Jump to content

Moriarty

Użytkownicy
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

158 profile views
  1. 440 USD, w promocji. Z VAT-em dwa tysiące i kilkadziesiąt złotych. Na Dropie był już dwa razy po 425 USD. Nic nie trzeszczy, nie zmieniam wejść - gram tylko z CD. Nie zaglądałem i nie będę, widziałem zdjęcia w sieci. Tam nawet nie ma za bardzo miejsca na modowanie. To jest solidny inżynieryjnie projekt, wszystko rozplanowane, dobra organizacja przestrzeni. Mnie się to akurat podoba. Nie lubię wielkich obudów wypełnionych głównie "audiofilskim powietrzem", by jakiś cwaniak mógł łatwiej windować cenę za "poważnie wyglądający" sprzęt. W moim Marantzu CD6006 gra Cirrus-Logic, słuchałem paru konstrukcji na kościach ESS, w tym jakiejś podobno kultowej Wadii, jednego polskiego DAC-a na Burr-Brownie. Jak dla mnie Topping D70 gra z tego wszystkiego najlepiej. Jak na razie mam poczucie, że już mógłbym na tym DAC-u poprzestać poszukiwań (pierwszy raz w życiu w przypadku DAC-a). No ale wiadomo, jak to jest, pewnie za jakiś czas, gdy się osłucham, to znowu się zacznie... taki sport 😉. Dzisiaj miałem czas na "Wariacje Goldbergowskie" w wykonaniu Glenna Goulda, obie wersje - tą z 1955 i tą z 1981 r. Nigdy nie słuchałem tych nagrań z taką przyjemnością, tak bezwysiłkowo. Fajne jest to, że nawet na niskich poziomach głośności słychać klasę brzmienia. Precyzję, aurę, detale.
  2. Nie, to jest regulacja cyfrowa, nie klasyczny przedwzmacniacz. DAC, według relacji, gra dobrze w każdym wariancie. Wariant z zejściem o -12 dB ma związek z charakterystyką zniekształceń intermodulacyjnych, która wynika, jak się przypuszcza, z cech konstrukcyjnych DAC-ów AK z serii Velvet Sound po AK4490EQ - czyli na przykład używanych w konstrukcjach audiofilskich AK4493EQ i AK4497EQ. Pomiar każdego DAC-a z tymi układami wykazuje, że przy maksymalnym sygnale krzywa na wykresie lekko idzie w górę. Ale to wciąż bardzo niskie poziomy. Przy zejściu z sygnałem o circa -12 dB sygnał wyjściowy jest akurat w samym "dołku" krzywej zniekształceń intermodulacyjnych. Ale mówimy tu o kosmetyce. To są poziomy tak niskie, że prawdopodobnie po takim zabiegu nawet nie usłyszymy różnicy. Topping D70 według pomiarów na Audio Science Review ma niemal rekordowo niski poziom zniekształceń intermodulacyjnych. Zresztą prawdopodobnie właśnie dzięki temu brzmi tak fizjologicznie, "analogowo". To prawdopodobnie najlepsza jak dotąd - albo jedna z najlepszych - implementacja kości AK4497EQ (tu razy dwa, po jednej na kanał).
  3. Za transport służy moje dotychczasowe źródło, czyli Marantz CD6006. Wzmacniacz: Yaqin MS-30L, po totalnej modyfikacji (m.in. lampy sterujące dostały kondensatory Mundorf Supreme). Lampy: sterujące 5654RT R.T.C.; mocy EL34 RFT. Kolumny YB Audio Zephyr, ze zwrotnicą na Clarity Caps.
  4. Nie chcę teraz wydawać finalnych werdyktów, bo sprzęt jeszcze nieustabilizowany, ale jest dobrze. Przesyłka z Toppingiem D70 dotarła wczoraj, niestety akurat w te dni mam mało czasu, nie słuchałem więc jeszcze tyle, ile bym chciał. Gram też na ustawieniach fabrycznych, czyli przy 0 dB w trybie przedwzmacniacza. Teoretycznie lepszy dźwięk powinno dać przełączenie w tryb "tylko DAC", pomijając sekcję przedwzmacniacza, albo - zgodnie z pomiarami zniekształceń - dając na wyjściu w trybie przedwzmacniacza -12 dB. Gram z płyt CD, czyli przez wyjście RCA. Teoretycznie mogę w ustawieniach wymusić wyłączenie będących teraz w gotowości gniazd zbalansowanych, co też może być korzystne. Ale to potem, jak się osłucham z brzmieniem w wersji ustawień domyślnych. Nie ruszałem też jeszcze filtrów. Zresztą, z tego co słyszałem, ten domyślny to jeden z optymalnych. Brzmienie, gdybym miał je określić krótko, jest kulturalne i wyważone. Bardzo naturalne, nieefekciarskie, "analogowe". Pięknie wybrzmiewają struny, zarówno w smyczkach, jak i fortepianie. Ludzkie głosy. Dużo detali, precyzja lokalizacji, brak nachalności i agresji. To tak w skrócie. Urządzenie sprawia wrażenie bardzo solidnie wykonanego. Budząca zaufanie, dobrze spasowana obudowa, amortyzujące nóżki, nawet karton firmowy z nadrukami srebrną farbą sugeruje sprzęt z wyższej półki, a nie budżetowe "Chi-Fi". Nie żałuję zakupu.
  5. To sprawdzona konstrukcja? Na stronie na kilka fotek nie ma ani jednej, która by pokazywała, co jest w środku - to nie wzbudza zaufania... Nawet majfrendy zawsze pokazują na zdjęciach trzewia sprzętu, wprawne oko może na tej podstawie już jakieś wstępne wnioski wyciągnąć.
  6. A propos różnic między jednym DAC-iem a drugim, tak wyglądają trzewia Toppinga D70. Może komuś to coś powie:
  7. Dobre pytanie. Przymierzam się mocno do D70, a o Xiangu 05c na AK4497EQ dopiero teraz się dowiedziałem - no i jest dylemat :). Są za i przeciw. Xiang - poza tym, że tańszy - ma i podwójny toroid, i tor lampowy, z kolei największą przewagą Toppinga wydają się dwa szybie zegary AccuSilicon, zbijające jitter do femtosekund. A to jest chyba poważny argument. W ogóle Topping sprawia wrażenie solidniej wykonanego i zaprojektowanego, ale może nie mam racji - nie jestem ekspertem w tych sprawach. W każdym razie w pomiarach D70 wypada świetnie. A, i w Toppingu można zmieniać filtry. Nie jestem pewien, czy ten Xiang też to umożliwia, nie widziałem o tym chyba wzmianki w opisie na ich stronie, ale może przeoczyłem.
  8. Moriarty

