Jump to content

Procz

Użytkownicy
  • Content Count

    185
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

23 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No subów już tych dawno nie mam. Miałem je na odsłuch całkiem przypadkiem . Jeden nie robił roboty i pewnie w konfrontacji z jednym SVS by poległ. Będą dwa to ocenie. Zrobiłbym to od razu ale znajdź panie sklep gdzie leża dwa. a dlaczego 2x rel t5 w danym rejestrze ma grać gorzej niż sb4000 w moim pomieszczeniu. Robiłeś testy w takim pomieszczeniu i o danej akustyce? Chętnie wysłucham. Czy ślepo SVS najlepszy. Nie pier....ęcie jest najważniejsze. Mówimy o muzyce Ja akurat miałem rel t9 na test i nie zbliżył się do 2xJAMO e7 No przecież na tej stronie jest dużo ciekawszych wątków. Po co się męczysz i to czytasz. Podaj jakiś punkt regulaminu, żebym mógł się ustosunkować Ok. Masz racje. Doznania te z pewnością będą lepsze. Ale w muzyce? Dążę do uniwersalności. I wychodzi coś kosztem czegoś. Muzyka jest dla mnie ważniejsza więc obudowa zamknięta. No i dochodzi cena za PB3000 i 4000. Będe miał sale wieloosobową wiec dobrze mieć dwa. Nie stać mnie. robiłem porównania. Robiłeś również? Jeśli tak, to dlaczego nie podzieliłeś się tym ze mną. Czy może Twoja opinia jest podparta tym samym co ktos pisze na YT. Czyja prawda jest prawdziwsza? moja, Twoja czy ich? .
  2. Jak się chce to widzę , że da się normalnie kogoś krytykować bez zbędnej szczeniackiej gadki i braku szacunku do drugiej osoby. Jeszcze , żeby było więcej w tym popartych doświadczeniem informacji niż pustych tez to szybciej i więcej wniosków można by było wyciągnąć. Dla mnie i dla tych którzy interesują sie tym wątkiem lub kiedyś go znajda bo sami bądą szukali rozwiązania u siebie to będą mogli cos pominąć bo będą pomijać czytanie o wyśmiewaniu i kpinie. Jestem tu juz 15 lat. Zaczynałem swoją przygodę ze sprzętem trochę wcześniej i przez cały tez czas gdy zmieniałem swoje wyobrażenie o nowej jakości Audio-video. Pytałem i zbierałem informacje właśnie stąd. Ucząc sie wielu nowych rzeczy od starszych i doświadczonych użytkowników nie mając bladego pojęcia o wielu rzeczach. Dzięki temu forum i wielu odnośników do innych spełniam właśnie swoje marzenia i buduje własną sale kinową. Po 15 latach jestem już na finiszu by sie wylogować i zacząć realizować inne tematy w życiu. Przez te wszystkie lata nigdy nie było tu tak niskiego wręcz podwórkowego poziomu dyskusji. Krytyka i obnażanie za brak wiedzy była zawsze bo oto tu chodzi by kogoś doinformować lub sie czegoś dowiedzieć ale bez kpin i wyśmiewania. Warto się myślę niektórym użytkownikom zastanowić, nad tym co piszą i że są tu tacy co to dwadzieścia parę lat miało dawno temu. A teraz do rzeczy . Jestem po testach SVS SB 3000 NIe wiem czy prawdą jest , że należy wygrzać sprzęt czy nie. To są informacje podane a nie sprawdzone. A więc nie odpowiem czy jest różnica. Subwoofer gral cała sobotę niedziele i poniedziałek w innym pomieszczeniu, natomiast na testach w przedmiotem sali. Brak jest wiec porównania przed i po. Nawet nie słuchałem jak gra bo pomieszczenie i miejsce wygrzewania suba było przypadkowe i minimalnym metrażu. ( hol ) Dla osób , które twierdza, że szukam czegoś w głowie czego sam nie wiem informuję, że