Jump to content

Elberoth

Audio Show Supremo
  • Content Count

    13550
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Elberoth last won the day on April 14 2012

Elberoth had the most liked content!

Community Reputation

2341 Audioholik^2

1 Follower

Metody kontaktu

  • Adres URL
    http://www.audioshow.pl

Informacje profilowe

  • Branża
    Prasa

Recent Profile Visitors

54634 profile views
  1. Ja swój tam kupiłem. Bo to model sprzedaży factory direct. W teorii masz taniej, ale nie możesz pójść do sklepu i pożyczyć aby posłuchać. Zawsze możesz odesłać w terminie 14 dni ...
  2. Ja bym brał Naima, ale jestem spaczony - to jedna z moich ulubionych marek. Cyrus też jest fajny.
  3. To są te miedziane ? Ja sobie zamówiłem na próbę 60cm kawałki 12TC w oryginalnej konfekcji. Dla mnie Kimber to taka firma bez ściemy. Jak van den Hul czy AudioQuest.
  4. No tak jakby ... są małe i można je postawić na biurku przy kompie.
  5. Zastanawiam się, czy nie kupić sobie takiej pary do kina. W salonie mam UnityQute 2 - all-in-one Naima, a więc dość oszczędne mocowo pudełko, które zasila półaktywne głośniki Definitive Mythos ST. Muszę tylko sprawdzić na tych Nordach czy jest w ogóle sens ładowania się w droższą amplifikację - czy efekt będzie warty poniesionych kosztów. W Naimie mam wyjście pre-out, więc wykorzystałbym tylko jako DAC/pre.
  6. Nie wiem, zadzwoń do HiFi Clubu i się zapytaj. Na moje oko to cena 'po kosztach' albo nawet poniżej, na wychodzący model. Osobiście wolałbym kupić w PL, nawet jeżeli nie ze względu na napięcie, to kontakt i support jaki oferuje HiFi Club.
  7. Moje Magico nie są jakoś szczególnie łatwe do napędzenia, a z nimi również moduły N-Core nie miały problemu. Zresztą 1kW przy 1 Ohm ... to i tak są jakieś absurdalne wielkości. Nie bardzo potrafię sobie wyobrazić sytuację, w której potrzeba by więcej mocy. Przynajmniej w domu.
  8. To kup Maca z polskiej dystrybucji. Wszystkie Maki sprzedawane w PL, mimo naklejki 230V z tyłu, są ustawione fabrycznie na 240V.
  9. No nie wiem - po mocy jakoś tego nie widać. Dla modułów NC1200 jest to: 370W/8ohm i 675W/4ohm @ 1% THD oraz odpowiednio: 382W, 705W, 1255W i 1025W dla 8, 4, 2 i 1ohm w warunkach dynamicznych.
  10. No właśnie to nie daje mi spokoju. Bo przecież jeżeli kupić wzmacniacz za 10tys złotych (Nord One UP) zamiast czegoś za powiedzmy 100.000zł, to przecież zostaje ci 90tys, które możesz zainwestować w pozostałe elementy systemu - kolumny, DAC, kable, no cokolwiek. Wiec to nie będzie porównanie NCore vs inny drogi wzmacniacz, tylko Ncore + coś lepszego (lepsze kolumny, lepszy DAC, lepsze kable etc) vs droższy klasyczny wzmacniacz. A tu sytuacja może być jeszcze ciekawsza. Przypadki systemów cost-no-object celowo pomijam, bo jednak praktycznie każdy dysponuje ograniczonym budżetem i wydając więcej na klocek A, automatycznie będzie mógł wydać mniej na klocek B. Co mnie jeszcze w tych wzmacniaczach zastanawia, to fakt, że jednak potrzebują jakiegoś ciepłego pre czy ciepłego źródła. Podobnie jak Magico potrzebują ciepłego wzmacniacza (także mają ekstremalnie niskie THD). Czy zatem nie jest tak, że jako audiofile potrzebujemy jakąś ilość zniekształceń, aby było ciepło i przyjemnie ? :) Czy taki dźwięk o ultraniskim THD odbieramy jako zimny i techniczny, a więc nienaturalny ? Czy nie jest to paradoks ?
  11. No masz przecież MBLa C15 na NC1200 w Audio Systemie :) W US koszt $25.000, u nas nie wiem, ale pewnie podobnie. Z tańszych masz NADa M22 na NC400. Najnowsza topowa integra Marantza - PM KI Ruby ma moduły Ncore NC500. Wadia A315 ma też jakieś moduły Ncore.
  12. Własnie pisałem z człowiekiem, który do PMC Fact.8 kupił sobie Ypsilona Phaethon. Świetna integra, brzmieniowo wg tego co piszesz powinna pasować. Kosztuje 64kzł wyjściowo, ale jak się potargujesz to pewnie się zmieścisz lub niewiele przekroczysz swój budżet.
