Jump to content

mario100007

Użytkownicy
  • Content Count

    165
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

26 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Dźwięk ..... Jeżeli brzmienie nie wzbudza całej palety pozytywnych emocji, znaczy, że jeszcze trochę mu brakuje.
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

485 profile views
  1. Przypomniałem sobie jako 18-latek słuchałem na Altusach 110 i Miltonach 80 w dwa stereo w pokoju 25metrow wysokim na 3.5m. Brzmiało to dość fajnie I przyjemnie jak na tamte warunki ale tylko dzięki Miltonom. @Pelcu to zrozumiałe że to brzmienie może Ci się podobać skoro tak się przywiązałeś ( szczególnie przy metalu). Ale powinieneś wybrać się na odsłuch tu i ówdzie żeby poznać brzmienie referencyjne, porozmawiać twarzą w twarz z innymi I lepiej zrozumieć jaki krok powinieneś zrobić w następnej kolejności żeby nie tracić czasu i pieniędzy na decyzje które będą rozczarowaniem.
  2. Poproś sprzedawcę o zdjęcia ze środka, wymiary i wagę bo wygląda na dość mały jak na 1000W a to ma znaczenie w jakości zastosowanych materiałów. Żeby przebić Airlinka bądź chociaż dorównać mu potrzeba czegoś wysokiej jakości.
  3. Skoro od jakiegoś czasu dużo się mówi i czystych sektorach to i ja postanowiłem nie być z tym tematem do tyłu. Po porządnym czyszczeniu mogę potwierdzić, że wysiłek jest jak najbardziej wart zachodu. Różnice mogę opisać w dwojaki sposób: krótko - wcześniej grało to na prawdę porządnie. Jakiekolwiek niedobory przypisywało się gorszej realizacji tzn. brak uroku, przestrzeni, wybrzmień itp. Aktualnie pojawiło się to wszystko nawet na płytach, które przekreśliłem w swojej płytotece. Nieco dłużej : tutaj skupię się na konkretnych zmianach. Pierwsze podłączenie miało miejsce po północy bo o takiej wróciłem z NRA 907 do domu. Po włączeniu płyty Divide Eda Sheerana gdzie na głównym planie był jego wokal wróciłem uwagę na łatwość przekazu, lekkość z bardziej kontrolowanym dociążeniem i na koniec wspomnę o najlepszym co mnie spotkało od bardzo długiego czasu zabawy w audio- głos Sheerana ukazał kolejne składowe o których wcześniej nie miałem pojęcia. W głosie było wyraźnie słychać rezonans jego strun głosowych w sposób rozdzielczy i selektywny wydobywający się z klatki piersiowej przez gardło i usta jak przez naturalne żywe pudło rezonansowe. Krótko mówiąc zamarłem bo nie spodziewałem się czegoś takiego. Temu brzmieniu towarzyszy niewiarygodna czystość i lekkość ale i też bardziej kontrolowana moc. Harmonicznych składowych jest znacznie więcej, a każdy dźwięk ma swoje miejsce w przestrzeni. Podstawowym dźwiękom towarzyszą nie znane wcześniej mlaśniecia, stuknięcia, wybrzmienia i taka trudna do opisania naturalność i organiczność. Kolejna sprawa to atak. Elastyczność pod tym względem cały czas mnie zadziwia. Kontrola dźwięku jest tutaj w każdym aspekcie. Na jednej płycie bogajrze ,,Wardruna" utwór zaczyna się od uruchomienia piły spalinowej. Przez ułamek sekundy byłem przekonany że ktoś obok mnie ją odpalił i kierowany instynktem samozachowawczym odskoczyłem :-). Nie było głośno. To był efekt realizmu, wszystkich składowych umiejscowionych w lesie z w leśnej przestrzeni i warkotu odpalonej maszyny, silnika, ruchu łańcucha, wydobywających się spalin przez rurę wydechową. Było to wszystko podane tak autentycznie, że zapomniałem na te chwilę że to dźwięki z kolumny. Podane z właściwą barwa, masą i energią. Myślę że w tym przypadku trudno jest rozróżnić rzeczywistość od fikcji podanej w taki nieznany dotąd sposób. Dużo by jeszcze mówić bo różnice słychać jak na dłoni. Człowiek w śpiączce by je usłyszał a przecież wczesniej było i tak dobrze. Przypomniałem sobie jak parę miesięcy temu na teście wylądował u mnie kabel zasilający Verictum Demiurg oraz X block. Z efektu byłem tak zadowolony że uznałem że jest to najlepsza zmiana jaką słyszałem na swoim systemie. Rezultat tego czyszczenia przypomniał mi o dźwiękowym podobieństwie zmian jakie zaszły wtedy i teraz. Przy czym obecne są jeszcze lepsze. Nic nie zastąpi idealnie czystego toru sygnałowego wewnątrz wzmacniacza. Ponadto dzięki temu zabiegowi jeszcze lepiej doceniłem też swojego Daca. Trudno mu teraz coś więcej zarzucić. Nie jest to żaden szczyt choć porządna konstrukcja oparta na kondensatorach audio dostępnych tylko na rynek japoński i z solidną kością i obudową z aluminium - Onkyo Dac 1000. Choć CD dalej górą! Pozdrawiam Mariusz
