Jump to content

Francio

Użytkownicy
  • Content Count

    27
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Disco/pop, techno, Roots rock
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

93 profile views
  1. Przyszedł czas na pożegnanie się z kolumnami Jamo Studio 180 i wzmacniaczem Unitra PW-7010. Z racji braku możliwości rozlokowania systemu dźwięku przestrzennego w moim prawie 50m2 salonie z kuchnią, zmuszony byłem do zastosowania co najwyżej systemu 2xstereo. Kupiłem więc 2 wzmacniacze stereo Yamaha YAMAHA A-S201 oraz 4 kolumny STX F-360 n, całość ok 4000 PLN. Odczucia z odsłuchu są bardzo pozytywne, choć domyślam się, ze dla większości audiofili, mających sprzęt powyżej 10K PLN, powyższy sprzęt jest profanacją muzyki ;). Przede wszystkim jest naprawdę duży skok jakościowy w stosunku do mojego poprzedniego zestawu muzycznego. Zestawik gra ładnie, czysto, i nie charczy przy niższych częstotliwościach. Wykonałem najpierw test porównawczy wzmacniacza Yamahy A-S201 ([email protected] na kanał) z wzmacniaczami Unitra PW-7010 ([email protected] na kanał) oraz Blaupunkt GTA 4 Special MkII ([email protected] na kanał). Yamaha jakościowo bije obydwa wzmacniacze na łeb, gra czysto, szczegółowo i nie charczy przy większej mocy. 2 miejsce Blaupunkt, 3 miejsce Unitra. Moc Yamahy w zupełności wystarcza do rozbujania STXów (na dyskotece do tej pory nie udało mi się przekroczyć 70% mocy na potencjometrze). Niemniej jestem trochę zawiedziony mocą Yamahy w stosunku do 2 starszych rywali. Unitra gra od Yamahy ok 30% głośniej i mocniej w każdych częstotliwościach, a Blaupunkt ok 2x głośniej i mocniej od Yamahy, która ma teoretycznie prawie 4x większą moc! Nie zmienia to oczywiście faktu, że Yamaha i tak ma do tego zestawu kolumn wystarczający zapas mocy i daje lepszy dźwięk, a pozostałe wzmaki, oprócz atutów głośności i ceny, grają brzydko i potwornie charczą, czego przy większej głośności nie da się po prostu słuchać. Średnie tony, których w Jamosach nie było dosłownie w ogóle, tu w końcu są słyszalne i miejscami delikatnie wyróżnione na tle góry i dołu. Góra jest ok, mogłaby być ciut mocniejsza, ale jest dobrze spasowana z górnymi i dolnymi częstotliwościami. Tony niskie grają również czysto i nie charczą przy mocniejszym basie, mogłyby być jednak trochę mocniejsze. Stare kolumny Jamo wygrywają w 2 kategoriach: 1. Cena kolumn i wzmacniacza potrzebnego do ich rozruszania. Niestety STXy zaczynają GRAĆ dopiero przy nastawieniu połowy mocy na gałce potencjometru wzmacniacza. 2. Niskie częstotliwości z górnych granic, przede wszystkim gitary elektryczne, grają w Jamosach mocniej. STXy mają za to czystszy dźwięk, słyszalną średnicę, grają głośniej i bardziej szczegółowo, a dzięki większej membranie niskotonowców, mają głębszy i bardziej naturalny bass. Myślę, ze w tej cenie sprzęt jest warty swojej ceny, w szczególności dla osób, lubiących posłuchać dolnych granic niskich częstotliwości, a także delikatnie podkreślonych średnich tonów.
