Jump to content

nikto

Użytkownicy
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

135 profile views
  1. Z racji, że mam parę tytułów jeszcze na DVD-A oraz SACD, a LX800 wszystko łyka, chciałem wiedzieć jak toto brzmi. Obecnie mam Marantza UD7007 i brakuje mi czegoś. Zastanawiałem się jeszcze nad Makiem MVP901, ale tutaj cena jest już powyżej 20k ... a nie chciałbym raczej zaokrąglonych dźwięków, jak w manierze mają to Maki.
  2. nikto

    Mcintosh MVP-851

    Ja z chęcią bym dowiedział się więcej ale o MVP-901.
  3. nikto

    Wydania Japońskie.

    To nie jest cło. Jeśli jest poniżej 100USD to nie naliczą. Jak spojrzysz na papier, bo powinieneś do DHL-a dostać "deklarację" ale na niej (jak się uważnie wczytasz) masz 0zł za cło, ale ... masz VAT 🙂 Przy DHL zawsze doliczają podatek vat ... a sk*zm jest taki, że doliczają także za usługę kurierską, której gro jest poza terenem naszego kraju. Ja w sierpniu zamówiłem 3 płyty za 10554 (włączając koszty przesyłki DHL-em) i zapłaciłem dodatkowo chyba 87zł. Nie wiem jak to jest np. z dostawami airmail czy zwykłą przesyłką (pomijając fakt czasu oczekiwania i braku ubezpieczenia). Prawdopodobnie jak zamówisz mało (1-2 płyty) to mogą celnicy przymknąć oko, ale gwarancji niema. Dodatkowo jest jeszcze problem z CDJapan (na co im zwracałem uwagę) głównie przy promocjach, kiedy wydasz ich wewnętrzne "coins" - niestety nie uwzględniają upustu przy deklarowaniu wartości przesyłki 😕 Ostatnio sprawdzałem jeszcze opcje zakupu "japończyków" na FAN . pl - niektóre ceny mają kosmiczne 🙂 bo nawet z podatkiem jak i z kosztami przesyłki np The Eagels na SACD wyszedł mi taniej o 50zł. Jednak czasem mają fajne promo na niektóre tytuły i ostatnio udało mi się kupić u nich płytę, której na CDJapan już nie mieli, a zakup minta z Discogs + wysyłka kosztowałby mnie znacznie więcej niż od nich.
  4. Wydaje mi się, że Master10 będzie grał całkiem nieźle niemal z każdym średniej lub wyższej jakości sprzętem. U mnie sprawdza się z Marantz UD7007 (chociaż chciałbym spróbować z PS Audio) oraz Martin Logan Electromotion ELS. Pokój to także około ~24mkw (dosyć zagracony). Niektórzy nazywają ten wzmacniacz "kablem ze wzmocnieniem" uważając go za bardzo neutralny ... u mnie zmiana kabli dała bardzo dużo. Zmieniłem z Nordost Blue Heaven na TMR Ramses II - gigantyczna zmiana!
  5. nikto

    Wydania Japońskie.

    Do mnie w końcu dotarły oczekiwane płyty. King Crimson Red porównywałem dwa wydania: [Hidden Content] oraz [Hidden Content] CD<->K2HD: to drugie trochę bardziej szczegółowe i odrobina większej przestrzeni. K2HD zbliża się już powoli do DVD-A. DVD-A<-> DVD-A Japan ... nie odczuwam żadnej różnicy. Z tego co widziałem to obie płyty pochodzą z tego samego masteringu, więc nie powinienem odczuwać nic więcej. Wniosek taki, że wydania Hi-Res mogą już tak bardzo nie odróżniać się od siebie. Kolejne płytki to: [Hidden Content] - Japońska edycja po remasterze [Hidden Content] - i europejska także z tego samego remasteru. Tutaj wyraźnie lepsza była japońska wersja, aczkolwiek i ta europejska całkiem dobrze brzmiała. No i ostatnia o której warto wspomnieć Rust i peace Megadeth: [Hidden Content] - wydanie po remasterze [Hidden Content] - jedno z oryginalnych wydań Tutaj ... tak jakbym słuchał zupełnie innych płyt, chodzi głównie o dynamikę i poziom szczegółowości. Zupełnie dwa różne światy, które natychmiast walą w uszy tymi różnicami na korzyść wydania japońskiego.
  6. nikto

    Wydania Japońskie.

