Jump to content

bogdan_

Użytkownicy
  • Content Count

    1730
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

245 Dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chińskie rączki to lutowały, jednak za 3 dolary to można gdzieś użyć, w mało ambitnym projekcie.
  2. trzeba brać pod uwagę że jest japoński Alps i chińska podróbka.
  3. Nakręciliście mnie na wersję 24/192 więc ściągam. Mam wersję SACD i brzmi świetnie, a w gęstym PCM może być jeszcze ciut naturalniej.
  4. Do wzmacniacza lampowego nie podłączał bym, może trochę pogorszyć przestrzeń taki filtr - więcej szkody niż pożytku. Ale to trzeba zawsze posłuchać całego systemu i zdecydować jak wolimy.
  5. Do tuningu Pioneer 9700 nadaje się bardzo dobrze. Taki fabryczny na dzisiejsze czasy gra tak fatalnie, że myślałem że jest uszkodzony. Ale trochę pracy i z 800-1100zł zł na lepsze części i odtwarzacz jest nie do poznania, normalnie szok. A do głębszego tuningu jeszcze więcej można osiągnąć z Pioneera 8700.
  6. Mniej drażniący dźwięk, dużo bardziej naturalny.
  7. Interkonekty za 100 czy 200zł są cienkie do muzyki. Jak ktoś ma niewielkie wymagania to mu wystarczą. Tam nie chodzi o RLC, bardziej o materiał i strukturę, to w większym stopniu wpływa na jakość dźwięku.
  8. 0,3uV szumu własnego miała przystawka pomiarowa do oscyloskopu , Zasilacz poniżej tego ale ile miał szumów to nie dało się zmierzyć. Prosty układ, do źródła napięcia odniesienia 470mikro. Dalej nie zwiększałem bo tyle mi wystarcza . Do stabilizatorów 317,337 producent podaje spadek szumów o 20dB po dodaniu 10mikro pomiędzy ADJ i masę, ja dawałem zawsze dużo więcej.
  9. Pewnie że załatwi. Jak chcesz szumy zasilacza trudne do zmierzenia to układ wirtualnej baterii i pozamiatane. I duze pojemności - ja to daję zawsze wielokrotnie większe kondensatory niż inne firmy, dla siebie po co mam oszczędzać.
  10. Ale czemu taki układ, daj mniejszą diodę zasilana ze źródła stałoprądowego , do niej 470 mikro równolegle i darlington do wzmocnienia prądu , a na wyjściu staba 2200uF co najmniej i masz szum poniżej 0,3nV z tego co pamiętam.
  11. A jaka część nie ma znaczenia? Skoro nawet kondensator sygnałowy ma wpływa w jakimś stopniu na dźwiek. Jak komuś wystarcza tylko hi-fi to nie będzie odsłuchiwał róźnych modyfikacji, poluka na parametry i sobie pomyśli, że jest wystarczająco dobrze.
  12. Ale po co słuchać, wystarczy poczytać i potem oszukać sie, wmówić sobie że gówienko cudownie smakuje.
  13. Jak ktoś jest wrażliwy i nie jest głuchy to słyszy wpływ wszystkiego. Zmiana przewodów może tak zmienić brzmienie wzmacniacza, że gra zupełnie inaczej.
  14. Musze to powiedzieć koledze, który kilkadziesiąt wzmacniaczy testował, aby wybrać optymalny do swojego systemu. Powiem mu że według Lecha wystarczy jak spełnia parametry hi-fi z zapasem, nieważne że nie gra, nie da się go słuchać.
  15. Nie wiem czy mówisz poważnie, jeśli tak to w ogóle nie masz żadnej praktycznej wiedzy na temat brzmienia wzmacniaczy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.