Jump to content

Piotrek_68535

Użytkownicy
  • Content Count

    9
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny
  1. Witam ponownie, Udało mi się zrobić kilka zdjęć real foto :) Mam nadzieję, że to po może nieco w ocenie - tak jak pisałem wyżej - basu przy ustawieniu source direct na wzmacniaczu na środku kanapy jest bardzo mało, z kolei przy tylnej ścianie koło lustra jest dużo lepiej, podobnie przy bocznej ścianie za kanapą. Niestety mam trochę mało możliwości zmiany z uwagi na okablowaniem, ale może da się coś poprawić?
  2. To zdjęcie to nie moje tylko znalezione w necie XD Nie miałem pod ręką swojego zdjęcia kolumny dlatego wstawiłem to, żeby był pogląd na to jakiej wielkości są te kolumny :) Postaram się wrzucić wieczorem swoje zdjęcia pomieszczenia, może będą pomocne bo ten plan jest może średnio czytelny.
  3. Cześć, potrzebuję porady odnośnie akustyki albo kolumn - nie mam pewności co jest większym problemem :) Aktualnie używam kolumnienek JVC SP-X220 - identyczne jak na znalezionym w necie zdjęciu (wklejam na końcu posta, bo psują mi układ :) ) - woofer ma ok. 15cm, wymiary tych skrzynek to 28cm szer. x 49cm wys. x 20cm gł czyli nie takie bardzo małe. Wzmacniacz to Marantz PM6006. I generalnie ich granie bardzo mi się podoba - mają świetny środek, łagodną i rozdzielczą górę, ale brakuje mi trochę niskich częstotliwości. Żeby było jasne - nie potrzebuję przestawiania mebli, chciałbym jednak aby niskie partie wiolonczeli, kotły czy kontrabas były słyszalne i odczuwalne (aktualnie są ledwo słyszalne) w miejscu odsłuchu. Słucham głównie muzyki filmowej, trochę klasyki, lekki rock lat 70/80 Dziwne jest to, że po zejściu z centrum osi kolumn bas się pojawia, dźwięk staje się dużo bogatszy - jest co prawda troszhę buczący, ale jest. Po dodaniu na wzmacniaczu nieco tonów niskich (mniej więcej 1/3 do 1/2 na +) sytuacja poprawia się w miejscu odsłuchu na tyle, że jest ok - w załączeniu obrazek z planem - na czerwono kolumny, na zielono miejsca gdzie bas jest, na fioletowo tam gdzie jest bardzo mało. Oczywiście można powiedzieć "to weź zostaw z tym podbitym basem" ale słyszę niestety degradację ogólnej czystości dźwięku, więc wolałbym nie. Pomieszczenie główne ma ok 19m2, ale dochodzi otwarta kuchnia 5,5m i przedpokój, czyli w sumie mamy 26m2 jesli należy to sumować. Na podłodze przed kanapą dość gruby dywan, na oknie zasłony. I teraz pytanie do bardziej doświadczonych kolegów - czy przyczyną tego stanu rzeczy jest akustyka czy raczej za małe kolumny? Skłaniałem się ku akustyce, ale po tym jak dodałem basu na wzmacniaczu i zmiana zaszła na + to już sam nie wiem - może ten bas w zielonych punktach to efekt podbicia przy ścianach i to tylko sztuczne wzmocnienie tego co dają kolumny? Gdyby plan był nieczytelny bo robiłem go w Paintcie to mogę zrobić kilka zdjęć. Będę wdzięczny za podpowiedzi bo już nie wiem co z tym zrobić :/
  4. Dla mnie tak, ponieważ jak na mój gust MUSES (miałem 8820) grał zbyt ciepło. Burson pełniej brzmi w średnicy i ma mniej, za to bardziej kulturalnego, sprężystego basu. Oczywiście cena zakupu nowej sztuki akurat do Cube'a jest na granicy rozsądku. Ja trafilem na używaną sztukę i po przesłuchaniu zdecydowałm się zostawić ten zestaw. Gdyby ktoś miał możliwość przesłuchania, to polecam tą kostkę, niekoniecznie do Cube'a :)
  5. Cube Black z fabrycznym układem to nic wyjątkowego, ale bardzo porządne ulepszenie dla właśnie np. laptopa. DragonFly Black z pudełka jest ogólnie lepszy. Jednak w Cube możliwość wymiany wzmacniacza sporo zmienia - i już np. w połączeniu z Bursonem V5i Cube nie ustępuje DFB w kwestii ogólno pojętej jakości - choć oczywiście jest różnica w sygnaturze dźwięku - Cube gra ogólnie jaśniej. No i jak zwykle wszystko się sprowadza do słuchawek - DFB dobrze łączy się chociażby z AKG M220PRO, które są dość jasne, z kolei do Creative Aurvana Live! po rekablingu i z wytłumionymi muszlami znacznie przyjemniej komponowało się właśnie połączenie Cube + Burson, które równoważyło ciepłość słuchawek. Jeśli będziesz chciał używać też z telefonem, to DFB, jeśli w przyszłości przyda się wyjście RCA, to wtedy Cube :)