  4. Trudno to opisać lepiej, choć pozwolę sobie dodać skromne kilka słów. Dziś w radiu usłyszałem wypowiedź że wizytówką Polaków jest ,,mowa nienawiści". Z resztą dużo się o tym mówi ostatnio. Jeżeli do tego dodamy pogardę i próby podreperowania własnego niskiego ego poprzez próby obrażania drugich to wyjdzie nam mix który serwuje tutaj toksyczno-despotyczny hayman ( skojarzenie z hejterem nie jest przypadkowe jak widać ). Proponuję by każdy z członków tego forum zwrócił się do moderacji z prośbą o bana dla niego jeżeli jeszcze będzie pisał do drugich w tym tonie.
  5. Nazwę Black Negative można znaleźć również na innych kondensatorach większej pojemności osadzonych blisko zasilacza wśród wzmacniaczy i odtwarzaczy. Ostatnio takie widziałem w przejściowym Sansui 907 - Nippon Chemi-con Black Negative 6800 uF. Oznaczałoby to zatem konkretny rodzaj kondensatora.
  6. Janie, przyznaje że ten CD607 to dość fajny model. Choć podobnie jak 907NRA bo taki zestaw, od 4-5 lat posiadam uznaję za niedokończony brzmieniowo wysoki projekt w jednym jak i drugim wypadku. Niestety albo i stety bo dzięki temu nie kosztują wielkich pieniędzy. Jednak gdy się te klocki ujarzmi przyznaję, że przestaje sie myśleć czy kosztują 10,20, 50, 100 kzł Jednak zaciekawiła mnie Twoja informacja o Silmikach Alfa w CD607. Jesteś tego pewien? Co prawda lada moment u mnie znajdzie sie kilkanascie takich w jej wnetrzu ale oryginalnie widze tam w zasilaniu Nichicony plus 2 Silmiki Black Negative 4700 a dalej SIlmiki ARS. pozdrawiam
  7. Kupiłem ostatnie jakie miał ten sprzedawca od którego ma też Mariusz. Tylko że z poucinanymi kablami dlatego go oficjalnie nie sprzedawał. Ale to mi na rękę bo I tak bym to zrobił po swojemu. Cena smieszna dzięki temu. Trafo ma 9 lat z fabryki w Japonii ze zlikwidowanrgo toru produkcyjnego części do telewizorów. Urzywany był może połowę tego okresu aż do oficjalnej decyzji o likwidacji tej części fabryki. W gruncie rzeczy trafo świetne I jak za darmo. Wychodzą z niego druty solid core 2.3mm. A na pierwotnym 1.8mm. Nie wzbudza się choć delikatnie go słychać jak przyłoży się ucho. Ten Airlink 750 VA będę sprzedawał Sam bądź z cześciową obudową z gniazdami jak byś był zainteresowany. Do nowego trafa i tak muszę wykonać nową więc szkoda by było ją zostawiać bo swoje robi i to dobrze. Pozdrawiam Mariusz
  8. Też, jak wiesz, od kilku dni ,,męczę" japońskie trafo ( 1000W/15 kg )u siebie i przyznaję że to zupełnie nowe przeżycie. Podłączony do tych samych gniazd lecz bez obudowy. Choć Airlink nie jest absolutnie zły. To na prawdę porządny toroid. Jednak ten japoński kloc skutecznie narobił w brzmieniu pozytywnego zamieszania. Cały czas jednak czekam co się jeszcze zmieni za tydzień,dwa. Na razie co mogę powiedzieć o brzmieniu to nastąpił prawdziwy ,,massive attack".
  9. ;-)) Już nie raz byłem świadkiem jak w ciągu, pierwotnie zaplanowanych, 5 ostatnich minut aukcji ceny windowały do kwot absurdalnych bo licytujący się nakręcili a ten serwis ma to do siebie, że po każdej zalicytowanej kwocie czas aukcji wydłuża sie o kolejne kilka minut. Więc jak ktoś myśli że może sie wbić na ostatnią sekundę z dobrą kwotą to niestety tak się nie da. No chyba że nie będzie juz licytujących. Janie to prawda z tymi 23% . Miałem, co prawda, na myśli już całościowa procedurę celną wraz z opłata skarbową. Czyli razem to 25% i wiecej wyjdzie.
