Jump to content

avilla

Użytkownicy
  • Content Count

    222
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

23 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

350 profile views
  1. Czyżby? A może oczekujesz wskazania konkretnego produktu? jeśli tak to zapewne odezwie się ktoś z branży. Inna sprawa, że być może faktycznie ten koc trzymany za jedną krawędź ma częstotliwość rezonansową w okolicach tych twoich problematycznych częstotliwości i pracuje jak ustrój pochłaniający płytowy, a wtedy był by to najlepszy rodzaj na twoje problemy. Choć wydaje się to mało prawdopodobne. Możesz to sprawdzić porównując efekty z najprostszym panelem (np DIY) z wełną akustyczną o powierzchni porównywalnej do powierzni koca i umieszczonym w tym samym miejscu co koc. Panel możesz zrobić samemu, koszt pewnie jakieś 100-200 zł w zależności od wykonania. Alternatywnie, skoro zdefiniowałeś częstotliwości które chcesz trochę wygasić to możesz zrobić lub kupić ustrój pochłaniający panelowy nastrojony na pochłanianie głównie tej problematycznej częstotliwości.
  2. Chyba Panowie się zapędziliście w udowadnianiu sobie kto ma ’większe-ego’. Temat jest o braku basu w pokoju a nie o konstruowaniu kolumn. Naprawdę ciężko się czegoś dowiedzieć jeśli temat jest co chwilę ’rozwadniany’ wrzutkami nie na temat.
  3. W płytach OSB już od dłuższego czasu nie stosuje się szkodliwych klejów, teraz takie płyty muszą spełniać wymagania standardów, które są dosyć restrykcyjne. A opór dyfuzyjny mają duży ze swojej natury - materiału bez dziur. Ciężko to uznać za ‚syfność’ - to naturalna cecha. Poczytaj trochę i poznaj temat zanim się tak kategorycznie wypowiesz.
  4. Możesz jakoś rozwinąć tę myśl? Co konkretnie jest syfne w OSB?
  5. A wracając do meritum. Te 178hz to jest częstotliwość, która dla pomieszczeń W typowych domach ( tzn. małych i średnich) wypada w zakresie ‚przechodnim’ pomiędzy akustyką falową, gdzie dominują zjawiska falowe (głównie uwidaczniają się tzw. mody pomieszczenia) a akustyką geometryczną gdzie zaczynamy się skupiać na odbiciach od ścian i przedmiotów. Ponieważ to dosyć trudny temat to proponowałbym Ci po prostu tymczasowe (może ktoś Ci wypożyczy do testów) użycie prostych ustrojów pochłaniających (DIY lub jakiś gotowych) za kolumnami i jeśli by to poprawiło sytuację to, po dokończeniu meblowania, wrócenie do tematu z akustykiem. Takie panele pochłaniające nie muszą wisieć na ścianie, ale jeśli konstrukcja wytrzyma, mogą stać na podłodze - wtedy najlepiej doświadczalnie zbadać w jakiej odległości od kolumn i ścian najlepiej się sprawdzą.
  6. Piotrze - jeszcze raz Cię namawiam na test z generatorem. Tak w prosty sposób powinieneś usłyszeć co i jak rezonuje w tym pomieszczeniu. Najważniejsze to zrozumieć problem, jego przyczyny i miejsca gdzie występuje. Później będziesz się mógł bawić w adekwatne adaptacje.
  7. Tak może podpowiem dla tych którzy szukają informacji - izolacyjność ścian i stropów dla budynków powstałych po 1999 roku opisuje norma PN-B 02151-3:1999-10 a dla powstałych po 2015 roku jej nowsza wersja PN-B 02151-3:2015-10. Izolacyjność stropów od dźwięków uderzeniowych powinna wynosić 58 dB (stara norma) lub 55 dB (nowa). Podsumowanie na podstawie artykułów z Internetu: Istnieją dwa sposoby oceny izolacyjności przegród budowlanych: Pierwszy sposób polega na ocenie izolacyjności przegród i elementów budowlanych na podstawie projektu architektoniczno-budowlanego. Wykonuje się ją (dla dźwięków uderzeniowych) w oparciu o polską normę PN-EN 12354-2 (2002r.). Drugi sposób polega na pomiarze w mieszkaniu wartości wskaźnika przybliżonej izolacyjności akustycznej badanej przegrody. Pomiary terenowe izolacyjności od dźwięków uderzeniowych stropów przeprowadza się w oparciu polską normę PN-EN ISO 140-7 (2000). Stosuje w tym celu stukacz młotkowy, który pobudza strop znormalizowanymi dźwiękami uderzeniowymi. Mierzy się poziom dźwięku w mieszkaniach nad stropem i pod pobudzanym stropem. Zmierzony poziom dźwięku w tercjach (lub oktawach) nanosi się na wzorcową krzywą poziomu odniesienia. Wyniki badań zamieszcza się w postaci karty badań – K2. Opracowany raport badań stanowi dokument do roszczeń usunięcia usterek lub zwrotu części zapłaconej kwoty za kupno mieszkania.
  8. A jak test z generatorem częstotliwości wypadł?
  9. Pokaż jeszcze wykres RT60 i reflektogram jak już masz pomiary. A skoro lubisz testy to zrób coś takiego - w REW-ie uruchom generator częstotliwości i spróbuj znaleźć tą na której ci rezonuje. Zapisz jej częstotliwość. No i zacznij zabawę - pochodź po pokoju i zobacz czy coś konkretnego rezonuje czy to tylko dudnienie związane z modami pomieszczenia. Czy gdy dasz z tyłu koc to rzeczywiście jest poprawa? W których miejscach pomieszczenia (kąty, miejsca blisko kolumn, punkt odsłuchu) jest najgłośniej? Ciekawe to twoje zagadnienie.
  10. Po pierwsze pytałeś czy bez pomiarów da się wyciągnąć „ile się da” - odpowiedź brzmi tak, da się tyle ile się da teoretycznie. Może trafisz ale raczej nie będzie to optimum. Masz bardzo specyficzne pomieszczenie (boazeria, szyba, podłoga z osb na legarach, sufit itd.) i raczej nie sprawdzą się w nim typowe rozwiązania. Te wszystkie rzeczy mogą rezonować na jakiś częstotliwościach i zmieniać akustykę tak dalece, że teoretyczne zalecenia dla normalnych pokoi o tych samych rozmiarach z twardymi, murowanymi ścianami mogą wręcz pogorszyć sytuację. Jedno co zwykle jest pewne, a i w tym przypadku powinno zadziałać to panele rozpraszające na tylnej ścianie. Cała reszta to trochę zgadywanka bez pomiarów. A skąd jesteś - jakie województwo? Może ktoś mieszka blisko i mógłby pomóc Ci przynajmniej pomierzyć - później już możesz się bawić.
  11. Cześć. Skąd te informacje o umieszczaniu miejscu pierwszych odbić? Masz jakieś opracowania na ten temat lub jakieś zdjęcia studiów odsłuchowych o których piszesz? Bo nauka i eksperymenty potwierdzają że: 1. zdolność rozpraszania dyfuzorów spada wraz ze zmniejszaniem konta padania fali, tak więc rozpraszacze są najbardziej ‚wydajne’ tam gdzie fala pada na nie prostopadle (za punktem odsłuchu, w mniejszym stopniu za kolumnami tzn. za każdą kolumną a nie pośrodku) 2. Sale koncertowe i studia odsłuchowe mają zupełnie inne wymogi odnośnie dźwięku (np. Sale koncertowe mają RT60 na poziomie sekundy do nawet dwóch lub 3 sekund, a studia do monitorowania poniżej 0.3 s). I one są też zupełnie inne od wymogów dobrego dźwięku w domu. 3. Podobnie wymiary sal koncertowych i studiów są diametralnie różne. Moim zdaniem, mówiąc kolokwialnie, porównujesz jabłka z pomarańczami i na dodatek na tej podstawie wyciągasz wnioski odnośnie marchewek.
  12. avilla

