Jump to content

Samcro

Użytkownicy
  • Content Count

    100
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

18 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

323 profile views
  1. Tomek, naprawdę? Wstałeś lewą nogą czy co?
  2. Lucky Dokładnie tak, Kashimura 1500 i AirLink 2000
  3. Lucky Mam i na razie stoi, nie porównałem. Taki lekki nie jest, 1500W co prawda. Ale u kilku Kolegów gra. Ale postaram się w następnym tygodniu posłuchać i porównać.
  4. Michał, Jeżeli u Ciebie jest "lekko" dłubnięta, to ja Cię przepraszam bardzo. Co do przyjazdu będę myślał, ale ostatnio ciężko ze wszystkim, a z czasem najbardziej....ale będę myślał jak to ogarnąć, może bardziej przyjazd się uda niż ostatnim razem, gdy się umawialiśmy.
  5. Mirek Doskonale to wiem, wszystkie przerobiłem u siebie. Niektóre dalej przerabiam. Niestety nerwicy audiofila nie można się pozbyć na stałe. Tylko na chwilę , ale to sam wiesz . Ja pamiętam 2103 i te Saby u Ciebie. Dość długo na nie chorowałem później i do dzisiaj było to jedno z fajniejszych pod każdym względem brzmień, jakie słyszałem. Jeżeli teraz (inne kolumny + końcówka) jest lepiej, to czas pomyśleć o jakimś wproszeniu się kiedyś na krótkie posłuchanie...oczywiście jak czas pozwoli. Chociaż wydaje mi się, że elementem robiącym u Ciebie największą robotę jest POMIESZCZENIE, w którym słuchasz.
  6. Moim zdaniem, z mojego doświadczenia 2302 jest zdecydowanie bardziej odpowiednia do wszystkiego.... Dobry ruch, gratuluję!
  7. Dziki607 W tym przypadku niestety kasa się liczy, tak jak napisali koledzy. Pytanie główne to ile chcesz wydać. Dwa, jak napisał JanVideo24, część z wymienionych przez Ciebie to dość leciwe konstrukcje. Sensownym startem jest 911DG lub AU-X 711, te będą na 220V. Ale zdecydowanie lepiej w serie produkowane w JP, Alpha 607, 707 czy 907. Im wyższy numer tym lepsze granie. Litert DR, KX, XR, MR czy NRA określają trochę rodzaj grania. Bardziej ciepłe, neutralne its itp. jest ono tożsame dla każdej, czy to 607, 707 czy 907. Nawet na ostatnich stronach możesz znaleźć kilka opisów, który jak gra. Tutaj i na sąsiednim forum. Ale i tak żadne czytanie nie zastąpi odsłuchów. Zapytaj, może ktoś w Twojej okolicy ma Sansui i będzie chciał Cię zaprosić na odsłuch....
  8. Hayman, Też pozdrawiam. Osobiście wolałbym kupić od kogoś z forum , ale rozumiem , że Tobie może to nie pasować...co zrobić.
  9. Zastanawiam się nad sprzedażą mojego 838...jak jesteś zainteresowany to pisz PW...
  10. co kraj to obyczaj, co miejsce, to zwyczaj :) a co sprzęt to inna jazda. Jeżeli założyli margines do 10% łącznie, a nie + / - to tak jest. No a KAV z reguły potrzebują prądu...dużo prądu, co tym bardziej może je "uczulać" na wahania w sieci. Cała ta pisanina z mojej strony ma na celu jedno - dobierajcie dobre rzeczy. Rzadko, bardzo rzadko tanie jest naprawdę dobre.
  11. Jacek Kombinujesz za bardzo. Skoki napięcia - zarówno niżej jak i powyżej nominalnego są zawsze, tak jak to opisał mol01. Różnie może być. Ja mam od transformatora z 500 m, więc jest w miarę ok, ale jak wszyscy wrócą do domu, odpalą co mają oraz sąsiad kilka domów dalej zapuści spawarkę lub pilarkę przemysłową to potrafi spaść - nie, nie mierzyłem, ale tak po prostu jest. Jak się tak będziesz przejmował wahaniami, to nigdy żadnego sprzętu byś nie podłączył, bo jest przecież na 230 a tutaj masz...różnie, raz więcej raz mniej. Każdy producent przewidział pewien margines bezpieczeństwa zarówno w górę jak i w dół. I chyba nikomu nie padł Sansui przez to, że raz jest w sieci 225, raz 230 a raz 240. Szansa na to jest większa, gdy masz gówniane trafo, gdy trafo samo z siebie zamiast 100 daje o 10 czy ileś tam V więcej Kup sobie po prostu przyzwoite trafo. Uwierz mi, oszczędzisz teraz to za chwilę i tak kupisz lepsze, to to dasz do piwnicy. Sprawdź na ebay Kashimura. Tanio nie jest za bardzo, można znaleźć 1000W 220-240 na 100 (i w drugą stronę też możesz przepuścić, jakbyś chciał zabrać europejski sprzęt i trafo do Japoni :) :) Marek @bkeram ma takie tylko mocniejsze, mówi, że ciche, dobre, nieduże i w ogóle i chyba nawet porównywał z airlinkiem.. Na odsłuch przywiezie (jak się już umówimy) to podepniemy i posłuchamy. Zapytaj go. Jak mawiają starsi ludzie "szkłem d..y nie wytrzesz" , oszczędności w tym przypadku są tylko chwilowe.
