Jump to content

porlick

Użytkownicy
  • Content Count

    12347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

porlick last won the day on April 25

porlick had the most liked content!

Community Reputation

3251 Audioholik^3

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Dobra, różnorodna muzyka, DIY
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

15647 profile views
  1. Nagrania. Z niezniekształconym brzmieniem, czyli bez "narzutu" pochodzącego ze sprzętu odtwarzającego. Odtwarzasz naturę? Jeszcze tego nie wymyślono- zawsze na wejściu masz jakieś nagranie, ktore trzeba odtworzyć. Nawet dla dzisiejszej techniki zbliżenie się do natury nie jest możliwe, ale trzeba dążyć do jak najwierniejszego oddania choć tego, co nagrane.
  2. Dlatego u mnie większość okablowania pochodzi z rynku pro. To naprawdę wysokiej jakosci kabelki w cenach bez marży za audiobajeczki i podsmarowane recenzje w audioświerszczykach.
  3. To właśnie idea high fidelity, czyli wysokiej wierności. Każde odstępstwo od oryginału może być traktowane jako zniekształcenie. Inna sprawa, gdy słuchacz chce dopasować brzmienie do swojego gustu, czy wyobrażenia, ale w wyzerowanym torze, czy wlaczonym source direct, dźwięk powinien maksymalnie dążyć do tego, co zostało zapisane.
  4. Już na przełomie wieków, śp John Dunlavy mówił, że w audio kończy się epoka inżynierów, a zaczyna szarlatanów.
  5. Jak ktoś nałogowo słucha... 😁👍🍺
  6. Gdzie robią najbardziej audiofilskie elektrownie?
  7. Mój parkuje w kartonie na szafie, zastąpiony przez multiformatowca Yamahy. Dźwiękowo nie było wielkiego postępu, ale za to czyta praktycznie wszystko prócz BD.
  8. Też używałem DVD S-35 i uważam go za bardzo udany i warty polecenia odtwarzacz. Nawet po przejściu z kd na stereo zostawiłem go sobie do nielicznych płyt dvd-audio. Niestety, dziś już ich mało zostało, a nastepcy od Panasonica są do bani. (Też miałem, pognałem w cholerę.) Warty zainteresowania jest też S-75, który różni się jedynie wielokanałowym wyjściem. (W S-35 jest ta sama płyta główna z nieobsadzoną sekcją wyjściową 5.1 i dopisane opcje dvd-audio 5.1 w menu.) To model produkowany w tym samym czasie, więc już też emeryt.
  9. Ja bym jeszcze uprościł: Dobry sprzęt jest w stanie odtworzyć dźwięk taki, jaki był nagrany. Nic nadto.
  10. Stosuje się też metrowego "pająka" z kilkoma mikrofonami, technikę wielomikrofonową, itd, ale w każdym wypadku realizator nagrania musi się postarać, by było dobrze zrobione.
  11. To po co używać głowy słonia? A sztuczną głową, to nagrywa się zwykle z przeznaczeniem dla odsłuchu słuchawkowego.
  12. Jeśli listwa zasilająca jest wyposażona w FILTRY, to może COŚ zmienić, ale W ZAKRESIE WPŁYWU FILTRA, czyli zwykle daaaleko poza częstotliwością sieci, zwykle są to już co najmniej dziesiątki kHz. Czy przewody, o ktorych tu mowa, są zaopatrzone w filtry?
  13. Dokladnie. Sam się tym kiedyś zainteresowałem, ale porzuciłem kino i tę tematykę również.
  14. Eeeee... bo nagrywają dla LUDZI??? Można przecież nagrywać stereo z punktu- sam tak kiedyś robiłem, nagrywając metodą XY. To dwa mikrofony w układzie jeden nad drugim lub tuż obok siebie, o charakterystyce kardioidalnej. Z punktu też nagrywa się metodą MS, gdzie jeden mikrofon jest o charakterystyce szeroko kardioidalnej, a drugi ósemkowej i "patrzy" na boki. Tu jednak trzeba kodera- ukladu różnicowego, bo L=M+S, a P= M-S (o ile dobrze pamietam, bo było to wieki temu.)
  15. Jak po prostu usuniesz membranę, nie będzie żadnego efektu. Musiałbyś obwód magnetyczny (bez kosza głośnika) zawiesić na dużo sztywniejszym resorze, a do cewki przymocować płytę przykręcaną do ramy fotela, czy kanapy. Takie coś dopiero będzie wprawiać w wibrację kanapę, bo obwod magnetyczny swoją bezwładnością da cewce "oparcie".
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.