Jump to content

marantzons

Użytkownicy
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione
  1. ja przynajmniej coś próbowałem napisać o Maseckim dorośli ludzie a zachowują się jak nastolatki na onecie mam nadzieję, że Masecki zrobi coś spektakularnego i zdobędzie więcej fanów bo na razie jest tylko ciekawostką zdolnym awangardowym typem posłuchaj jego Mazurki ............... niezła beka nawet :)
  2. ugryzelm sie w jezyk, bylem jak wy, ale juz nie chce byc pisz o wielkim betowenie, brukneże jednak nigdy nie wielki nie bedziesz zawsze bedziesz malym zawistnym czlowieczkiem istniejacym tylko na forach do konca zycia zostaniesz jednorocznym pianistą który może da rade zagrać sto lat w wolnym tempi, tonacji C-dur i jednym palcem głombie
  3. proszę Możdzer gra na Fiazoli nie przepadam za tą marką ale w jego rękach brzmi świetnie jest tutaj nawet trochę polifonii miejscami on gra jeszcze bardziej dojrzale niż kiedyś
  4. Panie Lux-menie nie napisałeś Pan nic w temacie ani razu o Marcinie Maseckiem więc dostajesz honorowego bana za nieprzestrzeganie regulaminu oraz prowokowanie pokojowo nastawionych userów, za wyzwiska typu cham, kłamca i wielu innych,
  5. nie przejmuj sie tymi ludźmi tutaj, oni tak zawsze, oni leczą swoje kompleksy, ten który pisał o chrypieniu, gral rok na fortepianie ale mu nie wyszło więc został krytykiem i obejżdza wszystkich prawdziwy internetowy bohater i "znafca" Natalia ma spory talent i osobowość
  6. wątki w tytule Prawdziwa Twarz było kilka w tym chyba jeden mój haha Prawdziwa twarz audiofila, który kupuje boksy w Tesco :-)
  7. słowo Pajac ma kilka znaczeń i wcale nie muszą być od razu takie negatywne Frycek święty nie był, niektórzy pisali o nim Narcyz, lubił zmieniać rękawiczki, kupować modne ciuchy, np szaliki, lansować, się, po sukcesach w Paryżu, jeździł doroźką, grał dla bogatych bankierów, o jego romansach ze starszą babką nie wspomne, podobno był nerwusem, wszystkiego nie wiemy ale podobno zabierał się też za proste służące, a takie proste laski lubią artystów wiem coś o tym, jest łatwiej
  8. O Mozarcie napisałem tyle co wiem z przeszłości , nie z książek ani opracowań zauważ, że jak napisałem kilka słów o Mozarcie to do mnie też przeczepiło się kilka osób więc atmosfera krytyki tutaj jest wszechobecna i nie tylko ja ją uprawiam Drażni mnie popisywanie się suchą wiedzą z opracowań, dla to ma być luźna rozmowa a nie silenie się na cytaty z gotowych opracowań, nie pije tu do nerwowego Luxa ale to ogólne stwierdzenie a to, ze skrytykował moję utwory to nie pierwszy raz i nie ostatni, jestem do tego przyzywyczajony jednakże, krytyka polega na pokazaniu dobrych i złych stron muzyki a nie uwypukleniu wad, na razie było to pokazanie od najgorszej strony same wady dlatego wkleiłem tutaj znaczenia słowa krytyk, krytyka muzyczna itd ....warto sobie te pojęcia przyswoić inna sprawa to dlaczego ja mam tylko wysłuchiwać krytyki mojej osoby i moich wypocin ? ja też lubię oceniać Z przyjemnością czytam tutaj posty zawodowców np Oli o Newbieopera, B-mollu, czy Pawellcie nie będę pisał zawodowcy bo niepotrzebnie obrosną w piórka trudno nie być uprzedzonym do ludzi, którzy nazywają cie chamem, kłamcą, muzykantem, amatorem i kimś tam jeszcze w dość krytycznym podejściu do wielu ludzi ja staram się używać słów bardziej żartobliwych i lżejszych, czasem z poczuciem humoru jak w tematcie
  9. śmiem twierdzić, że wojny muzyczne polsko-polskie niczym się nie róźnią od politycznych szkoda, myślałem, że muzyka łagodzi obyczaje ciekawe co by na te przeróbki powiedział Chopin i na nasze dyskusje oraz co by napisał bohater wątku o naszych "burzliwych dyskusjach "
  10. Głównie specjalizuję się w pianistach szczególnie tych improwizujących. Faktycznie o Mozarcie niewiele wiem. Ale potrafię się przyznać do niewiedzy. Zakładam tylko tematy o których mam jakieś tam pojęcia z racji doświadczenia a nie nauki. Drażni mnie w ogóle ocenianie płyt muzyki poważnej bo oceniać jest bardzo łatwo czy kupić płytę ale zagrać już nie. Zajrzałem teraz do wikipedii i jednak miałem trochę racji w słowie "krytyka" wklejam - źródło wikipedia cyt. Krytyka (łac. criticus – osądzający) – analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości (np. praktycznych, etycznych, poznawczych, naukowych, estetycznych, poprawnych) jako niezbędny element myślenia. Może dotyczyć wielu dziedzin np. nauki (krytyka naukowa), poprawności formalnej (krytyka logiczna), poprawności merytorycznej (krytyka merytoryczna lub krytyka empiryczna) czy też metod (krytyka metodologiczna). W mowie potocznej wyraz krytyka oznacza zwykle wystąpienie (słowne lub pisemne) przeciwko jakiemuś zjawisku, osobie, faktowi lub sposobowi rozwiązania problemu i jest powiązane z negatywną oceną tych faktów. W skrajnej postaci może też być synonimem tzw. nagonki. "Reguły Rapaporta" - przepis na udany komentarz krytyczny: Powinieneś wyrazić stanowisko swojego przeciwnika tak jasno, dokładnie i sprawiedliwie, aby powiedział on: "Dziękuję, żałuję, że nie pomyślałem, aby ująć to w ten sposób". Powinieneś wyliczyć wszystkie punkty sporne (zwłaszcza jeśli nie są przedmiotem ogólnej czy powszechnej zgody). Powinieneś wspomnieć o wszystkim, czego nauczyłeś się od swego przeciwnika. Tylko wtedy masz prawo wypowiedzieć choćby jedno słowo krytyki lub podjąć próbę odrzucenia krytykowanego stanowiska." (Daniel C. Dennett)[1] cyt czyli własnymi słowami - krytyka to osądzanie i chyba nie chodzi tutaj tylko o negatywne sądy i ostatnie hasło, "Krytyka Muzyczna" Krytyka muzyczna[edytuj] Krytyka muzyczna to: w szerszym znaczeniu – wszelkie rozpatrywanie muzyki z zamiarem wydania o niej sądu wartościującego, w węższym znaczeniu – wykonywanie tej czynności zawodowo i publikowanie swoich opinii za pośrednictwem mediów, czyli słowa drukowanego lub mówionego. To rozumienie pojęcia krytyki muzycznej jest częstsze. Krytyka muzyczna, choć korzysta z zasobów wiedzy muzykologicznej, nie stanowi dyscypliny naukowej, jest z natury rzeczy subiektywna. Jej odbiorcami są zarówno słuchacze, jak i wykonawcy, a także twórcy muzyki. Funkcje[edytuj] Zadaniem krytyki muzycznej jest informowanie i kształtowanie opinii publicznej w sprawach muzyki. Pobudzanie wrażliwości estetycznej słuchaczy to jej tzw. funkcja eksplikatywna. Funkcja interpretacyjna polega natomiast na przekazywaniu umotywowanych opinii o utworze (wykonaniu utworu) twórcom (wykonawcom). Wreszcie, dzięki funkcji postulatywnej krytyka muzyczna wyraża pod adresem jednych i drugich własne sugestie i postulaty. Wobec różnorodnych zadań przed nim stojących, przyjmuje się powszechnie, że idealny krytyk powinien wykazywać się wykształceniem muzycznym, talentem literackim, szerszymi zainteresowaniami ogólnokulturalnymi, zmysłem krytycznym, a także wrażliwością i taktem. Zobacz też[edytuj] Kategoria:Krytycy muzyczni pozwoliłem sobie wytłuścić najbardziej ciekawe zdanie ja napewno się nie nadaje nie mam ani talentu literackiego ani taktu Wobec różnorodnych zadań przed nim stojących, przyjmuje się powszechnie, że idealny krytyk powinien wykazywać się wykształceniem muzycznym, talentem literackim, szerszymi zainteresowaniami ogólnokulturalnymi, zmysłem krytycznym, a także wrażliwością i taktem.
  11. chcesz mnie pozwać za wiadomości priv od Magnepana ty chyba nie wiele wiesz za co mozna pozwac, wiesz jakie sa koszty sadowe pozwu cywilnego jedziesz nienawiscia, dobrze ci radzilem, kup troche ksiazek, wez jakies konsultacje, pograj troche wymienilem ci kilka ksiazek o teorii muzyki np harmonia sikorskiego uwazasz takie rady za moje gwiazdorzenie ? nie znosisz jakiejkolwiek krytyki, rad a sam bierzesz sie za oceny i recenzje ? za to nazywanie mnie klamca czy chamem spokojnie wystarczy podszywa sie pod wlasnych fanow ? to mozna latwo sprawdzic, ten ktos kto byl moim fanem to zywy czlowiek ktory moze byc swiadkiem, z tego co pamietam on ciebie nie bardzo lubi z tego co napisal, i niezle po was pojechal ale od razu dostal bana nikomu nie zabraniam pisac, moge krytykowac piszacych tak jak ty krytykujesz moja muzyke, piszesz publicznie uwazaj z takimi sadami ziejesz nienawiscia, uspokoj sie wez gleboki oddech i uwazaj na slowa bo mozna poniesc konsekwencje w realu masz cos jeszcze do powiedzenia ? bo chce zjesc kolacje
  12. no po tym co napisałeś to się na pewno spotkamy, poznasz Wejherowo przepiękne miasto problemem twoim jest to ze myslales ze bedziesz kim piszac recenzje muzyki powaznej masz spore ambicje nie poparte jakakolwiek praca, sukcesami jeden rok nauki fortepianu wszystko tlumaczy bierzesz sie za wielkich kompozytorow, a wiesz nic z jednej strony piekne recencje Polliniego z drugiej nazywasz na forum muzykow z matura muzykantami, klamcami czy chamami ? czy ja kogos nazwalem chamem tutaj badz klamca ?