opisałem to wcześniej to co szukam wiem jak to brzmi . Być może źle sie wyraziłem. Dla tych co nie czytali od początku powtarzam co było powodem poszukiwań. Robiąc kiedyś odsłuch dwóch sztuk subwooferów zamkniętych o 10 calowym głośniku uzyskałem bas jaki nie uzyskałem do tej pory na żadnym innym testowanym subie. Bas miękki sprężysty i odczuwalnym w odsłuchu muzyki. ( mówimy to tylko o muzyce, kino nie jestem tematem porównań i ocen)) Idą tropem jakości w kinie jakość w muzyce poszła na dalszy plan. Teraz będąc na finiszu chcę już nie myśleć jak to pięknie grało tylko albo to mam albo nie bo ponieważ. Subwoofery jakie grały ten miód dla uszu bas to .......Jamo E7 SUB ( w czasach ich bycia dostały EISA ) . Podłączone liniowo bez żadnych konfiguracji grały mega pięknie. Suby te z drugiej ręki kosztują jak mówiłem "pare złotych". I teraz odsłuch i porównanie. Na start jak to mówi branża: Nie da się mieć super sali kinowej i jednocześnie sali odsłuchowej My wszyscy ( zdecydowana większość ) Nie da się mieć dobrego kina i dobrego stereo na jednym AV I jak sam stwierdzam wg swojego skromnego 15 letniego doświadczenia Nie da sie mieć super suba do kina i do muzyki ( w określonej kwocie) SVS SB 3000 niestety nie dorównał tym dwóm JAMO w jakości choć może sie to wydawać szczególnie niektórym tutaj to niemożliwe. Te"tanie" JAMO ( tylko dwie sztuki razem) zagrały dużo bardziej muzykalnie i przed wszystkim naturalnie. Wg mnie ( zaznaczam) jest to zasługa 10 cali i to razy dwa a nie jednej 12' a nawet dwóch w pomieszczeniu do 25 m2 (Najlepsze niby do muzy budżetowe REL T9 tez mają tylko 10 cali) Jeśli chodzi o sam SVS SB 3000 to nie był on taki sprężysty i przyjemny dla ucha jak w/w Jamo. Nie mniej jednak było dużo lepszy i muzykalny od moich 2x Velodyne eq max 12. Sam odbiór muzyki był duzo przyjemniejszy dla ucha. Bas był bardziej naturalny od Velo. Możliwość podbicia lub zmniejszenia niskich odczuwalnych w aplikacji pozwalała poczuć bas przy mniejszym volume subwoofera. W przypadku Velo zawsze trzeba było pracować z głośnością suba ( mówimy o muzyce i nagraniach na jednej płycie o rożnych rejestracjach basu) dla lepszych odczuć co skutkowało pogorszeniem jakości lub zniekształceniami. Tutaj jest inny level. Same zniekształcenia są tu bardzo dopracowane. Ten sub panuje nad tym co dostaje pomimo zerowej kalibracji. Pytanie czy pomieszczenie osłuchowe czy niewygrzany sub sprawił , że SB 4000 sobie z tym nie radził. A może to moja psychika. Oczekiwałem WOW a dostałem budżet. Natomiast to przy Sb3000 miała byc formalność a było zaskoczenie. A także, że przy SB 4000 w salonie byłem godzine a przy SB 3000 w domu testowałem od 20.00 do 4 rano. Sub łatwo sie zgrywa z kolumnami. Są przypadki, że Velo prowadzi sie tak samo jak SVS ale całościowo nie daje im rady. Po zadowolonym z bardzo dużej poprawy barwy basu w muzyce a jednocześnie niezadowolony , że mimo wszytko to nie jest ten bas co szukam ( Jamo E7SUB) przyszedł czas na test w kinie. Niestety 8 godzin to za mało byc przetestować wszystkie znane na pamięć momenty w muzyce lub kinie, które powinny grąć lepiej. Sam sub podobnie jak SB 4000 nie oddawał wrażenia obudowy zamkniętej co mnie bardzo ucieszyło. Spodziewałem sie szybko i krótko a było