Jump to content

kazik

Użytkownicy
  • Content Count

    2065
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kamień, ale nie pytaj jaki bo się nie znam aż tak :)
  2. Witam Przepraszam jeśli to spam, nie czytuję tego forum już od lat. Zacząłem jednak znienacka dostawać powiadomienia o wpisach przez email więc zaglądam, widzę było tu wiele zmian... Nie potrzebuje ktoś końcówki mocy Electrocompaniet AW100DMB w urodzinowej edycji? U mnie leży nie używana od dłuższego czasu, nie mam czasu wystawiać gdzieś na allegro, więc z ceną na pewno jakoś się dogadamy. Ja niestety nigdy nie znalazłem do niej właściwego preampa i używam integry. Pozdrawiam fanów marki.
  3. kazik

    Antelope Zodiac 192kHz DAC

    pal55, jesteś zylion lat na tym forum i doskonale wiesz o co chodzi. Narzekało się kiedyś na bzdety w prasie, teraz się te bzdety tworzy. No niby można - sprzedawcy chcą, klienci chcą, to i pismaki chcą, właściwie czemu nie. Jednak lipa to lipa. Wnioskuję z tego arcyciekawego opisu tłumienia (ten skok z 90 na 55 naprawdę podnosi dramatyzm), jak i zdjęć, że tłumienie w domenie cyfrowej. Mógłby to autor napisać, to może by się ta recenzja chociaż na cokolwiek przydała... W takich chwilach cieszy się człowiek, że się z tego audiofylyzmu wypisał...
  4. kazik