  13. Zakladasz setki tematów gdzie krytykujesz czyli oceniasz pianistów, kompozytorów, piszesz swoje wypociny i recenzje nie rozumiesz słowa krytyka ? tutaj nie chodzi tylko o krytyczne recenzje pianistów i kompozytorów, ale samą ocenę także tą pozytywną, nie podpartą jakąkolwiek wiedzą, czy trzeba zakladac temat zeby sie czegos dowiedziec ? Nie możesz czytać książek, brak korepetycji czy iść do szkoły, tak jak to czynił np Magnepan czy ja ? Krytyk muzyczny to nie osoba która tylko krytykuje ale osoba która ocenia czy recenzuje muzyków, pianistów czy kompozytorów, zresztą piszesz w moim wątku, ja u ciebie nic nie piszę, czy mozesz sie stad usunąć zanim spotkamy sie na drodze cywilnoprawnej Ja nikogo nie atakuje wymieniam tylko uprzejmości z kolegami -:) Dla mnie nie jesteś ani partnerem do rozmów ani kolegą, a chętnie się z tobą spotkam mam teraz na to czas i pieniądze 20 tys na Hospicjum w Pucku się przyda podać dane ?
  14. i to był twój największy błąd ponieważ 1. Mam maturę muzyczną i jeszcze trochę więcej 2. Utrzymuję się z improwizacji fortepianowych przez większość życia 3. Uczę innych technik jazzowych i improwizacji więc się głęboko mylisz oceniając, że to amatorka uczepiłeś się jakiegoś lullaby a nie jest to wcale improwizacja tylko oddzielny utwór samoistny jeśli chcesz kogoś oceniać to zadaj sobie trud, dowiedzieć się co oceniasz to tylko świadczy o twojej ułomności na temat przynajmniej improwizacji fortepianowej jeśli kogoś obraziłem to żartem, półżartem czy pół serio, mam spore poczucie humoru i nikogo nie nazwałem amatorem tutaj po za tobą i proszę cie odejść już stąd amatorze krytyku sonat beethovena ty nawet nie powinieneś pisać recenzji Bagatelle Fur Elise - Beethovena a co dopiero jego Sonat
  15. Dobrze, ale jak dla mnie za dużo oceniasz pianistów i w ogóle muzyków, nie jest to podparte wiedzą ani doświadczeniem pianistycznym. Nawet ja tyle nie oceniam, bo się nie znam. Z tego sobie przypominam to przed naszymi kłótniami oceniłeś mnie pozytywnie. Później coś się popsuło i zmieniłeś zdanie . Zresztą ja komponuje pod tyloma nazwami artystów i różnymi nazwiskami, że praktycznie nikt się nie dokopie do tego co zrobiłem. Będzie z 300 utworów. A pro po Polańskiego to może ktoś z Was wie jak nazywa sie ten wiolonczelista. Świat filharmoników nie jest aż taki duży w Warszawie. Jest tyle genialnych muzyków i kompozytorów że nie starczy nawet ich poznać za życia. Skoro piszesz recenzje muzyków i płyt na forum publicznym i setki ludzi to czyta to ktoś może ciebie także skrytykować ? czy tylko ty możesz oceniać innych ? zabolało ? A jak jedziecie po moich wypocinach to nie boli ? Tym bardziej, że jedziecie po moim nazwisku. Zakończę z Tobą Luxmanrulz - nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy w dziedzinie muzyki. Wiesz bardzo dużo zarazem nic nie potrafisz. Kupuj tysiące płyt ale z oceną innych się wstrzymaj bo nie dorosłeś. Jeśli mam się z kimś kłócić to z twoimi kolegami. Dla mnie nie jesteś partnerem do dyskusji. Uszanuj tu i nie pisz w moim wątku ja u ciebie nie piszę. - A jeśli chcesz poznać moją muzykę ambitną to poszukaj sobie na spotify " 6 easy polish pieces for piano " nazwisko już znasz bo często je cytujesz chętnie tylko sprawdź dokładnie jeszcze imię i nie przekręcaj Zresztą moge zrozumieć zawodowych wykształconych muzyków, którzy się mnie uczepią, nie jestem geniuszem ale jednoroczny pianista ? Ile trzeba miec tupetu w sobie i bezczelności żeby nawet próbować recenzować z takim doświadczeniem. Mam malować obrazy jeden rok i przenieść się na forum polskich malarzy i pisać recenzje mistrzów ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.