  13. Na zdjęciach widać jak niepozornie wyglądają przy Vitusach. Nordy 3kg, a Vitusy ... 74kg. Większość wzmacniaczy na modułach Hypex NCore NC500 i NC1200 jest podobna. Konstruktorowi (poza obudową) zostaje jedynie wybór seryjnego bufora wejściowego Hypexa lub budowa czegoś własnego. Nord poszedł właśnie tą drugą drogą. Ich najnowsze wzmacniacze wyposażone są w 4 generację bufora (rev.D), wyposażoną w regulatory napięcia Sparkos Labs oraz op-ampy Sparkos Labs lub Sonic Imaginery (do wyboru). Moja wersja ma op-ampy Sonic Imaginery, do tego zamówiłem gniazda WBT oraz okablowanie wewnętrzne NeoTech OCC. Więc można powiedzieć, że jest to najbardziej 'wypasiona' wersja z dostępnych. Oczywiście można to jeszcze przepakować do ładnego pudełka, dodać zasilacz liniowy (wcale nie mam przekonania, że jest lepszy niż impulsowy, choć na pewno audiofilsko bardziej koszerny), cenę przemnożyć x10 i nazwać MBL C15 ;) Pytanie oczywiście jak taki 'budżetowy MBL' gra. Pierwsze włączenie i od razu szczena w dół. Przejrzystość, szybkość (!), rozdzielczość, kontrola nad głośnikiem w całym paśmie - to wszystko jest na poziomie lepszym niż w moich Vitusach SM-102. Masz w głowie te wykresy z ultra-niskimi zniekształceniami i wręcz podświadomie mówisz sobie - a więc jednak to prawda, tak brzmi wzmacniacz niemal pozbawiony zniekształceń. Człowiek naprawdę w takich chwilach zaczyna się zastanawiać, czy to jest już koniec hi-endu, skoro za tak niewiele można dostać tak wiele. I jaki jest sens inwestowania 250.000zł w parę klasycznych monobloków ważących 150kg, skoro za 10500zł kupujesz takie smrody, które grają wielkim dźwiękiem i wręcz naginają głośniki do swojej woli. Zajęło mi trochę czasu, zanim doszedłem do tego co mi się jednak w nich nie podoba. Vitusy i MSB grają jednak ewidentnie cieplej na średnicy. Są bardziej kremowe, pastelowe, chciałoby się powiedzieć - bardziej naturalne. Dźwięk jest jednak wolniejszy, bardziej oleisty więc siłą rzeczy człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to co słyszy to nie przypadkiem tylko miłe dla ucha zniekształcenia ? Jak łatwo zgadnąć, Nordy znacznie lepiej zgrywały się z ciepłymi Dynaudio, natomiast na moich neutralnych, Magico lepiej (bardziej naturalnie) wypadały cieplejsze Vitusy i MSB. Połączenie Magico + Nord było niestety zbyt techniczne. Nie miałem niestety zbyt dużo kolumn do eksperymentowania, ale zakładam, że podobnie jak w przypadku Devialeta, kluczem do sukcesu będzie zestawienie z kolumnami grającymi gęstym środkiem i/lub ciepło brzmiącym źródłem. Zalety tej technologi są tak niezaprzeczalne, że warto chyba rozważyć zbudowanie całego systemu wokół tych wzmacniaczy. Po prostu mało który wzmacniacz zapewni nam taką szybkość, przejrzystość i panowanie nad głośnikiem. Przełączenie na cokolwiek sprawia, że dźwięk jakby stawał w miejscu, stawał się ospały i oleisty. Potencjał więc na pewno jest - chciałbym móc usłyszeć jakiś dopieszczony system zbudowany wokół tych wzmacniaczy. PS. Te moduły NCore są szybsze i bardziej przejrzyste niż OTL Graafa ! To tak dla porównania dla ludzi którzy mają doświadczenie z OTLami.
  14. Jakiś czas temu kupiłem sobie monobloki Nord na modułach N-Core NC500. Moduły N-Core to wzmacniacze impulsowe, podobne do IcePowera, tylko znacznie lepsze. Nie ukrywam, że do spróbowania zachęciły mnie pomiary na Audio Scence Review, wykonane na najnowszej stacji Audio Precision: https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/review-and-measurements-of-hypex-nc400-diy-amp.5907/ Jak widać, ich zniekształcenia są na ultra niskim poziomie. Wzmacniacze są małe, grzeją się tylko nieznacznie i mają bardzo wysoką moc (250/500/700W).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.