Jump to content

#Szakovsky

Użytkownicy
  • Content Count

    1
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

Recent Profile Visitors

31 profile views
  1. Odświeżam. Największa siłą u mężczyzn: Dimash Kudabergien- E2-D8 (brakuje mu jednego dźwięku do 6) Mike Patton- D1-F#7 (6oktaw i 2 dźwięki i jeden sami) Jeżeli chodzi o wokalistki, jest ciężej. Ale rzeczywiście, faceci mają większą skalę niż kobiety, głównie przez niższe rejestry. Rejestr gwizdkowy jest uwarunkowany technicznie, praktycznie każdy potrafi go wykonać. Kobieta nie zejdzie do takiego C2 chestem, ale mężczyzna już z palcem wypuści z ust C6. Ja jako baryton potrafię wyciągnąć A6, i to od ręki. Oczywiście jakość tych rejestrów jest mocno inna. U kobiet jest bardziej head'owy a u mężczyzn falsetowy. Przynajmniej przeważnie. I warto podkreślić, że skala głosu to nie tessitura. Więc wchodzi w niego np. gry voice czy inne gardłowe wydziwianie. Skala głosu jest trochę umowna, bo zależy od tego czy dźwięk jest w stanie się utrzymać w pitchu. Jeżeli ktoś potrafi zejść Fry voice do C1 (co jest do zrobienia) i przy tym przytrzymać, a później na gwizdkowym fallsecie zostać na C6... I pyk 5 oktaw. Z polskiego podwórka klejnotem jest Violetta Villas, żadne zaskoczenie. Większość barytonow mogłaby chestem harmonizowac się Violettą na tych samych nutach, bo najniższa niekwestionowaną nuta jest G2 (czyli taka standardowa najniższa nuta dla barytonu). Najwyższa to B#6, chociaż w "Oczy czarne" przeskakuje G#7. Jest to naprawdę absurdalny wynik w szczególności przy takiej technice i jakości.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.