Jump to content

porlick

Użytkownicy+
  • Posts

    14406
  • oraz w archiwum

    4429
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

porlick last won the day on November 18 2019

porlick had the most liked content!

Reputation Całkowita

9346 Pięciotysięcznik

Audiostereo

5368

Bocznica

3978

2 Followers

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Dobra, różnorodna muzyka, DIY
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

23798 profile views

porlick's Achievements

  1. Można też w przemyślany sposób ustawić głośniki i meble w pokoju. Mój wygląda zwyczajnie, bez żadnych "wspomagaczy akustyki", które w pomieszczeniach mieszkalnych nie są mile widziane, a charakterystyka w miejscu słuchacza jest bardzo przyzwoita- nie widać żadnych dokuczliwych pików i dziur w zakresie długości fal porównywalnych z wymiarami pokoju. (Wykres czerwony. Zdjęte szybko przestrajanym sweep'em 20-20000 Hz, program Spectroid na telefon, mikrofon kalibracyjny z kpl at kina dom., interfejs wykonany własnoręcznie).
  2. Przestępstwo, to ten plasticzany "gramofon". 😉 Choć kiedyś miałem takiego z zewnątrz Duala 515 (o ile dobrze pamiętam), a wewnątrz konstrukcja była całkiem przyzwoita- dodatkowe sub- chassis, miękko zawieszone i łączące łożysko talerza i podstawę ramienia, silnik też na gumach, automatyka powrotu ramienia. Działał całkiem ok.
  3. Kwidzyn, Korczaka. Masz blisko? Od razu dodam, że niestety nie kupię dla Ciebie. Właśnie wsiadam do auta i wyjeżdżam.
  4. Eeeeee... Może po to, by był na ODPOWIEDNIEJ WYSOKOSCI, żeby muzyk grając, nie musiał się garbić? Przecież grając, cały czas się gibie na boki, to logiczne jest, by była to JEDNA NOGA. Widzisz gdzieś tu kolec? To nóżka kontrabasu- zdjęcie ściągnięte że sklepu z instrumentami. Ja widzę GUMOWE ZAKOŃCZENIE Po to jest też widoczna u góry śruba- by wyregulować wysokość wg pozycji muzyka.
  5. Gruba dusza nie przeniesie (tak dobrze) bardzo wysokich częstotliwości- ze względu na większą bezwładność. Nic natomiast nie stoi na przeszkodzie, by cienka przeniosła najniższe- pod warunkiem, że będzie odpowiednio sztywna i wytrzymała. Zastosowanie kolca na dywanie daje wyłącznie solidne oparcie na twardym podłożu pod dywanem i kolumna się nie buja- tylko tyle. Po to w latach 80-tych wymyślono kolce pod kolumny, kiedy wykładziny dywanowe były powszechnie stosowane i rodziły problemy ze stabilnością smukłych kolumn, których rozpowszechnienie też przypada na ten okres. Przez początkowe lata NIC nie pisano o ich wpływie na dźwięk, bo to wymyślono dużo później, kiedy zaczęła się modą na audiovoodoo i wszystkiemu zaczęto przypisywać cudowne działania, łowiąc audiofili, jak muchy na lep i oferując takie "cudowności", jak kolce, podwójne gniazda, mnożąc okablowanie, jakieś dziwne rezonatory, podkładki do kabli, ulepszacze, itp gadżety, których działanie jest iluzoryczne. (Na dźwięk.) Natomiast w innych kwestiach mogą działać- jak kolce dla stabilności kolumn, ale na twardym już niekoniecznie.
  6. Wczoraj wieczorem widziałem 2 płyty DS On every street. Uchowały się, mimo promocji -50%. Obok była Nirvana, Nina Simone, Diana Krall, INXS, reszta to składanki.
  7. Przenosi dokładnie tyle samo, tylko na mniejszą powierzchnię. Dla tłumienia drgań dużo lepsze efekty uzyskasz podklejając pod kolumnę placki z korka, czy gumy, jak wkręcając kolce. Albo stawiając kolumnę gołą dolną ścianką na dywanie. Żeby drgania były tłumione, potrzeba ABSORBERA, NIE TRANSMITERA. Proponuję zrobić doseiadczenie- zamiast amortyzatora wstaw sobie do zawieszenia sztywny pręt z oczkami na końcu i zobaczysz, jak Ci stłumi drgania.