    300B jakie kolumny?

    "Rozsądnie wyceniany"? Hej, ale dlaczego tak ogólnikowo - przejdźmy do konkretów! :D Według cennika ze strony producenta model Thaisis kosztuje 8500 EU, co według dzisiejszego kursu daje jakieś 36 667 zł. Nie wiem, z jakiego wszechświata równoległego przybywasz, ale w moim, na planecie Ziemia, w kraju zwanym Polską to jest KUPA FORSY! Także, jak sądzę, dla wielu osób z własnym interesem... Ja rozumiem strategię firmy i nawet jej kibicuję - niech doją bogatych Europejczyków i lokalną śmietankę finansową ile się da. Tylko że my tutaj rozmawiamy o realnych potrzebach audiofilów, których w 99 proc., jak zakładam, nie stać na kupno "rozsądnie wycenionych" kolumn w cenie równej rocznym dochodom niejednego z nas. A co się tyczy kolumn na głośnikach full-range, to trudno mi się z Tobą zgodzić w kwestii niezbędności zwrotnic. Mnóstwo konstrukcji obywa się bez zwrotnic i gra rewelacyjnie. Owszem, mają swoje słabości, ale i atuty, którymi nie dysponują najdroższe nawet konstrukcje wielogłośnikowe. To w ogóle nie jest kwestia do dyskusji, tylko fakt, bo są na to niezliczone relacje słuchaczy - w wielu uszach dobrze zaaplikowany głośnik full-range to dźwiękowa nirwana. A najfajniejsze jest to, że można się o tym przekonać relatywnie prosto, bo nawet bardzo dobre pełnopasmowce nie muszą kosztować fortuny, czego przykładem choćby oferta Sonido. PS. Oczywiście są ludzie, którym sprzęt muzyczny sprawia tym większą przyjemność, im więcej ich kosztował. Nie oceniam, każdy ma prawo cenić w życiu co innego. Tyle że chyba kolega z tego wątku to jednak inna kategoria. Na takie fora trafiają zwykle audiofile, którzy szukają za swoje pieniądze optymalnego rozwiązania, jak sądzę.
  9. Moriarty