    Kabel sieciowy DIY

    Adam, możesz rozwinąć tę myśl? Jak dla mnie to trochę to pachnie alternatywną fizyką więc chętnie się dowiem jak to by miało działać i jak ten fenomen pomierzyć miernikiem. Miernik mam, nawet porządny a i traf różnych też się kilka znajdzie.
  13. avilla

    Akustyka wnętrz

    Tak, ale kwestia o ile >teoretycznie< poprawi zależy m. in. od tego: a) na ile jest możliwość aby dźwięk dotarł do tej kołdry tzn. na ile ta komoda będzie 'otwarta'. b) konkretnego umieszczenia komody w stosunku do głośników i jeszcze pewnie paru innych kwestii. Teoretycznie, dodając wypełnienie do 'zamkniętej skrzynki' o sztywnych ściankach nie oczekiwał bym jakiś spektakularnych efektów. Co innego gdyby ta komoda była jakoś otwarta dla dźwięku, wtedy mogła by być słyszalna poprawa. Ale to tylko teoria - a praktycznie to sprawdzenie tego zajęło by Ci mniej niż napisanie pytania na forum 🙂
  14. Chyba nawet nie potestowałeś softwareowego dsp a już kupiłeś hk990 😉 jasne że to twoje zabawki i twoja kasa ale to jak w tym powiedzeniu najczęściej słyszanym przed katastrofą „a może by to tak przetestować na systemie produkcyjnym 😉 raz się uda a raz nie.
  15. Bogdan - po co wogóle zakładałeś ten wątek? Pytam z ciekawości, bo o ile dobrze wszystko zrozumiałem, to wyszedłeś już ze swoją wizją rozwiązania własnego problemu i nikt i nic nie było w stanie Cię przekonać do innej drogi. Tak trochę, za przeproszeniem, jak nastolatka która kupiła za dużą sukienkę i zaprosiła koleżanki i im mówi że teraz jest za duża ale jak ją zepnie paskiem to będzie ok. Tylko pasek musi kupić. Już nawet przymierzała ją z setkami butów i generalnie sukienka jej się bardzo podoba, tylko trzeba ten cholerny pasek kupić i już będzie cacy. A jak koleżanki sugerują żeby ją zmniejszyła tu i tam to je zbywa twierdząc że nie tędy droga i pasek się najlepiej sprawdzi, a w zasadzie to już nawet go kupiła. Chodzi mi o generalne wrażenie po przeczytaniu wątku, a nie o bliską analogię, więc niech nikt nie bierze porównań do siebie 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.