    Czy ktoś z was korzystał z zamówień na cdjapan.co.jp ? Czy są w miarę szybcy w realizowaniu zamówień? Jak długo może trwać dostawa? Czy mieliście jakieś problemy z dostawami? Z góry dziękuję za odpowiedź ... jeśli ktoś korzystał i się podzieli wiedzą.
  7. Z tego co widać, to wtyki ma takie same jak mój stary The Name (bo tylko taki mam w RCA) ... ale brakuje mi charakterystycznych napisów na osłonce samego kabla. Nigdy nie miałem Seconda, ale w pozostałych, które aktualnie posiadam zawsze jest napis typu: Van den Hul> nazwa_kabla >Halogen free > Made in E.U. - przynajmniej na IC. Oczywiście moje są co najwyżej dwu-trzy letnie.
  8. Jak masz zasilanie na 100-120V~ to możesz podłączyć, ale chyba zabezpieczenia prądowe TAP-ów, są trochę inne i na pewno nie są przystosowane do takiego obciążenia ...
  9. No cóż widać nadal nie rozumiesz, będąc fanatycznym zwolennikiem testów abx i pierdół pokroju wzorów potrafiących wyjaśnić w pełni odpowiedź tak skomplikowanego układu audio jak: źródło dźwięku, wzmacniać, głośniki i kable ... no ale przecież pozostałe elementy nie mają nic wspólnego. No cóż na na szczęście chodziłem do porządnego technikum elektrycznego a potem na wydział elektrotechniki PW i tam jakoś nie ważyli się takich głupot forsować, o jakich piszesz Ty. Musiałeś za to chodzić do super wyjątkowego ogólniaka, w którym uczono na fizyce rozwiązywania obwodów wraz z układami RLC oraz później czwórników, a na deser mówiono o bardziej skomplikowanych obwodach, których już metodą obliczeniową się nie weryfikuje - tylko pomiarową i doświadczalnie ... no ale może kiedyś za ten wzór Nobla dostaniecie. Piszesz, że do póki będą rozpoznawane 0 i 1 (pominę już kwestie samego sposobu przesyłu, bo tego nie rozumiesz nadal, co widać, że skupisz się na efekcie przesyłania a nie materii ... no przecież jakbyśmy dwa dymki uznali za "1" a jeden dymek uznali za "0" to też można przesyłać dane i "odbiornik" będzie od razu je dekodował i odtwarzał, no nie :D ) to wszystko będzie idealne, no ale zostają jeszcze jittery, odstęp S/N co wszystko składa się na jakość przetwornika C/A (oraz wiele elementów, o których mówią czołowi specjaliści z tej branży), no ale przecież "cyferki się zgadzają". Wszyscy niby uważają, że kwantyzacja to maks 16bit 44,1kHz ... no i matematycznie to niby starcza, ale ..... nadal brakuje wam elementów równania. Za cholerę nie wiecie jak mózg odbiera dźwięki, dlaczego i jak odróżnia głębie sceny muzycznej, jak odbiera dynamikę, co i jak dokładnie przetwarza w aparacie słuchowym oraz faktyczną jego czułość - bo do tej pory bazujecie tylko na bardzo marnych urządzeniach pomiarowych, którymi mierzycie tylko to co myślicie, że znacie. Próbujecie wszystko ściągnąć do bardzo marnych metod porównawczych i odwzorować to jakimiś wzorami... Ja mam świadomość, że stanowczo za mało wiem (chociaż widać, że wiem jednak więcej od Ciebie) - żeby ferować wyroki... no cóż, cieszy mnie życie w takim ciemnogrodzie :)
  10. Nie, nie wiedzą ... i wątpię, aby kolega także wiedział. Wnioskuję to po tym, iż proponujesz mi "obliczenia dla kabli". Takie rzeczy to można było robić sobie dla treningu, na zajęciach z elektrotechniki w technikum, gdzie każdy z elementów był idealny i miałeś pełne dane do wyliczeń na kartce. Potem w kanonie szkolnym pojawiają się czwórniki ... i elementy jeszcze bardziej skomplikowane, jak właśnie ustrojstwa hifi :) Spróbuj wyznaczyć wzory na obliczenia w takim układzie (hifi). Naprawdę mnie to ciekawi, ponieważ, jeśli udałoby się Tobie taka sztuka, byłbym pełen podziwu - i nie ma tu żadnego przekąsu. Po prostu mam świadomość jakie to niesie skomplikowanie aparatu matematycznego i to, że nikt jeszcze tego nie dokonał. Nie chce się powoływać na argument autorytetu, ale na wykładzie z systemów elektronicznych, jeden z kolegów także do wykładowcy wyjechał z takimi tekstami ... a ten zaprosił go do tablicy i oddał mu całe zajęcia, aby tamten pokazał "te wzory" ... no i oczywiście brutalnie punktował jeden