Jump to content

pantagruel

Użytkownicy
  • Content Count

    63
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

16 Neutralny

About pantagruel

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

388 profile views
  1. Jeśli to jest taki sprzęt hi end jak w zakładce "o mnie" to gratuluję samozodowolenia, oboje Panowie licytujcie si e w hi fi. Powodzenia. Dawno stąd odeszli ludzie, którzy maja hi endowe sprzęty, więc teraz inni próbują wejście w te buty - ale z czym, Panowie. Pokory.
  2. No nie wiem, czy są b. podobne. Trzeba by sprawdzić właśnie wysokotonowy i średniotonowy czy są takie takie same. Z tego, co pamiętam, to 3as mają takie jak w modelu 5, ale czy 2ce też? Być może. Ricambi, kupiłeś jakieś vandersteeny? Czy ktoś z Was ma może suba vandersteena? Poszukuję. Proszę o kontakt na priv.
  3. Rzeczywiście, jak koledzy wcześniej zwrócili uwagę, coraz mniej budżetowych, czy też tańszych marek, systemów było. To chyba jednak oznacza, że wystawa dojrzała. Pokazuje się systemy lepsze i najlepsze żeby wzmacniać wizerunek marki. Kiedy byłem lat temu ponad 10 poprzednio na audio show, to było dużo roteli, creek, innych marek takich na nasze portfele. Wtedy. Teraz najwyraźniej portfele inne i wystawcy to widzą (po sprzedaży swojej głównie). Nie ma sensu pokazywać fajnego creeka, cyrusa bo to jest w każdym (niemal) salonie. Tak to odbieram. Sama zaś wystawa - tu wielki szacunek dla Pana Adama, który ją tak rozwinął i świetnie zorganizował - zmieniał się dla mnie po tych nastu latach. Kiedyś tylko w Sobieskim, pełno ludzi, tłok, zaduch, właściwie marne szanse na posłuchanie. itd. Teraz stadion rozładował odwiedzających. Można było przysiąść, posłuchać, pojechać autobusem (szybciej niż taryfą, jak najpierw spróbowałem), panie do pomocy z informacjami. Naprawdę super. Czułem się gościem na tej wystawie. Jeszcze raz dziękuję, Panie Adamie. A, jeszcze przypomniało mi się. Mam sentyment do ProAc'ów. Kiedyś miałem podłogówki z serii studio. Fajne były. Miałbym ochotę posłuchać tych z serii carbon. Może za rok?
  4. Świetna, kultowa piosenka w bardzo dobrym wykonaniu. Sam fakt, że nigdy tego nie słyszałeś (i podobnie jak Fleetwood Mac) uważasz to za słabe nie przekreśla jej artystycznego statusu. Jesteś w stanie dopuścić różnorodność w muzyce, sztuce, czy to tylko jest dobre, co tobie się podoba, wyrocznio?
  5. Jak widzę, jest on do sprzedania na hifi.pl i sprzedaje firma, więc może jakaś gwarancja na pół roku? Napęd jest jakiś popularny, więc problemu nie ma a kości 1704 już dzisiaj nie do zdobycia ale bardzo chwalone za dźwięk. Pamiętam, że to był wielki hit, cały świat zachwycał się tym niepozornym cd. Wydaje się, że to bezpieczny zakup i ewentualnie łatwy w naprawie (napęd).
  6. Na Czarnecką nie miałem szansy, bo przyjechałem w sobotę, ale o Krzesimirze mi umknęło, a byłem jeszcze kurna w niedzielę. Bardzo jestem ciekaw tego jego projektu, bo kiedyś zapowiedział, że nie będzie się zajmował jazzem - i tak zrobił chyba na 25 lat. A to prawie mój krajan no i świetny muzyk (kompozytor).
  7. Nie spotkałem się z niczym takim na wystawie. Za to Pan, kolego wciąż jesteś niezadowolony, jak widzę na forum, i to Twoim sensem istnienia tutaj jest wyłącznie krytykowanie i bluzganie bezpodstawne.
  8. Wobec tego biura podróży powinny już szykować specjalną ofertę dla audio maniaków - w 40 dni dookoła świata po wystawach sprzętów. Mi też te klischhorny bardzo się spodobały. Już wcześniej, ale tak teoretycznie, zwracały moją uwagę. Są od tak wielu lat produkowane, że to nie może być pomyłka tysięcy nabywców, no i oczywiście pochlebne opinie zawsze. Te dźwięk też mnie "wciągnął" z korytarza. I już bym je widział w swoim pomieszczeniu - dość dużym, ale trudnym akustycznie. Tylko ta cena dla mnie za wysoka.
