Jump to content

jaxcek

Użytkownicy
  • Content Count

    654
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

100 Dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

1520 profile views
  1. Zawsze byłem ciekaw jak Spec gra. Wizualnie miałem dwóch faworytów: Lebena i Speca. Łatwiej było dorwać Lebena. No i nie ukrywam też że był dużo tańszy. Którego Speca masz?
  2. jaxcek

    Bluesound Node 2i

    Masz w ustawieniach włączone wejście optyczne? Spróbuj załączyć opcję automatycznego wykrywania sygnału.
  3. jeśli poszukujesz tego co napisałeś w głównym poście: To sobie odpuść Klipsch Forte. Tez się o nich wiele dobrych rzeczy naczytałem i mocno napaliłem ale jak w końcu przytargałem do domu, to mnie rozczarowały. Nie, żeby to były złe kolumny. Napewno nie są dynamiczne z potężnym basem. Mają efektowną górę, bo mają tuby, ale nie są wcale ciepłe. Są raczej równe, dla mnie, u mnie z Lebenem grały środkiem i górą. Bas jest ale raczej dopełnieniem tła. To jest specyficzna kolumna, pamiętaj że tam są membrany bierne, a nie ma bas refleksu. Żadna nowość - posłuchaj, bo jest duża szansa ze jako posiadaczowi Focali czy może nie podejść. Nie słuchałem 948, ale 936 i to jest zupełnie inna szkoła grania niż Klipsch.
  4. Pewnie tyle samo ile w Japonii z Lebenem. A jak tak połączyłem. Czy to ma jakieś znaczenie? To ma się podobać posiadaczowi. /Ilu ludzi tyle opinii/ Ja gratuluję wyboru, bo to naprawdę fajne kolumny z dużym potencjałem.
  5. Nie, nie mają. Musiałbym je skrócić przez obcięcie, albo zrobić nowe. Źle się wyraziłem.
  6. Tak jak napisałem w poście. Nie słuchałem Harbethów u siebie tylko przez kilka chwil w kilku salonach na Śląsku w trakcie poszukiwań (40ki i Shl5). Wzmacniaczem był mój Leben 600.
  7. 112cm od podłogi. Od samego początku zastanawiam się nad obniżeniem podstawek ok 10cm, ale narazie słucham jak jest.
  8. Drodzy klubowicze, zgodnie z obietnicą chciałbym się z Wami podzielić wrażeniami z odsłuchów jakie odbyłem w ostatnich tygodniach. Kosztowały one setki kilometrów transportu i setki kilogramów załadunku, ale znalazły swoje szczęśliwe zakończenie. Nie trzymając w napięciu od ponad tygodnia mój Leben 600 gra z polskimi Audiophase Opium w wersji Ambition. Stało się to dzięki Tomaszowi z @Audio-ON u którego kilka tygodni temu spędziliśmy fantastyczny dzień na odsłuchach i rozmowie o audio oraz p. Karolowi z @AudioPhase, który podrzucił mi swoje monitory na odsłuchy i tak już pozostało. Co do samych kolumn, to po pierwsze bardzo się cieszę, że znów i ciagle pozostaję przy produkcjach Made in Poland. Daje to dużą nadzieję, że jeszcze myśl konstrukcyjna w kraju nie zginęła. Szczególnie mocno kibicuję p. Karolowi, który staruszkiem raczej nie jest 🙂 Wracając do brzmienia. Przyznam, że jak słucham audio od dziesięcioleci, to czegoś takiego jeszcze nie słyszałem u siebie w domu, a miałem już kilkanaście par własnych i "na wypożyczeniu". Moja żona, która niespecjalnie podziela moją pasję określiła dzwięk, fakturę i brzmienie na 8 w skali 6-cio stopniowej i to jest chyba najlepsze podsumowanie. Całość jest niesamowicie płynna, jednolita, ale i wyrazista. Niewiarygodne połączenie wszystkich dźwięków całość, ale wbrew pozorom z zachowaniem ich odrębności i selektywności. Góra (dzięki berylowcowi) i środek pasma jest genialny. Wokale, skrzypce, fortepiany, gitary są po prostu jak żywe. Nie żeby były wypchnięte, one po prostu brzmią naprawdę jak żywe. Podłączałem swoją gitarę do piecyka VOX i dzwięk jest taki sam. A odsłuchy robiłem z nieidealnego przecież Tidala. Niskie i basy, dzięki papierowemu wielgachnemu głośnikowi są przewybitne. Bardzo zwarte, konturowe i średnio szybkie. Nie snują