  8. No dobrze, może nie jest zaostrzona, ale chodzi o to, że dusza ma małą średnicę. PRZENOSI drgania, bo jest SZTYWNA, tak samo jak kolce. KAŻDY SZTYWNY ELEMENT drgania przenosi, bo tak działa fizyka. Nie da się tlumić drgań za pomocą sztywnych elementów, bo takie nie mają absolutnie żadnych właściwości tłumiących. Wniosek- czy postawisz kolumnę bezpośrednio, czy na kolcach, w żadnym przypadku nie może być mowy o tłumieniu drgań. Więcej- mając w domu wykładzinę lub dywan, stawiając na nim kolumnę, drgania będą tłumione, bo stoi na miękkim. Stosując kolce, usuniesz niestabilność kolumny i nie będzie się bujać, bo dzięki kolcom, oprze się ona o podłoże, ale kolce przeniosą ewentualne drgania. Drewno ma ograniczoną sztywność i wytrzymałość. Naciąg strun wywiera spory nacisk- tym większy, im większy instrument i grubsze struny, stąd konieczność stosowania grubszej duszy.
  9. Mogą zmusić do wymiany standardu, jak zmusili użytkowników tv do wymiany na cyfrę. Dadzą na to określony okres przejściowy. Niech tylko Unia wyliczy, ile można na nadawaniu cyfrowym "zaoszczędzić" lub jak analog obciąża klimat. ☹️ I niestety, skończy się epoka pięknych tunerów radiowych. Muszę przyznać, że te "bardzo analogowe", ze skalą, naprawdę ładnie wyglądały, choć ich walory praktyczne były daleko w tyle za wspolczesnymi- z wyświetlaczami w dot-matrix, czy nawet fl-ką alfanumeryczną, gdzie oprócz częstotliwości można przekazać mnóstwo informacji. O jakości dźwięku praktycznie nie można już mówić, bo wszystko wyrównał standardowy dosył do nadajników w 128 kbps. ☹️☹️☹️
  10. Nie tylko- męczenie wzmacniacza zbyt niską dla niego impedancją kolumn, stawianie odtwarzacza na mocno grzejacym się wzmacniaczu, czy "ulepszanie" sprzętu na pałę też znacząco skraca żywotność. To samo się dzieje, gdy nie utrzymujemy w domu porządku (kurz), albo mamy złą atmosferę- np wilgoć, bezpośrednie nasłonecznienie (niszczy głośniki), czy dym papierosowy. Trzeba też uważać na zwierzaki domowe, w tym małe dzieci 😉 (potrafią być nawet gorsze).
  11. Dla jaj. A także chleba, kiełbasy, proszku do prania i pietruszki. O co jeszcze chcesz zapytać? Co ja kupuję w biedrze? Oprócz w.wym. także piwo i płyty. Nie tylko winylowe, CD też. (Które TEŻ są tańsze, jak te same w Empiku.) Doprawdy, trzeba mieć IQ poniżej średniej, by mieć pretensje, że jakiś sklep sprzedaje płyty taniej od innych, a jak chce się je odsprzedać, należy jeszcze opuścić cenę. Albo mieć do życia pretensje, że inni kupują "gorsze" i droższe, a Ty nie.
  12. Wątek totalnie bezsensowny. Równie dobrze ktoś o nicku "gruszka" mógłby założyć temat "dlaczego nie kupuję w Biedronce bananów?" Proponuję zamknięcie tego idiotycznego tematu.
  13. Moimi najstarszymi urządzeniami są dwa gramofony Duala- czterdziestoletni 491A- obecnie w stałym użytkowaniu, oraz kupiony z ciekawości i kompleksowo zrewitalizowany 50-latek, 1214 (inna obudowa, choć z jego czasu- był ze wzmacniaczem, obecnie deck). Czego wymagały, by przywrócić im stan "fabryczny"? 491A wymagał jedynie regulacji punktów we/wy, przesmarowania i wymiany "pimpela", ale to sprawy typowo eksploatacyjne. inaczej sprawa się przedstawiała z 1214- w nim trzeba było wyłącznie wyczyścić elementy i wymienić smar w mechanice, bo stary zastygł. W obu mechanicznie nie zużyły się żadne części, nawet rolka idlera w 1214. Pimpel to normalka- działa jak opona, czy pasek klinowy, które podlegają normalnej wymianie, co wie każdy kierowca. 😉 Wkładki i igły to oddzielny temat, nie mający jednak nic wspólnego ze stanem napędu. Sądzę, że trwałość dawnego sprzętu, to kwestia solidności wykonania, rodzaju urządzenia i tego, KTO go eksploatuje. Jak samochód: dbasz=jeździsz i spokój masz.
  14. Koń też jest "przestarzały" względem motocykla, a niektórzy wydają mnóstwo kasy, by mieć konia i czasem sobie na nim pojeździć. Koledze chodzi wyłącznie o to, by powkurzać "winylowców" i trolować w tym wątku.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.