dodatkowo efektownie. Może to zasługa małego pomieszczenia. Najważniejsze Subwoofer SVS SB3000 w najważniejszych tj. trudnych momentach ( moja wiedza na temat charakterystyki matematycznej basu" hz " jestem znikoma wiec opisuje to w odebranych oczami i uszami sposób ) jest jak wyżej pod wysoką kontrolą. Tam gdzie Velodyne nie daje rady SVS "trzyma bas" i choć występują mikro zniekształcenia są one pominięte podczas odsłuchu. Przy Velo albo profesjonalne ustawienia albo mamy zniekształcenie bass refleksu z decydującym momencie. Ustawienia przy velo można wykonać tak aby nie bylo owe zniekształcenia ale tracimy w wielu ścieżkach ( wiele filmów wiele jakości) TEN BASS. Oczywiście występowały w SB3000 zniekształcenia, które uciekały z bardzo dużej kontroli ale patrząc na możliwości kalibracji w samej aplikacji czy też profesjonalnie kalibracji to z pewnością będą proste do zniwelowania. Przypadku velo tu juz może być co za coś. A teraz najważniejsze Terminator Genesyis ( choć jestem fanem serii to najgorsza część) premiera w IMAX. Początkowa scena ataku na bazę SKYNET. Ruch oporu atakuje bazę bronią laserową Jakie to suby robią to , że tak nisko , szybko i pęknie brzmi ten wystrzał laseru z broni człowieka. Tu analogicznie SB4000 niedomagał i grał jak VELO x2 a SB 3000 całkowicie zmieniał jakośc basu.Kiedy był "ten moment" przewracał dotychczasowy sposób odbioru niskiego odczuwalnego basu. Basu z rzeczywistym ciśnieniem pokoju. Piękne uczucie. Uczucie, którego mi brakowało i już...... nie może nie być.Lasery z broni ludzi ruchu oporu grały na tego typu sprzęcie. Odbiór wybranych momentów ( niskie zejścia) na ścieżce dźwiękowej filmu( jeśli takie występują) dają zupełnie nowe doznania. Cała ta wycieczka w poszukiwaniu basu nie zrobiła nic pozytywnego. Nic się nie zmieniało w moim oczekiwaniu. Bas w stereo jaki chce nadal stał sie nie osiągalny przy wyższej klasie sprzętu. Przy zakupie JAMO będę miał to co chciał w muzyce a przy kinie zostanę przy tym co mam. Niestety stało sie to czego sie obawiałem najbardziej. Nie chce już moich Velo:) Usłyszawszy lepsza jakość zawsze bym przy niedoróbkach velo myślał o lepszej jakości która słyszałem i tym .....ciśnieniu Buduje kino. I żeby fascynaci siedzący obok podczas seansu czuli to samo zmuszony jestem co gorsza kupić 2x SB 3000:) Na domiar złego Ed Mullen z SVS w dalszej rozmowie oświadczył, że w moich warunkach ( jeśli mam możliwości finansowe) 2x SB3000 przebije jakością i odczuwalnym basem, który mnie tak zafascynował sub SB4000. Zatem "zmuszony" zostałem do ekstra wydatku a i tak nie mam tego co chciałem .haha Sam sub mega zgrabny. Bardzo ładny. Metalowa obudowa do kartonu. Plus małe rozmiary Minus brak pilota i sterowania jak SB4000. Przy muzyce bardzo ważne ze względu na rożne rejestry na płytach. Co prawda jest mega aplikacja ale to telefon przy dupie( naładowany) co podczas słuchania muzyki jest ostania rzeczą, którą chce mieć przy sobie. Bardzo dobre stereo kosztem kina i odwrotnie. 4 subwoofery:2 suby do stereo 2 suby do kina oddzielnie. ( lub inna liga cenowa) Sala kinowa do muzyki , AV do kina i muzyki , subwoofery do kina i muzyki nie będą miały tej jakości co oddzielenie. Wg mnie oczywiście. A teraz proszę o kulturalną krytykę.