  10. Co do tej ceny to jeszcze urośnie przez te 20 godzin. Potem wysyłka minimum 2500 -3000 zł i cło.
  11. Ja własnie wczoraj wymieniłem zasilający w CD-a607 na Acoustic Revive Power Standard-TripleC-FM. Wykorzystałem gniazdo IEC w tym modelu i znajomość soniczną kabli tej marki ( przede wszystkim tych TripleC FM ). Dźwięk będzie mi nim pływał jeszcze przez 2 tygodnie więc za wcześnie na opinie. Ogólnie nie ryzykowałbym krojenia kabla przy wtyczce w celu jej wymiany bądź wylutowywania kabla. Te kable są z nimi jakoś tam w miarę sensownie zestrojone i ogólnie dają radę. Dlatego jeśli już wymieniać to mając 100% pewności końcowego efektu! Dodatkowo nawet najwyższa półka wcale nie daje gwarancji powodzenia takiej operacji. Przykładem może być Furutech FI 50. Wątpię że w serii XR się sprawdzi w jego bezpośrednim zasilaniu. Mam je w zasilaniu przed listwą i w połączeniu z innymi jeszcze jakoś to wygląda. Przy większej ilości zrobiły by więcej szkód niż pożytku. A jak się nie sprawdzi to masz już rozkrojony kabel i ogólnie sprzętowy bałagan wraz z dźwiękiem.
  12. Zgadzam się. Jestem świeżo po testach 607 xr na samorobnych ważących 50 kg kolumnach być może trudniejszych do wysterowania niż TI 5000 i efekt jest powtarzalny jak na moich monitorach. W porównaniu z 907 niskie są mniej kontrolowane i ogólnie wszystkie różnice proporcjonalne do niższego modelu. Ale nie można powiedzieć, że sobie nie radził. Także przetestować warto. Dźwięk robi wrażenie od pierwszego momentu.
  13. Czytając Wasze wpisy ciesze się, że zawsze miałem lęk przed przed grzebaniem w częściach i ich wymianą. Poznałem za to ile można jeszcze dobrego wyciągnąć z oryginalnych konstrukcji i właściwie nie wiem co musiałoby się stać ( prócz awarii ) żebym miał ingerować w części.... Prawie trzy lata nie ruszam ustawień i dalej wszystko z dzwiekiem jest bez zarzutu a nawet lepiej! Dobra recepta to karmić prądem i słuchać. Zasilanie wyłączam może raz na kilka dni na kilka godzin. Potem wystarczy jedna godzina by pojawiło się 100% mozliwosci wzmacniacza w brzmieniu. Na mój nos : jeżeli ktoś ma problem z tym jak mu trzymają oryginalne peerki z powodu drgań to niech lepiej zainwestuje w dobrą platforme antywibracyjną. Wzmacniacz będzie mniej drżał, a i dźwięk ulegnie poprawie.
  14. Możliwe ze będziesz mógł się jako pierwszy wypowiedzieć na temat tego odtwarzacza jak go oczywiście kupisz. Znalazłem jedna opinię i to pozytywną na [Hidden Content]. Problem w tym że nie wiadomo co było punktem odniesienia w przypadku tego użytkownika i co też jest twoim punktem odniesienia? Jeżeli odtwarzacz z tej samej półki to będziesz mógł być zadowolony. Czy warto interesować sie tym odtwarzaczem? Patrząc wszechstronnie na modele odtwarzaczy Sansui to raczej, na pewno, nie. Ale stosunek cena/ jakość, w jego przypadku, może się okazać pozytywny. To najprostszy model oparty o Mash. Jednak może się okazać, że jego brzmienie nawet wpada w ucho....
  15. Z tym parapetem to żartowałem oczywiście ;-). Jeśli chodzi o jakość systemu to raczej nie ma to wpływu na słyszalność tych ustrojów. Można spotkać u ludzi systemy bardzo dopracowane o wartości kilku przeciętnych mieszkań którzy chwalą sobie działanie RR. One też oczyszczają przestrzeń z negatywnego wpływu promieniowania elektromagnetycznego. Jak ktoś ma Wi-fi w pokoju, telewizor, komputer,, dużo kabli różnej jakości ekranowania, gniazdek ściennych, tel. komórkowe. Niektórzy też mieszkają blisko linii wysokiego napięcia np. To wpływa niestety na ogólne samopoczucie, przystąpienie zmysłów, nerwowość a nawet słabszą odporność organizmu. No i oczywiście zwielokrotnienie pierwotnego rezonansu ziemi ( fal Schumana ). W moim przypadku wymieniłem CDeka na taki który ma porządne ekranowanie z każdej strony z czystej miedzi od góry i w chassis.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.