  6. Dzięki - ciekawy zestaw i na pewno bym sam o tym nie pomyślał, ale niestety kolumny właściwie są nie do dostania. Może się w międzyczasie coś pojawi w rozsądnym stanie
  7. Dzięki za potwierdzenie - tego się obawiałem niestety w związku z tym FiiO. I tak pewnie w mieszkaniu w bloku ciężko będzie wykorzystać mocniejszy dźwięk podłogówek, więc skłaniam się do monitorów, a mniej zajmowanego miejsca to też jakiś atut. Postaram się na pewno najpierw gdzieś udać i posłuchać tych zaproponowanych monitorów, o ile salony audio to umożliwiają operując w takim, dość ograniczonym, budżecie. Na pewno ciekawe, sądząc po recenzjach i opiniach wydają się Pylony Monitor oraz te JBLe. Ciekawią mnie jeszcze te Wharefedale Diamond 220 i Dali Spektor 2 - na WhatHiFi mają wręcz zachwycającą recenzję w swojej klasie cenowej a w Polsce są raczej bardzo rzadko polecane, patrząc po tematach - może to ze względu na specyficzny charakter brzmienia?
  8. Dzięki za wszystkie propozycje. Czy ten Marantz PM6006 / NAD 326 to duży skok jakościowy względem A-9010? Na WhatHiFi czy polskim HiFiClass recenzję są bardzo dobre, pytanie czy tylko w klasie mega budżetowej czy wykracza jednak nieco poza. I czy w przypadku wyboru jednak wzmacniacza i osobnego DACa ten drugi, np. ten budżetowy FiiO D03 nie będzie ograniczeniem? W symfonicznych aranżacjach chociażby filmowych soundtracków często dzieje sie sporo, więc nie chciałbym, żeby wszystkie instrumenty zlewały się w jedno - pytanie czy w tym ograniczonym budżecie to osiągalne (chociaż słuchawki, choć nie bardzo drogie, całkiem sobie dają radę). Nie mam doświadczenia ze sprzętem innym niż słuchawki i totalnie budżetowa 'wieża' stad te wątpliwości. Jeśli do tego metrażu wystarczą, to chętnie zostałbym przy monitorach a nie podłogówkach - no chyba, że nie ma szans. Nie potrzebuję jakichś potężnych niskich tonów (no i sąsiedzi :( ), ale zdaję sobie sprawę, że to podstawa brzmienia.
  9. Cześć, poszukuję niedrogiego zestawu stereo do salonu w nowym mieszkaniu. Samo pomieszczenie ma 20m2 (plus aneks - rysunek poglądowy w załączeniu), jednak kanapa stoi w odległości 2,2m od tv z miejscem na glośniki. Nie mam dużych wymagań co do wyposażenia wzmacniacza/odtwarzacza, ponieważ mam tv z wieloma usługami streamingowymi i konsolę, jedynie potrzebuję wejścia optycznego, żeby połączyć tv, do którego podpięte mam wszystkie źródła (konsola, android box, dekoder) - to z tego co się wstępnie rozglądałem niestety spore ograniczenie, bo wiele budżetowych i starszych używanych wzmacniaczy go nie posiada. Co do brzmienia: słucham głównie utworów pop/rock z lat 70-90 (powiedzmy, że złote przeboje :)) oraz muzyka filmowa, często w wydaniu symfonicznym. Lubię dźwięk równy, niespecjalnie podkolorowany, detaliczny, sceniczny. Aktualnie użytkuję słuchawki AKG M220Pro (czyli w sumie odpowiednik K240) i ich sposób grania lubię, choć mają trochę taką lekko cofniętą średnicę, czego czasem brakuje. Wstępnie wytypowałem Onkyo A9010 i głośniki podstawkowe (Wharefedale Diamond 220, Dali Spektor 2, Elac B6), nie wiem tylko czy do takich warunków jakie mam będą one wystarczające. Niby do pomieszczeń 20m2 zwykle polecane są duże kolumny podłogowe, ale może skoro odległosć do kanapy jest dość mała, to może wystarczą - pomyślałem ,że w podobnej cenie będzie można dostać lepsze małe kolumny podstawkowe niż pogłogowe. Co sądzicie?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.