Jump to content

julius-6

Użytkownicy
  • Content Count

    963
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

150 Dobry

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Fotografia, muzyka, NBA
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

1762 profile views
  1. Choćby tu https://najlepszeodtwarzacze.pl/audio-note-oto-se-signature.php
  2. o, to trochę więcej niż moja klapa 😉 nie ma łatwego życia w dziale analog 😜
  3. musi byc automat, czy może byc i półautomat (stop i napędu i podniesienie ramienia po zakończonej płycie) ? no i pod jaką wkładkę?
  4. Mi się Devon podoba, ale dla mnie to piankowe zawieszenie niestety jest sporym ograniczeniem w kontekście doboru wzmaka jaki lubię. Tj. ja chcę słabą lampę, a to potrzebuje pieca z niezłym dumping factorem mimo wszystko, aby te membrany kontrolować. Z drugiej strony z KT88 one mają prawo grać nieźle, jak się okazało u skaliego mieliśmy lekko podbity bas w DACu co mogło przyczynić sie do takiego odbioru Devon nie innego... niemniej jednak - no myśle że 12 calowa membrana na miękkiej piance jest ciężka do opanowania nawet dla mocnych piecyków i tyle... Niemniej po doświadczeniu z Eaton i Kensington stwierdzam, że wolę 12'' przetwornik. Chyba... .... SRM, czy LGM, Devon grają większa skalą przy zachowaniu dobrej szybkości i precyzji. Kensington no miał jakiś jakby opór, żeby z tej ponad 100L skrzyni zagrać równie mocno-namacalnie (nie mylić z ilością / jakością basu bo tu było bardzo dobrze) Eaton jest kapitalny za te pieniązki, ale do 20mkw można juz spokojnie pakować 12 cali, nawet w większej obudowie, więc chyba lepiej się nie rozdrabniać (co nei zmienia faktu, ze Eatonberry nadal chodzi mi po głowie bo wówczas całość średnicy i basu powinna zagrać fajniej. Tyle, że takich skrzynek jak Turnberry do pokoju raczej nie wstawię, także powoli odpuszczam. Niemniej sądzę, że z samych Eatonów może nieco zabraknąć skali grania, rozmachu po doświadczeniu z SRM - szczeólnie w duzej budzie.
  5. No to zależy z czym połączysz Lumina jeśli mowa o kolumnach. No i okabling, ja grałem na nim m.in z bardzo detalicznymi Hijiri i powietrza nie brakowało. Qutest z kolei miałem okazję słuchać dość krótko, ale wg mnie on niewiele lepiej zagrał od mojego Xiang Shenga za 1100zł. Tzn jak wpiąłem do toru Lumina to nie musiałem się zastanawiać co się zmieniło, bo zmieniło się wszystko na plus, a jak zamieniony został Xiang na Qutesta to musiałem się raczej detali doszukiwać... Zresztą co w tym Quteście ma kosztować, jak to niewiele wieksze niż Raspberry Pie... 😆
  6. To już zgadywanka - ani z jednym. ani z drugim nie miałem styczności. Wypożycz jakieś inne Phono pre i sprawdź, może faktycznie 'tylko' wkładka jest do upgradeu.
  7. No to takie salony omijać z daleka. Rozumiem, że nie mogą sobie pozwolić na wieszanie wkłądek za 5k i zużywanie ich dla 'ciekawskich' ale wkładki klasy AT95e to nie ma co żałować.... Do Singli i płyt 45 z tego co kojarze, a takie się trafiają - szczególnie w przypadku lepszych, 2LP wydań. Chyba nie i obstawiam że cokolwiek on ma jest po prostu lepsze duzo od tego co masz Ty. Zgadza się, nie wiem więc, czy jest sens się wkurzać - tj to że u niego zagra nie znaczy, ze Twój gramofon u niego nei zagrałby podobnie. Zorientuj się czy ten wbudowany preamp da się w ogole wyłączyć / pominąć. Bo jak będą grały 2 to już w ogole najgorzej. Ręki nie dam sobie uciąć, ale to nie wkładka jest wąskim gardłem. na Red bym nie zmieniał chyba.
  8. Pocieszę Cię: jakbym na jeden ze swoich gramofonów powiesił AT 95E i do tego przepuścił sygnał przez ten preamp to też by nie zagrał 😆