  2. Przyszedł czas na pożegnanie się z kolumnami Jamo Studio 180 i wzmacniaczem Unitra PW-7010. Z racji braku możliwości rozlokowania systemu dźwięku przestrzennego w moim prawie 50m2 salonie z kuchnią, zmuszony byłem do zastosowania co najwyżej systemu 2xstereo. Kupiłem więc 2 wzmacniacze stereo Yamaha YAMAHA A-S201 oraz 4 kolumny STX F-360 n, całość ok 4000 PLN. Odczucia z odsłuchu są bardzo pozytywne, choć domyślam się, ze dla większości audiofili, mających sprzęt powyżej 10K PLN, powyższy sprzęt jest profanacją muzyki ;). Przede wszystkim jest naprawdę duży skok jakościowy w stosunku do mojego poprzedniego zestawu muzycznego. Zestawik gra ładnie, czysto, i nie charczy przy niższych częstotliwościach. Wykonałem najpierw test porównawczy wzmacniacza Yamahy A-S201 ([email protected] na kanał) z wzmacniaczami Unitra PW-7010 ([email protected] na kanał) oraz Blaupunkt GTA 4 Special MkII ([email protected] na kanał). Yamaha jakościowo bije obydwa wzmacniacze na łeb, gra czysto, szczegółowo i nie charczy przy większej mocy. 2 miejsce Blaupunkt, 3 miejsce Unitra. Moc Yamahy w zupełności wystarcza do rozbujania STXów (na dyskotece do tej pory nie udało mi się przekroczyć 70% mocy na potencjometrze). Niemniej jestem trochę zawiedziony mocą Yamahy w stosunku do 2 starszych rywali. Unitra gra od Yamahy ok 30% głośniej i mocniej w każdych częstotliwościach, a Blaupunkt ok 2x głośniej i mocniej od Yamahy, która ma teoretycznie prawie 4x większą moc! Nie zmienia to oczywiście faktu, że Yamaha i tak ma do tego zestawu kolumn wystarczający zapas mocy i daje lepszy dźwięk, a pozostałe wzmaki, oprócz atutów głośności i ceny, grają brzydko i potwornie charczą, czego przy większej głośności nie da się po prostu słuchać. Średnie tony, których w Jamosach nie było dosłownie w ogóle, tu w końcu są słyszalne i miejscami delikatnie wyróżnione na tle góry i dołu. Góra jest ok, mogłaby być ciut mocniejsza, ale jest dobrze spasowana z górnymi i dolnymi częstotliwościami. Tony niskie grają również czysto i nie charczą przy mocniejszym basie, mogłyby być jednak trochę mocniejsze. Stare kolumny Jamo wygrywają w 2 kategoriach: 1. Cena kolumn i wzmacniacza potrzebnego do ich rozruszania. Niestety STXy zaczynają GRAĆ dopiero przy nastawieniu połowy mocy na gałce potencjometru wzmacniacza. 2. Niskie częstotliwości z górnych granic, przede wszystkim gitary elektryczne, grają w Jamosach mocniej. STXy mają za to czystszy dźwięk, słyszalną średnicę, grają głośniej i bardziej szczegółowo, a dzięki większej membranie niskotonowców, mają głębszy i bardziej naturalny bass. Myślę, ze w tej cenie sprzęt jest warty swojej ceny, w szczególności dla osób, lubiących posłuchać dolnych granic niskich częstotliwości, a także delikatnie podkreślonych średnich tonów.
  3. Nie chodzi o estradowe naglosnienie, ale o problem w samym naglosnienia salonu. Salon ma mniej wiecej 8mx4m, do tego dochodzi jeszcze przedpokoj i kuchnia, graniczace przy jego dluzszej krawedzi bez sciany odgradzajacej. Reszta, jak wyzej, nie wiem, jak na takiej powierzchni rozstawic glosniki tak, by miec satysfakcjonujace naglosnienie, siedzac przy tej krotszej 4m scianie salonu.
  4. Moze jeszcze raz rozjasnie problem. Mam salon typowy dla domkow, czyli maksymalnie niedostosowany do sluchania muzyki. Nie byloby problemu, gdybym mial pomieszczenie w ksztalcie kwadratu czy prostokata, z 1 drzwiami, oknem i lozkiem. U mnie salon ma ok 45m2, z czego 8m2 to kuchnia, kolejne 8m2 to przedpokoj, no i reszta, to salon, bez sciany odgradzajacej te 2 pierwsze pomieszczenia. Jakby tego bylo malo, na dluzszej scianie, przy ktorej katach chcialbym postawic kolumny, sa okna i drzwi. Natomiast sofa-rogowka, jak sama nazwa wskazuje, stoi w rogu, a nie po srodku dluzszej sciany salonu, czyli siedzac, bede przy tej krotszej scianie, zamiast w centrum naglosnienia. Przy uzyciu tylko 1 systemu stereo, w trybie 5.0 czy innym, obok siebie mialbym wiec w kacie 1 kolumne, a druga na drugim koncu salonu, co przyznacie chyba, ze mija sie z celem? Dlatego stad pomysl, by postawic 4 takie same kolumny, wyrownujace rozlozenie dzwieku w tym pomieszczeniu. Nie wiem, jakie glosniki, jak inaczej rozstawic. Chodzilo mi tylko o 2 galki z podbiciem basu i trebli, tego tez sie nie laczy z korektorem softwareowym? Jezeli karta dzwiekowa daje bardzo slaby sygnal na wzmak z graniem neutralnym, to dlaczego by nie?
  5. Dobrze TATO ADMINIE, psychopata bedzie szukal czegos w wariatkowie;). Chodzilo mi o zwykle podbicie basow galka bass i treble na wzmaku, zawsze mi sie przydawaly, ale Ty wiesz lepiej, co powinno wystarczyc i sie podobac:D.
  6. Wyglada ciekawie, szkoda tylko, ze nie ma amplitunera do podbicia tonow, bo samo wysterowanie softwareowe nie wystarczy.
  7. Mniej wiecej;). Faktycznie poza wzmakami samochodowymi, nie udalo mi sie znalezc wzmaka domowego z takimi wejsciami. Na poczatku chcialem wlasnie jakis sytem 5.0, ale problem u mnie jest tego typu, ze w moim prostokatnym salonie o wymiarach mniej wiecej 8mx4m, kanapa stoi niestety przy tej krotszej krawedzi 4m. W systemie wielokanalowym, zazwyczaj sa 2 duze kolumny, ktore rozstawa sie jak najdalej od siebie, a siedzac na tej kanapie, mialbym wtedy wrazenie odsluchu czegos z boku, a nie w centrum, stad pomysl na kwadrofonie. A jaki w takim razie polecilibyscie NOWY wzmak 5 kanalowy (5.0, subwoofer zbedny), zeby chociaz 2 kanaly mialy min [email protected]?