  9. Stas, będziesz może wobec tego sprzedawał 3202? Jak coś to napisz na priv.
  10. Stas, jak te kable rca? Właśnie wróciłem z audio show, gdzie rozmawiałem z panią Joanną. Niedługo wybiorę się do Niej po kable - właściwie potrzebuję komplet. Te kable to srebro? Jak się mają do 3202, jeśli porównywałeś?
  11. Nie wiem, jak z klamotami, ale brat kupił srebrny kabel Pentaconn do słuchawek (po raz pierwszy na wystawie i wchodzą z dystrybucją do nas). Dostał 400 zł zniżki, a kabel chwali.
  12. W Gryphonie też byłem i mbl z cebulami. Tłok był duży. O dźwięku nie ma co mówić, ze względu na warunki, ale też chyba taki sprzęt pokazuje się bardziej dla oczu a do tych nielicznych, potencjalnych nabywców sprzedawca zapewne sam pojedzie z całym zestawem na poważne odsłuchy. Dla mnie w wielu przypadkach tak było. Aż w głowę zachodziłem, kto u siebie w domu słucha takiej "muzyki". Tu słuchawkowcy wygrywali. Wyciągali swoje odtwarzacze z kieszeni, podłączali swoją muzykę na swoim odtwarzaczu i rzeczywiście mogli oceniać jakość słuchawek, kableków, itd. No wiesz, to tylko Twoja opinia. Bo dla mnie ta płyta jest świetna i jak sądzę 40 milionów nabywców chyba nie mogło się zbiorowo pomylić. Muzyka właśnie jest dal wszystkich, zaś bułki niekoniecznie a już na pewno nie z biedronki.
  13. Ja pojechałem na wystawę z nastawieniem, żeby przyjrzeć się dac,om. Ifi, Mytek z myślą o podniesieniu jakości grania z odtwarzacza cd. Ale kiedy usłyszałem, jak w różnych pokojach gra muzyka z plików i innej cyfry a jak z gramofonu, to mi od razy przeszło. Dla mnie jednak cyfra pozostanie cyfrą i jakiś ten nalot cyfrowy zawsze mi gra w uszach. Co innego z gramofonami. Prawie zawsze dla mnie o wiele przyjemniej - nie pisze rozmyślenie lepiej: że więcej słychać, że góry więcej, a jeszcze coś tam.... Po prostu gramofon zawsze przyjemniej i do długiego słuchania. I to pokrywa się jakoś z Waszymi opiniami. Np. duże atc rzeczywiście jakoś tak nie za bardzo zagrało, ale wszystko było na luminie. Małe falcony - tu źródło gramofon, podobnie haiku o pokoju pana Sikory nawet nie ma co wspominać - świetne granie. Podobały mi się bardzo klipsch horny. Te całe wielkie tuby z plazmowym niby głośnikiem to jakaś katastrofa. Chyba coś uległo uszkodzeniu, bo aż trudno uwierzyć, żeby to wszystko razem tak źle grało. Nie byłem we wszystkich pokojach, więc tak przeskakuję z jednego do drugiego, ale widzę, że wielki mój błąd że już nie wszedłem do tulipa. W niektórych pokojach byłem po 10 sek. Albo ktoś walił w bęben co kilka sekund albo rzadko uderzał w cymbałki - żadnej muzyki, szkoda czasu. Zainteresowały mnie też polskie głośniki Ciarry.
  14. Ale ty jesteś odporny na wiedzę gość. Nie sprawdziłeś, ale wypisujesz swoje pismem obrazkowym, to masz:
  15. pantagruel

    Idzie nowe?

    Jasne, że skok na kasę. Trzeba dokupić z dziesięć głośników (bezprzewodowych, jak piszą - czyli te z kablami do kibla). Wojna formatów co i raz wybucha. Betamax była wykorzystywana przez profesjonalistów czy też półprofesjonalistów. Kiedyś liczyłem na to, że rozpowszechni się DVD Audio (stereo). Fajnie to dla mnie grało na kombajnie jakimś no i gęstość plików większa. Wygrało CD. teraz mam odtwarzacz CD i kilka płyt DVD audio na pamiątkę tej wojny. Ale może sony liczy na młodzież słuchawkową, którą to zajara, jak mnie kiedyś zajarał walkmen (na amen). Każde pokolenie musi mieć coś swojego. Ja miałem walkmena, oni może takie cóś, co promują.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.