    300B jakie kolumny?

    Te polecane przez kolegów powyżej polskie kolumny, od Aida Acoustics czy Acuhorn, mają niestety abstrakcyjnie wysokie ceny, pozycjonowane pod bogatych koneserów dźwięku i ładnych mebli z bogatszych rejonów świata niż Polska. Odpuść sobie, jeśli nie nazywasz się Kulczyk czy jakoś podobnie. Znakomicie grające, a przy tym - jeśli Ci na tym zależy - estetycznie wyglądające kolumny możesz zdobyć za znacznie mniejsze pieniądze niż choćby żądane za Aida Acoustics Nabucco (10 500 euro, hehe! :)). Wystarczy kupić parę wysokiej klasy głośników full-range i zamówić obudowy w wyspecjalizowanym zakładzie w Polsce. Wtedy masz full wypas, z pięknym fornirem, który sam wybierasz pod gust itp. A możesz też sam zrobić skrzynki, jeśli potrafisz, wyjdzie znacznie taniej, jak to zrobił choćby kolega z zestawami na full-range'ach Audio Nirvana. AN to dobra opcja, ale chyba jeszcze lepsze są węgierskie Sonido z magnesami Alnico, np. fantastyczne SFR-200A (Bodnar Audio robi na nich swoje flagowce, które kiedyś zdobyły nagrodę za najlepszy dźwięk na Audio Show). Wyjdzie będzie przystępnie cenowo, a dźwięk z dobrym lampowcem na 300B zwali Cię z nóg :).
  10. Moriarty

    YAQIN MC-100B

    A nie bierzesz pod uwagę Yaqina MS-30L? To podobna konstrukcja do 13 s, też na lampach El34, ale nowsza, ulepszona pod paroma względami. Mam MS-30L i z przekonaniem polecam, oczywiście z czasem modyfikacje by się przydały (na początek zmiana lamp).
  11. Moriarty

    Yaqin MS-30L

    Doradzam jednak wymianę lamp mocy, różnica w moim przypadku była kolosalna. Najpierw zacząłem od sterujących, bo raz, że podobno to one głównie kształtują brzmienie, dwa, że są tanie jak barszcz. Zmieniłem na RTC (czyli inaczej brandowane, militarne Philipsy). Zaskoczyło mnie, że poprawa była, ale mniejsza, niż oczekiwałem. Dopiero wymiana lamp mocy - na RFT - przyniosła rewolucję. Średnica pięknie się otworzyła, wokalistki zaczęły jakby śpiewać bliżej mikrofonu, zacząłem słyszeć więcej szczegółów. I, co dla mnie bardzo ważne, bo mnie to irytowało - wcześniej czasami wysokie tony brzmiały zbyt ostro, metalicznie, były też mało zróżnicowane kolorystycznie. Po wymianie lamp na RFT już tego nie ma, wysokie są dźwięczne i przyjemne.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.