    Antelope Zodiac 192kHz DAC

    Typowa "audiofilska" recenzja...
  5. Ja rozważam sprzedaż swojej AW100 DMB. Może ktoś z klubu chętny? Niestety budżet trzeba zreperować..
  6. A nie używasz tam czasem tylko połowy wejścia XLR, mając drugą połowę niezaterminowaną, np. z jakąs przejściówką RCA->XLR?
  7. Brilliant jest oceniany jako raczej "taki sobie". Hanssler jest świetny w całości. Jest jeszcze Teldec, ale jakby uśrednić opinie, to wychodzi że te kantaty (czyli niemal połowa boxu) są świetne, autentyczne, z chórami chłopięcymi etc. ale mało kto je lubi. Hanssler - wykonania zwykłe. Teldec - HIPowo. Nie wiem co to za problem z Rillingiem? Dla mnie to wzorcowe wykonania i biorąc nową kantatę zawsze sięgam najpierw po Rillinga. Potem po inne, ale jednak często po to, żeby się rozczarować. A że nie HIP.. Ale jeśli nie ma kasy, ten Brilliant może nie być taki zły. Panuje opinia, że jak policzyć ile tam jest dobrych wykonań to się opłaca. Ja osobiście uważam, że ten sposób liczenia jest marny, bo jak policzyć ile życia trzeba zmarnować słuchając tych marnych, zanim się znajdzie te dobre, to się nie opłaca. Ale w razie edukowania się bardzo fajnie jest mieć wszystkie dzieła pod ręką jako swego rodzaju encyklopedię. Pozdrawiam w nowym wątku Bachowym :) Nawiasem mówiąc, dobrym punktem wyjścia do oceny boxu jest zwykle amazon.com. Często jest wiele wartościowych opisów.
  8. Czy na pewno? Edukacja muzyczna dzisiaj, dla człowieka zwykłego, w sensie kształconego nie na muzyka, jest właściwie zerowa. Przedmiot "Muzyka" w szkole owszem, istnieje. Uczeń będzie po nim umiał odróżnić puzon od skrzypiec. (Miałem okazję oglądać książkę dosłownie tydzień temu). Ja z podstawówki wyniosłem podstawową znajomość nut, więc ten poziom był taki, powiedzmy, 0,01 - czyli nadal nic. Trzeba więc sobie zadać pytanie: jak było w czasach Bacha i czy to na pewno było zero? A poza tym czy Bach, komponując swoje dzieła, myślał rzeczywiście o szarym, niewyrobionym słuchaczu? Pisząc koncerty brandenburskie myślał raczej o margrabim Brandenburgii, któremu je ofiarował i u którego, być może, szukał pracy. Pisząc kantaty myślał raczej o przełożonych, lub osobistościach mających przybyć na dane święto. A może nie myślał o nikim, lub to o kim myślał nie miało żadnego wpływu na kształt dzieła? Temat otwarty.
  9. Tych kilku "starych" odpowiedzialnych za długie dyskusje o muzyce JS Bacha i nie tylko na tym forum już po prostu nie ma. Zostało kilka bardzo wartościowych wątków i trzeba mieć nadzieję, że naszym wyluzowanym administratorom uda się ich nie stracić (kopia zapasowa? luuuuzik, przecież się nie pali...) Ale nie przesadzajmy z tym umieraniem wątku. Kolega który pogrzebał wątek, bo przez jeden dzień nie było wpisu, musi odpokutować i wkleić jakiś zacny kawałek wiedzy o Bachu, aby dyskusję podsycić zamiast narzekać :)
  10. Witam Dopisuję się do klubu z końcówką AW100DMB. Ale jak to jest z pre Electrocompanieta? Rozglądałem się za jakimś - ale używanym, i EC trochę mnie zniechęcił. A konkretnie na stronie WWW przy EC 4.8 napisali - tak skrótowo ujmując - że wreszcie zrobili dobry preamp. Znaczy 4.7 i cała reszta są nie za bardzo? :)
  11. Najlepsze wątki rodzą się w bólach...
  12. Tak naprawdę to jest trochę problem w stylu - jestem Niemką, właśnie nauczyłam się polskiego ten Mickiewicz, niby to wielki poeta, ale.. Bez obrazy oczywiście. Możesz próbować zacząć od Bacha, ale pamiętaj że to muzyka dla nas odległa, przez to niełatwa. Pewnie zaraz zje mnie forumowicz papageno, ale moim zdaniem inaczej zupełnie nie ma sensu. Po prostu musisz znać sporo teorii, a także rozwinąć umiejętności. Puścić sobie i słuchać to można nawet Bartoka. Jak się odpowiednio długo katować, to się nawet spodoba. Ale to jak delektowanie się Goethem w oryginale nie znając języka. Ale okazuje się, są różne drogi, patrz np. ten wątek http://www.audiostereo.pl/meloman-a-harmonia-i-modulacje_58237.html Schweitzer jest bardzo dobry i na szczęście wznowiony. Generalnie poczytanie sobie co tam kompozytor jadł i pił nie przeszkadza jak ktoś lubi. Ale tez w odbiorze muzyki zbyt wiele nie daje. Zresztą różnie u różnych kompozytorów. U Bacha nie jest to wiedza konieczna. Ogólnie z biografiami jest ten problem, że są to właśnie biografie, pisane przez biografów - speców od odkrywania kolejnych dokładnych faktów z życie i kolejnych kochanek kogoś tam. Gdy zaczyna się temat muzyki, biograf tylko wspomni że dane dzieło powstało wtedy i wtedy i temat zamyka. Lepsze są monografie pisane przez muzykologów, niestety nie za częste. Prosty sposób na szybkie sprawdzenie pozycji to przekartkowanie i zobaczenie, ile jest przykładów nutowych w tekście. Schweitzer jest tu właśnie świetnym wyjątkiem. Co do wspomnianych ustępów, autor nie miał na myśli niczego złego... Chociażby BWV80 - Ein feste Burg ist unser Gott. Przy okazji świetna kantata, ale na początek fajniejsza będzie BWV 81. To pytanie do biografa. Dla mnie to równie istotne jak to, co je moja sąsiadka :)
  13. kazik

    Bach - Kantaty

    Dzięki również, mam wprawdzie papierowego, ale poza domem jak znalazł. Poza tym tam jest Mahler Pocieja, którego tak samo długo szukać :)
  14. kazik

    Bach - Kantaty

    Mam, a potem znowu nie mam, a potem znowu mam etc. Chociaż prawdą jest, że za nową kantatę zebrać się trudno... Może znajomość języka to zmieni.
  15. kazik

    Bach - Kantaty

    Znalezienie nagrania z Hotterem chyba zajmie mi trochę czasu. Za to po drodze wpadło mi nagranie w którym śpiewa Thomas Quasthoff. Przesłuchałem wprawdzie pobieżnie, ale wygląda bardzo obiecująco. Świetny głos, a w szczególności świetna orkiestra (!). Śpiew tchnie radością i optymizmem człowieka wyczekującego śmierci i radującego się na nią. Kto szuka zmęczenia życiem i bólu, musi poszukać gdzieś indziej. Jeszcze mała ciekawostka. W sąsiednim wątku pytałem o niemieckojęzyczne forum o muzyce. Na "Tamino Klassikforum" liczba tematów i wypowiedzi jest przeogromna, wszystkie wpisy treściwe, a każda kantata Bacha ma swój osobny wątek. Oto wątek dla BWV 82: http://www.tamino-klassikforum.at/thread.php?threadid=4728 Nic tylko znać język...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.