Jump to content

pmcomp

Użytkownicy
  • Content Count

    8119
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2056 Audioholik^2

2 Followers

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

9671 profile views
  1. Zamówiłem do testu ten kombajn RME ADI-2 Pro FS R BE. Jest to najnowsza wersja z lepszymi scalakami przetworników AD i DA (ok. 3dB poprawy), czarna i z pilotem 🙂 . W ramach testów mam zamiar - zgrać materiał z moich najlepszych taśm szpulowych do cyfry PCM 32/384 i do DSD128, ponieważ taki materiał odtwarza mój tor cyfrowy dCS Debussy i dCS NB. I porównać. - zgrać jw. do formatów PCM 32/768 i do DSD512 i porównać grając na tym DACu z mojego Maca. - porównać pliki zgrane jak w dwóch punktach wyżej i grać je na DACu z mojego Maca. Oprogramowanie z jakiego mam zamiar korzystać to VinylStudio. Zobaczymy jak wyjdzie. Potem mam zamiar porównać ten klocek jako DAC do mojego dCSa. Za materiał posłużą ripy z punktu pierwszego oraz mój testowy materiał w DSD64 i DXD. Czekam i zacieram ręce 🙂 . Jesli ten klocek mi się spodoba to zakupię go w starszej wersji RME ADI-2 Pro FS bo jest o połowę tańszy. Te 3dB i brak pilota jakoś przeboleję.
  2. NIe. Ten Tascam nagrywa do DSD128. Mój dCS NB odtwarza do DSD128. Mozna oczywiście dokonac softwareowej konwersji. Pozdro
  3. Super soft. [Hidden Content] Prosty ale skuteczny. Pozwala na operacje na likach PCM (od 44 do 384) i DSD (2.8 i 5.6). Pozwala edytować pliki, konwertować w obie strony i łączyć dwa pliki w jeden. Darmowy.
  4. Przeciez Brooklyn nie ma wejśc analogowych. Uppps ... to jest model ADC, a nie DAC. Ma.
  5. OK. Doczytałem. Jest możliwość nagrywania na podłączonym komputerze. Soft to np. VinylStudio, który mam i uzywałem dawno z DACkiem Apogee Duet 2. Ty "tylko" AD i DA PCM do 24/192. Nawet nie wiedziałem, że VinylStudio potrafi nagrywać w DSD. BTW nagrywanie, które oferuje Tascam na kartę SD jest wygodniejsze i podobne jak w magnetofonie, choć z ubogimi możliwościami edycyjnymi. Tu VinylStudio bije Tascama na głowę.
  6. dystrybucja: AUDIOSTACJA S.C. ul. Glowna 20A 03-113 Warszawa POLAND +48 022 616 1386 Zna ktoś ta firmę? Hmmm ... tak czytam ale ... to jest przetwornik AD i DA chyba bez funkcji recordera. Chyba, że jest jakiś soft, który potrafi zgrać cyfrę po USB 2.0. Z opisu wynika, że jest funkcja nagrywania tylko za cholere nie napisali JAK.
  7. Tak, doczytałem, 768kHz. Nie podają ile bitów. Do tego też DSD256.
  8. Czyli potrafi zapisać w DXD? Tyle, że DXD to 32/352. Nie znam formatu PCM z częstotliwością 384.
  9. A w czym od jest lepszy od Tascam DA-3000 czy Korg MR-2000S ? Czyli ... konfabulacja. To już stary dobry Sly30 jakiego znam i pamietam. 🙂
  10. Tak, tylko zrobiono to na takich przetwornikach jakie wtedy były. A dzisiaj ten proces można powtórzyć na nowych przetwornikach i cyfrowa postać wynikowa może być lepsza. Może być ale nie musi bo dalej dużo zalezy od człowieka.
  11. Nie podałeś źródła informacji o podanym pasmie, o które prosiłem.
  12. Dużo mitów i nierzetelnych informacji. Konwerter wartosci pizzy. Jak rozumiem masz na myśli wartość, te 20 USD, układu scalonego odpowiadającego za konwersję AD. Otóż mylisz się, kości te kosztuja max. po kilka dolarów za sztukę. Co nie zmienia faktu, że zazwyczaj parametrami biją te, które były dostępne w latach 80/90 ubiegłego stulecia, dzięki którym dokonywano produkcji materiału na ówczesne płyty CD. Poza tym w procesach konwersji AD i DA ważna jest raczej aplikacja, a nie sama kość. Przykładem jest stareńki Philips TDA1541 czy wspominane przeze mnie w innym wątku PCM63, które w dobrych aplikacjach i dzisiaj potrafią zadziwić jakością dźwięku. Śmiem twierdzić, że dzisiejsze rejestratory cyfrowe pozwalające dokonać konwersji z analogu na cyfre biją na głowę to na czym przygotowywano płyty CD trzydzieści lat temu. Jesli chcesz mieć w postaci cyfrowej muzyką nagraną w epoce analogu musisz to robić w materiału wysokiej jakości czyli z pierwszej kopii taśmy matki. I tak przygotowywało sie kiedyś i przygotowuje materiał do digitizacji zasobów analogowych. Wszystkie inne próby (mam na mysli także te moje) z dalszych kopii powodują dodanie do cyfrowego materiału szumu (ok. 3dB z każej kolejnej kopii). O robieniu kopii cyfrowych z analogu nie ma co mówic bo jest to metoda amatorska. Vinyl to przecież kolejna kopia tasmy magnetofonowej z dodanymi kolejnymi ułomnościami. Mówienie o korzystaniu w odsłuchach