  9. przecież jaja sobie z bronzem robię, at95 to przecież liga 2m red plus minus. Przecież kolega pisał, ze mu góra znikła, a nie wybija się... Jestem szalenie ciekawy metodologii tego testu. Generalnie Twój Teac wygląda porządniej, przynajmniej nie musisz zdejmować talerza, żeby zmienić obroty. Zapłaciłeś również za gówniany wbudowany preamp. Kolega na 99% ma lepszy preamp, a do tego nie ma portu USB, za który również zaplaciłeś. Rzekłbym, że Twój Teac ma potencjał żeby normalnie grać. Wkładkę też masz lepszą, bo Rega Carbon montowana w P1 to to samo co AT91, ty masz model wyżej AT95. Wg mnie winyl to 35% wkładka, 35% preamp, a 30% to gramofon z ramieniem. Oczywiście to takie uproszczenie, ale ma zobrazować mniej więcej ile musiałbyś wydać, żeby wyposażyć ten gramofon w adekwatne 'cenowo' peryferia (bo to nie tylko jego wina , że nie gra) AT 95 to wartość ok 150zł, Twój preamp gra obstawiam w ciemno na poziomie 50zł. Także teraz wypadałoby zainwestować przynajmniej 800zł w zewnetrzny preamp (np. Schiiit Mani, Iskra), który możesz juz wypożyczyć i sam ocenić - Następnie z czasem wymienić wkładkę na coś typu 2m blue i wtedy masz realną szansę, że usłyszysz dużo więcej niż z kompaktu w podobnej cenie. Jestem prawie pewien że będzie to nieźle grać, ale no z 1,5k musisz jeszcze w tą zabawę włozyć, przynajmniej jak mówisz będzie to jakos wyglądać. Jeżeli masz zamiar testować preampy za 200-300zł to lepiej od razu całość sprzedaj. Winyl nie jest tani, jedna płyta potrafi kosztować więcej niż wartość Twojej wkładki.
  10. Spróbuj wypożyczyć jakiś zewnętrzny preamp i wyłaczyć wbudowany, to na 95% wąskie gardło. Możesz tam i 2m bronze zapakować, a będzie grało zapewne słabo dopóki tego nie przeskoczysz. Sama wkładka też doopy nie urywa, ale powinna jako tako grać. Prace gramofonu słychać w głosnikach, czy słychać jak się obraca talerz np. metr od niego. Tzn obie wersje są niedorzeczne , no ale... Sprzedawca sprzedaje to co ma na stanie i w dystrybucji i to jest jego praca, na tym zarabia, jego pracą nie jest robienie analizy rynku za Ciebie.
  11. Sorry, ale co Pan ma Ci w sklepie powiedzieć? Że nie stać Cię na porządny gramofon? Ten Teac to faktycznie MOŻE być niezły gramofon w tym budżecie na tle innych nowych... Ale co z tego, jak to konstrukcyjnie gorsze klocki niż gramofony z rynku wtórnego za 300-400zł. Każdy jest mądry jak przychodzi do zakupu modelu, który sobie 'upatrzył'. Ludzie czytają recenzje, które popierają ich decyzje, albo piszą na forach CZY TO DOBRY WYBÓR licząc na potwierdzenie swojego wyboru .bo im sięcoś akurat spodobało. Za każdym razem trąbię : NIE, NOWY GRAMOFON W TYM BUDŻECIE TO PORAŻKA. Ale ludzie i tak kupują i niektórzy są nawet zadowoleni. W celu zlokalizowania przyczyn słabego grania fajnie byłoby też, abyś wspomniał jaki masz preamp, wkładkę bo gramofon to tylko mała część całego toru. ale po co obniżać i tak niski poziom tej zakładki takimi postami? A do jakiegoś sprzętu za 500zł porównywałeś , że tak mówisz? Masz jakiś koncept co z nowych gramofonów 'przebiłoby' tego Teaca? Ten Thorens z jaką był wkładką? na jakim preampie? Ale przecież w tych 2k ma zarobić producent, dystrybutor, a klient najlepiej dostać jeszcze jakiś rabat, a od całości trzeba jeszcze odprowadzić podatek, no zejdźcie ludzie na ziemię...
  12. Większość kolumn dzisiejszych jest nieco przymulona. U mnie np. wszelkiego rodzaju Auraliki, czy Sabre grają mocno tak sobie. Lumin z Tannoy, Audio Academy i zdaje się Snell (wszystkie grają żywo, w otwarty sposób) grał fantastycznie.
  13. Czy tylko mnie irytuje, że ponad połowa nowych gramofonów wygląda jak klasyczny technics, a w rzeczywistości jest tylko marną imitacją? Nie ma znaczenia jakiej muzyki słuchasz jeżeli poruszasz się w budżecie 2000zł na sprzęt nowy. Lepszy gramofon dostaniesz za 500zł używany (np Dual 455), chociaż to dopiero minimum przyzwoitosci.
  14. Dzisiaj posłuchałem trochę Eatonów w swoich 20mkw. Generalnie względem i Devon i moich LGM (w tym przypadku mam porównanie we własnym systemie) jest to dźwięk nieco mniejszej skali, ale basu jest jakby więcej (niż w LGM). Devon raczej do 14m bym nie pchał, Eaton jak najbardziej, albo SRM 10b. A jesteś pewien, że te od Pietuiszy nie są starsze? bo te co pokazałeś łudząco przypomina juz późniejsze HPD ...
  15. Niestety nie, ale prasę ma bardzo dobrą póki co... 🙂
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.