Jump to content

piorasz

Użytkownicy
  • Content Count

    3962
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1333 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

4830 profile views
  1. Świetny wzmacniacz w tej kwocie jaki dane mi było słuchać to Line Magnetic LM 805. Słuchałem go u kolegi, który napędza nim potężne 4 drożne kolumny Pilot Concorde. Naprawdę warto posłuchać, gdyż w tych pieniądzach to kapitalne granie. [Hidden Content]
  2. Albo poczekać aż Damazego znów portfel będzie świerzbić żeby kupić coś nowego i będzie sprzedawał Jadisa :)
  3. Zupełnie nic oprócz weekendowej zabawy, którą zresztą zaakceptował gospodarz wątku.. Na marginesie widzę, że kolega znów ma zły dzień...
  4. O! Dzięki za info. Wszystkie 4 rozdziały są na Tidal. Sprawdzę to wkrótce.
  5. Ja się nie chcę wymądrzać, gdyż nie mam tak dużej wiedzy ale to tak jakby powiedzieć, że motocykl powstał lub ma swoje korzenie od bicykla. A to nie do końca jest prawda bo po bicyklu był rower a potem dopiero był motocykl. To samo z jezzem. Oczywistym jest, że pierwsze jezzowe nuty powstały od bluesa a przynajmniej korzenie tego gatunku sięgały do bluesa. W późniejszych okresach jednak powstawały podgatunki jezzu, które to z bluesem nie miały już wiele wspólnego. Sorry poprawcie mnie jeśli źle to rozumuję.
  6. Ja z tych fragmentów, które tu wkleiłeś wywnioskowałem jedno. Kolega Chicago jest dziś smutny i ma w sercu bluesa. Słyszy go nawet w/w filmiku z YouTube. Ja jestem dziś wesoły i słyszę tam jazz ze swingowym rytmem :)
  7. Przegapiłem o jaką płytę/utwór chodzi?
  8. Jeśli chodzi o Morphine to w zasadzie Triode mnie tą płytą zaraził. A moje propozycje? Hmm. Dużo moich ulubionych płyt nie jestem pewien czy byś polubił :) Spróbuję jednak wymienić te najbardziej "bezpieczne" pozycje: Ja w tym filmiku bluesa nadal się nie doszukałem ani nawet namiastki. Prędzej swingu. Ale ja się chyba nie znam.. :( Albo sobie ze mnie jaja robisz :)
  9. Myślę, że się za bardzo rozpędziłeś. :) Dobrze wiesz, że jazz ma wiele twarzy a taki np free jazz ma nie wiele wspólnego z bluesem. Słuchając np Ornette Colemana czy Cecila Taylora ja się tam nigdy nie doszukałem żadnych nawet korzeni z bluesa :)
  10. Pięknie :)A więc lampa czy tranzystor? Może jakaś próbka na YouTube?
  11. Trochę mi narobiłeś smaka na Cottona. Dawno tej płyty nie słuchałem a jest naprawdę wyborna. Dziś nadrabiam zaległości. Powiem, że u mnie też brzmi wybornie :)
  12. Całe lata siedziałem w bluesie i nie widzałem poza nim świata (oprócz rocka progresywnego). Odkąd jednak zainteresował mnie Jazz - bluesa prawie całkowicie przekreśliłem. Stał się dla mnie poprostu nudny.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.