Jump to content

KrisNext

Użytkownicy
  • Content Count

    714
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

240 Dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

779 profile views
  1. Widzę że mój pomysł chyba się spodobał:) Cieszy mnie to bardzo. Na obecną chwilę koncepcja została wstępnie sprawdzona to znaczy prototypowy przełącznik działa zgodnie z oczekiwaniami. Obecnie pozostaje kwestia czy i z jakim trudem (nakładem pracy) uda się zsynchronizować więcej niż jeden kanał (tak by w obu kanałach przełączenia następowały w tym samym czasie). Obecnie płytki przełącznika są niewielkie 45x45mm Nie ma na nich zbyt dużo miejsca są one przygotowane pod rezystory 0805. Myślę że udało by się zmieścić jakieś mini melf a pomysł z otworami do instalacji rezystorów tht jest do zrealizowania. (najwyżej płytka się nieco powiększy) Jeśli chodzi o konfigurację rezystorów to prototyp był przygotowywany pod wersję szeregową ale zupełnie przypadkiem możliwe jest też uzyskanie konfiguracji równoległej (shunt) Uprzedzając pytania nie przewiduje opcji zrealizowania konfiguracji drabinkowej bo potrzeba na nią dwie sekcje przełączające zamiast jednej. W związku z powyższym gry plan jest taki że w pierwszej kolejności sprawdzona zostanie możliwość synchronizacji wielu sekcji przełącznika. Następnie dopracowanie płytki pod kontem elementów. Równolegle będzie rozwijana mechanika przełącznika.
  2. Znalazłem w sieci dane techniczne przykładowego kontaktronu. Producent podaje że rezystancja styku jest na poziomie 0,16ohm a pojemność to 0,45pf. oczywiście nie są to dane tyk kontaktronów które ja zastosowałem ale dają jakieś pojęcie o tym czego można się po kontaktronach spodziewać.
  3. jest jeszcze jedna opcja która można by kiedyś przećwiczyć. Ale nie wszystko na raz 🙂
  4. taki właśnie jest plan:) tu dostrzegam potencjalne trudności ale już wymyśliłem metodykę "synchronizowana" kanałów. mam nadzieje że niedługo zaprezentuje dwa kanały przełączające się razem krok w krok. Muszę tylko zmajstrować odpowiedni przyrząd. Każdy kij ma dwa końce. Jak "zestroisz" przełącznik tak żeby każdy kontaktron był włączany osobno to w czasie przełączania przez ułamek sekundy odbiornik będzie niepodłączony. Dlatego celowo spowodowałem przełączanie "take before break". A jeśli chodzi o zmiany impedancji to w przypadku zwykłego potencjometru tez się zmienia impedancja w funkcji kąta obrotu gałki. W tym układzie fajne jest to że można swobodnie kształtować charakterystykę. Można dowolnie ustalić wartość każdego kroku oraz wartość całego "potencjometru" 40 przekaźników kontaktronowych to sporo miejsca 🙂 ale fakt mniej problemów z mechaniką. Kiedyś jeszcze na studiach wpadł mi w ręce moduł tłumika suwakowego z polskiej konsolety firmy fonia z lat 50-60 ubiegłego wieku. Jakie to było cacuszko:) sam potencjometr zrobiony był w formie drabinki z przełącznikiem obrotowym a to wszystko zanurzone w oleju. do tego mechanizm na linkach zamieniający ruch posuwowy suwaka na obrót drabinki.
  5. przełączniki to kolejne kontaktrony Jeśli chodzi o napęd to chyba najprościej jest zastosować zwykły silniczek z przekładnią. Sam "potencjometr" ma mechaniczny ogranicznik tak żeby nie obracał się w koło (znaczy jeszcze nie ma ale będzie miał hahahaha) wtedy wystarczy proste sterowanie silniczkiem w prawo lub w lewo. Oczywiście sprzęgło jak najbardziej by się przydało ale myślę że to nie problem.
  6. Elektrycznie układ wygląda jak zwykły potencjometr z trzema wyprowadzeniami
  7. dokładnie tak to w tej chwili działa zawsze przed rozłączeniem styku zwierany jest kolejny
  8. tu filmik jak to cudo działa. Ledy są jedynie jako wizualizacja działania https://1drv.ms/v/s!AgBGYS9_LfgKsAwroPy79eE-XkRn?e=5LWvLr
