma też końcówkę mocy Vincenta, którą chcemy spróbować.

  16. 4 godziny temu, kangie napisał:

    Mistrzu, jakie masz lampiska na pokładzie swej 30-stki?

     

    P.S. Kolumny przypominają mi starego dobrego Sonus Fabera strojonego przez Franco Serblina. Gratulacje.

    Szczerze pisząc, jeszcze nie zaglądałem. Póki co, słucham po prostu i cieszę się muzyką. Może w najbliższychdniach znajdę chwilę i pogrzebię.

    Wczoraj wyciągnąłem bezpieczniki i włożyłem fabryczne. Zmiana była bardzo wyraźna. Podobnie jak przy wymianie kabli głośnikowych. Verictum zostają, więc na swoim miejscu. Mam tylko nadzieję, że dobrze zapamiętałem kierunek. W przeciwnym razie trzeba będzie pytać ucho i przekładać. 

  17. Dziękuję za porady. Póki co jestem zadowolony, ale dobrze jest mieć ludzi, którzy z doświadczenia coś doradzą. Mogę liczyć na jakieś propozycje wzmacniaczy do rozważenia na przyszłość? 

  18. W tym dźwięku jest to, czego szukam w muzyce najbardziej - emocje, intymność, bliska i namacalna obecność wykonawców (kolumn i elektroniki nie ma, człowiek po prostu nie ma potrzeby doszukiwania się charakterystyk poszczególnych komponentów), jest tu przyjemna miękkość, która nie pozwala przestać kiedy już zasiądę do słuchania (godziny mijają, a muzyki nie chce się wyłączać), jest też cisza (dzięki czemu można delektować się każdym wybrzmieniem, czy, jeśli ktoś woli - rozdzielczość i selektywność), jest spójność, jest prawda brzmienia, spokój i nieziemski wokal. Analogowy, dojrzały, jedwabisty, spokojny i wyrafinowany charakter Saturna łączy się z bardzo równo grającym LAR-em, po czystej stronie mocy, z mocno obecną nutą magii dobrego SET-a, bez szpanu i popisu. A Astery po prostu to grają. Bez szpanu i popisu. Równo, spokojnie, dostojnie, kulturalnie. Tak jak wyglądają. Dociążenia barwom dźwięku dodaje listwa MS HD POWER, niuans i soczystość podkreśla interconect Albedo Monolith, a ciepełko płynie z przewodów Luna Orange. Tak to mniej więcej słyszę. Nie wiem jeszcze jakiego czaru dodają bezpieczniki, bo po wymianie jeszcze nie porównywałem z fabrycznymi. 

    • Like 1
    • Thanks 1
  19. Witam klubowiczów i dopisuję się do listy obecności. Dziękuję również za wszystkie dotychczasowe wpisy w tym klubie - lektura zachęciła mnie do odsłuchu Aster. Dealer był na tyle miły, że, podczas odsłuchu w jego pomieszczeniu, zasugerował by zabrać je do domu i tam też spokojnie, bez pośpiechu posłuchać. Warto było. U mnie grają lepiej. 

  20. Mumie były. Grały kilka tygodni. Z LAR-em, Tektronem na 300B i jeszcze jedną lampą w monoblokach, próbowałem też z Vincentem sv237. Niestety nie urzekły mnie niczym poza wyglądem. 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.