Jump to content

Przemek_65101

Użytkownicy
  • Content Count

    59
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

28 Neutralny

Recent Profile Visitors

247 profile views
  1. Z tego co pamiętam, nie mogłeś do jednej kolejki dorzucić utworów z dysku NAS/USB i TIDALa. Mogłeś odtwarzac muze albo z tego albo z tego. Albo tylko NAS albo tylko USB albo tylko TIDAL- nie mogłes stworzyć kolejki gdzie będzie najpierw album z NAS/USB a potem z TIDALa. Po uruchomieniu albumu z dysku NAS/USB czy z TIDALa i wyjściu z apki i ponownym jej uruchomieniu, nie potrafiłem w intuicyjny spsób znaleźć kolejki odtwarzanych obecnie utworów. Musiałem albo na nowo wchodizć do folderu z albumem na NASie albo wyszukiwać ponownie album w TIDALu. Tutaj może ja czegoś nie ogarnąłem, bo jakoś już mi się nie chciało tego bardziej zgłębiać... Pozdr, Przemek
  2. Czołem, Kup sobie Yamahe WXAD-10 (nowa 600zł, używka ok. 450zł), odpal apke Yamaha MusicCast i wtedy zrozumiesz o czym koledzy piszą 😉 Miałem kiedyś ONKYO 6170 i wydawało mi się, że apka Onkyo Controller jest spoko. Myliłem się, nie jest 😉 Swoją droga to dokładnie to samo co Pioneer Remote App- tej apki tez można używac do sterowania 6170/6130- tylko logo jest inne. Onkyo i Pionner są bardzo nie w porządku jeśli chodzi o podejście do klienta. Miałem Pioneer'a N-50A, którym mogłem sterować za pomocą starej apki Pioneer ControlApp która przestała działać na moim telefonie po aktualizacji do najnowszego Androida jakieś pare miesięcy temu. Oczywiście nowsza apka nie wspiera urządzenia (bo wspiera nowszy model N-50AE), więc pozostaje korzystanie z telefonu ze starym systemem, albo używanie tel z jabłkiem albo korzystanie z pilota- baaardzo słaba opcja. Z Yamahą chyba nie ma tego problemu- mają jedną, dość dobrą aplikacje która wspiera nowsze i starsze urządzenia. Pozdr, Przemek P.S. WXAD-10 to player z wyjściami analogowymi bez wyjść cyfrowych, więc nie może służyć jako transport. Wspomniałem o tym urządzeniu tylko w kontekście aplikacji. Niemniej jednak można się zdziwić jak fajnie hula TIDAL na tak tanim urządzeniu- jest to mój zapasowy player 😉
  3. Procek, sieciówka i RAM w malinie 3 w zupełności wystarcza jeśli chodiz o wydajność do obsługi audio. Natomiast TEORIA mówi że: wolniejszy procek i wolniejsza karta sieciowa w malinie 3 generuje mniejsze zakłócenia niż szybsze odpowiedniki w wersji 4. Ale czy ktoś to usłyszy to już inna bajka ;P
  4. A dziadek Hans mówi jasno: do audio malina w wersji 3 jest dużo lepsza niż nowsza wersja 4 😉 [Hidden Content]
  5. To ja już nic nie rozumiem 😄 😄 😄 Cała idea USBridge'ów polega na zmniejszeniu szumów na "czystym" wyjsciu USB: Maybe Sparky? The 2 USB ports (next to the ethernet port) share one input to the CPU (split by a hub). Noise on USB bus is about 27mV (pretty good) and ethernet is completely apart (bus is not shared). So it's ok, but not great. So we developed a new board that is connected to the bottom of Sparky. Sparky has 2 independent USB controllers (2 highways), and we connect to the second one. Then we use a new USB IC that reclocks the stream using hi quality NDK Oscillators, and everything is powered by independent LDOs and hi frequency filters. The final noise of the USBridge is lower than the noise of a battery. Z "czystego" wyjscia USB nie da się zasilać DACa, ponieważ jest tam max 350mV . Pozdr, Przemek