po drugim błędy. Kolega się już nie pojawił na następnych zajeciach. Jakby to było takie proste, prawdopodobnie ktoś by to już opracował - aczkolwiek, istnieje szansa, że ktoś to kiedyś zrobi lub odkryje prace, kogś kim wzgardzono, a tego już dokonał! Czemu mieszasz zupełnie inne sposoby przesyłu? Przecież sygnał satelitarny używa zasadniczo innego ośrodka do przesyłania fali elektromagnetycznej i jest to modulowanie, gdzie logiczne 0 i 1 są zupełnie inaczej wyzwalane. Nie istnieją tutaj absolutnie żadne kwestie związane ze zjawiskiem samoindukcji elektromagnetycznej i zakłócenia stanu logicznego, poprzez błędne odczytanie poziomu napięcia. Może przypomnę, że sygnały "cyfrowe" także przesyłane są za pomocą analogowych :) Wyjątkiem są tutaj systemy przesyłu światłowodami, ponieważ "kabel" używa innego ośrodka do przesyłu i ma inny "pakiet" zakłóceń. Tak, tak - dla wielu może być to zaskoczeniem, że właśnie zmiana poziomu napięcia jest odczytywana przez systemy jako zmiana stanu logicznego, czyli nasze 0 i 1. Widać większość zapomniała lub nie wiedziała :) W zależności od standardu są różne wymagania i piszę tutaj wyłącznie o wymaganiach elektrycznych a nie tym, jak zdefiniowana jest "ramka". Przytoczę kilka odnośnie AES/EBU (wersja zbalansowana): "The electrical parameters of the interface are based on those defined in ITU-T Recommendation V.11 for balanced voltage digital circuits, which allow signal transmission over distances of up to a few hundred metres." "The line driver shall have a balanced output with an internal impedance of 110Ω ± 20%, at frequencies from 0.1 to 128 times the maximum frame rate when measured the output at terminals." "The signal amplitude shall lie between 2 and 7 V peak-to-peak, when measured across a 110 Ω resistor connected to the output terminals, without any interconnecting cable present." "Any common mode component at the output of the equipment shall be more than 30 dB below the signal at frequencies from DC to 128 times the maximum frame rate." "The rise and fall times determined between the 10% and 90% amplitude points, shall be between 5 ns and 30 ns when measured across a 110Ω resistor connected to the output terminals, without any interconnecting cable present. Note: Operation toward t he lower limit of 5 ns will improve the received eye pattern but will increase EMI at the transmitter. Equipment must meet local regulations regarding EMI." Trochę tago jeszcze jest w specyfikacji, także jest o czym poczytać. A w załączeniu zdjęcie ze specyfikacją I2S - oczywiście elektryczną . Jak widać, na obu przykładach - jest tam dużo miejsca na zakłócenia i popis dla dobrych kabli a nie zwykłych drutów od wieszaka :) Nie na sensu podejmować w ogóle tematu sygnału TV ze względu na porównywanie dwóch zupełnie innych światów jakimi jest przesył sygnałów modulowanych z satelity (DVB-S) lub ziemnej telewizji (DVB-T) do klasycznych systemów przesyłu przez kabel dla np. audio (AES/EBU, I2S). Nie porwónuj także technologii przesyłu z efektem końcowym - czyli przekazem informacji (bitów). Problem polega na rozumieniu tego co napisałem, możliwe, że wyraziłem się nie dość precyzyjnie. Powtórzę w takim razie. Skoro są, rzeczy o których jeszcze nie wiemy i których nie opisaliśmy teoretycznie oraz udowadniając doświadczalnie - nie możemy w żaden sposób stwierdzić, czy to będzie miało jakikolwiek wpływ i jaki (dziedzina, poziom wpływu itp.) tenże wpływ będzie, czy będzie czy nie będzie odczuwalny - chodzi tutaj o te magiczne "...piątym czy dziesiątym miejscu po przecinku...". Twoje sprowadzenie może być stylistycznym uproszczeniem, ale trzymając się takich standardów próbowalibyśmy porównać za pomocą trzeciej pochodnej wzory funkcji pierwotnej. Po prostu nie da się wszystkiego ując w "miejsca po przecinku" lub inny liniowy jednowymiarowy wskaźnik - bo to jest tylko i wyłącznie nasz ułomny system opisu rzeczywistości.