  12. Son-go Przedstawianie sprawy jako wybór między AU-07 czy 2105 jest trochę błędne z założenia. Po pierwsze kasowo, po drugie wybór między integrą a zestawem dzielonym. Ale załóżmy, że nie o kasę chodzi oraz pomijamy lub wiemy o podstawowych i de facto kluczowych różnicach w prezentacji dźwięku przez integry i końcówki, to oba wymienione przez Ciebie inaczej prezentują dźwięk. AU-07 jest bardzo naturalna w jak najlepszym znaczeniu tego słowa oraz przekazuje bardzo dużo szczegółów, całość jest na najwyższym poziomie. Odtwarzane dźwięki są bardzo blisko tym, które możemy usłyszeć z bezpośrednio, na żywo. Gitara to gitara, bębny to bębny, tak, jak je pamiętasz np z koncertu. Bardzo niewiele dodaje od siebie. Gra z niebywałą łatwością i lekkością. Ale ta lekkość nie ma w sobie nic wspólnego z brakiem niskich tonów czy czymś takim. Po prostu słuchając masz nieodparte odczucie, że nawet dość spora głośność nie sprawia jej żadnych problemów. Dźwięki po prostu płyną. 2105 - jakby nie było dźwięk wydaje się mieć więcej powietrza i mocy - ale to jest cecha końcówki. Poza tym 2105 ma dość wyraźnie zaznaczone piętno mosfetów, to słychać od pierwszego dźwięku. I jest wyraźnie cieplejsza od AU-07. Przy tej samej głośności - w porównaniu do AU wydaje się, że dźwięk ma większą masę, i chyba rzeczywiście tak jest, ale to właśnie w tej końcówce robią mosfety (np 2103 już takiego wrażenia "masy dźwięku" nie daje, ale nie znaczy, że jej nie ma, po prostu jest inaczej zestrojona brzmieniowo i ciepło mosfetów nie jest tak wyraźnie zaznaczone). Bardziej obrazowo porównałbym to do dwóch samochodów o podobnych osiągach, gdzie AU-07 to byłoby ferrari czy porsche, a 2105 jakiś muscle car, np. mustang . Oba dają frajdę bardzo porównywalną, ale każdy inną. Nie znam osoby, której się nie spodobała AU-07, natomiast znam takie, którym nie leży za bardzo 2105. I całe szczęście, że ja nie mam dylematu, który z nich wybrać, bo nie jest łatwo zdecydować w tym przypadku.. Ale być może będę miał inny - który sprzedać....bo znowu sprzętu za dużo w domu. I jeżeli 2105 to koniecznie z pre. Bez pre traci, moim zdaniem 50%. Znaczy wszystko jest, jak nigdy nie słuchałeś z pre to będziesz zdziwiony, jak dobrze. Ale zdziwienie Twoje będzie kilkukrotnie większe, gdy podepniesz pre. Jest na forum kilku Kolegów, którzy słyszeli oba wymienione przez Ciebie, większość z nich potrafi lepiej opisywać dźwięki niż ja :) , liczę na to, że któryś z nich coś napisze. Odsłuchu i taki nic nie zastąpi.
  13. Nie ma czegoś takiego, jak tanie dobre i na już. Na już kosztuje ile kosztuje. Tanie i dobre wymaga czasu i szczęścia, żeby znaleźć. Tyle. Masz naprawdę fajny wzmacniacz. Poczekaj, odłóż jeszcze parę złotych i kup mu przyzwoity prąd. Nie musisz wierzyć na słowo, ale warto. Nie tylko ja się o tym przekonałem, ale wielu innych Kolegów też. Ale być może tak jest, że każdy musi się na sobie przekonać... Teraz wydasz trzysta a za chwilę i tak 600 czy 700 jeszcze raz, bo stwierdzisz, że to za 300 to jednak słabe jest. A to za trzysta będzie Ci leżało w garażu. Teraz to naprawdę tyle w temacie trafa. p.s. A to, co podesłał w linku Tomek to ma 110V. Nie warto moim zdaniem.
  14. Yasica Za bardzo kombinujesz. Wybierz stabilne trafo 230 na 100. Masz 907KX - daj mu dobry prąd i tyle. Nie mówię, że trafo od razu musi być za nie wiadomo ile pieniędzy, niech będzie po prostu przyzwoite. Bo kupisz byle jakie, pojedziesz do kogoś i usłyszysz inne za 200-300 zł więcej i okaże się, że swoje musisz sprzedać. A z byle czego kasy nie odzyskasz. W Japonii też nie zawsze mają 100V w gniazdku, a każdy sprzęt ma jakąś tolerancję - kiedyś na forum było to opisywane... a ja nie słyszałem, żeby kiedykolwiek coś się stało ze sprzętem przez to, że w gniazdku do którego było podłączone trafo raz było 223 a raz 240. Słyszałem natomiast, że się stało, jak ktoś podłączył trafo 110V. Więc 110 NIE BYŁOBY OK. Oczywiście nie mówię, że to co chcesz kupić jest złe - tyle, że jak widać nikt nim nie miał styczności.
  15. Yasica Kup, jak ci nie podejdzie, to masz prawo zwrócić do 14 dni bez podania przyczyny. A jak podadzą Ci na maila że trzyma określone parametry, nie brumi, a ty zmierzysz, że nie trzyma i usłyszysz, że brumi, to tym bardziej masz powód.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.