się jak to miało miejsce w poprzednikach (ESA 3 Neo SE), ale dzięki temu nic nie dudni i nie buczy, za to są niesamowicie zróżnicowane. Stopa perkusji brzmieniem różni się pomiędzy wykonawcami. Nie jest to zwykłe bum, tylko dźwięk o określonej głośności, natężeniu, i prędkości. Czy te kolumny są uniwersalne? Z Lebenem pewnie nie, ale dla mnie, na moje ucho są wystarczające. Słuchając prawie wszystkiego nie odczuwam braków. No, może trochę w metalu, ale to już jest determinowane przez sam wzmacniacz. Muszę kiedyś spróbować odsłuchać jakiegoś tranzystora. Dynamika w skali makro i mikro. Bez komentarza. Ze względu na dość wysoką efektywność monitory (dziwna nazwa dla 110cm gigantów ważących z podstawami ponad 80kg każda) grają świetnie cicho i głośno. Głośne odsłuchy nie są drażniące i przeszkadzające. Ciche poranki, no cóż, miód na uszy. Wykonanie: nie jest to Dynaudio, z polakierowaną finezyjną powłoką (osobiście nie lubię wysokich połysków), nie jest to też Harbeth wyglądający jak zrobiony na zajęciach technikum stolarskim, nie jest to też design jak Davone, Nautilus itp. To po prostu kawał świetnej klasycznej stolarki w klasycznej prostopadłościennej bryle osadzonej na stalowych podstawach. Mi się takie podobają i jakbym miał zamówić sobie, albo zrobić DIY to by właśnie takie były. Wady - chyba nie ma. Jeśli jesteście w stanie się pogodzić z ich wielkością i macie na to miejsce, to znaleźliście swiętego graala. Z czym porównywałem? Miałem u siebie w domu przez kilkanaście dni Dynaudio Contour 20. Świetny mały monitorek. Absolutny nr 2 w odsłuchach. Szkoda tylko że nie zagra po cichu. Ponad tydzień odsłuchów na Klipsch Forte III se - rozczarowanie. Po opisach i recenzjach spodziewałem się więcej. Fajny wygląd (jak dla mnie), ale zupełny brak niskich tonów. Góra - na pierwszy rzut ucha fajna, ale po kilku dniach męcząca. Szkoda. Poraz kolejny to pokazało, że nie ma to jak długie odsłuchy u siebie. Kilka godzin na kanapie w salonach audio jest niemiarodajne i zwodnicze. Przez chwilkę w różnych sklepach: Spendor A9 - może się podobać, ale nie mi. Opera Callas - ciekawy monitorek - szkoda, że nie dałem rady ściągnąć do domu na odsłuchy. Harbeth 40 - poważnie to jest legenda brzmienia? Jak już wcześniej napisałem konstrukcja wygląda jak opracowana w technikum stolarskim. Brzmienie, hmm. Dla mnie nijakie i dziwne. Cena - ponad 50tyś za parę w Polsce, naprawdę są chętni?W mojej opinii Audiophase Opium zjada Herbatniki na śniadanie. Gdyby Alan Shaw wykupił projekt od p. Karola, to mógłby mieć topowy model w swoim katalogu - może Harbeth 60 czy coś w tym stylu. Jeśli nosi was na zmiany, to polecam przynajmniej odsłuchać, bo warto.
  9. Z wielką przyjemnością dołączam do klubu jako posiadacz wielkich monitorów Opium w wersji Ambition. Wrażenia z odsłuchów opiszę w klubie Lebena, bo są one wyśmienitym partnerem dla tego wzmacniacza praktycznie w każdym repertuarze. Wybrałem te kolumny z wielu po tygodniach odsłuchów w domu i sklepach.
  10. Duże to mało powiedziane. Obawiam się, że mamy polskiego odpowiednika Harbethów 40 tylko w polskiej, normalnej cenie,
  11. A to dziwne, bo ja wiele Contourow z drugiej ręki nie widziałem. Przynajmniej w Polsce.
  12. Trochę inne granie. Sol4 jest jak petarda. Energiczny, dynamiczny i mocny. Raczej nie wysłuchałem w nim klimatycznego flow. Jeśli większość repertuaru jaki słuchasz to rock, to koniecznie posłuchaj. Jeśli Twoimi klimatami jest jazz, soul, blues, to odsłuchaj z ciekawości.
  13. Audiophase Opium i będzie Pan zadowolony.
  14. Wie ktoś może kiedy seria Contour i zawita do Polski i jak się będą kształtować ceny?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.