Jump to content

Łukasz_62438

Użytkownicy
  • Content Count

    1620
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

720 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

2701 profile views
  1. Cóż, każdy ma inne priorytety i nie możemy próbować innych ludzi uszczęśliwiać na siłę, mierząc podług naszej miary... Mnie wkurza polityka niektórych producentów, którzy sprzedają podstawowe serie produktów w nieprzystających do realiów cenach, korzystając ze swej dobrej marki zyskanej na legendarnych urządzeniach sprzed lat. Dzisiaj zwykle jest to nędzny cień dawnej jakości, lecz ceny bynajmniej są z księżyca, jakby to były wciąż top-urządzenia z najwyższej półki. Na narzekania klientów, że to wcale nie gra tak, jak kosztuje, szczwani producenci mają receptę - całe zestawy "polepszające" brzmienie, za które trza wysupłać następne krocie (np. innego koloru paski do gramofonu!). Co gorsza, to samo mówią dystrybutorzy tych urządzeń - widać zostali odpowiednio przeszkoleni - i napędzają nieświadomych nabywców, kusząc możliwością "upgrade'u"... Niekiedy, w niespodziewanym przypływie szczerości, gdy trafi się naprawdę uparty i roszczeniowy klient, wymsknie im się tekst typu "kupiłeś pan podstawowy model tej marki, to nie miej pretensji, ale wyskocz jeszcze drugie tyle, to zagra tak, że hoho!" (kilka razy na forum były takie wrzutki). Nie mówię tutaj o takich producentach jak np. Audiovector czy Cyrus - oni raczej z góry i uczciwie stawiają sprawę i nie żądają majątku za urządzenia entry level, zaś ich plany podwyższenia specyfikacji do wyższych serii są jasne i przejrzyste. Chodzi mi o hochsztaplerów różnej maści, żądających kupę forsy za głupie śrubki lub podkładki w zamian za obietnicę wskoczenia na wyższy poziom grania. To mnie wkurza 😬
  2. Daj spokój, @Seyv , szkoda prądu i czasu na te dyskusje. Nie przekonasz nieprzekonanych, a oni jedynie mocniej okopią się na swoich pozycjach 🤓
  3. Bardzo zacny wzmacniacz, do tego vintage - z pewnością zasługuje na takie lampy. Dzięki za informacje i pozdrawiam serdecznie 🙂
  4. Jerry Bergonzi "Nearly Blue" z Tidala - jest ok 🙂
  5. Piękne lampy i świetny, obrazowy opis - bardzo Ci dziękuję. Rzeczywiście, jest troszkę lamp 6550 w stanie NOS na aukcjach... nieco się obawiam kupować lampy mocy na aukcjach w necie, lecz z drugiej strony jakość dzisiejszych lamp jest fatalna - więc może nie ma tego złego? P.s. a jaki masz wzmacniacz, mogę zapytać?
  6. Czy możesz napisać coś więcej o tych lampach, bardzo proszę? Czy to jakiś współczesne repliki? Gdzie można kupić? Zdjęcia mile widziane 🙂
  7. Świetnie to wygląda, gratulacje! Zwłaszcza kot i lampy doskonale pasują do całości 😉
  8. Moja RPi 4B z nakładką Allo DigiOne śmiga doskonale, tylko troszkę się grzeje... temperatury od 55 do 60 st. C. Niby nic się nie dzieje złego, ale to trochę dużo, jak myślicie? Obudowa plastikowa otworowana, bez wentylatorka, na czipach są naklejone radiatorki. Przejmować się tym?
  9. Malinka to niestety, nie jest sprzęt typu plug'n'play. Nie kosztuje wiele, ale trzeba w niej troszkę pogrzebać, odpowiednio skonfigurować, i wówczas odwdzięczy się dobrym brzmieniem - lecz równocześnie jest to koszt, jaki musimy ponieść w zamian za jej niską cenę. Więc jeśli ktoś kupi zestaw podstawowy, nieumiejętnie podłączy i źle skonfiguruje, to potem może czuć rozczarowanie. Trochę to niesprawiedliwe, bo to nie oznacza bynajmniej, że Raspberry gra słabo - lecz że sprzęt nie trafił do docelowego, świadomego użytkownika. Coś za coś, jak to w życiu bywa.
  10. No, Panowie, bardzo fajne płytki podrzucacie - dzięki! Czy u Was też są jakieś problemy z internetem (wolniejszy transfer, przerwy i zerwania) - ? U mnie haczy się w ciągu dnia i wieczorem, może to z tego powodu, że wszyscy w domach siedzą i korzystają do pracy zdalnej? Mam internet z UPC.
  11. Ktoś na forum sprzedaje Amplifona, warto posłuchać.
  12. Troszkę nie moje klimaty, muzyka bardziej na Audio Show 🙂 Ale z północnych klimatów, polecam "Tuath" (czyli "północ" jako strona świata) Fiony MacKenzie - piękna, nastrojowa muzyka w cudownym języku gaelickim:
  13. Andrzej, nie tylko ja słucham Carmingnoli 🙂 Choć ostatnio słuchałem właśnie, i moja Małżonka twierdzi, że już od pierwszych taktów można poznać, iż jest to modelowy przykład "l'Italiano vero" 😄 Co do wydawnictw Arcany, mam u siebie np. Monteverdiego "Il Sesto Libro de Madrigali MDCXIV" (A 2006) pod Rinaldo Alessandrinim i jakość realizacji jest pierwszorzędna! Płyta CD, nagranie jest z roku 1992 z katedry w Bolonii, i jest to jedna z moich płyt testowych - wspaniale słychać scenę stereo, głębię i wysokość miejsc, z których dobiegają głosy śpiewaków, a także akustykę kościoła. Skończy się to paskudztwo, to sobie posłuchamy 😉
  14. Ej, no nie jest tak źle! Kościoły wciąż są otwarte, więc jakby nas kulsony zatrzymały, to zawsze można powiedzieć, że przecież właśnie idziemy na roraty 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.