Jump to content

macktheknife

Użytkownicy
  • Content Count

    87
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

31 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

251 profile views
  1. rynek zweryfikował, outlet 🙂 https://www.q21.pl/mag-lev-audio-ml1-outlet.html
  2. Czy ktoś z Was ma wiedzę (popartą doświadczeniem, a nie opiniami z innych źródeł) czy, a jeśli w ogóle to jaki wpływ na jakość odtwarzania muzyki z plików ma zastosowane SSD vs klasyczny HDD jako pamięć masowa w serwerze plików? Pytanie nie dotyczy różnic technicznych, technologicznych, użytkowych a tym bardziej ekonomicznych i związanych z tym wad / zalet. Dziękuję.
  3. Prawo ma ale czy zagra to odpowiesz sobie jedynie po porównaniu 1:1. Prawdopodobieństwo, że ktokolwiek inny wykonał takie konkretnie ćwiczenie jest bliskie zera.
  4. Wyśmienicie sobie to tłumaczysz ale to co robisz świadczy tylko, że jesteś niepoważnym człowiekiem. Najpierw na kogoś "plujesz", a za chwilę mówisz - nic się stało, przecież tylko żartowałem, taki wyluzowany jestem. Dorośnij chłopie albo nie znajdź sobie inne towarzystwo, "wyluzowane" w równie wyrafinowany sposób jak Ty.
  5. Dziękuję, słodziak jesteś. Skupmy się jednak na faktach: nigdzie w wypowiedzi nie użyłem cytatu, a nawet jeśli użyłbym takowego to nie mam w zwyczaju cytować samego siebie, to niegrzeczne (ale nie musiałeś tego wiedzieć). Rozumiem gdybyś w powyższej ekstrapolacji doszukiwał się wyrachowania, chciwości czy bezduszności nawet, ale traumy? Wyjątkowa akrobatyka intelektualna wynikająca niechybnie z niezrozumienia. Toż to tylko i aż proces sprzedaży, najzwyklejszy element gry rynkowej. Czasem mniej, czasem bardziej subtelny.
  6. Zadajmy sobie (a retorycznie koledze SVART i jego koledze) fundamentalne pytanie - czy koledzy przyszli ze szczerym i konkretnym zamiarem zakupu czy tylko posłuchać i być może rozważyć teoretycznie potencjalną możliwość prawdopodobnego ale-nie-wiadomo-jak bardzo zakupu w przyszłości, przyszłości nie sprecyzowanej? Gdybym był właścicielem sklepu szczerze i brutalnie nie dążyłbym do "zaspakajania potrzeb klienta". To tylko marketingowy majonez. Dążyłbym do maksymalizacji zysku i zawsze próbowałbym: A) jak najszybciej rozpoznać prawdziwy powód wizyty klienta (zakup, ciekawość, przypadek, a może nuda etc - doświadczeni sprzedawcy to potrafią) aby zaoszczędzić czas i zasoby; następnie jeśli "A / zakup" to mniej lub bardziej wprost oszacować budżet, podkręcić go jeszcze o x czy y procent wyższym modelem / akcesoriami / usługami i sprzedać to co mam w ofercie, a jeszcze lepiej to co mam na półce, a nie to co świetnie razem gra. Oczywiście wszystko nienagannie przyprawione uprzejmościami, och-ami, ach-ami, werbalną masturbacją nad boską doskonałością jakości odtwarzanej muzyki przez prezentowany zestaw, deklaracjami odwiecznej i dozgonnej przyjaźni, roztaczaniem rozpustnych wizji inwestycyjnych etc, etc.
  7. Właśnie nie 🙂 oczywistym interesem sprzedawcy jest sprzedawać, a nie uzyskiwać najlepsze "brzmienie". "Jakość brzmienia" to bardzo subiektywna i indywidualna cecha, sprzedaż to sprzedaż - matematyka. Nie znam statystyk salonów audio ale co do zasady zachowania zakupowe klientów są podobne dla wielu grup produktów / branż / segmentów rynku co oznacza, że zakupami rządzą emocje. Oczywiście osłuchanych "wariatów" (bez obrazy) dzielących włos na czworo, wsłuchujących się w ciszę, etc. nie brakuje ale są w statystycznej konsumenckiej mniejszości, a i też dają się ponosić emocjom. Przeważającej reszcie tylko wydaje się, że podejmują obiektywne decyzje zakupowe. Każdy z nas kupując coś (niekoniecznie audio) temu uległ, ulega lub prędzej czy później ulegnie choćbyśmy nie wiem jak bardzo pragnęli być "racjonalni".
  8. Wybacz ale dziwne jest Twoje zdziwienie. W takich okolicznościach i relacjach osłuchanie i rzetelny krytycyzm nie idzie w parze z polityką i równie rzetelnym oportunizmem biznesowym. Cele i motywacje dobrego sprzedawcy i klienta nie są tożsame.
  9. Chicago, jak tytuł wątku precyzyjnie definiuje tu rozmowa o samochodach jest, a nie o maszynach rolniczych heavy-duty
  10. Niewątpliwie nie jesteś grupą docelową dla producentów śmiesznych samochodzików. Jest duża grupa użytkowników samochodów, którzy po prostu nigdy nie kupią i nie wsiądą do dresiarskiego cayenne, x5 czy q7. A co do mitów o bezpieczeństwie to czas, a nie Twoje dywagacje pokażą kto ma rację.
  11. Zgadza się choć nazwałbym to trochę inaczej ...S25 są jak rozkapryszona kobieta, która nie znosi sama nie wie czego. Czasem ktoś mniej lub bardziej przypadkowo "trafi" w ich potrzeby ale mimo wszystko wielu desperados zaślepionych pożądaniem podsyconym legendami wchodzi w taki związek kończący się "jak zwykle". Chodzenie po bagnach wciąga. I żeby nie było, że seksizm tu szerzę - odsetek rozkapryszonych facetów jest równy, jeśli nie większy.
  12. Tylko człowiek równie i bezgranicznie prawy i sprawiedliwy jest w stanie tak trafnie, obiektywnie, z przekonaniem graniczącym z pewnością oceniać innych ludzi.
  13. Jakże precyzyjna i merytoryczna odpowiedź. Poziom piaskownicy, zarówno w formie jak i braku treści.
  14. Jeżeli ten ktoś przeskoczył z niczego na "cokolwiek" izolującego i nie jest głuchy to z dużym prawdopodobieństwem jakieś różnice usłyszał. Natomiast projekt naim fraim swoje lata już ma (premiera 2002), szczytem technologii w tej dziedzinie nie jest, tani nie jest, a podobać się może ale nie musi.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.