Jump to content

piorasz

Użytkownicy
  • Content Count

    3261
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

961 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

3191 profile views
  1. To proste. Elb z nikogo nie szydzi i nikogo nie wyśmiewa, nie krzywdzi.
  2. Uważam, że słowo "strach" jest nie na miejscu. Co innego być lojalnym a co innego mieć swoje indywidualne zdanie. Wszyscy wiemy, że masz kolumny od 16 Hz. Nikt chyba (?) nie zmusza cię abyś z nimi został do końca życia? Sam byłem u Roberta posłuchać Huracan i innych kolumn pod indywidualne zamówienie (wyższy model niż Huracan). Masz prawo do swojego zdania bez względu na to czy to się komuś podoba czy nie. Chciałem zwrócić na ten aspekt szczególny nacisk, gdyż nikt nie ma prawa manipulować naszymi upodobaniami. Tyle i aż tyle w tym temacie. Pozdrawiam. Śliczne. Ale, ale. Zapomniałeś mnie dać znać :)
  3. Jeśli wziąść pod uwagę w jaki sposób są wydawane nowe Polish Jazz - bogate okładki z książeczkami z cennymi informacjami oraz remastering wykonany przez Pana Gawłowskiego to mówiąc krótko cana świetna. Mowa o płytach CD. Jeśli chodzi o wydania na vinylach to sobie odpuściłem bo nie mają się nijak da wydań CD (ani z ceną ani z okładką).
  4. Wg mnie za takie wydania (Polish Jazz) 40 parę zł to cena bardzo dobra.
  5. Nie wiem jak w EAC ale ja to robię w programie mp3tag. Bardzo prosty w obsłudze program. Polecam.
  6. Staram się jak mogę. Tobie życzę tego samego :)
  7. Widzę w tym co napisałeś wiele możliwości, wiele interpretacji. Można sobie modelelować do woli. Podobnie jest z Waszą (Moderatorów) polityką - każdy interpretuje jak mu pasuje. Bez urazy.
  8. piorasz

    Fascynacje jazzowe

    A nie wiesz czy first press był w wersji mono czy stereo? Ten remaster jest w stereo więc mielibyśmy nieco więcej informacji gdyby się okazało, że pierwotna wersja jest mono.
  9. piorasz

    Fascynacje jazzowe

    Dziwi mnie tylko, że brak jest informacji kto robił remastering. Może to jest poprostu reedycja polegająca na zgraniu z winyla lub taśmy matki?
  10. piorasz

    Fascynacje jazzowe

    Słuchałem z Qobuz w wersji 24/96. Nie ma informacji żadnej o remasteringu. Zatem wygląda na to, że album został nagrany z winyla i odszumiony. Info mówi o wydaniu z 1958r. W każdym razie brzmi wzorowo. Przepraszam za zamieszanie.
  11. Wczoraj miałem i siebie gościa - autora bardzo zaawansowanej modyfikacji wzmacniacza francuskiej marki Levardin IT. Jak podaje producent ten dość niewielki wzmacniacz daje nam 2x55W przy 8 Ohm. Modyfikacje jakie Kamil poczynił to głównie zupełnie nowe zasilanie, wsadzone (z powodu) gabarytów do osobnej obudowy. Całość samego zasilania (wraz z obudową) waży około 8-10 kg. Na temat wszystkich modyfikacji jakie zastały tu wdrożone nie będę tu pisał, gdyż nie jestem w stanie zapamiętać co i jak. Być może napisze o nich sam sprawca. Ja napiszę kilka słów o dźwięku. Mogę powiedzieć, że słuchając z tego wzmacniacza to czysta przyjemność. Dosłownie. Czego by człowiek nie słuchał to nic nie kłuje, nic nie dudni, zupełnie nic nie przeszkadza. Po takim stwierdzeniu już wiemy, że pasmo jest dość wyrównane, dźwięk nie jest ocieplony. Jednocześnie nie brakuje mu świetnej barwy oraz szczegółowości. W kilku nagraniach usłyszałem dźwięki, które dotąd nie były tak "widoczne" (płyta Yello - Touch). Nowet dość "trudne" płyty grały bardzo przyjemnie i wciągająco (Radiohead - OK Computer). Niestety doszukałem się również drobnej wady. Wzmacniacz nie powala dynamiką ale może dzięki temu właśnie tak przyjemnie brzmi. Myślę, że jest to chyba najbardziej muzykalny wzmacniacz jaki kiedykolwiek słuchałem. Ma swój wypracowany przez twórców (tych w fabryce i tego od modyfikacji) charakter, swój sposób na brzmienie, które daje nam niepowtarzalny i unikatowy przekaz muzyczny na tle innych wzmacniaczy. Bardzo się cieszę, że miałem przyjemność uczestniczyć w bardzo pouczającym teście za co bardzo dziękuję Kamilowi.
  12. piorasz

    Fascynacje jazzowe

    Miles Davis - "Ascenseur pour l'Échafaud" Płyta została nagrana 1957r jako ścieżka dźwiękowa do filmu o tym samym tytule (polskie tłumaczenie - "Windą na szafot"). Wczoraj miałem okazję pierwszy raz posłuchać w wersji zremasterowanej. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Słucha się tego z ogromną radością i przyjemnością.
  13. Jasne. Piszmy o pogodzie... :)
  14. Musi grać Marcinie... Za tą cenę...? Z tym, że.... Jeden z jego DAC na bazie płytki Soekrisa za ponad 20 tys wcale nie gra lepiej niż mój (również na bazie soekrisa) bardziej rozbudowany za kwotę 3 razy mniejszą. Kto co woli Panie :)
  15. Pan Fikus pisze: "[...] but our sense of hearing can't possibly have a memory long enough to compare in between soldering of different caps". Myślę, że strzelił sobie sam w kolano.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.