  3. Niesamowite. Cięzko się tu odnosić do czegokolwiek co piszesz. Uprzejmie informuję, że takie wymądrzanie nie pomaga w niczym. Skoro nie potrafisz się podzielić swoim doświadczeniem a jedynie niezrozumiałą pyskówką daj sobie spokój się nie udzielaj Twój chamski ton i ślepe patrzenie jest irytujące. Idź na spacer z rodziną to może Ci sie w głowie rozjaśni.
  4. skąd wiedza, że nie umie? znamy się? Napisałem wyraźnie, że zamknięty grał jak otwarty co jest plusem. NIe mówiłem o małej mocy a właśnie o barwie. SB4000 prosto z kartonu "dudnił" jak dla mnie w muzyce i tyle w temacie. Tak czekam. Każda opinia jest ważna , nawet Twoja. Branża ma doświadczenie w sprzedaży, odsłuchu i montażu oraz może obiektywnie coś powiedzieć. Nie bredzi jak to piszesz , że SVS jest najlepszy na świecie do wszystkiego i cala reszta o skrzynki na listy. To ja podejmuje decyzje i wiem co mi odpowiada. Widze, że ciężko Ci zrozumieć, że ktoś może mieć inne preferencje i jakość dla innego może mieć inną wartość. ....i sam czytaj. Na początku wyraźnie napisałem, że poszukuje jakości w muzyce a moc w kinie ( na którą nie narzekam ) MOŻE BYĆ miłym dodatkiem. Super by było jakbys napisał o swoich wrażeniach po dłuższym słuchaniu.. Jakiej rodzaju muzyki słuchasz i jakie mam wypróbować ustawienia aby zbliżyć sie, osiągnąć co oczekuje lub przerosnąć swoje oczekiwania A nie zaśmiecać , ze nie wiem co słyszę i racja jest tylko jedna: TYLKO SVS
  5. Xajas to jak w takim razie wytłumaczyć fakt, że dwa zamknięte 10tki po włączeniu do gniazdka od razu grają jak należy. Dodaję, że dwa bo jeden już nie dawał takiego efektu. Wszystkie możliwe kombinacje tu pisane typu mody , wykresy, mikrofony, ustawienia były niepotrzebne. Suby zagrały a ich brzmienie było nieosiągalne dla innych subów w przeróżnych kombinacjach i ustawieniach Fajnie jakby wypowiedziała się tu fachowa branża o muzykalności subwoofera i jego maksymalnej 10 calowej membranie aby tak było. Bo bardzo sie często spotykałem z takim odpowiedziami o zapytanie jaki subwoofer lub rozwiązanie. Bo jeśli tak jest , że kalibracja zrobi sprawę to zamykam temat. Jestem juz umówiony na finalna profesjonalna kalibracje sprzętu.Tym bardziej,że pokój będzie akustycznie dograny. Ale muszę być pewny gdyż ma to bezpośredni wpływ na końcowe aranżacje sali kinowej. 1,2,4 suby, podest, scena itp. Jak na razie wiem tylko tyle,że bez zbędnych mikrofonów i ustawień za "parę złotych " mam to co potrzebuje. Fajnie by było dołożyć jeszcze parę złotych i mieć uniwersalność i zyskać na jakości w kinie.
