Jump to content

AudioAddicted

Branża
  • Content Count

    344
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

203 Dobry

Metody kontaktu

  • Adres URL
    https://audioaddicted.co.uk/

Informacje profilowe

  • Branża
    Producent

Recent Profile Visitors

700 profile views
  1. O, jestem ciekaw. Co to za lampka? Niestety - internet to paradoks, który łączy ludzi i ich dzieli zarazem. Często ubolewam nad tym, bo poznaję wielu wartościowych ludzi, a dzieli nas horrendalna odległość... Czasami udaje się pokonać przeciwności, ale w skali ogólnej są to promile ze skali roku 😕
  2. Dopóki to ja zadałem to pytanie, dopóty uważał będę że nie... 😉
  3. Dziękuję. Uważam, że cieszy również ucho - no, ale tego piśmiennie w obszarze Forum zapewnić nie mogę 😉
  4. Z racji tego, że nie mam 10-15 lat wolnych (zasadniczo) poszedłem w innym kierunku. DIY rozwijam tylko tyle ile sam oczekuję (skromnie rzecz biorąc, a więcej na innym Forum), ale kierunek obrany zawodowo to wciąż domena audio. Reszta na jak chcesz to poprzez PW, albo zapytaj Maćka (Masza, LampowY), któremu konstruujesz pre (bo ktoś inny poległ w temacie), w czym rzecz - nie będę tu robił reklamy, bo kończy się to rychłym końcem kariery na Forum 😁
  5. Nie rozumiem dlaczego cytujesz mnie jakby Twoja wypowiedź była odpowiedzią na moje pytanie...
  6. Kurczę, przy Twoich dokonaniach jestem tylko planktonem 🙂 Jak dla mnie tyle wystarczy - podpisuję się obiema ręcyma i girami 😁 A w temacie - wielokrotnie słyszę, że w urządzeniach wyposażonych zarówno w RCA i XLR te drugie z reguły są przez wykonawcę faworyzowane, z czego miałaby się brać ich "lepszość". Zarzucano nawet, że tor "zbalansowany" bywał zaprojektowany z komponentów kilka klas lepszych niż tor "niezbalansowany"... Ile w tym prawdy, a ile podań miejskich koledzy?
  7. Błagam Cię, może jednak napisz! Inaczej przecież @Lech36 się z tym wszelako i wszędzie wciskanym testem "różańcowym" nigdy nie odpierdzieli... Już rzygam tym wciskaniem tej "jedynej prawdy objawionej", mało brakuje a będzie z tym chodził po domach jak Świadkowie Jehowy...
  8. W stosownym momencie napisał w klubie "H", że będzie coraz mniej się udzielał na Forum - zapewne między innymi by nie musieć odpowiadać na takie pytania 😉
  9. Zgadza się, a wszystko i tak winno się najpierw osłuchać - nawet gdy nader wszystko chcielibyśmy ten droższy model. Kwestia różnic (lub ich braku) to tylko jedna z kwestii decydujących o zakupie. Są też inne, istotne z innego punktu widzenia. Niektórym wystarczy słowo=klucz: "legenda" i patrzą na cenę poprzez inny pryzmat. Trzeba im to odbierać? Sadzę że nie koniecznie 🙂 Około £880 - taką cenę widziałem dziś na eBay za A9009. Przyjmijmy więc że mówimy o 4200zł. 😉 Byłeś więc blisko 🙂
  10. Dlatego poprzestałem na "dobra". Sama dynamika, stosunek sygnał/szum to nie wszystko. Ja używam DAC na TDA1543, który według wielu żadną rewelacją nigdy nie był. A tu proszę - u mnie gra jak młody Bóg i nie myślę o innym 🙂 Co do kondensatorów to pomińmy tą kwestię. Znane mi są przypadki ponad czterdziestoletnich urządzeń, gdzie ich kondensatory nie wykazywały zużycia. Znam też takie (np. wzmaki NAD i Jamicon wewnątrz nich ), gdzie padały po kilku latach... Zatem zbyt rozległy temat by wykazać która z opcji sprawdziła się tu i teraz 😉
  11. Podwójny TDA1541 S1 (Silver Crown) - nawet zaledwie "dobra" implementacja prawdopodobnie zjada te uczciwe, chińskie DAC nim udadzą się na śniadanie... :)
  12. Aaa teraz kumam, że nie chodzi o jakość basu tylko o jego obecność 🙂
  13. Jeśli bas z nich brzmi subwooferowo, to za bardzo nie jest to powód do dumy niestety... 😕
  14. Nie mam absolutnie nic przeciwko Hi-End i nigdy nie miałem. Ba! Uważam, że jest potrzebny! Uważam również, iż każdy ma prawo do własnych wyborów i jeżeli kieruje się w kierunku najwyższej półki - nie neguję, czy na owej "półce" stoi prawdziwe cacko, pudełko pełne "audiofilskiego powietrza", czy choćby (co niestety zdarza się dość często) fekalia w złotym papierku. DIY-erzy to ludzie, którzy samodzielnie konstruują na ile potrafią, na ile ich stać i wreszcie prawdziwe cacka - i to dzięki takim ludziom większość firm Hi-End w ogóle mogła aspirować do tego miana. Jeśli pokazanie swojej wyższości i snobizmu uderza w tych ludzi - bo jest się "hajendowcem" i wolno takiemu patrzeć z pogardą, to taki "handlowiec" ogólnie jest tylko prymitywem z kasą. Amen.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.