  11. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że jeśli chodzi o poziom naszej wiedzy o tym, czym zajmuje się mózg, jak pracuje i jak odbiera bodźce to jesteśmy gdzieś na etapie Williama Gilberta odnośnie elektryczności. Także uświadomienie sobie jak wiele jeszcze nie wiemy powinno dać nam pokorę i nie ferować wyroków w żadną ze stron. Nie mamy zielonego pojęcia w jaki sposób człowiek odbiera dźwięki i jak rejestruje je mózg. To dla naszej ujemnej techniki jest po prostu niemierzalne. Zupełnie podobnie może być z tym, co teraz określane jest jako voooodo. Także wątpię czy byłbym w stanie usłyszeć różnicę jeśli ktoś dodałby podstawki lub je zmienił (aczkolwiek zamierzam kupić jakieś tanio 100-200zł lub zrobić, ale z czysto praktycznych względów jakimi jest po prostu ciężar moich kabli i to jak wpływają na gniazda zwisając - a grawitacja i fale grawitacyjne to na razie wiedza aktualna ;) ). Słyszałem za to różnicę, będą kiedyś na pokazie jak człowiek zmienił kabel zasilający - może to była sztuczka jakich kiedyś używali handlarze pokazywania w westernach, ale usłyszałem i to bardzo wyraźną zmianę. Może miał wcześniej jakieś zakłócacze lub inne filtry powpinana a potem zręcznie, niczym iluzjonista to przed ludźmi ukrył, choć zmianę robił na widoku - efekt był! Często czytam wszelkiej maści prześmiewcze komentarze odnośnie kabli sygnałowych i głośnikowych. Jak to nabijają się z "audiofili", że dają tyle kasy a drut z wieszaka zagra tak samo, bo kabel to kabel. Do tego jeszcze podpierają to wszelkiej maści wiedzą. Ja ich wtedy pytam tylko czy wiedzą co to układ RLC oraz jakie sygnały w efekcie płyną w tych kablach. Większość nie jest w stanie odpowiedzieć :) Co sprytniejsi twierdzą, że może "analogówka" to tak, ale "cyfrowe" to już na pewno nie :) To zadaję im pytanie w jaki sposób ten sygnał "cyfrowy" jest przesyłany kablami (wykluczam tutaj światłowody) oraz jakie parametry wpływają na przepustowość ... większość nie jest w stanie powiedzieć. Nie mówiąc już o wpływie zakłóceń elektromagnetycznych indukowanych w obwodach dla układów pracujących z wysokimi częstotliwościami i wpływie na stan "0/1". Niewielu pamięta jak wygląda sygnał na oscyloskopie przełączenia stanu bramki logicznej :) Jestem absolwentem technikum elektrycznego oraz Politechniki (skończyłem w efekcie inny wydział niż elektrotechnikę, bo musiałem zrobić prezerwę ze względów osobistych, chociaż tam też studiowałem przez jakiś czas). Na moim wydziale były laborki z elektroniki oraz z systemów łączności (analogowe, cyfrowe) i geolokalizacji - co nieco jeszcze pamiętam :) Podsumowując, fizyka ma przed nami jeszcze bardzo wiele tajemnic, a fizyka i biochemia mózgu - jeszcze więcej. Jeśli to, co słyszę mi się podoba i odczuwam różnicę (kilka sprawdzeń, żeby wykluczyć autosugestię) to w ramach ograniczonego budżetu mogę to nabyć - jeśli nie, no cóż na pewno na tym nie stracę.
  12. Ja zamawiałem dwa razy. Za pierwszym dostałem w terminie, za drugim razem miałem obsuwę o jakieś 100% pierwotnego terminu. Jednak za każdym razem dostawałem towar ... niestety czasy realizacji są bardziej "umowne" niż realnie osiągalne :)
  13. nikto

    Wydania Japońskie.

    Faktycznie trochę drogo, raczej kolekcjonersko... Kiedyś udało mi się kupić w złocie ale z DCC Metallica Ride the lightning - akurat z tego wydani jestem bardzo zadowolony. No nic może ktoś wpadnie kiedyś na pomysł wydania tego w remasteringu i na SACD ...
  14. Audio GD 10 - nie spełni wymagań odnośnie wejść: 2xXLR 2xRCA i firmowe wejście. Poza tym, potężny bas, wyśmienicie kontrolowany a reszta ... to kabel ze wzmocnieniem. Nic nie dodaje nic nie podbarwia. Potrzebuje jednak dobrych kabli - ostatnio musiałem zmienić moje TMR Ramses (ułamałem w nich banana :( ) na Nordost Blue Heven i ... jakby mi wszystko uciekło i się o poziom zmniejszyło. Sam wzmacniacz jest prawdopodobnie moim ostatnim i go nie zmienię na nic innego, ale to zupełnie inne brzmienie niż MF, NAD czy nawet McIntosh. Za to ma tyle mocy, że napędzi wszystko.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.