  6. SB4000 mnie nie zadowolił bo byl świeży i sprzedawca który handluje sprzętem juz od wielu lat( o którym mam bardzo dobre zdanie ) uprzedził mnie nim wszedłem do salonu, że membrana jest bardzo sztywna. Oznajmił również , że po dłuższym graniu u innych klientów to nie ten bass na plus oczywiście. Dlatego będę robił ponowny odsłuch tego modelu jak se pogra z 2 tygodnie. Między czasie sam przetestuje podobny głośnik SB3000 aby usłyszeć co potrafi w muzyce bo tego szukam Niestety nie mam dostępu do różnych modeli i odsłuchanych. To sa suby na ogół na zmówienie. Jeśli SB3000 zagra jak oczekuje w muzyce to będę pracował na wyższym modelu SB4000 aby uzyskać satysfakcje również w kinie lub też zamówię drugiego SB3000 Jest jeszcze wersja PB4000, która po zamknięciu portów i ustawieniu ma grać jak SB4000.( teza potwierdzona w firmie SVS) I to byłby ideał i rozwiązanie. Ale najpierw SB musi zagrać miękko w muzyce bo że pozamiata w kinie nie trzeba słuchać. Wystarczy spojrzeć na niego.
  7. To może niech się branża wypowie. Bo to od nich jest informacja ( nie jedna ) ,że owe SVS mają bardzo sztywną membranę i potrzebują około 80-100 godzin wygrzania aby zagrały zupełnie inaczej Czemu nie radze. Jestem zadowolony z tego co mam. To tak jak by powiedzieć, że zestaw 2x Rel T9 będzie bardzo dobry do kina. No nie będzie. A do muzy pewnie i owszem Chce 2w1 lub zestaw do kina i zestaw do muzy. Prościej sie nie da. Dosłuchania muzyki tez mam oddzielne zestawy bo w AV to nie ta jakość.
  8. Co to za bzdury o wiedzy na temat ich podłączenia? I skąd te przekonanie że subwoofery SVS to najlepsze sprzęt i rozwiązanie. Wszystkie subwoofery , które do tej pory testowałem były podłączane tak samo a brzmiały każdy inaczej. Chyba , że mówimy o ustawieniach to tu przyznam mogę sie nie znać i efekt końcowy może być rózny. Jak na razie super SB4000 niczym mnie nie zachwycił. Mogę mieć przecież zupełnie inne wymagania. . Chce mieć jebnięcie że chatę wali ( bo mogę) i chce też mieć niziutenki mega miękki basik w muzyce. Bo tak lubię. I albo : 1. SVS SB 4000 miał za sztywną membranę i nie był prawidłowo ustawiony aby pokazać co potrafi i dlaczego tyle kosztuje.( co by miej bardzo ucieszyło, gdyż rozwiązałbym swój problem jednym subem ) 2. 12 cali i wyżej to za dużo do mojego pomieszczenia aby uzyskać satysfakcjonujące brzmienie w muzyce 3. teoria 10 cali do muzyki to max aby uzyskać bardzo dobre brzmienie w muzyce 4. produkcja własna DIY Tylko, że w przypadku 2 i 3 nie ma kompromisu na jakośc w muzyce i prawdziwe efekty kinowe. Jak na razie 2x 10 cali zamknięte prosto podłączone i bez żadnych specjalnych ustawień zagrało lub tez zabrzmiało nieporównywalnie lepiej niz dużo droższe 1x SVS 13,5 cala Tylko , że ja pomimo odsłuchu obu systemów nie upieram się , że one/takie rozwiązanie jest najlepsze i już. Dlatego też czekam teraz aż sie wygrzeje i co pokaże SB3000. Ty sie nie odzywaj
  9. Tym razem też SVS SB 3000. Niestety też z kartonu. Będzie grać cały dzień do wtorku. Potem zobaczymy co potrafi.....
  10. Miałem na testach w domu. Tylko ładnie wygląda i przesadnie drogi do tego co prezentował. Po za tym nawet jakby to takie rozwiązanie niczego nie zmienia. Dalej dochodzą 1 cz 2 ekstra oddzielenie do stereo. A założenie jest wybić mi to z głowy. 2x suby zamknięte byly tam gdzie są dwa otwarte. . Miejsce odsłuchu te same. Brzmienie zupełnie inne. Sub był w salonie nie w domu. W domu mam 22m2. Zdaję se z tego sprawę i absolutnie go nie skreśliłem Robię kolejne podejście ale nie ukrywam że mam mieszane uczucia.