  9. obecnie kręci się płynnie jak potencjometr ale chyba zrobię "grzechotkę" Mam filmik jak to działa z ledami w miejscu rezystorów ale jest zbyt ciężki żeby go tu umieścić
  10. Ten problem chyba dało by radę jakość obejść. Skoro można wydrukować korpus to i jakieś kółeczka zębate tez by dało rade:) do tego silniczek choćby od innego potencjometru z napędem ... Na obecną chwile widzę problem w precyzyjnym zgraniu dwóch kanałów. Zmontuje drugi taki sam zepnę na jednej osi i zobaczymy co się uda wycisnąć jak masz model to jest bardzo dużo firm które za niewielkie pieniądze wydrukują. Ostatnio znalazłem nawet firmę pod warszawą która drukuje z metalu ale to już inna kasa
  11. koszt jest niewielki. Kontaktrony kupiłem od żótych braci za jakieś grosze. Do tego PCB i kilka elementów wydrukowanych na drukarce 3D oczywiście dochodzą jeszcze rezystory i ty zależnie coś się zastosuje może być taniej albo drożej:)
  12. Przy okazji projektu VolumeControlera okazało się że trudno jest kupić dobry potencjometr. Pomyślałem wtedy żeby zbudować drabinkę rezystorową która mogła by zastąpić potencjometr. Na rynku jest cała masa tego typu rozwiązań ale zazwyczaj są one nieprzyzwoicie drogie. Największym problemem jest zdobycie porządnego wielopozycyjnego przełącznika. Zastanawiałem się jak zrobić przełącznik który będzie odpowiednio trwały. W dobrych przełącznikach elementy stykowe wykonywane są ze specjalnych stopów i stąd zapewne ich cena. Ja wpadłem na inny pomysł. Kontaktrony... Ich podstawową zaletą jest to że są hermetyczne a ich styki są bardzo dobrej jakości (np. złocone lub nawet zwilżane rtęcią). Oznacza to że jeśli nie uszkodzimy takiego kontaktronu mechanicznie to powinien pracować wiecznie. I tak powstał przełącznik o 40 pozycjach w którym elementami stykowymi są miniaturowe kontaktrony ustawione na obwodzie koła, pomiędzy dwiema płytkami drukowanymi. Największą zagadką było czy uda się tak dobrać magnes by udało się selektywnie załączać każdy z kontaktronów oddzielnie, a jeszcze lepiej tak by kontaktrony były załączana na tzw zakładkę to znaczy pierwszy potem pierwszy i drugi jednocześnie następnie sam drugi, drugi i trzeci, trzeci i tak dalej. Po wielu próbach okazało się że da się tak zgrać wszystkie elementy by uzyskać opisaną powyżej funkcjonalność. na rysunku projekt przełącznika a tu zdjęcia prototypu W celu sprawdzenia czy i jak załączają się kontaktrony w prototypie zamiast rezystorów wlutowałem diody. Dzięki temu mogłem sprawdzić poprawność koncepcji. teraz pozostaje wlutowanie odpowiednich rezystorków i gotowe. Jako że kontaktrony załączają się na zakładkę to tak naprawdę mamy dwa razy więcej "kroków" takiego" potencjometru. Dzięki odpowiedniemu doborowi rezystorów można dowolnie kształtować charakterystykę takiego przełącznika. Generalnie gdyby ktoś pytał czy da się zbudować przełącznik z kontaktronów to odpowiedź brzmi TAK 🙂
  13. Jak to mawiają Brawo ty:) Bardzo się cieszę że się udało zaimplementować mój regulator w tak zacnym towarzystwie:) Jakby co mam jeszcze jakieś płytki do tego projektu interesują cie pomiary kondensatorów ? Z tego co pamiętam wrzucałem gdzieś w wątku wyniki pomiarów A może by tak w ramach rozwinięcia projektu jakiś taki preampik z selektorem wejść:)
  14. mówiąc o prestabilizacji miałem na myśli zapewnienie optymalnych warunków dla stabilizatora głównego tak by nie musiał on rozpraszać zbyt dużej mocy. Należy pamiętać że napięcie w cieci energetycznej ma dość sporą tolerancję. Z jednej strony należy zadbać by przy najniższym możliwym napięciu w sieci energetycznej stabilizator miał jeszcze z czego zrzucać a przy maksymalnym się nie zagotował.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.