  6. Z tego co pamietam, to w SOtM sMS-200 należy przełączać się między trybami, nie można np. jednocześnie używać MPD i Squeezbox. Ale to tylko wyczytane info- nie wiem jak jest w realu, ponieważ nie miałem SOtM sMS-200. Hans mówi: "Using the Allo Shanti power supply, the Signature does outperform the original USBridge" więc zakładam, że Shanti może być niezbędne aby usłyszeć różnice. Nowa wersja ucieszy zapewne osoby, które nie chca ograniczać się jedynie do DietPi i Volumio, ponieważ compute module od maliny wspiera więcej systemów (pierwotny USBridge jedynie wspomniane dwa). Dla mnie jednak to nie wada, ponieważ DietPi + Squeezbox/Squeezlite działa wyśmienicie. A przygoda z audio i przerzucanie wielu sprzętów nauczyło mnie jednego: jak jesteś zadowlony z tego jak gra, to nie zmieniaj, bo zawsze potem coś nie pasuje 😉 Dlatego póki co zostaje przy starym dobrym USBridge 😉 Pozdr, Przemek P.S. Przepis na MEGA TANI transport, czyli jak za niecałe 250 zł możemy sobie stworzyć alternatywę dla laptopa: Allo Sparky 169 zł [Hidden Content] Kingston microSD 64GB 30zł [Hidden Content] Zasilacz 5V z włącznikiem (tak wiem, zupełnie nieaudiofilski, ale za to ma włącznik) 17zł 5V3A 5V/3A Raspberry PI 3 Model B+plus Power Adapter USB Charger PSU Power Supply Unit Power Source Switching Adapter Socket [Hidden Content] Obudowa (niestety średnio pasuje, ale nie ma już dedykowanych do Sparky) 15zł Color: Acrylic Solid Black PMMA acrylic CASE BOX for Raspberry PI 4 Model B 1GB/2GB/4GB plastic enclosure housing shell cover of Raspberry PI 4 B PI4 4B [Hidden Content] Dodatkowe śrubki i dystance do obudowy- 10zł Kabel USB (tu akurat inaczej niż w życiu- podobno im krótszy tym lepszy [Hidden Content] ) 5zł MVpower 30cm USB 2.0 Type A Male to B Male Printer Cable Extension Cord Converter For Computer/PC/Laptop Printers [Hidden Content] Dlaczego Sparky SBC a nie malina? Teoria ( [Hidden Content] ) głosi, że : RPIs are great and very energy efficient, but on USB they have 2 major flaws. First is that bandwidth is shared between the 2 USB ports (so in fact there is only one USB), and second is that ethernet is also shared on same bus! Of course, you also have the noise on USB at about 60mV. Maybe Sparky? The 2 USB ports (next to the ethernet port) share one input to the CPU (split by a hub). Noise on USB bus is about 27mV (pretty good) and ethernet is completely apart (bus is not shared). So it's ok, but not great.
  7. Dziadek Hans to dość ciekawa postać. Z jednej strony, bardzo lubię jego recenzje ponieważ są napakowane mnóstwem przydatmych informacji, ale... No właśnie, zawsze są jakieś ale... 1/ Matkę oszukasz, ojca oszukasz, ale natury nie oszukasz... Jest to osoba w starszym wieku i tak jak napisał @nick, percepcja zmienia się z wiekiem... 2/ Hans wierzy, że podczas słuchania muzyki z sieci należy używać audiofilskich switchy za 800-1000 USD/EUR co dla mnie jest kompletną bzdurą... Z drugiej strony wg niego, różnice można wychwycić dopiero w systemie za 30.000 EUR- nie wiem, nie mam takiego systemu 😉 3/ Wracając do USBridge'a Signature, to już w recenzji pierwotnego USBridge, Hans twierdził, że jest on zbliżony jakością do SOtM sMS-200: Czyli mamy starego USBridge'a który jest troszkę gorszy niż SOtM sMS-200 za mniej niż 200 USD. Oraz mamy nowego USBridge Signature, który jest lepszy niż poprzednia wersja i może trochę lepszy niż SOtM sMS-200, ale z zasilaczem Shanti kosztuje 500 USD. No cóż, myślę, że kwestia ekonomiczna odegra tu największą rolę 😉 Pozdr, Przemek P.S. Czytając dyskusję na forum diyaudio.com na temat Shanti i USBridge Signature, odnosiłem wrażenie, że te dwa urządzenia to będzie istna rewolucja w świecie audio. No cóż, jak widać nie wszystko co piszą na forach ma odzwierciedlenie w rzeczywistości 😄 😄 😄
  8. Czołem, jeden zasilacz Shanti ma 2 wyjścia, więc jednym wyjsciem zasilasz płytke USBridge a drugim zasilasz DigiOne Signature. Maksymalna konfiguracja "pod korek" to w Europie koszt prawie 800 USD: Pozdr, Przemek
  9. To fakt, jeśli priorytetem jest użytkowanie urządzenia z Volumio, to może być to nieco uciążliwe. Na szczeście jest alternatywa czyli DietPi, która działa jak dla mnie spoko.
  10. Odważne stwierdzenie- miałeś okazje porównać oba urządzenia? Jeśli tak, to z jakim dakiem, wzmakiem i kolumnami?