  11. i po testach..... Niestety z przyczyn nie ode mnie zależnych nie udało mi się zrobić odsłuchu SVS SB-3000. Mam nadzieje, że uda sie to zaraz po niedzieli. Odsłuchałem zatem SVS SB-4000. Tu również pech bo sprzęt był wyjęty prosto z kartonu. Membrana była bardzo sztywna i..... I no właśnie nic. Wierze, że musi sie rozmiękczyć aby zagrała jak należy bo na tą chwilę nic nie pokazała. Myślę, że zbyt dużo "przygotowałem sobie w głowie" odnośnie jakości jaką daję ten sub i spotkało mnie wstępnie małe rozczarowanie lub też mam inne wymagania. Chociaż większość co sie dobrze wypowiada ma takie dwie sztuki i to w nie dużych pomieszczeniach. ALE.... Pierwsze dane utrwalone w głowie parę lat temu, które pamiętam : bardzo miękki , przyjemny , sprężysty i bardzo odczulany bass przy mojej jednej z ulubionych artystek Beyonce podczas odsłuchu przy niskim volume. Słuchanie muzyki w dzień nie głośno a efekt niskich tonów zmienił całkowicie odbiór muzyki ....miód dla uszu. Podczas odsłuchu tej samej płyty i nagraniu co kiedyś...zonk. Nie gra tak pięknie , miękko a juz tym bardziej nie schodzi tak nisko a juz w ogóle niżej . Kolejne : "Personal Jesus " królowie brzmienia Depeche MOde. Podkręcam wysoko volume aby dostać od razu strzał jakości i kopa od kanapy i na klate , zmieniam tracki i niestety........ gra gorzej niż moje 2x Velo Kino. Nie sposób odgadnąć , że gra sub zamknięty co na plus ale przy zapamiętanych sekwencjach przy wybranych filmach przy wysokim volume odsłuchowym do filmów występują zniekształcenia jak w moich velo. Sub nie jest tu cichy kiedy powinien. Generalnie oczekiwałem, że poczuje na kanapie ciśnienie. Nic takiego sie nie wydarzyło. W sub w skali pod -60 do 0 musiał pracować w rejonach -2! lub -10 przy full podbiciu na wzmaku aby go poczuć. Przy rejestrach rzędu np. -30 czyli teoretycznie połowa skali "spał" Sztuczne podbijanie głośności wzmaka i suba nic nie zmieniało. Subwoofer nie robił żądnego ciśnienia po za tym co mam w domu a przy niskich zejściach zamiast rzucać flakami..... zniekształcał Ogólnie jesli chodzi o muzykę grał jak moje dwa otwarte. Nie oto chodziło Ani nie burzy ani nie wgniata. Czyli nie ma HUKU i nie ma MASAŻU KLATY i co gorsza nie ma muzykalności czyli tego niskiego miękkiego odczuwalnego nawet przy cichym słuchaniu basu Wstępnie nie zrobił na mnie żadnego wrażenia jak za sub za takie pieniądze Wersja dwa do kina, dwa do muzyki nadal nie przebita:) Wierze, że ten 20kg głośnik w nim zainstalowany musi sie rozluźnić wtedy dźwięk będzie/musi być inny. Dlatego za około 2 tygodnie dogrzewania kolejna próba odsłuchu. Pokój osłuchowy 25m2 Kolumna bardzo ładna zgrabna. Az sie prosi mieć takie dwie. Zobaczymy po "rozgrzewce" z ciekawości to podobno PB4000 po zatkaniu 3 portów i odpowiednim ustawieniu gra jak SB w muzyce a bez zatkania jak prawdziwy niszczyciel murów.....podobno Pamiętam też jak kiedyś mój Paradigm 1200v4 przy filmie o "niczym" przy głośności oglądania programu telewizyjnego potrafił wzbudzać konsternacje i zdziwienie ....co tak "łupło" przy skromnych 12calach a o czarnej muzyce i ciśnieniu jaki robił przesuwając kanapą nie wspomnę To tak w temacie co tam piszą o nowych konstrukcjach a co juz kiedyś zrobili i jest zapomniane jeśli chodzi o burzenie ścian( nie mylić z precyzją )
