Jump to content

Bartek z Mega-Acoustic

Branża
  • Content Count

    186
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

31 Neutralny

Metody kontaktu

  • Adres URL
    https://www.facebook.com/SoundwayAcoustics/

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    akustyka wnętrz, wibroakustyka, hałas przemysłowy i środowiskowy
  • Branża
    Producent

Recent Profile Visitors

637 profile views
  1. Nie do końca ogarniam to "szczelne pokrycie jakimś tworzywem", ale brzmi źle. Zwykłe płótno, bez filozofii 😉 na UV da rade. Niestety musisz się liczyć z tym, że nie będzie to miało jakiegoś kosmicznego kontrastu, ale inaczej się nie da - żeby był to własnie musiało by być coś podłożone, twardego i najlepiej białego.
  2. mam generator funkcji 0 klasy laboratoryjnej i jakieś fajne referencyjne słuchawki studyjne, wpadnij kiedyś na AGH to zrobimy audiometrię 😛
  3. To zdecydowanie scena... to że dźwięk jest "zza" kolumn to raczej dobry symptom, przede wszystkim - nie jest bezpośrednio z nich. Tutaj już pozostaje tylko inwencja twórcza realizatora. Możesz sobie puścić jakieś stare nagranie z początków stereo, takie chamskie "mono" tylko rozdzielone na dwa kanały 😄 gdzie nie ma żadnej panoramy, manipulowania przestrzenią, tylko po prostu wrzucone jeden instrument w jeden kanał, drugi w inny i tak to się zaczynało 😛 ale to tylko dla takiego porównania. To co słyszysz jest całkiem normalne. Przy okazji można by porozmawiać rzeczywistym o wpływie akustyki na scenę. Miałem kiedys klienta, który opowiadał mi że miał na jakimś nagraniu coś jakby przelot śpiewającego ptaka - bez adaptacji scena była taka, że ptak zaczynał lecieć jakby z centrum w stronę lewą i ginąć gdzieś w połowie drogi od kolumny lewej do ściany. Z adaptacją , po posprzątaniu w pokoju, ptak leciał od lewej strony płynnie "wlatując" w scenę i przelatując przez całą szerokość sceny do strony prawej. Kosmos trochę, mam nadzieję że to dobrze opisałem... w każdym razie pozostaje dyskusja - co poeta miał na myśli 😛 gdzie ten ptak miał lecieć. Bez sterylnych warunków studyjnych, najlepiej tych gdzie ł robiony mastering, nigdy się nie dowiemy.
  4. wymiar takiego panela tak jakby się "redukuje", istotnym parametrem jest stopień perforacji, wszystko relatywne.
  5. 1.5 cm to jakoś 8x więcej niż 2mm 😛 moim zdaniem duża różnica Dylatacja - odstęp o "normalnej ściany", tak, że ani pianka, ani wykładzina nie dotyka ściany. Nie ma wtedy przewodnictwa między jednym a drugim , ale to tylko 0.5 cm, normalnie może być pod ścianami itd... Nie jestem pewny czy jest sens dawać większa warstwę pod suba i głośniki... pewnie i tak będą na jakiś kolcach/podstawkach, a takie nawarstwianie wiele nie pomoże.
  6. Podkład 2 mm na pewno nie daje "ograniczenia hałasu o 17 db" 😄 chyba że w jakiejś częstotliwości 10 kHz... ale działanie jest w sumie spoko. Domyślam się że grubość podkładu również będzie bardzo istotna, dlatego wybrałeś 2 mm, ale to musisz się liczyć z tym że nawet takie 400 kg/m3 może mieć na tyle małą sztywność i ugięcie statyczne że "dotknie się" podłogi przy chodzeniu po tym czy coś, a wtedy redukcja jest bardzo słaba. Jeśli nie ma absolutnie opcji na nic grubszego... no to nie masz wyboru. Pamiętaj jednak żeby zachować dylatację pomiędzy dowolnym typem podłogi i samą pianką, minimum 0.5 cm od ściany na całym obwodzie.