z wszelkij maści wtyczek do robienia z cyfry analogu to jakas totalna bzdura i nieporozumienie. Mam na mysli to Twoje zdanie: Wystarczy dobrej jakości czysty plik cyfrowy, przepuścić przez cyfrowy korektor, na którym można ustawić sobie brzmienie typowe dla winyla i będzie brzmieniowo to samo co z winyla, bez wad analogu, bez wad kolejnych konwersji i wad kiepskiego konwertera używanego do takiej zabawy. Po pierwsze zrobienie z analogu materiału cyfrowego już ten analog "zabija". A potem dodanie kolejnych "zniekształceń" aby za pomocą komputera zrobić z powrotem analog to czysta herezja. Jesli dla Ciebie to będzie to samo co analog to kompletnie szkoda z tobą gadać. Wniosek: muzykę zapisaną oryginalnie w analogu powinno słuchać się z analogu, muzykę zapisaną oryginalnie w cyfrze powinny słuchac się z cyfry. AMEN. Wczoraj dokonałem konwersji AD do DSD128 kopii zapasowej taśmy matki tej realizacji będącej w moim posiadaniu (jest to albo pierwsza albo druga kopia taśmy matki): [Hidden Content] Pierwsze wrażenia są baaardzo obiecujące. Oczywiście moja metoda to nie jest profesjonalny remastering i cyfryzacja wykonywana w studio przez profesjonalnych dźwiękowców tylko domowa amatorka zrobiona na szybcika. Ja tylko wcisnąłem klawisz REC w Tascamie po podaniu na wejście bardzo wysokiej jakości sygnału analogowego z zapisaną muzyką. Jeszcze jedna uwaga co do taśm matek. Przy zapisie w studio gdzie nagrywano muzykę na żywca na taśmie 1/4" taśma matka jest tylko jedna. To efekt finalny zapisu muzyki w studio. Przy używaniu magnetofonów wielościeżkowych z taśmy wielościeżkowej będącej zapisem nagrań w studio mozna było wyprodukować teoretycznie dowolną ilość taśm matek w postaci tasmy 1/4", zakładając identyczne ustawienia parametrów na stole mixerskim. Te finalne tasmy lub ich kopie słuzyły jako źródła matryc do tłoczenia vinyli w wytwórniach oraz były rozsyłane to rozgłosni radiowych w celu prezentacji (jako całośc lub najczęściej jako części poszczególnych nagrań). Pozdro
  13. Możesz podać konkretne źródło tej onformacji lub przedstawić wyniki pomiarów? To zależy tylko i wyłącznie od szlifu igły wkładki. Im szlif lepszy tym pasmo szersze.
  14. Więcej tutaj: Zanim cos trafi do ripowania do DSD musi spełniac dwa kryteria: - nie byc wydanym w cyfrowym ogólnie dostepnym formacie - być zaj-ebis-tej jakości wartej do uDSDowienia, nawet w celu porównania z wydaniami komercyjnymi (tak zrobiłem Pink Floyd - Wish You Were Here z taśmy, a DSD z SACD jest ogólnie dostepne. Porównam 🙂 . 🙂 .
  15. Zakładam oddzielny wątek, mam nadzieję ciekawy dla co poniektórych. Nowoczesne i współczesne DACki umieją odtwarzać materiał DSD 64, 128, 256 i 512. A materiału muzycznego jak na lekarstwo. DSD64 można pozyskać z płyt SACD lub zakupić jako komercyjne pliki. Powyżej jest już ... marnie. Jako wielbiciel Adama Słodowego postanowiłem ... "zrób to sam" 🙂 . Źródło to mnóstwo materiału w postaci analogowej w moich zbiorach. Taśma magnetofonowa R2R czyli protoplasta analogu oraz płyty winylowe. W końcu muzyka na SACD (DSD i PCM) z lat do powiedzmy początku lat 90-ych ubiegłego sutlecia pochodzi właśnie z ... analogu. Komercyjnych wydań, szczególnie tych ciekawych dla mnie płyt jak na lekarstwo. Postanowione ... zrobię sobie sam. Format wejściowy to najwyższej możliwej jakości zapis analogowy. Format wyjściowy to DSD 128 czyli 5,6MHz jak kto woli. Bez problemu mozna z tego formatu zrobić PCM od 44/16 do 24/192 na prawie każdym komputerze. Jedyny problem do rozwiązania to dużo miejsca na pliki ale tu sobie radzę. No to do dzieła ... Źródło analogowe to studyjne magnetofony szpulowe Studer i Telefunken i ..: Co to jest na podstawie zdjęć lub w ... "o mnie" 🙂 . Rejestrator cyfrowy to: "Zrobiłem" dzisiaj trzy taśmy i trzy winyle. Wnioski są ciekawe ... o czym dalej w tym wątku. PS. ktos zapyta ... i słusznie ... po co to wszystko. Ano analogu moge sobie posłuchac na całkiem, całkiem torze ... codziennie ale w domciu. Poza tym taśma się wyciera, głowice się wycierają i igła się ściera, a czarny placek znika w oczach. Masakra z tym analogiem 😉 . Iiiii ... słucham mnóstwo czasu z cyfry, codziennie ok. 2 godzin mobilnie plus samochód. I mam mnóstwo materiału, który nigdy nie ujrzał postaci cyfrowej, szczególnie swing, big bandy i easy listening. Dlatego Adam Słodowy. Zaczynam działać 🙂. Czymajcie kciuki. Pozdro
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.