  12. ........i spadłem z krzesła. Składaj. A przez te kilka dni zamiast zaśmiecać poświęć czas na naukę o czym jest KK. Poczytaj wersje z komentarzem. TO WĄTEK O IDEALNYCH SUBWOOFERACH LUB ICH MOŻLIWYCH ROZWIĄZANIACH DO KINA I MUZYKI !!!! Ponawiam. Bądź łaskaw już się nie udzielać. Dziękuje
  13. Ty chyba nie czytasz swoich postów. Weź zatem zsumuj wszystkie i przeczytaj raz jeszcze może zauważysz różnice między tym od póki Cie tu nie ma a tym kiedy coś gdzieś piszesz. Prośba moja tyczyła sie Ciebie i subfana Wątek przebiega "bez zakłóceń" i każdy coś dorzuca ze swojego doświadczenia i przedstawia swoje racje za co dziękuje I to bez zbędnego pyskowania i cwaniactwa. Skoro nie umiesz to powstrzymaj sie proszę Cie jeszcze chwile. Jak nic nie stanie na przeszkodzie za parę dni decyzja zostanie podjęta i temat wygaśnie bynajmniej w moim zainteresowaniu . Wytrzymaj. Wątków innych masz pełno. Tam se pogadaj.
  14. ....bo np. moje 2 x Velodyne Eq 12 max też są świetne do kina i przy muzyce dają radę a mają być świetne do kina i świetne do muzyki. I zaczyna się przedstawianie racji. A co miał mi polecić 2x sb1000? Znał mój sprzęt, wie pewnie jak brzmi , znał oczekiwania i możliwości finansowe. Mógł przecież polecić droższy. ale nie oto mi chodziło Ja nie pisałem do Johna ze sklepiku na rogu 4 i 5. Dostałem błyskawiczną odpowiedź oraz chęć do dalszej rozmowy i udzielenia pomocy jako gość z odległego kraju z wiadomo jakim rynkiem w porównaniu do nich. Taki mam zamiar. Robię sobie wyobrażenie o tym sprzęcie , żeby wiedzieć na czym sie skupić i na co zwrócić uwagę podczas odsłuchu Prawdopodobnie czwartek lub piątek mam odsłuch SB 4000 i może PB4000.
  15. taka ciekawostka..... Szukając w sieci rozwiązania na mój problem znalazłem informacje o specjaliście firmy SVS nijakiego Eda Mullena, który jest od 20 lat ich mózgiem od subwooferów i ma mega wiedze na ich temat. Postanowiłem dzisiaj do niego napisać i podzielić sie moim problemem opisując swoje pomieszczenie i potrzeby oraz aby zaproponował mi rozwiązanie jednym z ich modeli. Jak sie okazało ten gość jest teraz Dyrektorem Technologi Specjalistycznych i Obsługi Klienta SVS. Co jest najlepsze, że odpisał mi ......po godzinie. takie rzeczy tylko ....nie u Nas Ed Mullen (SVS) Jun 5, 2020, 2:36:40 PM EDT Hi........- In a mixed 2.1 and 5.1 application in that size room, I recommend the SB-4000. The SB-4000 It will have more output in the 18-36 Hz octave than the SB-3000 and will be a better choice for movies/LFE. I hope that helps, and if you have any other questions, please don't hesitate to ask. Best regards, Ed Mullen, PE Director - Technology and Customer Service SVS | Specialty Technologies 877.626.5623 [email protected]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.