  8. Sluchalem u kuzyna filmow w takim systemie (dzwiekowka ustawiona na kwadrofonie, do jej 2 wyjsc podpiete 2 wzmacniacze stereo) i przy duzych 4 kolumnach ustawionych w katach, szczegolowosc dzwieku byla jak dla mnie porownywalna do tego w kinie, a nawet lepiej podbita. Dzwiek byl nagrany raczej w systemie stereo, moze 5.1, a i tak dzwiekowka jak dla mnie dobrze sobie radzila z jego rozdzielaniem.
  9. Ale ja podlaczam na kazdy kanal inny dzwiek, ustawiajac karte dzwiekowa na system kwadrofoniczny. Z karty dzwiekowej, z 1 wyjscia puszczam stereo na fronty, a z drugiego wyjscia na rearsy. Podlaczam je nastepnie do wzmaka, odpowiednio z 1 wyjscia karty do wejsc wzmaka chinch front L i R oraz z 2 wyjscia karty do wejscia wzmaka chinch rear L i R (2 osobne wejscia AUX, kazdy x2 chinch L i P). Z racji wczesniejszych przebojow z uzywkami, wole kupic nowy sprzet, a w okazje nie wierze. W cenie do 1500zl, nie udalo mi sie znalezc aplitunera do dzwieku przestrzennego, z min 4 mocnymi kanalami dzwiekowymi (min [email protected] kazdy). Nie jestem tez az takim maniakiem, zeby dokladac samochod do osiagniecia takiego efektu, wiec jezeli nie uda sie tanszym kosztem, po prostu puszcze 1xstereo i podziele go na 4 glosniki. Uczepilem sie kwadrofonii, bo wszystkie zestawy grajace dzwiek przestrzenny (nie wiem, jak te za milion), ktorych sluchalem, graly bardzo slabo, a lubie poczuc czasem tapniecie, gleboki bas, ogolem niskie tony, a denerwuje mnie dudniacy dzwiek z subwoofera, niczym pierdzacy goryl. Pewnie znowu pisze glupoty, nie znam sie kompletnie, dlatego licze, ze pomozecie w tym skromnym budzecie jednak cos dobrac, moze i inny system, ale spelniajacy w miare moje oczekiwania.
  10. Nie bardzo teraz rozumiem, dlaczego wzmacniacz samochodowy z wyjsciami 2xfront i 2xrear nie mialby byc kwadrofonia. W koncu glosniki podlaczone pod frontami, graja inaczej od tych z rear. Nie jestem audiofilem, nie mam na ten temat wiedzy i czasu, by ja nabyc. Jezeli to forum sluzy tylko OGARNIETYM maniakom audio, a nie dla ludzi, puszczajacych czasem zamiast radia, cos z kompa w wmp, to najmocniej przepraszam za profanacyjne pytania i juz sobie szukam innego forum.
  11. Pokaz mi takie z 4 kanalami o mocy min [email protected] kazdy, w cenie do tysionc pincet.
  12. Salon do naglosnienia ma mniej wiecej 40m2, wiec mysle o przejsciu na STXy 360 albo Magnaty 2002. Myslalem o kwadrofonii, tzw 2xfront i 2xrear, wzmaki car audio to maja i u mnie tak narazie dziala na Jamo 180. Wzmaki kina domowego, z reguly maja tylko 2 mocne kanaly frontowe, a tzw REAR maja bardzo niska mac, przeznaczona do satelitek. We wzmakach samochodowych, kazdy kanal ma taka sama moc, tyle, ze tam ciezko jest dostac wiecej, niz [email protected]
  13. Czyli zostaje jedynie wzmacniacz samochodowy z 2xfront i 2xrear:(.
  14. Czyli Bartek Bartoszewski sie myli i nie jest to 2xstereo, tylko polaczone szeregowo 4 wyjscia do 2 kanalow? Za ile najtaniej mozna dostac taki wzmak 2xstereo?
  15. Czesc, Potrzebuje wzmacniacza z dwoma wyjsciami stereo, na 4 duze kolumny glosnikowe stx f360. Dotychczas, we wzmacniaczu samochodywm mialem wejscie lewy prawy FRONT i lewy prawy REAR, a wiec 2x stereo. Czy we wzmacniaczach domowych wystepuje taka sama anologia, czy sa to juz 4 osobne kanaly (4xlewy i 4xprawy zamiast 2xlewy i 2xprawy)? Na allegro wypatrzylem kilka budzetowek, ale mam watpliwosci, czy tak jak w ich opisach, maja 4 kanaly: [Hidden Content] [Hidden Content] [Hidden Content] [Hidden Content] [Hidden Content] Z racji przykrych doswiadczen z uzywkami, interesuja mnie tylko fabrycznie nowe sprzety, najlepiej do 1000zl. Z gory dzieki za pomoc!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.