Jump to content

marjel111

Użytkownicy
  • Content Count

    57
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

22 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

333 profile views
  1. Bo Twoja opinia, jak widać powyżej, opiera się na tym że "poszukałeś w necie sloganów dystrybutorów", a czytając Twoje wcześniejsze wpisy można zauważyć, że jak coś jest marketingowo promowane to na pewno jest to miernota. Tylko ciekawe, że w następnym wpisie polecasz Gigawatta, który też jest promowany przez dystrybutorów. Nic w Twoich wpisach nie trzyma się kupy, nie ma w nich żadnej merytoryki, logiki i wartościowej treści. Piszesz po to żeby pisać i ludzi drażnić. Tyle w temacie. A dla Kolegi wrażenia z kabelków takie: nie spodziewałem się w zasadzie żadnej zmiany bo podpinałem je do kondycjonera audioquesta, więc filtrowanie odbywa się już na wcześniejszym etapie odcinka zasilającego. Kable miały spełnić funkcję utrzymania przefiltrowanego impulsu do wzmacniaczy. W porównaniu do kabli standardowych/pudełkowych oczywiście nie ma przepaści ale czuć delikatne dociążenie basu i lepsze wybrzmienie szczegółów w materiale. Są to różnice na tyle subtelne, że mogą wynikać też innych czynników (np. z autosugestii po zakupie albo nastroju 😊). Na pewno nie jest gorzej. Wykonanie kabelka jest bardzo solidne i estetyczne. Wtyki na pewno ładniejsze niż repliki Oyaide, które wywołały burzę na forum 😀
  2. Jest miernotą bo? Coś więcej napisz bo takie ogólniki i frazesy to do mnie nie trafiają.
  3. Zgodzę się z Tobą w stu procentach, że srebrne kabelki na pewno zrobią dużą różnicę w stosunku do nawet najlepszych miedziaków najbardziej markowej firmy, no ale ja nie jestem na typ etapie żeby zrobić okablowanie droższe od sprzętu - może kiedyś 🙂
  4. Kolego Drogi, ja do CIebie nie piję i wcale bym nie ruszył tematu Power Roots, gdyby nie Kolega tomek7776, który chyba dzisiaj ma gorszy dzień i przyatakował mnie w związku z kupnem Isoteka, więc chciałem mu uświadomić, że kable których jest piewcą wcale nie są jakoś nadzwyczajnie zbudowane, więc pisanie o Isoteku, że jest to kabel chiński za 10$ wymagało ode mnie uświadomienia mu, że kablom Power Roots bliżej budową do chińskich niż tym Isoteka. Ja nie twierdzę, że kabel Power Roots jest zły, ja po zapoznaniu się dogłębnie z ofertą stwierdziłem po jego budowie, że się to nie opłaca - ja nie kupiłem kabli zasilających licząc na to, że mi ściany spłyną tęczą - kupiłem je po to aby mieć przyzwoity końcowy odcinek zasilania od kondycjonera do końcówek mocy. Nie mam zamiaru dyskredytować ich wyrobów, ja po prostu wybrałem inaczej.
  5. Po pierwsze to model AG (z srebrną żyłą) kosztujący 1500 zł, a tamten to miedzianka, a po drugie pokaż mi przekrój nie na schemacie tylko na zdjęciu. Ja ten schemat widziałem również i chętnie bym zobaczył ten przekrój na zdjęciu.
  6. ma ale identyczne jak c368, ponieważ mają identyczną budowę.C268 to jest klon bez preampa i streamera
  7. Sorry firma tak znana i szanowana, że pomyliłem - "POWER ROOTS" - wybacz 🙂
  8. zagalopowałem się 🙂 sorry 🙂
  9. tak dla porównania - kabel Kimbera kabel isoteka i niestety nie mam marketingowego zdjęcia bo niestety Power Boots takowych zdjęć nie ma ale budowę mniej więcej widać technologiczny cud bijący kable po pińcet za metr 🙂
  10. Dopiero kurier przywiózł, także może dzisiaj wieczorem przetestuję. Nie wiem do kogo pijesz i o jakim kablu piszesz bo chyba nie o ISOTEKu - bo to ani chińczyk, ani za 10$ - coś Ci się pomyliło. A powiem Ci więcej, że w bambuko to Ciebie zrobili z kablami Power Bootsa. Widziałeś przekrój tego Waszego wychwalanego kabelka? To są kabelki z śmiesznym wypełniaczem żyłkowym ze zwykłą wiązką miedzianą (podobnie jak melodika) w cenie nie większej niż 25 zł za metr. Jak nie widziałeś przekroju to Ci pokażę.
  11. ale to właśnie są wzmacniacze o identycznej budowie. dokładając c268 po prostu dokładam moc, a mostkując napędzam każdy kanał osobnym wzmacniaczem. Wcześniej ten sam wzmacniacz sam napędzał dwa kanały.
  12. Też długo zastanawiałem się jaki będzie miała wpływ dodatkowa moc na moje Scorpio I. Wcześniej grałem na NADC368 i postanowiłem dokupić końcówkę mocy i zrobić monobloki zmostkwane o mocy ciągłej 2x300W wcześniej było 2x130W. Różnica jest przeogromna. Głośniki dostały nowe życie, poszerzyła się scena, bas się dociażył, jest lepsza separacja instrumentów, pojawiła się mikrodynamika przy cichym słuchaniu. Zdecydowanie Scorpio uwielbiają prąd. Polecam też dorzucić sobie kondycjoner, żeby ten prąd popłynął w najczystszej postaci - tutaj też jest różnica na plus, subtelna ale słyszalna no i sprzęt jest bezpieczny.
  13. kupione ISOTEK INITIUM EVO3 - także temat zamknięty
  14. Przecież masz dwa to po co będziesz pożyczał 😉
  15. To może rozwiniemy w dyskusji inny wątek przewodów sieciowych. Czy najlepsza długość to 2 metry? Dzisiaj dowiedziałem się od renomowanego sprzedawcy przewodów z Wrocławia, że teoria o 2m sieciówki została obalona kilka lat temu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.