  7. Nie wiem czy przekonanie, raczej praktyka bo próbowałem to wprowadzać u nas :P i wystarczy popatrzeć na rynek, to co poflokowane jest naprawdę drogie
  8. oczywiście nie może, dlatego mamy internety, opinie i referencje 😉 ja okazuję się dyplomem magisterskim z wibroakustyki, to dobry start Fluffo jest bardzo spoko ale niestety to flokowanie tak podraża panele bo samo w sobie jest cholernie drogie... za wygląd się płaci
  9. Oczywiście musi być zachowana, ale to kolejny parametr... Jak dyfuzor ma ok. 10 cm głębokości to teoretycznie 50-60 cm żeby mówić o zjawisku rozproszenia. Ale tutaj zdań jest całkiem sporo.
  10. Ja celowo się nie wypowiadam. Myślę, że Przemak bardzo dużo powiedział w temacie. A dodam od siebie jeszcze ten nieśmiertelny wykres, który narysowałem już kawał czasu temu - pokazuje skuteczność rozproszenia dla przykładowego dyfuzora w zależności od kąta padania fali akustycznej na dyfuzor. To wiele mówi, gdzie tak naprawdę powinny być dyfuzory - 0 stopni to fala padająca prostopadle do dyfuzora, tak jakby kolumna stała na wprost niego. Druga sprawa to kierunkowość kolumn. I to w sumie tyle w temacie.
  11. Policzyłem Ci to na szybko, myślę że zamiana miejscami może trochę polepszyć sprawę... bo ta końcówka kanapy którą pokazałeś to chyba najgorsze miejsce w tym układzie. Wymiary oczywiście od czapy, ale kształt będzie się zgadzał. Przez to że z tej strony jest korytarz mody rozkładają się tak a nie inaczej...
  12. jest to niestety sprawa absolutnie normalna że tak się dzieje, wynika to ze zjawisk falowych w pomieszczeniu zamkniętym Rozwiązaniem częściowym byłoby zamontowanie pułapek basowych, ale szczerze mówiąc w takim układzie pomieszczenia to i tak trochę walka z wiatrakami bo można tylko złagodzić sprawę, nie rozwiązać. Po prostu punkt odsłuchowy nie powinien być w tym miejscu
  13. Na temat subów raczej nie da się odpowiedzieć. Montaż głośników na ścianie bezpośrednio raczej nie pomoże w kwestii mniejszego przedostawania się hałasu na zewnątrz... jakiekolwiek tego typu rozwiązanie będzie gorsze niż normalne, wolnostojące, bo drgania będą się przenosić bezpośrednio na ścianę, chyba że zrobisz to na wspomnianej przedściance.. no ale w ten sposób tylko częściowo naprawisz problem który tworzysz bo wtedy i tak cała ściana będzie grać, kto wie czy nie gorzej. Jesli mówimy o czystym zwiększaniu izolacji to płyta cięższa > lepsza, wspomniana Knauf Diamant - ponad 1000 kg/m3, raczej więcej niż każda OSB.
  14. cocacol też się zajmuje zawodowo, tylko że po raz kolejny zamiast merytorycznego odniesienia się do mojej śmiałej hipotezy w temacie ograniczonej przydatności dyfuzorów idealnie między kolumnami, która wynika z dużego kąta padania fali na te dyfuzory, dostaję dość niskich lotów komentarz
  15. Proszę nie myśleć :P , milion razy piszę że między kolumnami to raczej średni pomysł dla normalnych kolumn, ma to sens tylko w specyficznych wypadkach gdy kolumny mocno promieniują wstecz. Czyli rzadko. Już lepiej w miejscu pierwszych odbić na przedniej ścianie, ale serio, w tym wypadku - lepiej tłumiące.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.