  11. Należysz zatem do bardzo wąskiego grona osób, które we właściwy sposób zaczęły zabawę z audio- zazdroszczę 😉 Ja niestety zacząłem od *upy strony- mam spoko sprzęt, ale akustykę tragiczną. "Na szczęście" mamy jesień, zaraz zima, więc będzie czas, zeby to jakoś ogarnąć. Powodzenia zatem w pogoni za króliczkiem 😉 Pozdr, Przemek
  12. Niestety nie wiem, nie porównywałem... Kiedyś kolega adams84 napisał: "Dzis udalo sie uruchomic my volumio i rozpoczalem testowanie Allo Sparky usbridge. Potwierdzam ze roznica w stosunku do Windows na PC jest. Moze nie kolosalna ale wyraznie słyszalna. Poprawie uległa scena. Zrobilo sie szerzej i instrumenty z pierwszego planu wyszly bardziej do przodu dzieki temu scena nabala wiekszej roznicy miedzy przed a za kolumnami. Lepsze nico sa takze faktury instrumentow. Jednymi slowy kolejny kroczek do przodu w kierunku grania live." Z drugiej strony, jeśli masz system z laptopem + audirvana i jesteś zadowolony z jego brzmienia i obsługi to nie ma co na siłę robić zmian. Aby uruchomić USBridge'a, trzeba troszkę podłubać, znać podstawy Linuxa itd. Jeśli ktoś nie ma zacięcia i umiejętnosci, to się umorduje, uszarpie i namęczy i jak w końcu go uruchomi, to dojdzie do wniosku, że nie było warto, bo będzie patrzył na urządzenie przez pryzmat zmarnowanych godzin które poświęcił na jego uruchomienie. Dlatego nie ma co się wkręcać za bardzo, bo lepsze jest wrogiem dobrego- jak coś gra fajnie, to nie ma co tego zmieniać... Jak za bardzo się wkręcimy, to w końcu pójdziemy do salonu audio gdzie doświadczeni eksperci doradzą nam, że aby otrzymać bardzo muzykalne brzmienie z delikatną i bardzo przyjemną w odbiorze górą, basem który jest odpowiednio zaakcentowany i schodzi nisko nie tracąc przy tym kontroli należy zainwestować w kable co najmniej tyle ile wydaliśmy na sprzęt. A dodatkowo aby uzyskać poprawę dźwięku idącą w stronę większej plastyczności ze zdecydowanie precyzyjniejszą prezentacją sceny dźwiekowej oraz wiekszą iloscią powietrza między instrumentami, lepszą głębią i przestrzenią musimy dokupić podstawki pod kable głośnikowe, ponieważ system zagra tak, jak jego najsłabszy element. O akustyce pomieszczenia nikt nie wspomni, bo w salonach audio sprzedaje się sprzęt audio, a nie panele akustyczne czy inne rzeczy poprawiające akustykę. Pewnie są pojedyncze wyjątki, jednak 99% salonów audio sprzedaje i ma na tej sprzedaży po prostu zarobić jak najwięcej opowiadając czasem takie baśnie, że sam Hans Christian Andersen byłby zawstydzony 😉 Dla mnie to jest PATOLOGIA. I to duuuużo gorsza niż ta o której śpiewa Cypis 😉 Miłego weekedndu spędzonego na słuchaniu muzyki, a nie sprzętu, kabli czy brzmienia Wam życzę 😉 Pozdr, Przemek P.S. Dla mnie USBridge ma dodatkową zaletę- jest to odzielne, małe, zgradnne, czarne, aluminiowe pudełko, które jest chłodzone pasywnie więc jest bezgłośne dzięki któremu nie muszę korzystać z laptopa do słuchania muzyki.
  13. ??? USBridge obsługuje stabilnie i bez problemu pliki PCM do 24bit/352.8kHz oraz DSD256 11.2896Mbit/s (gęstszych nie udało mi się znaleźć)- sprawdzone z plikami z tej strony [Hidden Content] Nie mam DACa z MQA, więc pobsługi plików MQA nie sprawdzałem. Ale biorąc pod uwagę, że MQA to ściema, stratna kompresja i bajer który ma napędzać zakup nowego sprzętu to nawet nie widzę potrzeby wykonywania takich testów 😉 Chord ani Shiit nie wchodzą w MQA, bo uważaja, że nie ma to sensu i ja się z nimi zgadzam. Wtyczka do TIDALa napisana przez Logitecha dla Squeezlite daje zawsze 16/44 w TIDALu. Tak miałem na Daphile na PC oraz na DietPi na USBridge. Do tego na dole opisanego "CLEAN USB OUTPUT". USB 2.0 oraz 3.0 nalezą do samej karty Sparky, a nie nakładki USBridge. Pozdr, Przemek
  14. Sam USBridge Signature ma tylko jedno wejście do zasilania na 5V z końcówką USB typu C i ponoć ma pobierać ok. 1A: [Hidden Content]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.