Jump to content

piorasz

Użytkownicy
  • Content Count

    4903
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1770 Audioholik^2

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

7330 profile views
  1. Wykręcasz się jak zwykle. Pamiętasz dowcip dwóch starców przyjacieli, którzy się po latach spotkali? Gospodarz 3 razy pytał gościa czy napije się herbaty chociaż ta już dawno stała na stole.. Widzisz w tym czasem siebie? Ja tak. I nie widzę w tym nic wkurwiającego.
  2. Ale ja się czuję w tym wątku najlepiej.
  3. To samo się tyczy innych forumowiczów czytających ten wątek szczególnie w w wieku podobnym do mojego - czyli ponad półwiecznego :) Oczywiście jeśli autor wątku nie będzie miał nic przeciw. Fajnie chyba powspominać trochę? Zachęcam. Zależy który... Kyksa znałem osobiście. Ostatnie jego lata aktywnego życia byłem dość często obok niego. Niedoceniony... I on o tym wiedział....
  4. Heh. :) A ciekawe czy ktoś będzie miał odwagę się przyznać do tego co ja wyjawię :) Oczywiście jak już wielokrotnie pisałem podstawa to prog rock ale.... Był u mnie ponad 10 letni szał na bluesa. We wczesnej młodości jako nastolatek był i heavy metal i hard rock - nie będę wymieniał zespołów z tamtych czasów bo było ich mnóstwo i każdy je zna. Ale były i przebłyski na Bee Gess - zaraz po wyjściu z kina po "Gorączce sobotniej nocy" no i była ABBA bo gdy byłem nastolatkiem to ABBA co płyta to złota." Gimmie Gimmie", gdy pierwszy raz usłyszałem w radio podczas popołudniowej drzemki to zerwałem s
  5. Oczywiście Night-Time... doskonały. Muszę jednak powiedzieć, że ja nigdy nie słucham pojedynczych utworów z wyjątkiem jakiś testów czy prezentacji sprzętu lub samej płyty. Poza tymi wyjątkami słucham zawsze całych, kompletnych albumów i tak oceniam muzykę. A i jest jeszcze jeden wyjątek. Kończąc słuchać muzyki zwykle puszczam jeden i ten sam kawałek, który sobie wybrałem na zakończenie tego rytuału jakim jest wielogodzinne słuchanie. Przez około roku słucham tego samego utworu na zakończenie a potem go zmieniam i kolejny rok kończę słuchanie nowo wybranym utworem :) Obecnie przez ponad rok je
  6. Myślałem Marek, że się dołączysz do wątku czego słuchałeś jako nastolatek.. Przyznam, że trochę jestem rozczarowany. :(
  7. Kolejna płyta Tomasza Stanki. Tym razem muzyka mojego ukochanego Komendy. Znane utwory ale zagrane znowu inaczej. Stańko jak to często bywało zaprosił do nagrania świetnych skandynawskich muzyków. Wyszło to super, gdyż każdy z muzyków dodał coś od siebie. Płyta otrzymała miano złotej co mnie osobiście bardzo cieszy. Mamy tu aż trzy wersje mojego ukochanego utworu „Sleep, Safe and Warm”. Każda z nich wyrażona emocjonalnie inaczej. Choć płyta brzmi w nastroju melancholijnym, słucha się jej bardzo dobrze, z łatwością wprowadzając mnie w stan zadumy.
  8. A to znacie..? Genialna płyta. Gdy słuchałem jej poraz pierwszy lata, lata temu. Była dla mnie nijaka bo przecież prog rock był najważniejszy. Kolega od płyt i ciotki powiedział, że świetna. A ja nagrałem i poszła w kąt - była wtedy nijaka. Dzis słucham i myślę co było wtedy ze mną nie tak. Spoglądam dopiero dziś na skład....
  9. Nie myśląc jeszcze o Jazzie jako głównym moim zainteresowaniem muzycznym... Następna płyta, którą postonawilem przypomnieć... Wayne Shorter "Native Dancer“. Wiem wiem :) Trochę nie pasuje do ambitnych wpisów z ostatnich dni... Ale.. Ta płyta utkwiła mi na zawsze w pamięci a dziś mam dzień wspominek z młodości. Tego się słuchało :) A Wy czego słuchaliście w młodości? A tak poza jazzem. Czy ktoś ma odwagę napisać czego słuchał jako nastolatek? Ja napiszę za kilka chwil :) Ja myślę o Tomaszu Szachowskim ale mogę się mylić
  10. Kurcze chyba nie.... (tzn chyba on jako premiery tego nie puszczał). Ale nie będę się sprzeczał. Może ktoś coś jeszcze powie...
  11. Mnie dziś wzięło znowu trochę na wspominki z cudownej młodości. Na początek jedna z tych płytek dzięki której chciało się słuchać muzyki, chciało się słuchać radiowej "Trójki", chciało się żyć i odkrywać muzykę. "Trójka" to było chyba najważniejsze (dla mnie) źródło wspaniałełej muzyki. Był też kumpel, który miał ciocię w Niemczech w tamtych czasach. Dostawał od niej co miesiąc paczki z winylami z doskonałymi albumami a ja u niego bywałem z nowiutkimi kasetami i zgrywałem muzykę, o której niektórzy mogli tylko pomarzyć. I tak myślę o tej płycie PMG. Tę płytę poraz pierwszy słuchałem premierow
  12. Ja tu w ogóle nie zauważyłem, żeby ktoś nie podchodził do tematu z dystansem. Nikt Ci na siłę nic nie wmawia ani nikt nie twierdził tu, że klasa D to najlepsze wzmacniacze na świecie. Wykazano zrozumienie dla Ciebie, że mogło Ci coś nie podejść. Sam pisałeś, że prądożerne wzmacniacze Cię nie interesują. Zatem zasugerowano Ci głębsze zapoznanie się z budową, wykresami pomiarów a nawet proponowano odsłuch u jednego z forumowiczów. Podpowiedzano Ci też z czym można spróbować je połączyć. Współczesne D klasowe wzmacniacze są jak w każdej innej klasie - są gorsze i lepsze. Użycie ich, może w jednej
  13. Oczywiście, że rozumiem. Ty wyraziłeś swoją opinię a ja swoją. Ja już nie drążę a Ty nadal to robisz. Twoja opinia nic nie wniosła i mój udział w tej dyskusji też nie. Uznajmy, że jesteśmy kwita. Jak już na coś się zdecydujesz to chętnie poczytam. Tymczasem nie ma o czym więcej pisać.
  14. Kolego[mention=21158]lipaso[/mention]. Twoja pisanina to jedna wielka prowokacja. Zrobiłeś test - ok. Nie podobało Ci się - ok. Tylko nie klasa D jest tu winna. Każdy inny wzmacniacz w klasie AB też mógł Ci nie podejść. Żeby tego było mało... Jak piszesz, nie pasuje Ci wzmacniacz, który bierze 200 W z sieci i dlatego się zainteresowałeś klasą D. Ale po testach stwierdziłeś, że to gra beznadziejnie. Na początku sam przyznałeś, że może to wina złej konfiguracji, więc poprosiłeś o pomoc forumowiczów. Dostałeś konkretne odpowiedzi z propozycjami innych wzmacniaczy w klasie D. Dla przykładu koleg
  15. Ja już nie nadążam za Tobą.. Chyba nawet zgłupiałem :)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.